Popularne posty

najgorsza pomadka ever, czyli Sleek w roli głównej

poniedziałek, 25 lutego 2013

Paletki Sleeka uwielbiam, róże są także fantastyczne więc myślałam, że z pomadką również się polubimy. Tym bardziej, że kolor o nazwie Peaches & Cream (774) w sieci prezentował się niezwykle efektownie, ba na żywo także sprawia dobre wrażenie ( na zdjęciach wyszedł zbyt pomarańczowo, w rzeczywistości to ładna brzoskwinka). Niestety, wszystko mija kiedy ląduje na ustach. Wtedy zaczyna się istna masakra i nawet jeśli ktoś by mi zapłacił, nie wyszłabym tak do ludzi. No, ale wypadałoby od początku.


Pomadkę zamknięto w małym, matowym, czarnym opakowaniu, które wygląda dość solidnie. Jedyny zarzut jest taki, że na macie odznacza się wszystko, każdy najmniejszy paproszek, ślad palca, a tego nie lubię.


Tak jak pisałam wyżej, kolor to przyjemna brzoskwinia, wpadająca w pomarańcz, konsystencja wydaje się być kremowa, dość gęsta, a pigmentacja zachwycająca. Na pewno nie jest mocno sucha, ani tępa.




Cały koszmarek rozpoczyna się przy próbie aplikacji. Prosto na usta pomadki nanieść się nie da, a wspomaganie pędzelkiem, czy wklepywanie palcem także na wiele się zdaje. Nie wiem co z nią jest nie tak, ale na moich ustach zaczyna się okropnie warzyć. Ścina się, wchodzi w zagłębienia, podkreśla wszystkie nierówności, wydobywa na wierzch suche skórki, których tak naprawdę nie ma i przy innych pomadkach tego nie widać. Na ustach jest okropnie kredowa i w ogóle ze mną nie współpracuje. Nie jestem w stanie nałożyć jej równomiernie. Dawałam szansę i to nie jedną, nakładałam tony różnych balsamów tuż przed aplikacją, robiłam peelingi i nic. Sleek sprawia, że moje usta wyglądają okropnie. I nie ma się co oszukiwać. Nie wyszłam w niej z domu ani razu, wytrzymałam najdłużej pięć minut a potem starłam. Tragedia, zresztą zobaczcie same...


można powiększyć  foty by zobaczyć bardziej wyraźny efekt:)
Zobaczcie co dzieje się na dolnej wardze, na moje usta ciśnie się tylko jedno - wtf?! To najgorsza pomadka jaką posiadam. Nie dałabym za nią złamanego grosza, a już na pewno nie kupiłabym jej w regularnej cenie 23,90/3,5g. Możecie kupić np. tutaj. Moja jutro leci w świat, mam nadzieję, że u koleżanki spisze się lepiej. Być może to moje usta są jakieś dziwne, ale tak czy inaczej - nie polecam! W drogeriach jest wiele tańszych i dużo lepszych pomadek. :)

Jestem ogromnie ciekawa jakie są Wasze wrażenia odnośnie pomadek ze Sleeka? Używałyście? Byłyście zadowolone, czy może tak jak ja, ogromnie rozczarowane? Dajcie znać!

Ściskam,
Agu 



Nie zapomnij zajrzeć na:



Zobacz także:

63 komentarze

  1. Kolor śliczny, tylko szkoda że taka marna jakość...

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolorek wygląda super...zaskoczyłaś mnie jej jakością...sądziłam,że spisze się dużo lepiej...

    OdpowiedzUsuń
  3. szkoda bo kolor bardzo fajny - tym bardziej,że tak jak mówisz mają wiele fajnych produktów. Chociaż w sumie może to też w jakiś sposób zależy od ust - mam pomadkę, która na moich ustach wygląda okej i bardzo ją lubię natomiast po nałozeniu na usta koleżanki wyglądała okropnie - tak jak mówisz podkreslała suche skórki, któych normalnie nie było widać. Może sprawdzi się u kogoś innego... A Ty kochana cóż, szukaj dalej :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Oo, dziwne bardzo... Ja mam dwie i jestem zadowolona, szczególnie z Coral Reef, nic takiego brzydkiego się nie dzieje... Łoj ;/

    OdpowiedzUsuń
  5. Uuuu rzeczywiście mało ciekawy efekt :/

    OdpowiedzUsuń
  6. Tego się nie spodziewałam :) ze względu na kolor początkowo nie zauważyłam, o czym mówiłaś, ale jak już się przyjrzeć... Nie wiem, chyba tylko raz trafiłam na gorszą szminkę - a była to zapakowana w granatowe, dość tandetne pudełko Miss Sporty :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja, podobnie jak Ty, róże i paletki bardzo, bardzo lubię. Spodziewałam się, że pomadki są co najmniej równie dobre, a tu widać zonk.

