Popularne posty

mój sposób na poniedziałkową chandrę...

wtorek, 15 listopada 2011

Z racji tego, że dzisiejszy dzień nie należał do moich najlepszych, postanowiłam zrobić wszystko aby wieczór wyglądał choć troszkę lepiej. :)

Najpierw zaliczyłam szybkie zakupy w H&M, który kiedyś doprowadzi mnie do ruiny! Wyszłam bogatsza o nową marynarkę i dwie koszule. A, że po drodze jest Natura to oczywiście zaopatrzyłam się w nowy lakier Sensique z serii Oriental Dream w odcieniu 265 oraz czekoladową maseczkę do twarzy Montagne Jennesse. Mała rzecz a cieszy i skutecznie umila ponury wieczór. Zapach czekolady jest nieziemski! A kolor lakieru urzekł mnie do tego stopnia, że już dziś go wypróbowałam, ale recenzja pojawi się dopiero za kilka dni. :) Do tego kolorowa świeczka Air Wick Multicolor o zapachu czekoladowej pokusy z nutką kardamonu i jestem w niebie. :)


A całości dopełniła dobra książka! "Sto dni po ślubie" (Kasiulkowi dziękuję za pożyczenie!:*) to kolejna z pozycji Emily Giffin, którą wprost uwielbiam za historie lekkie, odprężające lecz dające także do myślenia. Typowo babskie, odpowiednie na ponure jesienno-zimowe wieczory czy na letni relaks na plaży. Polecam!

Teraz już chyba czas na sen. Końcowy bilans dnia nie okazał się aż tak bardzo zły jak się obawiałam więc spokojnie mogę wskoczyć pod ciepłą kołderkę. :)


A Wy jak radzicie sobie z ponurym nastrojem? Macie jakieś sprawdzone metody? Chętnie je poznam. :)
Ja bardzo często wybieram taką formę relaksu. W tym tygodniu będzie mi ona wyjątkowo potrzebna ponieważ zapowiadają się ciężkie dni. Szczególnie psychicznie. Miejmy nadzieję, że jednak jakoś przetrwam. ;)




Nie zapomnij zajrzeć na:



Zobacz także:

13 komentarze

  1. Ojj widzę sporo podobnych rzeczy na poniedziałkową chandrę :D
    Tez czytam obecnie E. Giffin "Sto dni.." :D
    Nawet pazurki pomalowałam NT i lakierem OD :)
    Nie tylko Ty miałaś dzisiaj kiepski dzień ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja też coś w tym rodzaju. Też mam tą świeczkę, ale dzisiaj kupiłam jabłko - cynamon w Biedronce. Kupiłam też 3 żele pod prysznic, płyn do kąpieli i puzzle. I kartki świąteczne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. moj tez nie nalezal do najlepszych :(

    OdpowiedzUsuń
  4. powiem szczerze, że wczoraj również nie miałam rewelacyjnego humoru, pewnie za sprawą szarugi za oknem, która pozbawia mnie całej energii i zapału do pracy, blogowania również. :|
    A na książkę tej autorki skuszę się, gdy będę miała odrobinę wolnego czasu :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. dzień faktycznie był ponury, a wtorek nie zapowiada się wiele lepiej :) ja z wczorajszą chandrą poradziłam sobie w kuchni - gotowanie to dobry pomysł na odpędzenie szaro-burych myśli :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja na chandrę stosuję słodycze, herbatkę, aromatyczna kąpiel jak najbardziej, różne czytadła - generalnie dopieszczam zmysły:)

    OdpowiedzUsuń
  7. moje sposoby to kilka zapalonych świeczek maska na twarzy i relax ;) czyli podobnie do ciebie

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam takie wieczory, z książką, herbatką, maseczką na twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mój sposób na chandrę sprzedał mi chłopak z którym kiedyś tam dawno temu się spotykałam. Miał już dosyć mojego narzekania i powiedział, żebym na dwie godziny poszła do łazienki, wzięła gorącą kąpiel, pomalowała paznokcie i zrobiła wszystko dzięki czemu czuję się lepiej i to zawsze pomaga. Po takim "łazienkowym" czasie jest mi o wiele lepiej a moje samopoczucie wraca do normalnego poziomu. Drugi sposób to książka, dobra muzyka i ciasto czekoladowe. Takie proste, które robi się 10 minut a w całym mieszkaniu nim pachnie. :)
    Zastanawiałam się dzisiaj nad tym lakierem. Czekam na recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  10. kapiel, grzane wino i uspione dziecko:)

    OdpowiedzUsuń
  11. gdzie mozna dostać te maseczki ? lubie takie relaksującewieczory ale niekoniecznie po nieudanym dniu :)

    OdpowiedzUsuń

_________________________________________________

Masz do mnie jakiekolwiek pytanie? Zadaj je proszę pod najnowszym wpisem. :-)

Wszystkie komentarze zawierające autopromocję i aktywne linki reklamowe nie będą publikowane. Dotyczy to również marketingu szeptanego uskutecznianego przez firmy (w tym także niezwiązane z tematyką bloga).

Dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad! ♡
Pozdrawiam serdecznie,
Agu
__________________________________________________