Popularne posty

Z jak Zakupy czyli co ostatnio wpadło w moje ręce ;)

czwartek, 19 lipca 2012

Która z nas nie lubi zakupów? Nieważne  czy są małe, czy duże, czy do koszyka trafiają same sprawdzone i "potrzebne" produkty, czy też nowe i całkiem nieznane..Cieszą równie mocno, prawda? :)

Ja w weekend zaopatrzyłam się w parę kosmetyków, które mi się skończyły a które lubię i używam regularnie, skusiłam się też na kilka promocji i capnęłam do koszyka parę nowości dla mnie, całkiem w ciemno. Zobaczymy czy się sprawdzą. 

Znalazło się coś do włosów, ciała i paznokci.  Przedstawiam bardziej szczegółowo moje zdobycze... ;)



Włosy:

1/ Babydream - szampon dla dzieci, jego używam do włosów bardzo sporadycznie, ale świetnie sprawdza się przy praniu pędzli. Lubię mieć go pod ręką. :) (3,99zł/250ml)

2/ Sun Ozon - spray ochronny do włosów z filtrem UV. Chciałam kupić coś co będzie chroniło moje włosy przed słońcem (którego oczywiście póki co brak;(), w Rossmannie nie znalazłam nic innego więc wzięłam w ciemno bo nie kosztował dużo. Ciekawa jestem czy się sprawdzi, używałyście? (6,99zł/150ml)

3/ Isana - odżywka wygładzająca z olejkiem z babasu. Znana już chyba wszystkim. :) Używam przy każdym myciu włosów. Kosztuje grosze, a jest rewelacyjna! (5,49zł/300ml)

4/Timotei z różą Jerycho - odżywka moc i blask - całkowita nowość zakupiona pod wpływem impulsu podczas zakupów w Intermarche ;) (7,99zł/200ml)

5/ Masażer do skóry głowy - 7,50zł. Ostatnio polecała go Alina więc się skusiłam, zdziwiłam się jedynie, że na opakowaniu nie ma nazwy orgazmotron :DD Już kiedyś o nim myślałam więc przy okazji zakupu maty do ćwiczeń wylądował w koszyku.


Paznokcie:

1/ Essence - lakier do paznokci, colour&go, 67 make it golden. Osławiony już! Jest teraz na nie promocja w Naturze więc biegnijcie kupować. Zapłaciłam 3,79zł/5ml.

2/ Isana - zmywacz do paznokci o zapachu migdałów. Kupiłam bo biedronkowy mi się znudził a poza tym podejrzewam, że ma swój udział w pogorszeniu stanu moich paznokci. Próbuję je odratować. Czekam jeszcze na Nail Tek. (250ml/ok.5zł,nie pamiętam)

3/ Smart girls get more - lakier do paznokci, numer 50. (4,99zł/7ml) Nie miałam wcześniej do czynienia więc zobaczymy jak się spisze. Na razie mam detox lakierowy więc musi poczekać.




Ciało: 

1/ Isana - pianka do golenia do skóry wrażliwej. Gości w mojej łazience od lat. Bardzo lubię i nie zamierzam zmieniać. :) (ok.5zł/150ml)

2/ Fuss Wohl - dezodorant do stóp, działanie pielęgnacyjne. Lubię takie produkty latem a że promocyjna cena była niska, wzięłam na próbę bo wcześniej nie miałam. (3,99zł/200ml)

3/ żele Isana - morze kwiatów, masło shea i owoc pasji, marakuja i kokos. Bardzo je ostatnio lubię. Mają piękne zapachy, dobrze się pienią, są wydajne, nie wysuszają no i ta cena...Tanie jak barszcz! Aktualnie jest na nie promocja. (3,59zł/300ml)

4/ Nivea - energy fresh, antyperspirant z trawą cytrynową. Nie daje pełnej ochrony w upalne dni, ale uwielbiam jego zapach więc w związku z tym, że na dworze zgnilizna a nie lato, wzięłam. Tym bardziej, że i tak używam dodatkowo Antidralu. :) Zapomniałam jednak o jego największym minusie - zostawia białe ślady...;/ (8,49zł/150ml)


I to by było na tyle. Czekam jeszcze na kilka paczuszek, ale to pokażę w przyszłym tygodniu. Teraz uciekam się pakować bo jutro wyjeżdżamy nad jezioro. ;) Oby nie padało!

