Popularne posty

dobre bo polskie - Ziaja, Calma HLC, krem nawilżający

czwartek, 12 stycznia 2012

Jako, że mam chwilę czasu i kończy mi się już owy krem, postanowiłam napisać o nim parę zdań bo naprawdę warto zwrócić na niego uwagę.

Krem przeznaczony do codziennej pielęgnacji cery suchej i wrażliwej powyżej 20 roku życia. Polecany również do każdego rodzaju cery jako kuracja łagodząca po intensywnych zabiegach złuszczających oraz profilaktycznie do skóry o obniżonej odporności na działanie promieni słonecznych.


Skład: aqua, hexyl laurate, isohexadecane, glycerin, ethylhexyl methoxycinnamate, bacopa monniera extraxt, PEG-8, hydroxythylcellulose, PEG-20 stearate, glyceryl stearate, hydrogenated palm kernel oil, sodium acrylate/acryolyldimethyl taurate copolymer, isohexadecane, polysorbate 80, glyceryl stearete citrate, propylene glycol, butyrospermum parkii, glyceryl stearate, dimethicone, ethylhexyl palmitate, luffa cylindrica (seed) oil, panthenol, sodium hyaluronete, tocopheryl acetate, acrylates/C10-30 alkyl acrylate crosspolymer, methylparaben, ethylparaben, butylparaben, propylparaben, isopropylparaben, potassium sorbate, diazolidinyl urea, parfum, sodium hydroxide 

Krem kupiłam w Rossmannie za zawrotną cenę około 10zł/50ml. Stosowałam go codziennie rano podczas mojej kuracji TriAcnealem, gdy moja skóra była przesuszona i dość wrażliwa. Na początku bardzo się bałam, że krem mnie zapcha bo moja tłusta cera na kremy przeznaczone do cery suchej reaguje zazwyczaj wysypem i bolącymi gulami, ale ze względu na obietnicę łagodzenia podrażnień postanowiłam się skusić i nie żałuję!

Krem zamknięto w standardowym dla Ziaji plastikowym słoiczku. W zapachu  i konsystencji przypomina mi budyń waniliowy. Uwielbiam ten zapach. Konsystencja także bardzo przypadła mi do gustu. Nie jest tłusty, szybko się wchłania i nie pozostawia lepkiej warstwy na skórze. Jak najbardziej nadaje się pod makijaż. Bez problemu parę minut po jego aplikacji rozprowadzam podkład.
No i przede wszystkim jego działanie, czyli największy plus. Absolutnie mnie nie zapchał, nie podrażnił, ani nie uczulił. Doskonale sprawdzał się z TriAcnealem. Pomógł mi zniwelować wszystkie suche miejsca i skórki. Nawilżał skórę i naprawdę łagodził podrażnienia. Dzięki niemu cała kuracja przebiegła praktycznie bezboleśnie. Naprawdę polecam mu się przyjrzeć. :)


Teraz praktycznie już go nie mam i na razie co prawda nie planuję zakupu bo przy codziennej pielęgnacji nie potrzebuję aż takiego nawilżenia, ale na pewno będzie gościł w mojej kosmetyczce przy wszelkich kuracjach złuszczających. Po co przepłacać skoro nasza rodzima firma ma w swoim asortymencie taką perełkę? :)

Mam zatem pytanie do Was. Jaki poleciłybyście krem do cery tłustej/mieszanej ze skłonnością do zapychania? Rozglądam się za czymś nowym i nie wiem na co się zdecydować. Macie coś sprawdzonego? Chętnie zapoznam się z Waszymi typami! A może to właśnie Ziaja jest waszym numerem 1?



Nie zapomnij zajrzeć na:



Zobacz także:

11 komentarze

  1. dziewczyny, ale macie jakieś konkretne typy z tych firm? :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ooo jeszcze go nie widziałam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam kremy z serii Calma :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja się jakoś nie mogę przekonać do kremów Ziai, choć testowałam już wiele z nich. Składy mnie też nie zachęcają.

    OdpowiedzUsuń
  5. polecam krem Avy z zieloną herbatą - to kremik do cery tłustej i mieszanej właśnie, ale świetnie nawilża! u mnie zresztą jest recenzja :)

    OdpowiedzUsuń
  6. nie, nie zapchał mnie, ma bardzo lekką i przyjemną konsystencją, no i super pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też go bardzo lubię, jeden z lepszych polskich i tanich kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  8. bioderma sebium AKN, drogi ale dobry. sama nie używam ale polecam od osoby która uzywa i u niej sie sprawdza.dobre w połączeniu z żelem do mycia twarzy tej samej firmy

    OdpowiedzUsuń

_________________________________________________

Masz do mnie jakiekolwiek pytanie? Zadaj je proszę pod najnowszym wpisem. :-)

Wszystkie komentarze zawierające autopromocję i aktywne linki reklamowe nie będą publikowane. Dotyczy to również marketingu szeptanego uskutecznianego przez firmy (w tym także niezwiązane z tematyką bloga).

Dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad! ♡
Pozdrawiam serdecznie,
Agu
__________________________________________________