Popularne posty

gąbeczka Konjac czyli niepozorne cudo! :)

piątek, 13 kwietnia 2012

O gąbeczce Konjac zrobiło się ostatnio głośno. Ruszyłam więc na łowy by przetestować ją na własnej skórze. Naszukałam się trochę bo albo jestem ślepa, albo po prostu w kilku Rossmannach jej nie było. Dorwałam ją dopiero w mojej rodzinnej mieścinie. Wisiała sobie na samym dole, schowana pomiędzy innymi akcesoriami, ale tym razem moje oko ją wypatrzyło. :D Dodam jeszcze, że gąbka powinna mieć osobny regał, albo chociaż znajdować się w centrum bo jest naprawdę rewelacyjna!




CZYM JEST GĄBKA KONJAC?

Jest to naturalny produkt, który uzyskuje się z korzenia drzewa azjatyckiego o nazwie konjac. Na początku do zabiegów kosmetycznych stosowano proszek z korzenia tego drzewa bowiem miał on zdolność magazynowania dużej ilości wody. Był zatem idealny do zabiegów pielęgnacyjnych twarzy i oczyszczania ciała. Gąbka jest w 100% biodegradowalna i zawiera naturalny środek myjący, który pomaga wyrównać odczyn pH skóry i posiada właściwości nawilżające.

ZALETY GĄBKI:
  • wykonana  w 100% z włókna naturalnego
  • nie zawiera barwników i sztucznych dodatków
  • włókna cieńsze niż u gąbek syntetycznych i frotte
  • przeznaczona do wszystkich typów skóry, idealna dla cery trądzikowej i z problemami dermatologicznymi
  • nie podrażnia skóry w czasie oczyszczania
  • nawilża w sposób naturalny, czyni skórę miękką i elastyczną
  • pobudza krążenie krwi
  • zapobiega zanieczyszczeniom skóry
  • można ją prać mechanicznie w delikatnym cyklu do 60'C bez środka zmiękczającego
  • produkt biodegradowalny


Gąbkę mam w swoim posiadaniu od tygodnia. Ostatnie siedem dni to mały przełom w mojej pielęgnacji. Odstawiłam bowiem wszystkie drogeryjne żele, które używałam do tej pory i zaczęłam OCM. Codziennie wieczorem oczyszczam twarz olejami. Rano zaś, po uprzednim przemyciu twarzy micelem, wykonuję delikatny masaż gąbką konjac. Jej kupno było strzałem w przysłowiową dziesiątkę!

Najpierw moczę gąbkę przez parę minut w wodzie. Jest to konieczne ponieważ sama w sobie jest twarda a my mamy sprawić by zrobiła się mięciutka i plastyczna. :) Następnie zabieram się za masaż. Mogę się tak miziać w nieskończoność bo gąbka jest niezwykle łagodna i przyjemna dla skóry. Istny cud! Po takim masowaniu, a zarazem delikatnym peelingu buzia staje się bardziej promienna, gładsza, a cera zdaje się mieć zdrowszy koloryt. Jestem zachwycona.

Próbowałam także zmywać gąbką makijaż.  W tym przypadku bez żadnego środka wspomagającego ani rusz. Makijaż nawet nie drgnie. Z żelem owszem, wszystko schodzi ładnie, ale z racji testów OCM ograniczyłam się do stosowania gąbki rano. ;)


No co tu więcej pisać. Po prostu same ochy i achy. Kto jeszcze jej nie ma, koniecznie musi nadrobić. Za tę cenę (14.99zł) naprawdę warto!

Czujecie się skuszone? :D

Pozdrawiam i uciekam do pracy. Dziś piątek trzynastego, mam nadzieję, że będzie udany! :)


Ps. Przypominam także, że tutaj możecie zadawać mi pytania.  :)



Nie zapomnij zajrzeć na:



Zobacz także:

48 komentarze

  1. Noszę się z zamiarem jej zakupu :D

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawe jak podziała na moje naczynka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę, że stosowana krótko i np co dwa dni, nie powinna sprawić problemów :)

      Usuń
  3. No i co ja mam zrobić jak kolejna kusi:) wy niedobre robicie to specjalnie żebym zbankrutowała;P