A Wam co ostatnio wpadło w łapki? Pochwalcie się! :)



Nie zapomnij zajrzeć na:



Zobacz także:

53 komentarze

  1. ha :D zakupy Isany jak bym siebie widziała :D chwaliłam się ostatnio nimi :) super zakupy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Isana rządzi:D coraz bardziej ją lubię :)

      Usuń
  2. Wow jakie duże i fajne zakupy :D
    Ja ostatnio zaopatrzyłam się w kosmetyki indyjskie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dopiero teraz zdałam sobie sprawę, że dość dużo tego:P

      Usuń
  3. ja dzisiaj zrobiłam interetowe zakupy kosmetyków, jak dojdą to się pochwalę. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czekam :D do mnie też kilka kosmetyków dopiero idzie, ale raczej ze współprac:)

      Usuń
  4. całkiem spore zakupy, też planuję zakupić spray do włosów z filtrem, ale słońca u mnie póki co nie ma ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie tyż nie:D ale kupiłam na zapas ;)

      wydawało mi się, że mało tego, dopiero jak foty wrzucałam to oczy mi się otworzyły:P

      Usuń
  5. Polecam ten zmywacz z Isany:) Ja już swojego zużyłam pół i jestem zadowolona. Dobrze zmywa lakier i nie niszczy płytki paznokcia :)
    Wszyscy chwalą te żele z Isany aż mnie oczy bolą od ich wyglądu ale ja muszę wykończyć te które mam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kup na zapas :D bo jest edycja limitowana i w dodatku promocja!

      Usuń
    2. nie kuś mnie bo mój portfel będzie płakał ;D

      Usuń
    3. ja jak brałam trzy a potem kupowałam 4 tłumaczyłam sobie, że to tylko 3,59 :D

      Usuń
    4. W sumie to zawsze mozna sobie tak tłumaczyc:) tylko gorzej bo juz nie mam gdzie tych kosmetykow upychać:)

      Usuń
  6. sporo ;p napisz coś o tej odżcze z Timotei bo też się nad nią zastanawiam .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. póki co użyłam jej tylko raz więc na recenzję trzeba będzie trochę poczekać;)

      Usuń
  7. użyłam kiedyś tego masażera i dostałam takiego skurczu w karku, że w życiu więcej tego nie dotkę :) a płyny z Isany bardzo lubię!

    OdpowiedzUsuń
  8. u mnie na blogu jest recenzja właśnie tej odżywki Timotei Moc i Blask :) Ja jestem zachwycona nią ;) A zainteresował mnie żel Isany marakuja i kokos - musi ślicznie pachnieć :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne zakupy :)
    I jakie ładne kolorystycznie!

    Odżywkę Isany również posiadam - jest cudowna.
    To jedyny kosetyk, który w świetny sposób radzi sobie z falai i puszeniem na mojej głowie.

    Piankę i żele z Isany z pewnościa kupię.
    W celu przetestowania, chociażby.
    Tyyyyle dziewczyn już je polecało :)

    + do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Isana rządzi! xD
    A gdzie kupiłaś ten masażer do głowy?

    OdpowiedzUsuń
  11. wow świetne zakupy, Isana chyba przeważa, mam chęć na ich żele

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratuluję udanych zakupów :)
    Moje niestety się nie udały i tylko wyszłam wkurzona z trzech sklepów :(

    OdpowiedzUsuń
  13. kilka rzeczy miałam, kilku nie, ale w przewadze są to dobre i tanie kosmetyki.
    Oby pogoda dopisała na tym wyjeździe. ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam isankowy zmywacz, fajnie zmywa brokat, ale ma aceton (buuuu). Niestety jak byłam w Ross to tylko takie stały...
    Super zakupki :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jestem ciekawa tej odżywki Timotei z różą Jerycho ;-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jestem ciekawa nr. 2 :)
    O widzę mój kochany masażer :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Zmywacz Isany to mój ulubieniec, kupuję go już latami. Make it golden też uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wow porządne zakupy! :) zmywacz z isany to mój ulubieniec, radzi sobie ze wszystkimi lakierami, ale żeby zmyć ten z essence, który kupiłaś (a który też mam) zostawiam wacik nim nasączony i zawijam folią na paznokciu, lakier schodzi po kilku minutach. Pianka z isany to też jedna z moich ulubionych, ale za żelami nie przepadam... :P

    OdpowiedzUsuń
  19. Ciekawe zakupy;) Lubię żele Isany;)

    OdpowiedzUsuń
  20. też ostatnio kupiłam ten lakier z Essence:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Sporo tego :d.
    Muszę sprawić sobie taki masażer.

