Popularne posty

bubel roku 2010!

piątek, 14 stycznia 2011

Jakiś czas temu skończył mi się szampon i nie miałam okazji wyjść do sklepu. Mój W. był na zakupach i nabył mi przy okazji ten widniejący na zdjęciu powyżej. PANTENE PRO-V intensywna regeneracja, do włosów zniszczonych, suchych lub łamliwych jest dla mnie kompletną pomyłką. Robiłam do niego dwa podejścia. Wcześniej użyłam parę razy i przerzuciłam się na inny. Teraz uparcie go wykorzystuję. Przejdę jednak do rzeczy. Szampon ten, jak żaden inny, wysusza moje włosy jeszcze bardziej. Stają się one szorstkie w dotyku i 'tępe'. Odczuwam to już po spłukaniu wodą włosów. Nawet odżywka nie niweluje tego efektu do końca. Nie wiem jak on ma regenerować zniszczone włosy, po prostu nie mam pojęcia. Mycie włosów nim jest dla mnie po prostu katorgą. W dodatku pachnie przeciętnie - dość chemicznie i sztucznie. Zmęczę go jednak jakoś, dobrze, że jest w małej butelce.


Szczerze nie polecam.



Nie zapomnij zajrzeć na:



Zobacz także:

6 komentarze

  1. ojjj. chyba go nie kupie.
    z tego co napisałaś robi z włosami to samo co garnier kwiat lipy ;/;/;/;/

    pzdr
    eff ( http://kosmetyczny-swiat.blogspot.com/ )

    OdpowiedzUsuń
  2. szczerze mówiąc...to mój ulubiony szampon drogeryjny, najlepiej wpływa na moje włosy, podobnie odżywka, taką opinię ma większość iosób które znam;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja używałam go bardzo dawno temu w tej wersji z zieloną naklejką i był ok. Może zmienili coś w składzie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Anonimie - nie smiem twierdzic, ze u kazdego bedzie on beznadziejny, tak to juz jest z kosmetykami, ze trzeba wszystko przetestowac na wlasnej skorze, czesto ubolewam nad tym, ze cos co duzo osob zachwala u mnie sie nie sprawdzilo :(

    Dominiko - mozliwe, ale watpie, to pewnie zalezy od wlosow, ja jakis czas temu mialam ten aqua light czy jakos tak i byl fajniutki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Swietny blog
    zapraszam do mnie -blog o modzie
    dodaje do obserwowanych i liczę na to samo :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Witaj ;]
    Dokładnie, też mam takie odczucie. Moje włosy obciąża, a w dodatku cholernie przetłuszcza ;((( Niestety ja nie skończyłam swojej butelki i kompletnie nie wiem co z nią zrobić ;(
    Bardzo fajny masz blog :D Dodaję do obserwacji ;]
    Przy okazji zapraszam do mojego nowo powstałego blog'a :D http://jolivisage-pl.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

_________________________________________________

Masz do mnie jakiekolwiek pytanie? Zadaj je proszę pod najnowszym wpisem. :-)

Wszystkie komentarze zawierające autopromocję i aktywne linki reklamowe nie będą publikowane. Dotyczy to również marketingu szeptanego uskutecznianego przez firmy (w tym także niezwiązane z tematyką bloga).

Dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad! ♡
Pozdrawiam serdecznie,
Agu
__________________________________________________