    OdpowiedzUsuń
  4. miziator doskonały - kocham ją ale na razie jestem po peelingu chemicznym i nie mogę się na miziać :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj, ale już niedługo znów będziesz mogła! :)

      Usuń
  5. Ciekawe czy w moim Rossmannie uda mi się ją dorwać. Jeśli tak, będzie moja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że ją znajdziesz! :)

      Usuń
  6. Nie używałam, ale może poszukam. ;) Bo czuję się naprawdę skuszona. A poza tym, życzę szczęśliwego piątku 13tego. ;)

    Pozdrawiam, Klaudyna.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem skuszona, jak najbardziej! :) Pozostaje tylko ją wytropić w rossmanie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aliss, mam nadzieję, że Ci się uda :D

      Usuń
  8. Ja też niedawno się na nią skusiłam :) Wprawdzie nie zachwycam się nią aż tak jak Ty, ale też jestem zadowolona z zakupu :]

    OdpowiedzUsuń
  9. a co to za cudaczek? myslalam ze to kolejny beauy blender do podkladu .... zaciekawilas mnie strasznie do tego jestem maniaczka takich eko - kosmetykow - musze tego cuda poszukac u siebie :) sama tez stosuje ocm i jestem z niej zadowolona:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepraszam, za szybko kliknęłam. Chciałam zapytac, czy sądzisz, że suchej cerze nie zrobi krzywdy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że nie powinno się nic dziać. Po prostu krótszy masaż i nie codziennie a np 2-3dni. Gąbeczka jest naprawdę bardzo delikatna. :))

      Usuń
  12. Czuję się skuszona, jak najbardziej ;D
    Jak tylko natknę się na nią w Rossmannie, na pewno trafi do mojego koszyka :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo niepozornie wygląda to cudo :)
    Czuję się skuszona w pełni :D
    Pozdrawiam i zapraszam na nową notkę :)

    Ps.Bardzo fajna recenzja! :D

    OdpowiedzUsuń
  14. w koncu bede musiala ja zakupic bo jeszcze nie slyszalam o niej zlego slowa ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marie kupuj, kupuj i koniecznie daj znać jak Ci się sprawdzi! :D

      Usuń
  15. Czytałam, że świetnie nadaje się do zmywania maseczek i to mnie ostatecznie przekonało. Moja następna wizyta w Rossmannie musi skończyć się zakupem tej gąbeczki! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to jest myśl! jutro wypróbuję nią zmyć maseczkę :)

      Usuń
  16. ja już ją kupiłam i używam, niebawem kolejne jej recenzje :P

    OdpowiedzUsuń
  17. Nigdy nie slyszalam o tej gabeczce ale chetnie bym ja wyprobowala. Przy najblizszej wizycie w Polsce napewno sie za nia rozejrze.

    OdpowiedzUsuń
  18. jestem skuszona :) teraz tylko muszę udać się na poszukiwania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu, jak kupisz koniecznie napisz jak Ci się sprawuje! :)

      Usuń
  19. A ja pierwsze słyszę i od razu mnie skusiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  20. mam i też jestem zachwycona nawet robiłam jej recenzję u siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. no niezle,osobiscie nie slyszalam jeszcze nic o tej gabce ale chyba sobie ja zakupie jak jest tak dostepna i za niska cene. poza tym wszystko czym miziamy nasza skore lepiej sprawia,ze jest ukrwiona wiec to kolejna motywacja :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Drugi raz dziś napotykam na tę gąbkę i już wiem, że się na nią skuszę :))

    OdpowiedzUsuń
  23. Konjac jest genialny!. Używam taką gąbeczkę ale ta ma jeszcze w sobie czerwoną glinkę - genialna do mojej suchej skóry. Niestety nie znalazlam takiej w Polsce:(

    OdpowiedzUsuń

_________________________________________________

Masz do mnie jakiekolwiek pytanie? Zadaj je proszę pod najnowszym wpisem. :-)

Wszystkie komentarze zawierające autopromocję i aktywne linki reklamowe nie będą publikowane. Dotyczy to również marketingu szeptanego uskutecznianego przez firmy (w tym także niezwiązane z tematyką bloga).

Dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad! ♡
Pozdrawiam serdecznie,
Agu
__________________________________________________