Popularne posty

Inglotowa dwudziestka

wtorek, 20 listopada 2012

Dwudziestka, a raczej siedemnastka i nie tylko od Inglota, ale też od Kobo. ;) Ostatnio pokazywałam Wam mój nowy zakup, czyli pustą paletkę Inglota. Odkąd ją mam, większość ulubionych cieni jest pod ręką. Doceniam to najbardziej rano, kiedy w pośpiechu maluję się do pracy. Należę bowiem do osób, które za dodatkowe 5 minut snu dadzą się pokroić. :D


Paleta jest bardzo solidna, podoba mi się jej zamknięcie na magnes oraz myk, dzięki któremu w każdej chwili możemy wyciągnąć cień ze środka. Wystarczy przysunąć do cienia to metalowe kółeczko z przykrywki i cień od razu wyskakuje, ale to zapewne już wiecie. Dużym plusem jest przezroczysta góra, w przypadku większej ilości palet można szybko wyłowić tę właściwą. Jedynym minusem jest struktura powierzchni. Paleta bardzo łatwo się brudzi i niemożliwością jest jej doczyszczenie. Zostają ślady po palcach, po cieniach i nie wygląda to estetycznie, ale odpuściłam sobie już walkę. Przecieram wilgotną szmatką i jest jak jest. :)

Przy okazji postanowiłam Wam pokazać wszystkie swoje okrągłe cienie Inglota i jedną sztukę od Kobo, którą kupiłam całkiem niedawno. Dawno temu pisałam także o trzech matach [recenzja], których tutaj nie ma bo najzwyczajniej w świecie podebrała mi je mama. :D


Zostały mi cztery miejsca do uzupełnienia i myślę, że do końca roku uda mi się je zapełnić. :) Mam kilka kolorów na oku i przy okazji zakupów na pewno na jakiś się skuszę. Myślę też, że na jednej palecie się nie skończy bo Inglota bardzo lubię. Są świetne, stosunkowo tanie, mają świetną pigmentację i z łatwością się rozcierają. Ponadto mamy do wyboru około 160 kolorów więc kiedy wchodzę do salonu to dostaję oczopląsu i mam ochotę mieć je wszystkie. Sleeki są fajne, ale Inglot dla mnie bezsprzecznie wygrywa. :) 


Nie jestem dobra w opisywaniu kolorów, dlatego nie będę tego robić. Zdjęcia w miarę dobrze oddają odcienie. :) Jak widzicie gustuję raczej w bezpiecznych kolorach. Lubię beże, brązy, zielenie i fiolety, od czasu do czasu zaszaleję też z szarością, ale to już rzadziej. ;)


Poniżej swatche poszczególnych odcieni, zaczynając od górnego rzędu, od lewej.

lewa strona od lewej: 353, 393, 463, 456, 399 / prawa strona od dołu: 353, 393, 463, 456, 399
lewa strona od lewej: 112, 402, 121, 423, 487 / prawa strona od dołu: 112, 402, 121, 423, 487
lewa strona od lewej: 420, 501, 447, 448, 65, Kobo 214 / prawa strona od dołu: 420, 501, 447, 448, 65, Kobo 214

 I jak? Wpadł Wam w oko jakiś kolor? Ja gdybym miała wybierać, z całą pewnością swoim ulubieńcem nazwałabym 420 i 402 oraz 393. Kiedy nie mam pomysłu, ani czasu na skomplikowany makijaż oka, to dwa pierwsze najczęściej lądują na powiece. Natomiast ostatni jest niezastąpiony przy rozświetlaniu kącików. :) 

Ściskam,
Agu



Nie zapomnij zajrzeć na:



Zobacz także:

76 komentarze

  1. piekne kolorki..zdecydowanie moje:)
    mam pytanko...ile kosztuje taka paletka?moze sie skusze...:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o, dzieki...zapomnialam dodac ze chodzi mi o pusta hehe:)

      Usuń
  2. 487 skradł moje serce! :) i ten jeden samotnik od Kobo - piękny na jesień :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) nie moglam nie wziac tej zieleni, tym bardziej, ze byla przeceniona na 6,99:)

