Popularne posty

jeszcze mocniej spóźnieni ulubieńcy stycznia ;)

środa, 20 lutego 2013

W środku miesiąca denko, jeszcze później ulubieńcy, ale mam zapłon.;) Brak czasu, szarówka za oknem, to wszystko sprawia, że działam za zwolnionych obrotach! Po raz kolejny powtórzę - chcę słońca, chcę wiosny, a nie sypiącego śniegu. Zimo, precz!


Ulubieńców jest kilkunastu, są to kosmetyki sprawdzone, których używam od dawna, ale też nowe, które zachwyciły mnie w styczniu i zamierzam do nich regularnie wracać. Wybrałam te, po które sięgałam najczęściej. Rano mam mało czasu na zrobienie makijażu i wykonuję go w ekspresowym tempie, dlatego stawiam kosmetyki, z którymi poradzę sobie najszybciej. :) Moje ukochane minerały zostawiam sobie na dni, w których mam więcej czasu i mogę się pobawić. :)

1/ krem Pilarix
Pisałam o nim w poprzednim poście. Rewelacyjny na rogowacenie okołomieszkowe i wrastające włoski! Cienka warstwa super zmiękcza skórę! Jest naprawdę bardzo uniwersalny i wspomaga walkę o zdrową skórę. :)

2/ Bourjois, Healthy Mix
Korektor, którego używam pod oczy. Uwielbiam go za porządne krycie, rozświetlenie i odświeżenie mojego spojrzenia. O 6 rano nie wyglądam za dobrze i korektor to mus!! [recenzja]

3/ Wibo, Lovely, Holographic Eyes 01
 Ukochany cień do szybkiego makijażu!! Uwielbiam go i używam najczęściej, chociaż ostatnio malowanie oczu ograniczam do maskary. [recenzja]

4/ Bell, Multi Mineral, korektor 
Bardzo fajny korektor pod oczy, nie kryje tak jak Bourjois, ale ładnie rozświetla i ukrywa niewyspanie. Często po niego sięgam ze względu na szybkość aplikacji. :) [recenzja]

5/Lily Lolo, podkład mineralny
Chyba nikogo już nie dziwi obecność tego podkładu w ulubieńcach? Kocham całym sercem! Po krótkich romansach z innymi, płynnymi mazidłami, powróciłam do niego i stwierdzam, że to mój niekwestionowany numer jeden!! [recenzja] [porównanie odcieni]


6/ Dermedic, Emolient Linum, szampon do skóry bardzo suchej i atopowej
Kiedy otrzymałam go w SB myślałam, że się nie sprawdzi. Zaskoczył mnie bardzo pozytywnie bo jako jedyny trzyma mój skalp w ryzach. Nie podrażnia go, nie powoduje swędzenia, przynosi ogromną ulgę. Nie jest idealny, ale na chwilę obecną to najlepszy szampon jaki posiadam. 

7/Alterra, nawilżająca odżywka granat i aloes
Mój hit! Moje włosy są po niej wygładzone, miękkie, lejące i rozczesuję je bez problemu. Nie kołtunią się i nie muszę ich szarpać. Używam po każdym myciu. A w duecie z maską to już całkowita bajka!

8/Pharmaceris, seria A, lekki krem głęboko nawilżający
Bardzo dużo treściwych kremów mnie zapycha, ten nie ma parafiny i mimo swoich właściwości odżywczych ma lekką konsystencję, która szybko się wchłania. Doskonale nawilża skórę, niweluje napięcie i ilość suchych skórek. Stosowałam go każdego dnia wieczorem i byłam naprawdę bardzo zadowolona.

9/ La Roche Posay, Hydraphase Intense Mask
Tę maseczkę poleciła mi koleżanka i jestem nią zachwycona! Kosztuje około 10zł i starcza na 4 aplikacje. Genialnie nawilża i łagodzi wszelkie podrażnienia! W duecie z peelingiem działa cuda. Na pewno zagości w mojej pielęgnacji na stałe.

10/ Yves Rocher, róż do policzków w odcieniu średnia morela
Tu nie będę się powtarzać bo już nie jeden raz róż lądował w moich ulubieńcach. Cudowny kosmetyk! [recenzja]


11&15/ Bell, róż 2 Skin Pocket 
Kupiłam je w Biedronce w zawrotnej cenie 6,99zł, standardowo są droższe. Długo miałam na nie chrapkę. Jeden jest typowym brudnym różem, a drugi to bardziej koral z domieszką pomarańczy. Oba bardzo lubię, przyjemnie się je nosi, są mocno napigmentowane, nie zapychają. Co prawda pod koniec dnia nieco się ścierają, ale mimo to uważam, że są warte uwagi. :)

12/ Essence, Wild Craft, paletka do brwi
To kosmetyk z limitki, ale być może znajdziecie go jeszcze w wyprzedażowych koszyczkach. Bardzo lubię odcień ciemnego brązu, który współgra z moimi czarnymi brwiami. Nie lubię ich podkreślać czarnym kolorem, jakikolwiek by on nie był bo wygląda to okropnie nienaturalnie. Podkreślona brązem czuję się lepiej. :)

