Popularne posty

a Ty? gdzie czytasz najchętniej?

sobota, 12 stycznia 2013

Powinnam aktualnie siedzieć na zajęciach, które sobie odpuściłam i mam z tego powodu małe wyrzuty sumienia. Jednak po wczorajszym dniu, kiedy zmarzłam i przemokłam tak, że szkoda gadać już wieczorem zaczęło mnie coś rozkładać. Dzisiaj czuję się jakby mnie czołg przejechał i nie zamierzam robić nic poza siedzeniem pod ciepłym kocykiem i czytaniem książki. Mam nadzieję, że mi przejdzie i w poniedziałek w pracy będę jak nowo narodzona. 

A pozostając w temacie książek, Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich na facebooku umieściło bardzo ciekawą grafikę. Przedstawia ona miejsca, w których najchętniej czytamy. :)


Ja najczęściej ląduję z książką w łóżku, ale wyciągam ją także w komunikacji publicznej, w innych miejscach takich jak kolejki w poczekalniach a latem uwielbiam czytać w plenerze.
A jak jest w Waszym przypadku? Jestem bardzo ciekawa kiedy sięgacie po książkę najchętniej? :) 

Ściskam,
Agu 



Nie zapomnij zajrzeć na:



Zobacz także:

57 komentarze

  1. łóżko, komunikacja miejska i podczas lekcji :D czyli dość standardowo :D

    OdpowiedzUsuń
  2. łóżko, przy jedzeniu i na wykładzie. :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Łóżko i wanna :)
    komunikacja odpada ze względu na ścisk i chorobę lokomocyjną :)

    OdpowiedzUsuń
  4. W komunikacji miejskiej i na lekcjach (czesto są tak nudne że inaczej bym ich nie przeżyła) :D
    W domu rzadko przez komputer :|

    OdpowiedzUsuń
  5. Faktycznie, tak jak na powyższym diagramie :) Choć do toalety nigdy jeszcze nie zabrałam żadnej lektury xD

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdecydowanie łóżko, w innych miejscach trudno mi się skupić :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam czytać w łóżku, na kanapie, w fotelu, na podłodze leżąc na dywanie lub opierając się o grzejnik (ta wersja to zimą ;)) albo w przerwie między semestrami u babci o piec kaflowy! W toalecie też mi się zdarza, ale staram się tam z książką nie chodzić bo inaczej zamiast po 3 minutkach wychodzę po pół godzinie ;).

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie ostatanio najczescie w lozku przy komputerze:D

    OdpowiedzUsuń
  9. Wszystko,za wyjątkiem 'w toalecie' i 'wannie' :)

    OdpowiedzUsuń
  10. W łóżku, w pracy, w podróży, w wannie, w plenerze, przy jedzeniu - i nawet lubie jak mi sie ksiazka czyms uplami, dodaje jej to charakterku ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja też w łóżku lub na fotelu :) a w tramwajach/autobusach nie lubię, za krótkie trasy ;) bardziej w pociągu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. oczywiście, że w łóżku! zdarza się też na podłodze ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja najczęściej w łóżku, czytam kilka godzin dziennie, więc ze względu na wygodę tam najczęściej ląduję. Kiedy pogoda dopisuje wychodzę w plener. Mój sąsiad spaceruje i czyta, nie wiem jak to robi, żeby mu się liteki nie zewały,ale udaje mu się :) Apropo tematu u mnie na logu książka do wygrania :P Broń boże żadna nachalna reklama :) http://sprytnakonsumentka.blogspot.com/2013/01/losowanie-z-mistrzem-kasi-michalak.html

    OdpowiedzUsuń
  14. ja już czytam to na łóżku.. ale nienawidze czytac! :/

    OdpowiedzUsuń
  15. zdecydowanie w łóżku, gdy już wszyscy śpią :)

    OdpowiedzUsuń
  16. aktualnie czytam tylko niechetnie:D przygotowania do matury, ciagle te same ksiazki..

    OdpowiedzUsuń
  17. zdecydowanie w łóżku, zwłaszcza wieczorem pod kołderką! bardzo bym chciała w komunikacji miejskiej, ale nie dość, że czytam tomidła po ponad 700 stron to jeszcze mój błędnik źle na to reaguje...

