Popularne posty

lakierowo po raz kolejny, szarość (04) i mięta (05) od Bell

czwartek, 27 września 2012

Oswajam się z postami lakierowymi więc dziś kolejna porcja zdjęć paznokciowych. Dorwałam w Biedronce ostatnie sztuki lakierów Bell z serii Air Flow Lotus Effect w cudownej cenie 3,99zł. Grzechem było nie wziąć. ;) 

Zdjęcia w innej niż zwykle scenerii, w trochę gorszej jakości,  ale chciałam zrobić zdjęcia tuż po pomalowaniu, a robiło się już ciemno. Nie chcę wiedzieć co pomyśleli o mnie sąsiedzi z naprzeciwka, gdy widzieli mnie na z aparatem na balkonie, robiącą zdjęcia własnym dłoniom. :D


W rolach głównych mięta (05) i szarość (04). Kolory całkiem moje, a same lakiery to przyjemniaczki. Wygodny pędzelek, dobre krycie przy dwóch warstwach. Trzeba tylko uważać, by nie nałożyć za grubo bo będą pęcherzyki. Duży plus za szybkie wysychanie, o dziwo w tym przypadku top z Essence sprawdził się świetnie więc już sama nie wiem czy to bubel czy nie. ;) Zero odcisków, ładny błysk. Czego chcieć więcej?
Na temat trwałości się nie wypowiem bo mam go na paznokciach pół dnia, ale myślę, że w sobotę na pewno go zmyję. Jeśli będzie inaczej, dam znać ;)


Zaserwowałam sobie dziś taki mix, w zasadzie to kolejna nowość dla mnie bo do tej pory wszystkie paznokcie malowałam na jeden kolor. Zawsze! Także tego... Przedstawiam Wam moje dłonie z przesuszonymi i zalanymi skórkami, w roli głównej. ;)




Dziękuję za uwagę :D 
Agu



Nie zapomnij zajrzeć na:



Zobacz także:

55 komentarze

  1. Mam tą miętkę i bardzo się lubimy :) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiłam ją mając w głowie Twoją recenzję i zdjęcia ;)

      Usuń
  2. fajne połączenie:) a ta mięta jest sliczna

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne połączenie. Masz podobny kształt płytki do mojej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię takie połączenie kolorystyczne. Niedawno właśnie mnie kusiło na szarość z miętą - przypomniałaś mi o tym :)

    Moi sąsiedzi też muszą podziwiać mnie- w rozciągniętych gaciach od dresu, porozciąganej koszulce- stojącą na balkonie lub w oknie mojego pokoju i cykającą fotki :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Szczecinie mam na szczęście okna wychodzące na boisko ;D

      Usuń
  5. Potrzebuję właśnie jakiejś ładnej mięty. Podoba mi się ta z Bell i jeszcze z Eveline. Muszę się zdecydować. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Eveline mam z serii Colour Instant i nie polecam. Ma perłową poświatę, potrzebuje 3-4 warstw i schnie bardzo długo. Bell wygląda i sprawuje się o wiele lepiej.:)

      Usuń
  6. szarość podbiła moje serce :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo mi się podoba ta szarość :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w niektórych Biedronkach powinna jeszcze być :)

      Usuń
  8. fajne kolorki:)
    ja mam błyszczyk z tej serii;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też skusiłam się na błyszczyk;) ale to już wcześniej ;)

      Usuń
  9. ooo...a ja ogladalam tego szaraczka w biedronce i w koncu nie wzielam...taki dziwny mi sie wydal:)a tu prosze...jaki ladny efekt...ehh:))gapa ze mnie:)
    pozdrawiam Agatko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. on wygląda niepozornie, ale na pazurkach jest świetny:)

      Usuń
  10. Uwielbiam tą kolekcje, lakiery są świetne!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczne kolorki, zwłaszcza miętka! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ta mięta jest świetna:) mam jedną z Eveline i bez porównania ;)

      Usuń
  12. Mimo, że lubię takie kolory, to jakoś te tutaj mnie nie zachwyciły.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby każdemu podobało się to samo, byłoby nudno ;)

      Usuń
  13. Miętowy wygląda bosko, szarawy, trochę za mdły.

    OdpowiedzUsuń
  14. fajne odcienie , szczególnie podoba mi się kolor miętowy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam te dwa lakiery i o ile miętę uwielbiam, tak szarość jakoś nie przypadła mi do gustu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ona jest trochę rozbielona i dość jasna, ale ja ją lubię:)

      Usuń
  16. Noo i fajnie Ci wychodzą takie posty lakierowe!:D Haha, pewnie zastanawiali się co tam fotografujesz:D Ja na ulicy Budapesztu nagle stwierdziłam, że jest fajne światło i cykałam zdjęcia paznokciom:P
    Mam obydwa lakiery i lubię je :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Pewnie pomyśleli, że masz piękne dłonie i przy najbliższej okazji muszą obejrzeć je z bliska :) Szaraczka również kupiłam. Jest piękny. Miętuskanie chciałam, bo juz jednego mam i leży tknięty dwa razy, to po co mi kolejny. Skusiłam się za to jeszcze na chabrowy, turkus, pomarańcz, koralowa czerwień i czerwone wino. Użyłam tylko trzech ;P Ale i tak uważam, że są świetne :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, na pewno ;PP

      Widzę, że poszalałaś! :) Ale warto bo lakiery są bardzo fajne:)

      Usuń
  18. Mięta jest super, ale ten szary tez całkiem niezły:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Fajne kolorki :) Ja też się zawsze zastanawiam co sąsiedzi o mnie myślą jak sobie robię zdjęcia na balkonie. Kiedyś próbowałam sobie zrobić zdjęcie czoła i tak stałam chyba z 10 minut z lusterkiem i aparatem i zobaczyłam, że się ktoś gapi na mnie...spaliłam buraka i uciekłam do środka i zdjęcie w końcu zrobiłam w łazience bo mi tak wstyd było ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, dobrze, że ja mam w Szczecinie okna od strony boiska i nikt mnie nie widzi, chociaż czasem jak otwieram okno i wychylam się, żeby mieć lepsze światło, to ludzie idący na dole dziwnie się na mnie patrzą:DDD

      Usuń
  20. Również bardzo lubię lakiery z tej serii.
    Całkiem długo się trzymają, a także kolory są piękne.:)

    OdpowiedzUsuń

_________________________________________________

Masz do mnie jakiekolwiek pytanie? Zadaj je proszę pod najnowszym wpisem. :-)

Wszystkie komentarze zawierające autopromocję i aktywne linki reklamowe nie będą publikowane. Dotyczy to również marketingu szeptanego uskutecznianego przez firmy (w tym także niezwiązane z tematyką bloga).

Dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad! ♡
Pozdrawiam serdecznie,
Agu
__________________________________________________