Popularne posty

i ja w Rossmannie byłam :)

poniedziałek, 26 listopada 2012

Chyba każdy już wie, że do 28 listopada w Rossmannie trwa promocja na kosmetyki kolorowe. Każdy z nich możecie kupić -40% taniej, co jest naprawdę świetną okazją. Na początku broniłam się rękoma i nogami przed pójściem do drogerii, tym bardziej, że internetowe ceny wprowadziły mnie w błąd i przez chwilę się nawet na Rossmanna obraziłam. Niepotrzebnie zresztą bo jak się później okazało, rzeczywiście od ceny regularnej każdego kosmetyku kolorowego odliczane jest 40%. Bez żadnej ściemy. :)

Pobiegłam więc w piątek tuż przed zajęciami, z obawą, że wszystkie szafy będą już solidnie przetrzepane. Jakież było moje zdziwienie, gdy ujrzałam pełne półki. Mogłam przebierać i wybierać. Jedynym utrudnieniem był ciągły oddech na plecach bo do niektórych szaf wręcz były kolejki. ;) Na szczęście udało mi się zgarnąć na szybko to co chciałam. Wrzuciłam nawet dwa nadprogramowe produkty. Dobrze, że czas mnie gonił bo inaczej w moim koszyku wylądowałoby duuużo więcej. ;)


Wreszcie skusiłam się na tusz do rzęs Masterpiece Max z szafy Max Factora. Długo za mną chodził, ale jego regularna cena nie zachęcała do kupna (57zł). W promocji zapłaciłam za niego 34zł. Wiem, że na allegro można dostać go jeszcze taniej, ale boję się starych egzemplarzy lub podróbki, choć w Rossmannie też nikt mi gwarancji nie daje, że kosmetyk nie był wcześniej otwierany. No cóż... Pierwsze testy wypadły średnio, ale tłumaczę to świeżością maskary. Mam nadzieję, że za jakiś czas się jednak polubimy. :)

Kolejnym kosmetykiem, na który od dawna miałam ochotę był korektor Bourjois Healthy Mix. Czytałam dużo pozytywnych słów na jego temat, ale jego regularna cena także mnie lekko zniechęcała (40zł).  Teraz zapłaciłam 24zł. Użyłam go już kilka razy i bardzo ładnie radzi sobie z cieniami pod oczami, ale zastanawiam się czy na dłuższą metę nie będzie przesuszał tej delikatnej okolicy. Na pewno dam Wam znać.


Nadprogramowo do koszyka wpadły dwie pomadki - Wibo i Lovely. Grzechem byłoby ich nie wziąć, kosztowały po zniżce około 5zł z groszami  (regularna cena to około 8zł) a są naprawdę świetne. Polubiłam je od pierwszego użycia. Myślę, że śmiało mogą konkurować z trudno dostępną Celią. Pomadka Wibo pochodzi z serii Eliksir i ma numerek 04, zaś Lovely to numerek 01. Fajnie nawilżają usta i mam ochotę na więcej odcieni. :) Na dniach napiszę o nich więcej bo są naprawdę warte uwagi.

góra Lovely 01, dół Wibo 04
A Wy skusiłyście się na jakieś zakupy, czy może jesteście twarde i omijacie Rossmanna szerokim łukiem. Koniecznie dajcie znać!

Ściskam,
Agu



Nie zapomnij zajrzeć na:



Zobacz także:

112 komentarze

  1. Ja właśnie ominęłam promocję -40% szerokim łukiem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)Hikki twardzielko,ja kupiłam tylko 1 (słowinie:jedną)rzecz
      :)

      Usuń
    2. ja też omijam promocję w Rossmannie szerokim łukiem:P oszczędzam na prezenty świąteczne:D

      Usuń
  2. Bardzo fajne zakupy! Ja mam błyszczyk Maybelline i mineralny podkład w kamieniu Eveline. Pozdrawiam, Blogging Novi.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja na razie wszystko mam więc Rossmanna omijam szerokim łukiem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Podobają mi się te pomadki, ale tego białego i mało estetycznego opakowania nie mogę przetrawić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fakt. jest tandetne, ale sama pomadka jest super:)

      Usuń
  5. a ja do najbliższego rossmanna mam 40 km, tak że na mnie ta promocja najmniejszego wrażenia nie zrobiła :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. spiesz sie bo juz pewnie wiekszosc wykupiona;)