13/ Max Factor, 2000 Calorie
Mój ukochany tusz ever! Wciąż do niego wracam, nie wiem ile sztuk już zużyłam. Ma klasyczną szczotkę, która świetnie sprawdza się na moich rzęsach. Wydłuża, pogrubia, nie skleja, trzyma się cały dzień i ma niską cenę. [recenzja]

14/ Max Factor, Masterpiece Max
Burzliwe były nasze początki, oczekiwałam efektu wow, a takowego nie było. Rzęsy były nijakie, w dodatku lubił je sklejać. Czułam się zawiedziona i odłożyłam go do szuflady. Niedawno go wygrzebałam i jestem bardzo zadowolona. Świetnie podkreśla rzęsy - są wydłużone, pogrubione i teraz nie ma mowy o sklejaniu. Widocznie musiał przeschnąć i nieco dojrzeć. ;) Jestem na tak, ale nie wiem czy do niego wrócę. Długie czekanie mnie zniechęca, lubię kiedy kosmetyk działa od razu.

I to już wszystko :) Ostatnio w moim makijażu wieje nudą, ale kiedy mam do wyboru 20 minut snu dłużej lub full mejkap, to wybieram zdecydowanie pierwszą opcję! Poza tym rano zmuszona jestem do malowania się przy sztucznym świetle więc odechciewa mi się eksperymentów.:)

Dajcie znać po co najczęściej sięgałyście w ostatnim miesiącu. Może jakiś kosmetyk zachwycił Was szczególnie? :) 


Masz ochotę na najnowszy balsam Dove? 
Zgłoś się - klik klik klik 

Pozdrawiam,
Agu!



Nie zapomnij zajrzeć na:



Zobacz także:

75 komentarze

  1. widzę, że Bell wiedzie prym ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak się jakoś złożyło :D

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  2. róż z Bell też bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam żadnego produktu, ale wszystkie wyglądają zachęcająco:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Produkty Dermedic zdecydowanie przypadły mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jest mój ukochany korektor <3 Reszty niestety nie znam :/

    OdpowiedzUsuń
  6. Podoba mi się sposób, w jaki piszesz o kosmetykach: nie wszystko jest "wspaniałe" albo "do dupy", piszesz o konkretach i o tym, co może się spodobać, a co nie. Holographic eyes wypróbowałam już za twoją namową wypróbowałam i mówię tak :D
    Agata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję kochana :) bardzo mi miło :)) niesamowicie mnie to cieszy :)

      Usuń
  7. czy korektor bell ma jakiekolwiek drobinki brokatu itp? :)

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie w tym miesiącu ulubieńcem jest LRP Effaclar Duo + Effaclar żel do mycia buzi, a do kompletu najzwyklejsza szczoteczka do mycia twarzy :)
    No i jeszcze żel pod prysznic Spa z Biedronki, uwielbiam jego zapach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szczoteczka do twarzy i żel effaclar za mną chodzą :D muszę wreszcie kupić!!

      Usuń
  9. Swego czasu byłam bliska kupienia tego różu.
    Niestety, nie mogłam zdecydować się na odcień, więc odpuściłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. poszukaj teraz w Biedronkach, w niektórych są za 3,99zł na wyprzedaży:)

      Usuń
  10. paletkę Essence uwielbiam :) A róże Bell bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. paletka jest świetna, szkoda, że nie ma jej w regularnej sprzedaży:)

      Usuń
  11. ja też z minerałami już się chyba nie rozstanę, wróciłam na chwilę do płynnych żeby coś skończyć,ale to nie to :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie! ciężko się już przestawić :)

      Usuń
  12. ten tusz 2000 Calorie jest świetny, zgadzam się :)

    OdpowiedzUsuń
  13. A ja Masterpiece max uwielbiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla mnie ma parę wad, ale po jakimś czasie efekt daje świetny:)

      Usuń
  14. U mnie masterpiece dołacza tez do ulubińców stycznia (chociaz lutego tez pewnie bedzie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie w lutym też jest w użyciu :)))

      Usuń
  15. Też mam te róże kupione w Biedronce :) Są świetne.

    OdpowiedzUsuń
  16. Oj, mam coraz większą ochotę na korektor Bourjois, podkład Lily Lolo i tusz 2000 calorie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam :) myślę, że się nie zawiedziesz:)

      Usuń
  17. Uwielbiam tą serię z Alterry, cudowne kolory róży :), a na Bourjois Healthy Mix czaję się od miesiąca :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam dorwać w promocji!:) Alterra jest świetna, bardzo pasuje mi również maska:)

      Usuń
  18. Mamy wielu wspólnych ulubieńców:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alinko, to dzięki Tobie odkryłam róż Yves Rocher :)))))))) dzięki!:)

      Usuń
  19. mam róż z Bell tylko inny odcień, kupiłam go w biedronce na totalnej wyprzedaży za 4 zł :) bardzo mi pasuje, zwłaszcza kolor. A co do ostatnio używanych i ulubionych to miło zaskoczyło mnie serum do rzęs z Eveline.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. słyszałam o tym serum wiele dobrego:)

