Popularne posty

neuLash po miesiącu stosowania

niedziela, 17 marca 2013

Od 13 lutego testuję neuLash na swoich rzęsach. Pierwsze wrażenia i efekty pokazywałam Wam na facebooku, teraz przyszedł czas by podsumować ponad miesiąc codziennej aplikacji. :)  


Odżywkę otrzymujemy w opakowaniu typowym dla tuszu do rzęs. Jednak w środku, zamiast spiralki jest cieniutki pędzelek, jak do eyelinera. Wszystko to składa się na ogromną wygodę aplikacji. Co wieczór nanosiłam cienką warstwę preparatu na górną linię rzęs. Na początku lądowała także na dole, jednak po jakichś dwóch tygodniach skóra pod oczami zrobiła się bardzo wrażliwa, dlatego przestałam.


Przez pierwsze dwa tygodnie nie widziałam jakichś zaskakujących efektów. Rzęsy były nieco mocniejsze, mniej ich wypadało. Stały się bardziej sprężyste i dużo łatwiej mi się je malowało. Jednak pod względem długości i grubości nic się nie zmieniło.

stan rzęs przed kuracją
Pierwsze widoczne efekty zauważalne były po ponad 3 tygodniach. Rzęsy wystrzeliły, pojawiły się nowe. Jest ich więcej, są grubsze, ciemniejsze i dłuższe. Na domówce, przy mocniejszym makijażu, kiedy były mocno i starannie wytuszowane, padły pytania czy mam sztuczne. :) 

rzęsy po ponad 3 tygodniach
Biorąc pod uwagę ostatni tydzień, ich stan się jakoś znacząco nie zmienił. Nadal jest ich sporo, są też nieco ciemniejsze, kilka już zdążyło wypaść. Moje rzęsy mają to do siebie, że na końcach się krzyżują, przez co często wyglądają na posklejane, nawet bez tuszu. W zewnętrznych kącikach rosną w dół, a ogólnie każda żyje własnym życiem. Poza tym moje oczy są głęboko osadzone i obojętnie jak długich rzęs bym nie miała, to ten efekt i tak nieco ginie. Niestety. 

zdjęcia z dziś, światło nie sprzyjało, wybaczcie :(
Poniżej przedstawiam Wam także zdjęcia wytuszowanych rzęs. Malowałam je dziś specjalnie do tego wpisu, mimo, że cały dzień spędziłam w domu. ;) Dlatego raczę Was nieogarniętą grzywką i brakiem makijażu. :D



Podsumowując, ja widzę efekty, zauważyli je także moi znajomi. Zamierzam przez kolejny miesiąc stosować neuLash dla podtrzymania efektu. Liczę też na to, że rzęsy jeszcze się wydłużą. Czytałam, że pierwszy miesiąc to dopiero początek, no zobaczymy...:) Nie wiem jednak jak to będzie wyglądało w praktyce ponieważ zauważyłam, że odżywka niestety nieco mnie podrażnia. Okolice linii rzęs stały się bardziej wrażliwe, bywa, że łzawią mi wieczorem oczy. Denerwuje mnie także, że rano tuż przy rzęsach osadzona jest jakby cienka nitka, stworzona przez neuLash właśnie. Czasami nie mogę jej ściągnąć bo nieco się klei, ale da się przeżyć.

Na koniec zostawiłam największą wadę kosmetyku, czyli cenę. Niestety, jest bardzo wysoka i gdyby nie możliwość przetestowania, na pewno bym go nie kupiła. Pojemność 3.2ml, starczająca na 60 dni, kosztuje 380zł, zaś 6ml na 120 dni 599zł. Szaleństwo!

Odżywkę możecie kupić tutaj.

Jestem ciekawa, czy Wy widzicie jakieś efekty na zdjęciach (czasami mam wrażenie, że to moje złudzenie;)) i czy kiedykolwiek używałyście tego typu kosmetyków. Koniecznie dajcie znać. :) 

Buziaki,
Agu


PS. Tydzień w zdjęciach się nieco opóźni i najprawdopodobniej pojawi jutro. ;) 



Nie zapomnij zajrzeć na:



Zobacz także:

90 komentarze

  1. Myslałam, ze efekty będą bardziej spektakularne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja widzę dużą różnicę, ale zobaczę co będzie za kolejny miesiąc :)

      Usuń
  2. tak tylko ja xlash:) http://www.make-up-today.com/2013/03/4-tygodnie-stosowania-odzywki-xlash.html

    widać widać a pozniej bedzie tylko lepiej. Sama jestem ciekawa :)
    Mnie czesto nawet przed kuracja pytali czy mam sztuczne rzesy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no bo Ty masz meeega oczyska kochana :)