      Usuń
  3. Prześliczna kolekcja w bardzo moich kolorach :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja uwielbiam 402 i 353 - to są dla mnie 2 cienie niezbędniki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 402 jest swietny, pieknie wyglada na ciemnej bazie:)

      Usuń
  5. ja bym się dopadła na pewno do wszystkich :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ładne, naturalne kolorki. Lubie paletki inglota, bo są bardzo wytrzymałe.;) Poza tym dla mnie dodatkowe 5 minut snu też jest bardzo drogocenne. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak. Rano kazda minuta jest cenna;)

      Usuń
  7. Nie potrafiła bym wybrać ulubionych :D Wszystkie prezentują się świetnie ;]

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  9. Poza zielenią i różami wszystkie chciałabym mieć w swojej kolekcji. A 353 muszę kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  10. 423 i 214 - chcę je! Piękne kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Odpowiedzi
    1. heheh. Ja sie slinie za to na Twe pomadki:p

      Usuń
  12. Taka paletka to rewelacyjny pomysł:) Ja cieni akurat nie używam- jedynie beże, więc nie dla mnie, ale może pomyślę by komuś taką sprawić na prezent świąteczny!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mysle, ze ktos by sie z takiego prezentu bardzo ucieszyl. Sama skakalabym z radosci:)

      Usuń
  13. Ja od dawna marzę o 420, bo jest cudowny, a zawsze, gdy jestem przy stoisku inglota, dopada mnie amnezja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. 420 jest sliczny i niejednoznaczny :)

      Usuń
  14. ooooh ale kobo jest piekny :) wyroznia sie zdecydowanie na tle innych

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepsze jest to, ze kupilam go na przecenie za 6,99zl. Wolal do mnie z daleka i musialam zabrac go do domu ;)

      Usuń
  15. Ładne kolorki, bardzo takie lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Paleta super, na dzień i na wieczór! Ostatnio lubię opalizujące złoto-miedziane, ale naprawdę w delikatnych odcieniach! Trochę jasnych masz do wyboru :) Pozdrawiam, Blogging Novi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chcialam by byla funkcjonalna, niedawno ja odkurzylam po zachwytach sleekiem;)

      Usuń
  17. Piękne kolorki :) Takie "moje" :D

    OdpowiedzUsuń
  18. uwielbiam Inglotowe cienie ! A własnie planuję zakup kilku matów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inglotki sa swietne, ale miyo ma super napigmemtowane maty:)

      Usuń
  19. piękny zbiór, miałam kiedyś więcej inglotów, muszę w końcu też zakupić większą paletkę i ładnie wszystko poukładać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki. :) polecam paletki inglota, sa swietne jakosciowo:)

      Usuń
  20. Uwielbiam te inglotowe wpisy :)
    Moja paletka, póki co, liczy 9 okrągłych cieni.
    I okazuje się, że mam pięć takich, które i Ty masz :)

    P.s. Nie miałam pojęcia, że tak łatwo można wyjąć magnetyczny wkład z paletki.
    Dziękuję za informację! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O prosze;) czyli lubimy podobne kolorki.:D

      A no mozna, mozna. Wychodza latwiutko:D

      Usuń
  21. ja też bardzo lubię cienie Inglota :) fajna kolekcja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki:)))) lubie je bardzo wiec na pewno sie rozrosnie;)

      Usuń
  22. Ja jakoś tak gustuję w całkowicie innych kolorach. Po pierwsze koniecznie błyszczących (najlepiej na srebrno) acz stonowanych :) Czyli takie nudziaki w wersji iskrzącej :) Szczerze mówiąc, to nie pracowałam jeszcze na cieniach Inglota. Zamierzam sobie kupić, ale jakoś tak dalej trzymam się uparcie Sleeka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sleeki bardzo lubie, ale Ingloty jeszcze bardziej:)))