    OdpowiedzUsuń
  8. Coś mi się wydaje, że to nie wina ust :) Kolor na ręce śliczny, ale ona się waży na ustach, rzeczywiście efekt okropny

    OdpowiedzUsuń
  9. Hmm ja posiadam jedną pomadkę tej firmy i nic takiego się nie dzieję. A może to dlatego że była np źle przechowywana? Np w zbyt ciepłych i wilgotnych pomieszczeniach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szczerze mówiąc, nie mam pojęcia. zachowywała się tak od samego początku:)

      Usuń
  10. Rzeczywiście niezbyt dobrze wygląda na ustach, ale kolor sam w sobie rewelacyjny. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uuuchhh ... nie próbowałam i nie spróbuję :(!

    OdpowiedzUsuń
  12. a taki ma piekny kolorek :( zupełnie jak moja just lips nr 16 - koszmarek ale z balsamem da sie przezyc ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Oj kiepsko wygląda na ustach i kolor też nie mój. Ja mam Candy Cane i Coral Reef i są całkiem fajne, choć nie idealne.

    OdpowiedzUsuń
  14. Przepiękny kolor! Nie widziałam takiego jeszcze :) Powiem Ci, że na zdjęciach nie wygląda to "aż tak" źle, ale domyślam się jak mogło być na żywo... Szkoda!

    OdpowiedzUsuń
  15. mam to samo z innym kolorem tej firmy :/ bubel

    OdpowiedzUsuń
  16. nie wygląda tak źle, ale z podobnym kolorem z p2 mam tak samo - strasznie się waży na ustach.

    OdpowiedzUsuń
  17. Kurczę, cieszę się, że u mnie nie robi takiego kuku, bo bardzo ją lubię :). Może jakiś felerny egzemplarz Ci się trafił?

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie używałam i teraz wiem, że nie będę. Faktycznie strasznie się waży...

    OdpowiedzUsuń
  19. Kolor ma przepiękny. Nawet chciałam ją kupić, ale nie mogłam jej znaleźć podczas pobytu w UK.

    OdpowiedzUsuń
  20. Niezbyt dobrze czuję się w takich odcieniach, ale konsystencja tej pomadki pozostawia sporo do życzenia. Rzeczywiście paskudnie wydobywa wszelkie nierówności. Można odnieść wrażenie, że na usta nałożyłaś jakiś korektor przeciwbakteryjny o właściwościach wysuszających. Nie wygląda to zbyt korzystnie.

    OdpowiedzUsuń
  21. wiesz, że się cieszę, że u Ciebie tak wygląda, nie? :D Sasasassasasasa <3


    Martyna

    OdpowiedzUsuń
  22. nie jest najgorsza :) ale też nie powala

    OdpowiedzUsuń
  23. ciekawe, czy inne pomadki Sleeka też się tak zachowują na ustach...

    OdpowiedzUsuń
  24. Gdyby zachowywała się normalnie, to chyba bym ją brała, bo kolor mnie zachwyca, nie mam w swojej kolekcji takiej ładnej brzoskwinki i nigdzie nic podobnego nie widziałam. :)

    OdpowiedzUsuń
  25. kolor fajny, pasuje Ci :)
    Ja tez mialam jedną z nich, ale tak strasznych wrażen nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  26. Rzeczywiście nie najlepiej wygląda na ustach. Ja mam Liqueur i pomadka bardzo nawilza usta, nie warzy sie jak Twoja. Mam też Candy Cane i ta juz troche wchohdzi w załamania ale generalnie nie jest zle:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Wielka szkoda, że ma tak badziewne właściwości, bo kolor przepiękny!

