Popularne posty

wygraj Ha-Pantoten Optimum! :)

wtorek, 13 marca 2012

Witam moje drogie :)

Tak jak obiecałam, przychodzę dziś do Was z kolejnym konkursem. Tym razem wygrać mogą aż 4 osoby bowiem do rozdania mam cztery opakowania miesięcznej kuracji Ha-Pantoten Optimum. Jest to suplement diety wzmacniający włosy, skórę i paznokcie. Myślę, że to idealna pora na odżywienie swojego organizmu od środka. Dlatego zapraszam Wszystkie chętne osoby do wzięcia udziału.



Co trzeba zrobić? Niewiele. Wystarczy: 
  • być publicznym obserwatorem bloga, bądź polubić mój profil na facebooku;
  • zostawić komentarz pod tym postem, zawierający nazwę, pod którą obserwujesz bloga/ pod którą lubisz na facebooku oraz mail, abym mogła się z Tobą skontaktować w celu wygranej;
  • odpowiedzieć na pytanie: Jak pielęgnujesz swoje włosy? 

Konkurs trwa do przyszłego wtorku, do północy włącznie tj. 20.03.2012. Dzień później postaram się ogłosić wyniki.

Zapraszam! :))



Nie zapomnij zajrzeć na:



Zobacz także:

17 komentarze

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  2. Obserwuję jako: Jedwabna
    Mail: anna.pawlak.1991@o2.pl

    Włosy pielęgnuję kosmetykami zawierającymi skrzyp ;)
    Myję codziennie i za każdym razem nakładam odżywkę.
    Korzystam z metody OMO, czyli odżywka-mycie-odżywka
    2 razy w tygodniu nakładam na włosy maseczki np z proteinami mlecznymi :)
    raz na tydzień olejuję oraz codziennie łykam suplementy na poprawę kondycji włosów :) Regularnie podcinam końcówki :)Nie używam prostownicy, lokówki ani suszarki :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Obserwuję jako Zielone Serduszko
    Lubię na Facebooku jako Agnieszka B.
    Mail: zielone.serduszko@gmail.com
    Staram się nie wysuszać włosów zbyt częstym myciem, po każdym umyciu nakładam odżywkę, a przed myciem nakładam na włosy olejek (na kilka godzin bądź na noc). Na końcówki nakładam fluid przeciw rozdwajaniu się lub jedwab. Staram się nie używać suszarki do włosów, a z lokówki i prostownicy właściwie zrezygnowałam. To chyba tyle :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. zgłaszam się
    obserwuję jako kubekczekolady
    mail phideaux18@gmail.com
    blog http://naratunekwlosom.blogspot.com/

    Już kiedyś opisywałam swoją pielęgnację, także teraz ją tylko uaktualniłam ;-)
    Moja pielęgnacja trwa tak naprawdę od października. Od tamtej pory zawzięłam się, żeby polepszyć stan moich włosów, odżywić je, pobudzić do wzrostu i tym podobne przyjemności :)Zaczęłam od picia pokrzywy, kuracja trwała 3 miesiąc i całkowicie zatrzymała wypadanie włosów u mnie. Teraz przerzuciłam się na picie skrzypu :) Do tej pory piłam zioła w saszetkach do zaparzania, teraz zamierzam kupować zioła sypkie i je gotować - słyszałam, że tak jest lepiej :) Obecnie piję skrzypokrzywę. Wewnętrznie brałam też tabletki CP. Oprócz tego staram się nie faszerować tabletkami. Staram się dostarczać organizmowi witaminki pod postacią owoców i warzyw :) Zewnętrznie - około 3 razy w tygodniu olejuję włosy, zostawiając olej na całą noc. Używam kokosowego z Vatiki, migdałowego z Dabur Vatika, oleju rycynowego (wmasowuję go w skalp) olejku z Alterry papajowego i ostatnio Heenary. Czaję się na Sesę , baaaardzo mnie kusi :) Często nakładam maski na włosy - z Waxa, Biovaxa, Bingo, Alterry. Ostatnio zaczełam też używać płukanek - ze skrzypu i pokrzywy. Zwracam bacznie uwagę na skład kosmetyków, unikam silikonów, staram się uzywac kosmetyków z jak najlepszym składem, z naturalnymi ekstraktami itd. Nie używam suszarki ani prostownicy. Stosuję także codziennie wcierki - aktualnie Saponcs, wczesniej Capitavit, w kolejce czeka Jantar. Czaję się na kurację Joanna :) Stałam się okropną włosomaniaczką :) Swoje starania opisuję na blogu :)
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. obserwuję jako aSHa
    cudmiodimailnka@gmail.com

    Moja pielęgnacja: myję włosy co 2 dni, chyba że widzę że wymagają tego to co dziennie.
    Dwa razy w tygodniu nakładam maskę, a po każdym myciu odżywkę chroniącą przed wysoką temperaturą.
    Codziennie łykam Vitapil :)

    OdpowiedzUsuń
  6. obserwuje jako Atina
    anitabre@op.pl

    - nie używam w ogóle suszarki, prostownicy it (no może raz na pól roku zdarzy się )
    - olejuje włosy, prawie przed każdym myciem
    - używam rożnych odzywek, masek
    - od czasu do czasu łykam jakieś tabletki