      Usuń
  20. Używam tej odżywki i też jest moją ulubioną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moją aktualnie też! świetnie nawilża:)

      Usuń
  21. Korektor bardzo mnie zaciekawił :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Aj, Ty spóźnialska!:D Kremu Pharmaceris jeszcze nie używałam, ale czekam na ten moment z radością, bo kilka pozytywnych recenzji już o nim czytałam. Zainteresowałaś mnie korektorem Bourjois i Bell. Ja obecnie używam Essence i muszę powiedzieć, że tez dobrze się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten Pharmaceris jest bardzo fajny, ale mi niekiedy nie chciał współgrać z minerałami, dlatego lądował na noc. :DD Bell jest nieco lżejszy, a Bourjois bardziej treściwy i kryjący:)

      Usuń
  23. Od kiedy kupiłam tą paletką do brwi nie wyobrażam sobie bez niej makijażu. Mam róż Bell numer 12 i bardzo go lubie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest bardzo fajna, szkoda, że nie ma jej w regularnej sprzedaży :)

      Usuń
  24. 2000 Calorie to mój ulubieniec ever! Ale teraz mam wrażenie, że coś z nim pokombinowali, ale pewnie tylko mi się zdaje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. coś niby zmienili, wiem, że kilka osób narzekało na nową wersję, ale dla mnie wciąż jest super:)

      Usuń
  25. Uwielbiam ten róż z Bell :))

    OdpowiedzUsuń
  26. Odżywka alterry średnio u mnie się sprawuje, ale za to maska jest świetna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja lubię odżywkę i maskę równie mocno :)

      Usuń
  27. Też mam ten krem Pharmaceris, ale ja jakoś nie potrafię zastosować kremu z SPF na noc :P Ale poza tym, to sprawdza się u mnie całkiem nieźle na dzień, treściwy, ale nie tłusty, nadaje się pod makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie z minerałami nie zawsze się sprawdzał, dlatego stosowałam na noc :)

      Usuń
  28. Róże do mnie mowią 'mamo', czaje się na te Bell już ładny czas, ale sukcesywnie stawiam im opór :D fajni ulubieńcy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w takim razie poszukaj ich w Biedronce, w niektórych jeszcze są przecenione 3,99zł :)

      Usuń
  29. mi Dermedic zbyt plącze włosy;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fakt, trochę plącze, ale ja od jakiegoś czasu stosuję metodę OMO więc nie mam z tym problemu, gdyż szampon ląduje tylko na skalpie:)

      Usuń
  30. Ostatnio zewsząd "atakują" mnie pozytywne recenzje kremów Pharmaceris z serii A, chyba muszę sobie w końcu jakiś sprawić!

    OdpowiedzUsuń
  31. Może sięgnę kiedyś po ten szampon Dermedic, ale na razie zrobiłam zapas Natura Siberica, więc ciekawe jak te się sprawdzą :)

    Za to na róż Bell skuszę się jak tylko go wyhaczę na jakiejś kolejnej Biedronkowej promocji. Za takie pieniądze nie będę miała wyrzutów sumienia, a muszę się przekonać o co chodzi, że wszyscy go tak chwalą :) Będzie jakaś prezentacja? Interesuje nie ten różowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kuszą mnie te szampony, ale boję się reakcji mojego skalpu, może niedługo coś zamówię delikatnego:))

      Karo, poszukaj ich w Biedronkach bo wiem, że w niektórych jeszcze są i można je kupić za 3,99zł!:) a prezentacja będzie, zdjęcia już czekają na dysku ;)

      Usuń
    2. Super :)

      Może w jakiś większych Biedronach jeszcze będzie :)

      Usuń
  32. U mnie fajnie się sprawdza maska z wersji z granatem ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Korektor z Bell to mój ulubiony - nie mam mocnych cieni, a on ślicznie rozświetla. :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Również bardzo polubiłam tę odżywkę do włosów :) W ogóle całą serię!

    OdpowiedzUsuń
  35. Polubiłam się z odżywką Alterry :) Z resztą kto jej nie lubi ? ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jej nie lubię ;) Jak zresztą wszystkich kosmetyków do włosów Alterry

      Usuń
  36. A myślałam, że to ja pobiłam rekord spóźnienia :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Mi jakoś podkład z LL się nie sprawdził, świeciłam się i ścierał mi się z nosa, co generalnie mi się nie zdarza :(

    OdpowiedzUsuń
  38. muszę kupić tą odżywke Alerty...

    OdpowiedzUsuń

_________________________________________________

Masz do mnie jakiekolwiek pytanie? Zadaj je proszę pod najnowszym wpisem. :-)

Wszystkie komentarze zawierające autopromocję i aktywne linki reklamowe nie będą publikowane. Dotyczy to również marketingu szeptanego uskutecznianego przez firmy (w tym także niezwiązane z tematyką bloga).

Dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad! ♡
Pozdrawiam serdecznie,
Agu
__________________________________________________