    OdpowiedzUsuń
  28. Kolor obłędny, ale dzięki za recenzję - nie skuszę się na Sleekową pomadkę a chrapkę oj miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Oj nie wygląda to dobrze na ustach :/

    OdpowiedzUsuń
  30. a miałam wielką chęć aby ją kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  31. kolorek ma ciekawy, ale faktycznie nie wygąda za ładnie ..

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja zbytnio za pomarańczami na ustach nie przepadam. Nie pasują mi to raz, a dwa - optycznie zażółcają zęby. Pomadka faktycznie nie prezentuje się najlepiej. Ja mam dwa inne kolory i są bardzo ok :-).

    OdpowiedzUsuń
  33. A na pierwszy rzut oka wygląda tak ładnie

    OdpowiedzUsuń
  34. Mam wrażenie, że jest bardzo tępa.

    OdpowiedzUsuń
  35. Kolorek jest bardzo ładny ;] Ale może tylko na Twoich ustach się tak zachowuje?

    OdpowiedzUsuń
  36. Kolor fajny, ale faktycznie wygląda brzydko. Szkoda.

    OdpowiedzUsuń
  37. U mnie podobnie zachowują się na ustach pomadki Rimmel...:(

    OdpowiedzUsuń
  38. Kolor ciekawy, to fakt.
    Ale na ustach nie wygląda ładnie.

    OdpowiedzUsuń
  39. Szkoda, że sie nie sprawdziła bo kolor ma piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  40. rzeczywiście rewelacji nie ma :)))
    chociaż sam kolor jest fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Straszna szkoda, bo kolor jest piękny ! Przeglądając sklepy internetowe natknęłam się na tą szminkę, ale teraz chyba jednak wolę sprawdzoną Rimmel.

    OdpowiedzUsuń
  42. Odcień ma śliczny, szkoda, że tak wygląda na ustach :(

    OdpowiedzUsuń
  43. wczoraj oglądałam ten post w telefonie i pomyślałam sobie "o co chodzi, przecież wygląda dobrze" Ale dziś na komputerze rozumiem o co Ci chodzilo...

    OdpowiedzUsuń
  44. Szkoda bo odcień jest prześliczny.

    OdpowiedzUsuń
  45. kolor i tak nie mój to nawet nie skusiłabym się, bo zbyt wysoka cena, są tańsza i lepsze

    OdpowiedzUsuń
  46. kolor jest cudny, ale o ich fatalnej jakości już kilka razy słyszałam...a do tego ta cena???

    OdpowiedzUsuń
  47. ja mam jedna i jestem bardzo zadowolona i nic takiego sie nie dzieje , ale czasem tak jest ze kolor kolorowi nierowny :/

    OdpowiedzUsuń
  48. kolor ma bardzo ładny, ale tak jakby prześwitywała bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  49. kolor sliczny, szkoda ze konsystencja i sama jej formula to niewypał

    OdpowiedzUsuń
  50. szkoda wielka, bo na ustach ten kolor prezentuje się bardzo ładnie...

    OdpowiedzUsuń
  51. ale masakra :X koloru tej pomadki akurat niezbyt lubię więc podwójny minus. a ta cena też jest szokująca przy jej działaniu i efekcie.

    OdpowiedzUsuń
  52. Dziękuję za tą recenzję, bo właśnie zastanawiałam się nad jej kupnem. Miło mi,że jestem 1500 subskrybentką. Na pewno będę tu często zaglądać. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  53. jak powiekszylam faktycznie zobaczylam taki dziwny "suchy" efekt..

    OdpowiedzUsuń
  54. Kolor wydaje się być fajny, ale faktycznie, na ustach wygląda jak twarożek.

    OdpowiedzUsuń
  55. Faktycznie wygląda fatalnie ;/

    OdpowiedzUsuń

_________________________________________________

Masz do mnie jakiekolwiek pytanie? Zadaj je proszę pod najnowszym wpisem. :-)

Wszystkie komentarze zawierające autopromocję i aktywne linki reklamowe nie będą publikowane. Dotyczy to również marketingu szeptanego uskutecznianego przez firmy (w tym także niezwiązane z tematyką bloga).

Dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad! ♡
Pozdrawiam serdecznie,
Agu
__________________________________________________