      Usuń
  7. ooo świetne zakupy :) te pomadki śliczne, kurczę chyba musze się na nie przerzucić i częsciej ich używać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jestem nimi bardzo pozytywnie zaskoczona:)

      Usuń
  8. omijam omijam szerokim łukiem, ale może i ja wymięknę

    OdpowiedzUsuń
  9. Chyba też będę musiała się tam przejść. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. też skusiłam się na parę rzeczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja się skusiłam na mini zakupy - zrobiłam zapas zielonego tuszu z Wibo, kilku odżywek z Lovely, łapnęłam cień holograficzny z Lovely (to akurat przez Ciebie!:P) i to w sumie tyle ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :Dten cien baaardzo lubie;) i co najlepsze, niedlugo bedzie u mnie do wygrania :D

      Usuń
    2. Świetny jest :) Od kilku dni jestem makijażowym leniem i tylko nakładam go na całą powiekę i gotowe :P A wygląda jakbym się nie wiadomo jak napracowała nad tym :D

      Usuń
    3. ooo tak, daje świetny efekt, ja go też czasem nakładam na mokro ;) najlepiej sprawdza się rano, kiedy wstaję na ostatnią chwilę a nie chcę mieć gołej powieki :DDD

      Usuń
  12. ja jestem twarda i nie wchodzę do Rossmanna :) stwierdziłam, że z kolorówki mam wszystko czego mi trzeba, więc nie będę na siłę nic dokupować tylko dlatego, że jest promocja ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja staralam sie jak najmocniej ograniczyc ;)

      Usuń
  13. Wibo eliksir teraz ma swój szał - w centrum już nie mogłam ich znaleźć, dlatego jutro jeszcze się wybiorę na obrzeża miasta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja wlasnie o nich jakos nie slyszalam i kupilam w ciemno. wczesniej widzialam tylko kolory;)

      Usuń
  14. Niech się ta promocja już konczy bo mam powazne obawy, ze jeszcze nie raz o rossman zahaczę :P tez mam pomadke z wibo i zgadzam się, ze moze smialo konkurowac z celia :)

    OdpowiedzUsuń
  15. u mnie było w miarę skromnie , kupiłam tylko to co mi potrzebne :p

    OdpowiedzUsuń
  16. Twardo omijam :)
    Pomadki fajne. Daj znać jak korektor, czy nie wysusza skóry.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja chcialam, ale sie nie dalo. od dawna chcialam ten tusz, skuszona przez Ciebie i wreszcie mam okazjecsprobowac;) zgarnelam tez cos dla Was, ale po to wyslalam juz mame, w obawie o wlasny portfel;)))

      Usuń
  17. też bym się skusiła na małe co nie co, ale niestety nie ma u mnie Rossa ;(

    OdpowiedzUsuń
  18. też chciałam kupić ten korektor, bo koleżanka polecała, ale jednak się wstrzymałam :)
    chyba dlatego, że nie mam cieni pod oczami i może okazałby się zbędny u mnie, kupiłam za to co innego :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Poszłam i...udało mi się kupić dzisiaj w końcu złotko z Glamour nails a przy okazji wpadło parę innych rzeczy. Jednak jakoś tak...ubogo :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tez skromnie, ale staralam sie y moj zdrowy rozsadek wygral;)

      Usuń
  20. Ja skusiłam się tylko na eyeliner z L'Oreal, który okazał się strzałem w 10 :) Teraz jednak omijam, bo w miarę czytania notek na blogach, mam ochotę na więcej i więcej... Miałam ten tusz i też z początku go nie lubiłam, ale po pewnym czasie sytuacja ta uległa diametralnej zmianie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nowe tusze chyba juz tak do siebie maja, ze na poczatku plataja figle.;))

      a blogi kusza! dobrze, ze zaraz konirc promocji;)

      Usuń
  21. ja skusiłam się na dwie pomadki Rimmel, tusz l'oreal i cień w kremie od Maybelline :) Poczyniłam bardzo przemyślane zakupy, choć było ciężko pokonać chęć kupienia kilku innych rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to fakt, ja tez ze soba walczylam;) a pomadki rimmela bardzo lubie :)