      Usuń
  3. Piękne rzęsiska. :) Efekt powalający. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. dla mnie efekt świetny. Ale nie jestem pewna czy kupię ten produkt ;)

    http://skinnylowes.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. super, że dostrzegasz różnicę :)

      Usuń
  6. WOW efekty mega rzęsy po pomalowaniu wygladają nieziemsko :)
    ja zastanawiam się nad zakupieniem X-lash :))
    jeśli masz ochotę zapraszam Cię do odwiedzenia mojego początkującego bloga, będzie mi bardzo miło jeśli mnie odwiedzisz, byłabym wdzięczna za wszelkie uwagi ponieważ dopiero uczę się blogowania :))

    www.whitemakeup.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Widać, że działa :) Ale ta cena...brrr.
    Masz niesamowity kolor oczu. Ta orzechowa obwódka cudowna :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Efekty widać,owszem,ale mam bardzo wrażliwe oczy,więc boję się takich produktów trochę:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, że widać bo w pewnym momencie zgłupiałam :) też ostatnio mam wrażliwe oczy, klimatyzacja w pracy i długie siedzenie przed kompem im nie sprzyja :(

      Usuń
  9. Świetne efekty :)) Cena powala, ale efekt... Marzenie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, że widać różnicę :) a cena jest rzeczywiście zaporowa:(

      Usuń
  10. U mnie bylo bardzo podobnie, przez pierwsze dwa tygodnie brak jakiś spektakularnych zmian, ale po miesiącu jest już ogromna różnica, co widać zwłaszcza na wytuszowanych rzęsach :) Ja u Ciebie efekty widzę i to całkiem konkretne :) I też mnie ta nitka wkurza :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czyli też ją masz? :D ciągnie się czasem jak nie powiem co :PP cieszę się, że widać :) jestem ciekawa co będzie z naszymi rzęsami za miesiąc :>

      Usuń
  11. o matko, ale cena, dobrze, że tez ją dostanę do testów :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty masz i bez odżywki piękne :D

      Usuń
    2. no właśnie teraz już niekoniecznie :p

      Usuń
  12. Efekty widać, ale cena zaporowa;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, że widać :) a cena jest rzeczywiście wysoka, bardzo :|

      Usuń
  13. ciezko sie polapac w tych zdjeciach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wszystkie są podpisane :) jest ich sporo, ale chciałam, żeby wszystko było widać:)

      Usuń
  14. Niezła cena... Ja miałam efekty po odżywce z Sensique za 7zł:)

    OdpowiedzUsuń
  15. te odzywki do rzes najczesciej swietnie dzialaja, ale ZAWSZE maja ceny z kosmosu. podjerzewam ze niejedna kobietka krecaca sama kosmetyki mgola by takie cudenko odtworzyc

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marie, byłabym pierwszą jej klientką :D bo cena zabija

      Usuń
  16. Widać efekt, ale cena przyprawia o zawrót głowy :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Różnicę widać, ale cena niszczy system :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Długaśne masz teraz ale cena powaliła mnie całkowicie. Na pewno są dobre odżywki w o wiele niższych cenach, bo ta jest kosmiczna.

    OdpowiedzUsuń
  19. efekty super, ale to jest właśnie to- cena powala...

    OdpowiedzUsuń
  20. Efekty widać, ale cena zabija...:/

    OdpowiedzUsuń
  21. pięknie urosły! ale cena powala :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to fakt, ale cieszę się, że widać efekty:)

      Usuń
  22. hm... a nie lepiej było kupić RapidLash za 150 zł 5 ml które starczą na 3 miesiące, nie podrażnia oczu, nie ma żadnych "nitek" a efekt olśniewający :) Stosuję od 2 miesięcy (zarówno na górę jak i na dół) i bez tuszu często słyszę pytanie czy nie przedłużałam 1:1

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. napisalam przeciez, ze jej nie kupilam, a dostalam do przetestowania...gdybym sama sie zdecydowala na zakup to na pewno siegnelabym po cos tanszego:)

      Usuń
  23. na zdjęciach troszkę ciężko zauważyć większe efekty, ale wierzę na słowo:)
    cena zabójcza;/ nie na mój portfel...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hm jestes pierwsza osoba, ktora efektow nie widzi;)

      Usuń
  24. Jak będę miała zbyt dużo kasy to kupię sobie taką kurację:P Narazie próbuję z L'bioticą:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mialam L'biotice i nie przyniosla efektow:( ale wiem, ze wiele osob ja chwali:))))

      Usuń
  25. efekty niesamowite, niestety ta wada i mnie dotyka, bo raczej nie szarpnę się na tyle, aby wydać;/

    OdpowiedzUsuń
  26. Hmmm wielka wada tego typu kosmetyków. Cena neistety

    OdpowiedzUsuń
  27. SA ZDECYDOWANIE DŁUŻSZE. CENA NIESTETY SPRAWIA, ZE NIGDY NIE WYPRÓBUJĘ ODŻYWKI NA MOICH RZĘSACH.