    OdpowiedzUsuń
  22. No no... spore zakupy;)
    A najgorsze jest to, że podczas oglądania tych zdjęć uświadomiłam sobie, że większość z tego sama potrzebuję zakupić;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Zakupy i tak mniejsze od moich ostatnich :P
    Bardzo fajne są te żele Isany :) Ja miałam ostatnio kardamon i pieprz chyba :P jakaś edycja limitowana, nawet już nie pamiętam, ale kupiła bym go jeszcze milion razy ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja tez troszkę zaszalałam;) Masażer do głowy mam już koło 2 lat, muszę go poszukać, bo był fantastyczny;) Żeli Isana nie kupowałam, po rozczarowaniu z żelami Alterra, może teraz się skusze;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja nie przepadam za żelami Isany. Jeśli kiedyś zobaczę gdzieś taki masażer, to na pewno kupię :P

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo lubie wposy o takich zakupach poniewaz sama mam znikome do nich dojscie bo mieszkam w UK

    OdpowiedzUsuń
  27. Muszę kupić ten lakier Essence śliczny jest:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja się czaję na ten masażer :D Zakupy widzę bardzo udane :)

    OdpowiedzUsuń
  29. duże zakupy! zgadzam się, że żele pod prysznic z Isany są świetne! mają obłędne zapachy i śmieszną cenę, po za tym nie szkodzą skórze ;) świetny blog, obserwuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Isana króluje u Ciebie jak widzę :). U mnie jest podobnie - bardzo lubię tą rossmannowską markę.

    OdpowiedzUsuń
  31. Ojej ile tego jest :D Ja miałam kiedyś piankę z tej firmy i za każdym użyciem chciało mi się płakać - tak okropnie śmierdziała, a miał być subtelny zapach brzoskwini... :) Obecnie Gillette zawsze i na zawsze <3
    Pozdrawiam i życzę miłego dnia!:)

    OdpowiedzUsuń
  32. hmmm jestem bardzo ciekawa tego czegos do ochrony włosów, daj znac :)

    OdpowiedzUsuń
  33. ha sporo tych żeli pod prysznic ja też mam jednego z isany ,jestem zadowolona często używam go do kąpieli nóżek..:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie wiedziałam, że Rossmann wypuścił spray przeciwsłonecnzy do włosów, a potrzebuję takowego. Cena niska, więc chyba również wyląduje w moim koszyku :) Pianka Isany do golenia równieżjest moją ulubioną :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  35. Udanego wyjazdu:)
    Co do produktów to bardzo lubię używać Babydream - szampon dla dzieci:)
    aaa.. zapomniałabym..
    Polubiłam Twoją stronę na facebook'u i mam nadzieję, że Ty polubisz moją. Co prawda jestem takim jakby wyjątkiem tutaj, ponieważ piszę wiersze, które publikuje u siebie, ale mam nadzieje, że znajdziesz tam coś dla siebie.
    Gorąco pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń
  36. Tez muszę sobie kupić ten sprej do włosów z Sun Ozon. Za miesiąc jadę nad morze i trzeba się czymś chronić :P
    http://miss-cosmo15.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  37. Muszę w końcu kupić ten żel z Isany. Wszyscy tak zachwalaja :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Udanego wyjazdu. Zakupy świetne

    OdpowiedzUsuń
  39. ile żeli pod prysznic! :D

    uwielbiam lakier make it golden

    OdpowiedzUsuń
  40. Ja też ostatnio kupiłam masażer do skóry głowy ale w Pepco był po 4,99zł :). Ja ostatnio oszczędzam bo w sierpniu jadę do Niemiec do tam się obkupię :) a na razie czekam na paczuszkę z allegro, gdzie też zamówiłam parę ciekawych kosmetyków :). Jeśli będziesz miała ochotę to zajrzyj do mnie. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  41. ehhh za często się przeprowadzam, żeby móc tak sobie na zapas kupować ;) ale może niedługo przystopuję ;)

    OdpowiedzUsuń

_________________________________________________

Masz do mnie jakiekolwiek pytanie? Zadaj je proszę pod najnowszym wpisem. :-)

Wszystkie komentarze zawierające autopromocję i aktywne linki reklamowe nie będą publikowane. Dotyczy to również marketingu szeptanego uskutecznianego przez firmy (w tym także niezwiązane z tematyką bloga).

Dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad! ♡
Pozdrawiam serdecznie,
Agu
__________________________________________________