      Usuń
  22. Ja bylam, ale na nic się nie skusiłam. Poluję teraz na podkład Revlon Photo Ready i tą samą bazę pod podkład, porządny korektor rozświetlający pod oczy, ale sama nie wiem, który wybrać i nie wiedziałam, czy ten z Bourjoris będzie najodpowiedniejszy. Podpasował mi Inglot i tak już sama nie wiedziałam. No i chcę jeszcze kupić bazę pod cienie, ale teraz będzie w AVONIE jakaś nowość, to przetestuję :) A pomadki Kate Moss, na którą poluję już nie było - i to w 3 Rossmanach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja z Kate mam numer 16:) bardzo lubie ten kolor:) a revlon photo ready mysle, ze u mnie by sie nie sprawdzil :)

      Usuń
  23. Zachęcające te pomadki :)
    No ja się skusiłam na lakier i szminkę Rimmel (ale to na prezent) :P

    OdpowiedzUsuń
  24. Owszem, Agu, skusiłam się na kredkę z gąbeczką i Cienie z lovely :) Fajna akcja w sumie, szkoda tylko, że już wszystko doszczętnie wyczyszczone :P

    Jestem pewna, że nadliczbowego zakupu pomadek nie będziesz żałowała, wyglądają szałowo ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie pomadek nigdy za wiele :D mowisz, ze wyczyszczone? w piatek bylo pelno, ale po weekendzie pewnie pustki?:D

      Usuń
  25. u siebie po korektorze HM żadnego przesuszenia nie zaobserwowałam - świetny jest!

    OdpowiedzUsuń
  26. Najlepiej sobie listę zrobic wtedy sie za dużo nie kupi, ale dobrze wiemy jak to jest...nawet z listą:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Szminka z Wibo ma piękny odcień;) Ja skusiłam się tylko na czarny lakier Wibo cracking;) I jestem z siebie bardzo dumna, bo kusiło mnie więcej rzeczy:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Kto by si nie skusił na taką promocję:) Ja kupiłam głównie cienie:)

    OdpowiedzUsuń
  29. No cóż - ja jeszcze nie byłam ;)

    Kolor pomadki Lovely bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gratuluje silnej woli ;) pomadki sa swietne ;)

      Usuń
  30. Ja też skusiłam się na małe grzeszki, ale jeszcze jutro planuję wrócić do Rossmanna po jedną rzecz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj te promocje kusza:D dobrze, ze niedlugo sie koncza bo inaczej moj portfel bedzie plakal ;)

      Usuń
  31. Ja również kupiłam ten korektor, o którym myślałam już chyba rok, ale 40zł to była zdecydowanie za wysoka cena :) Do koszyka wpadł również podkład z tej serii, granatowy eye liner z Lovely i zielony tusz z Wibo, z którego jestem strasznie zadowolona. A od siostry na urodziny dostałam szminkę Rouge Caresse :D Więcej grzechów nie pamiętam :)

    OdpowiedzUsuń
  32. aż zaczynam tęsknić za Rossmannem ;(

    OdpowiedzUsuń
  33. mam wibo 09 i wroce chyba po kolejna.... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. one sa swietne :D tylko maja troche tandetne opakowania ;)

      Usuń
  34. Ja kupiłam jedynie to czego realnie potrzebowałam, czyli tusz do rzęs. Z tymi promocjami to trzeba uważać. Cena mascary MF wcale nie jest tak okazyjna jak mogłoby się wydawać. Często w Super-Pharm można ją dostać za 19.90. Korektor HM także miałam i mimo, że mam jeszcze korektor to zastanawiam się czy nie kupić tego na zapas. Mi nie przesuszał okolic oczu, ale dbałam o nawilżenie tej strefy, więc trudno powiedzieć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mowisz o 2000calorie? bo masterpiece nie widzialam w cenie 20zl

      Usuń
  35. Ja trochę poszalałam.
    Widzę, że kto żyw, kupił korektor healthy mix. Ja też :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dlugo na niego sie czailam i wreszcie mam;)

      Usuń
  36. Jaaaaa, zazdroszczę ci każdej kupionej rzeczy;)

    OdpowiedzUsuń
  37. fajna ta z lovely. :) ja jeszcze raz zamierzam wybrać się do rossmanna na zakupy. :P

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja jeszcze planuję pobiec po pomadki :) kuszą mnie!