    OdpowiedzUsuń
  18. Łóżko, fotel, mpk, zajęcia, przy jedzeniu i piciu, w plenerze, w toalecie... Jak mnie książka wciągnie, to robię wszystko, by móc czytać ją cały czas :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Zdrówka życzę! Ja uwielbiam wręcz czytać :) I faktycznie najczęściej czytam przed snem czyli leżąc w łóżku, ew. gdy nie ma nikogo w domu na kanapie w salonie. A wiosna/lato gdy jest cieplutko uwielbiam czytać na polu :D Leżaczek, kocyk i trawka i czytam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. W łóżku, w wannie, w fotelu przy herbatce:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Po wczorajszym paraliżu w Szczecinie i spędzeniu 3 godzin w korku,rownież dziś mnie coś złapało:( książki uwielbiam,ulubiona miejscówka to mimo wszystko kanapa i kocyk:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Najchętniej czym w łóżku lub w fotelu, a w lecie lubie czytać w plenerze :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Tak jak zdecydowana większość czytam na kanapie i w komunikacji miejskiej. Latem lubię posiedzieć z książką w parku ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja czytam zazwyczaj w łóżku, bo tam mam spokój i wygodę. Latem za to książki lądują ze mną na plaży ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. ja chyba też w łóżku lub na łóżku :)

    OdpowiedzUsuń
  26. U mnie czytanie to jakby celebracja:) Muszę mieć czas, spokój i wygodnie, dlatego fotel(łóżko) + koc (kołdra) i wtedy mogę czytać! Inaczej za dużo rzeczy mnie denerwuje i rozprasza...

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja najczęściej czytam po prostu na kanapie, w spokoju, w moim pokoju. W łóżku nie lubię bo jest niewygodnie :D

    OdpowiedzUsuń
  28. na łóżku, fotelu i w toalecie xDDD

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja mogę czytać zawsze i wszędzie;) A najczęściej czytam w łóżku i przy jedzeniu.

    OdpowiedzUsuń
  30. Najczęściej sięgam po książkę w komunikacji miejskiej i na nudnych wykładach :)
    Rzadziej czytam w łóżku ponieważ strasznie szybko zasypiam i nie pamiętam o czym czytałam :D

    Buziaki,Magda

    OdpowiedzUsuń
  31. ja czytam najczęściej... w pracy, kiedy w barze nie mam klientów. drugie miejsce to łóżko :]

    OdpowiedzUsuń
  32. Zdecydowanie w łóżku ale lubię czasem dobre jedzenie i świetną książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  33. W łóżku i w komunikacji miejskiej. :) Nie potrafię czytać we wannie. Często jestem niezdarna i zdarza się, że właśnie przez czytanie przy kąpieli kartki są całe mokre. :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja zdecydowanie wybieram łóżko, wieczorową pora najlepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Za mało czytam a jak już to łóżko albo fotel są moja czytelniczą miejscówką.
    Nie mogę za to czytać w pojazdach - uroki choroby lokomocyjnej :/

    OdpowiedzUsuń
  36. Zdecydowanie w komunikacji miejskiej:) Godzinne dojazdy z książką w ręku nie są mi straszne:)

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja najczęściej czytam w tramwaju bądź w autobusie , ale w łózku również ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. W łóżku i na auli podczas nudnych wykładów :P

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja czytam wszędzie, gdzie tylko mogę, ale najczęściej w łóżku przed snem :)

    OdpowiedzUsuń
  40. U mnie zdecydowanie łóżko :) w podróży nie potrafię ze względu na chorobę lokomocyjnę, a w wannie czy przy jedzeniu to po prostu nie moje klimaty.

    OdpowiedzUsuń
  41. Czyli wszystkie mamy bardzo podobnie, trafili z tą grafiką;)

    OdpowiedzUsuń
  42. kocham czytać! niestety jestem przetrzymana w przez najbliższe 2 tygodnie ze względu na sesję i zaliczenia, ale nie mogę się doczekać :D
    najchętniej czytam w wyrku, przy biurku ;)

    OdpowiedzUsuń
  43. Ja najczęściej czytam na kanapie :)

    OdpowiedzUsuń
  44. ja preferuję łóżko oraz wannę :D

    OdpowiedzUsuń
  45. U mnie zdecydowanie wygrywa komunikacja miejska i moje łóżeczko :D

    OdpowiedzUsuń
  46. zdecydowanie w lozku lubie czytac, ale czasem podczas dlugiej kapieli zabieram ze soba ksiazke :D

    OdpowiedzUsuń
  47. w komunikacji miejskiej :) no i w łóżku gdy mam czas i nie jestem na tyle zmęczona, że oczy się same nie zamykają

    OdpowiedzUsuń
  48. Komunikacja miejska i wanna :) łóżko jest skojarzone ze spaniem, więc czytanie w łóżku ciężko mi idzie ;)

    OdpowiedzUsuń

_________________________________________________

Masz do mnie jakiekolwiek pytanie? Zadaj je proszę pod najnowszym wpisem. :-)

Wszystkie komentarze zawierające autopromocję i aktywne linki reklamowe nie będą publikowane. Dotyczy to również marketingu szeptanego uskutecznianego przez firmy (w tym także niezwiązane z tematyką bloga).

Dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad! ♡
Pozdrawiam serdecznie,
Agu
__________________________________________________