    OdpowiedzUsuń
  7. Obserwuję jako Ania
    tierra.es.mia@gmail.com

    - staram się suszyć włosy naturalnie i nie używać suszarki
    - myję włosy genralnie co 2 dni
    - regularnie nakładam na włosy maseczkę odżywczą wax i trzymam ją w czepku pod ręcznikiem do 30 minut
    - nie rozstaję się z jedwabiem do włosów (szczególnie gdy je prostuję, wtedy używam też pianki chroniącej przed wysoką temperaturą)
    - używam odżywek regenerująych do moich kłopotliwych końcówek, które regularnie podcinam u fryzjera

    OdpowiedzUsuń
  8. obserwuję: agnieszkazg
    na FB lubię: Agnieszka I.
    email: agnieszkazg@o2.pl

    Jako, że mam farbowane i dość niesforne włosy, używam szamponów i odżywek przeznaczonych specjalnie do włosów farbowanych. Raz w miesiącu robię włosom odżywkę jajeczną, tzn. na środku głowy po prostu rozbijam jajo i wcieram we włosy, pozostawiam tak na ok. 5minut i spłukuję.
    Co drugi miesiąc robię płukankę z piwa - po prostu przez umyciem włosów, dodatkowo płuczę je piwem :), a następnie myję, aby nie było czuć zapachu chmielu ;).
    Poza tym, używam balsamy chroniące przed temperaturą do 200*C (chronią włosy zarówno podczas suszenia jak i prostowania czy kręcenia).
    Co jakiś czas nakładam również odżywkę, której nie spłukuję, tylko nakładam na włosy woreczek foliowy, na 15 minut i dopiero po 15 minutach spłukuję ;)
    To chyba wszystko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. musiałam zmienić maila z agnieszkazg@o2.pl na agoooooosia@gmail.com, dlatego w razie wygranej proszę o kontakt na tego drugiego maila :) lub też jeżeli to ja mam się skontaktować, to odezwę się również z drugiego maila :)

      Usuń
  9. Bardzo ciekawy pomysł na konkurs, zwłaszcza, że z tego, co słyszałam ten produkt faktycznie jest dobry :)

    OdpowiedzUsuń
  10. obserwuję jako: Anne-Claire
    mail: venus@szeptem.pl

    Moja pielęgnacja włosów:
    - olejowanie
    - rekonstruktor z proteinami
    - Biovax
    - od wewnątrz - picie pokrzywy

    OdpowiedzUsuń
  11. Obserwuję jako- agusia414
    mail- kermito2@wp.pl

    Jeśli chodzi o moje włosy to myję je co 2 dzień metodą OMO, po każdym myciu stosuję keratynę hydrolizowaną, która wspaniale działa na moje "piórka", nie używam suszarki ani prostownicy. Jeśli chodzi o farbowanie to stosuję tylko i wyłącznie farby bez amoniaku a oprócz tego zimą i wiosną suplementuję różne witaminki, które pomagają przeciwko wypadaniu moich włosów.
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  12. zgłaszam się :)
    obserwuję jako Justynka05
    mój mail: lolitka666666@gmail.com

    Jak pielęgnuję swoje włosy? Nie farbuję ich, unikam suszarki i prostownicy a ponadto myję delikatnymi szamponami i nakładam kilka razy w tygodniu maski :) Dodatkowo łykam zimą różne suplementy na ich wzmocnienie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Obserwuję jako MattersAtAll mail hrabina.88@gmail.com

    Co do pielęgnacji to olejuję moje włosy tak czesto jak mi na to pozwala czas. Używam oleju sezamowego, olejków Alterry i mam jeszcze kokos ale nie lubimy się z nim za bardzo. Do szamponu nie przywiązuję większej wagi, bo ma tylko dobrze oczyścić skórę głowy. Potem nakładam maskę - obecnie Bingo z masłem shea lub Joanna Apteczka babuni mleczna. I siedzę z tą maską z pół godziny. Po umyciu i wypłukaniu w zimnej wodzie nakładam odżywkę b/s i jedwab na końcówki. Nie suszę włosów, pozwalam im samym wyschnąć i na koniec wcieram trochę żelu.
    Oprócz tego piję drożdże i skrzyp.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  15. W ostatnim momencie..
    Maggie
    paagpapaganda@gmail.com

    Napewno znasz naszą kochaną Anwen, więc co tu dużo pisać. Dziewczyna zamieszała mi w głowie, i od roku jestem typową włosomaniaczką. Wcierki, płukanki, maski i inne odżywki są na porządku dziennym. Jestem zakochana w długich włosach, więc dąrze do tego każdego dnia, dbając o swoje włosy jak najlepiej. Aktualnie mam około 62cm, więc jeszcze za mało. Ale powoli, powoli. Jedyne do czego można się przyczepić, i do czego sama muszę się przyznać, to niestety ale moja systematyczność jest ograniczona. Nie umiem się czasem zmobilizować, jestem leniwcem pospolitym! Aaaaaa! Wiem, że to jest nie dobre, zarówno dla mnie jak i dla moich włosów. Ale co poradzić?! Staram się jak mogę!

    OdpowiedzUsuń

_________________________________________________

Masz do mnie jakiekolwiek pytanie? Zadaj je proszę pod najnowszym wpisem. :-)

Wszystkie komentarze zawierające autopromocję i aktywne linki reklamowe nie będą publikowane. Dotyczy to również marketingu szeptanego uskutecznianego przez firmy (w tym także niezwiązane z tematyką bloga).

Dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad! ♡
Pozdrawiam serdecznie,
Agu
__________________________________________________