    OdpowiedzUsuń
  39. Również kupiłam korektor- jest świetny :) mnie nie wysuszył skóry pod oczkami :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Ładna ta 04 z Wibo. Ja dziś chciałam obadać pomadki właśnie z Wibo i Lovely, ale zastałam kompletnie puste półki. W szafie Wibo ostała się tylko limitka, jedna (dosłownie!) pomadka i jeden tusz (zielony) i jakieś tam niedobitki, ale ogólny obraz - zgroza. Jak po alarmie nuklearnym :D

    OdpowiedzUsuń
  41. Ja i moja silna wola poległyśmy w tym starciu :P Dzisiaj byłam drugi raz, też chciałam kupić ten korektor, ale był tylko ciemniejszy odcień, Rimmel Match Parefection też już dawno nie było, więc wzięłam L'Oreal True Match, chyba nawet Ty go miałaś, co? :) Oprócz tego wzięłam też dwie pomadki Caresse i tusz zielony z Wibo :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. te pomadki mnie kusza, ale sie opanowalam...;p true match zuzylam kiedys kilka butelek i bardzo go lubilam. milo wspominam;)

      Usuń
  42. skusiłam się na lakier z Rimmel i maskarę Maybelline Colossal ;)

    OdpowiedzUsuń
  43. Ja również się skusiłam!:)
    Kupilam 2 cienie Wibo po 3 zł, tusz z Max Factora z pigmentami podkreślającymi kolor oczu (póki co baaardzo sie polubiliśmy:D) oraz puder sypki z Manhattanu :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Ja na razie wzięłam tylko lakiery, ale jeszcze chyba wezmę cienie holograficzne i przyjrzę się tym pomadkom, które kupiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Pomadkę Wibo też zgarnęłam, bardzo przyjemny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  46. ja niestety pokusiłam się na tą promocję... ale nie upolowałam pomadki z Wibo

    OdpowiedzUsuń
  47. Ja też już byłam, ale jeszcze lece po szminkę z Loreala :)

    OdpowiedzUsuń
  48. ja sobie odpuściłam, bo kolorówki nie stosuję wcale ;) jedynie tusz do rzęs, ktory nakłądam rzadko. ale pomadki mnie zaciekawiły, więc może kupię ;)

    OdpowiedzUsuń
  49. ahh ten Rossmann i kolejna skuszona ;))!

    OdpowiedzUsuń
  50. Świetne zakupy, ja wytrzymałam i Rossmanna omijam szerokim łukiem

    OdpowiedzUsuń
  51. Też wybrałam ten korektor i pomadkę Eliksir :)

    OdpowiedzUsuń
  52. żałuję, że u mnie najlepsze kolorki szminek rozeszły się bardzo szybko..

    OdpowiedzUsuń
  53. aa ja jakoś nie oszalałam na punkcie -40% .Kupiłam jedynie co z vibo róż i podkład z miss sporty (który mnie zaciekawił) i tyle

    OdpowiedzUsuń
  54. Może to dziwne, ale ja do wczorajszej Twojej notki żyłam w błogiej nieświadomości o owej promocji :P Dlatego padam do stóp w ramach podziękowania! Kupiłam sobie swój podkład i zaoszczędziłam 20 zł ^^ No i w sumie przez Twoje zdjęcia skusiłam się na szminkę z Wibo. Ma piękny odcień! Skusiłam się jeszcze na numer 06. Jest podobny do tej z Lovely, ale niej niestety w 2 sklepach nie było, jutro jeszcze wpadnę do 2, może 3 innych, bo też ma cudny kolor, a na to 5 zł jeszcze można sobie pozwolić ;) Może znajdę jeszcze jakąś fuksję, bo akurat miałam w planach zakupić. Dziękuję, dziękuję, dziękuję ;))

    OdpowiedzUsuń
  55. A ja się pytam jak mogłaś zdradzić 2000calorie?! :D

    OdpowiedzUsuń
  56. tez kupilam sobie te pmadke z Lovely nawet ten sam odcien,bardzo mi sie spodobala,super wyglada na ustach! :)

    OdpowiedzUsuń
  57. widzę że zbierasz na lustrzankę
    Może zainteresuje cię mój konkurs - do wygrania bon na cewe fotoksiążkę

    OdpowiedzUsuń

_________________________________________________

Masz do mnie jakiekolwiek pytanie? Zadaj je proszę pod najnowszym wpisem. :-)

Wszystkie komentarze zawierające autopromocję i aktywne linki reklamowe nie będą publikowane. Dotyczy to również marketingu szeptanego uskutecznianego przez firmy (w tym także niezwiązane z tematyką bloga).

Dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad! ♡
Pozdrawiam serdecznie,
Agu
__________________________________________________