    OdpowiedzUsuń
  28. zdjęcia czasami nie ukazują efektów, ważne, że Ty je widzisz:) niestety cena dla mnie nie do przeskoczenia, obecnie stosuję odżywkę l'biotica i sama doszukuję się efektów a pewności nie mam;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi ona nie pomogła niestety:( na nagich rzęsach widać przede wszystkim, że są dłuższe, ale najbardziej widoczne efekty są przy pomalowanych, znaczna różnica:) chociaż tak jak napisałam, przy głęboko osadzonych oczach ta długość nieco ginie niestety:(

      Usuń
  29. Nic sobie nie wmawiasz;) Twoje rzęsy faktycznie wystrzeliły. Jest ich więcej, a ich ciemne zabarwienie przykuwa uwagę;) Moje włoski też żyją własnym życiem, przez co mam problem z ich tuszowaniem. Bez maskary krzyżują się, przez co sprawiają wrażenie posklejanych.

    Najważniejsze, że udało Ci się opanować ich wypadanie. Ostatnio tracę włoski na potęgę i też zamierzam zainwestować w jakąś odżywkę.

    Szkoda, że zaczęłaś odczuwać podrażnienie. Tę lepką nitkę można jeszcze jakoś znieść, ale piekące i łzawiące oczy trudniej zaakceptować...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. One nie pieką, tylko piecze skóra w okolicach, najgorzej jest przy zmywaniu makijażu. Myślałam, że to płyn, ale niestety z każdym jest to samo. :) Dlatego teraz uważniej aplikuję odżywkę.
      Spróbuj L'bioticę, mi nie pomogła, ale dużo osób ją chwali!:)

      Usuń
  30. moim zdaniem efekt bardzo widoczny i zadawalający :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Pomimo widocznego efektu cena jest przerażająca i nie do przyjęcia :(

    OdpowiedzUsuń
  32. Nadal leżę po przeczytaniu ceny :O

    OdpowiedzUsuń
  33. O matko... no niestety ja nie jestem w stanie kupić sobie takiego cudenka :) Ale Twoje rzesy sa piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Cena faktycznie zaporowa, ale ważne, że widzisz efekty :) Ja najlepiej widzę je po wytuszowanych rzęsach, ale bez też je u Ciebie widać, choć efekt nie jest tak spektakularny, jak po wytuszowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też widzę najbardziej na wytuszowanych :) ale na żywo, jak patrzę w lustro też jest widoczny efekt, tylko na zdjęciach nieco zanika:)

      Usuń
  35. Padłam! Świetna jest ta odżywka! Muszę koniecznie się w nią zapatrzeć po tym jak pozbędę się przedłużonych rzęs. Twoja recenzja i zdjęcia są bardzo przekonujące. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  36. nie wydaje Ci się, rzęsy są zdecydowanie dłuższe :) niestety cena jest dla mnie kosmiczna i pewnie nawet przy nadmiarze $ byłoby mi szkoda tyle wydać ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Ceny tych wszystkich działających odżywek do rzęs są przerażające! :D

    OdpowiedzUsuń
  38. Gdyby nie cena to z chęcią bym go kupiła :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Piękny efekt. Moje rzęsy, zwłaszcza na dole też żyją własnym życiem. Każda rośnie w inną stronę :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Polecam http://cosmetickick.blogspot.com/2012/12/revita-lash-prawda-czy-fasz.html efekty spektakularne a odzywkę jeszcze mam, to już 5 miesiąc!

    OdpowiedzUsuń
  41. Moim zdaniem efekty są naprawdę widoczne, ale cena... masakra :D

    OdpowiedzUsuń
  42. Efekty są rewelacyjne, faktycznie wytuszowane wyglądają pięknie, jak zagęszczane;))

    OdpowiedzUsuń
  43. Widać efekty i to całkiem niezłe, ale za tę cenę rzęsy powinny Ci urosnąć przynajmniej o 3 cm :D

    OdpowiedzUsuń

_________________________________________________

Masz do mnie jakiekolwiek pytanie? Zadaj je proszę pod najnowszym wpisem. :-)

Wszystkie komentarze zawierające autopromocję i aktywne linki reklamowe nie będą publikowane. Dotyczy to również marketingu szeptanego uskutecznianego przez firmy (w tym także niezwiązane z tematyką bloga).

Dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad! ♡
Pozdrawiam serdecznie,
Agu
__________________________________________________