      Usuń
  23. u mnie powtórzył się jedynie nr 112 ;) ile kosztuje taka duża paletka? ja mam 5 i 3 ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Wszystkie piękne, ale ten zielony Kobo się najbardziej wyróżnia, piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  25. oj bardzo zazdroszczę takiej świetnej paletki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mozesz sobie skompletowac podobna albo identyczna;) to cenie sobie w inglocie, ze nie trzeba od razu kupowac wszystkiego a mozna tworzyc powoli:)))

      Usuń
  26. Piękne zestawienie kolorów- bardzo w moim guście :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Agu, a czemu wolisz Inglota niż Sleeki? Te Wasze paletki tak ślicznie wyglądają, że pewnie też w końcu kiedyś ulegnę:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po prostu mi sie lepiej z nimi pracuje, nie sa tak mialkie, nie osypuja sie tak mocno, maja inna konsystencje i wykonczenie:) ciezko mi to opisac. Sleeki bardzo lubie, ale Inglota jeszcze bardziej :)

      Usuń
  28. Ja stwierdziłam, że będę kupowała kwadratowe, na dłużej mi wystarczą:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Duzo czasu minie zanim zuzyje okraglali wiec chyba mi sie nie oplaca kupowac kwadratowych, ktore sa drozsze, ale sie zastanowie przy kolejnych paletach :p

      Usuń
  29. Super skomponowana paleta :) Ja niestety nie znam żadnego cienie z Inglota, ani z Kobo, ale zamierzam to narobić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bello polecam, ale Kobo najpierw dobrze w sklepie pomacaj bo maja kontrowersyjna konsystencje :)

      Usuń
  30. super.
    ja właśnie myślę czy nie zainwestować w pustą paletkę i sobie nie skompletować ulubionych cieni:)

    OdpowiedzUsuń
  31. no no no dosć fajne kolorki, lubię inglota - miałam parę cieni o dosć intensywnych szalonych kolorach, raczej mnie nie zawiodły :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Wszystkie kolory są przepiękne! Absolutnie w moim stylu :-)))

    OdpowiedzUsuń
  33. Bardzo ładne, neutralne zestawienie :) Nie pamiętam dokładnie moich numerków, ale zdaje się, że mam kilka takich samych :)))

    OdpowiedzUsuń
  34. Mój faworyt to 402! :) 420 tez jest niczego sobie :))

    OdpowiedzUsuń
  35. ładna kolekcja, mam tylko jeden cień z inglota, ale szczerze to jestem niesamowicie i pozytywnie zaskoczona Kobo, mi pasują bardzo i na mojej wymagającej powiece (mam takie zagięcie, gdzie wszystko się zaraz roluje) nawet bez bazy ładnie się trzymają !!!

    OdpowiedzUsuń
  36. Piękne kolory, uwielbiam takie :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Piękny komplet! Cienie do powiek firmy Inglot są jednymi z moich ulubionych. Bardzo długo utrzymują się na powiekach, a do tego mają przepiękne barwy. Będę musiała się w taką paletę zaopatrzyć. ;D

    OdpowiedzUsuń
  38. Wlazłam tu wczoraj i se myślę: "Bielecka znowu kusi"! Muszę wejść do Inglota, po prostu muszę. A to już jutro. :D

    OdpowiedzUsuń
  39. też uważam że Inglot bije Sleeka na głowę ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. no sporo tego już masz...moja inglotowa kolekcja to paletka 5 cieni i na tym chyba poprzestanę...jak dla mnie cena jest zbyt wysoka, a jakość dokładnie taka sama jak dużo tańsze marki ;)

    OdpowiedzUsuń

_________________________________________________

Masz do mnie jakiekolwiek pytanie? Zadaj je proszę pod najnowszym wpisem. :-)

Wszystkie komentarze zawierające autopromocję i aktywne linki reklamowe nie będą publikowane. Dotyczy to również marketingu szeptanego uskutecznianego przez firmy (w tym także niezwiązane z tematyką bloga).

Dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad! ♡
Pozdrawiam serdecznie,
Agu
__________________________________________________