Popularne posty

ekspresowy demakijaż z najlepszą dwufazą ever! / Garnier Essentials, płyn do demakijażu 2w1

piątek, 15 listopada 2013

Początkowy demakijaż całej zawsze wykonywałam płynem micelarnym, bo do tej pory w każdym płynie dwufazowym mnie coś irytowało. Najczęściej to okropne zamglenie oczu i tłusta powłoka. Postanowiłam się jednak nie poddawać i wreszcie znaleźć swój ideał. Lubię mocniejszy makijaż oczu i chciałam doczekać dnia, w którym nie będę się zastanawiać, czym go zmyję bez przeszkód. Doczekałam się! A pomogła mi w tym Idalia [ której zapewne nikomu przedstawiać nie muszę :D :*].


Idalia już w zeszłym roku polecała ten płyn, jednak ja miałam ogromny problem by go dostać w drogerii. Nie wiem czy mój Rossmann jest ubogi, albo ta dwufaza tak rozchwytywana, że nigdy jej nie mogłam dorwać. Dochodzi jeszcze trzecia opcja - może jestem ślepa i czas na nowe okulary? ;) Na szczęście, wreszcie mi się udało i nabyłam w Rossie buteleczkę o pojemności 200ml w cenie ok. 16zł (w Carrefour są po jakieś 12zł!). Cena może nie jest, aż tak niska jak w przypadku np. Ziajki, ale zwróćcie uwagę, że pojemność jest większa. Taka pojemność wystarcza mi na około dwa miesiące zmywania (delikatniejsze makijaże nadal zmywam micelem). 


Butelka kryje dwa płyny. Jeden jest bezbarwny i przypomina micel, natomiast niebieski jest lekko tłusty, charakterystyczny dla dwufazy. Po wstrząśnięciu tworzy się jednolita mieszanka, która dla mnie jest połączeniem idealnym. Delikatność i skuteczność, wspaniałe 2w1!

Po pierwsze, tak jak pisałam już wyżej, płyn nie pozostawia tłustej warstwy na powiekach i nie powoduje, że moje spojrzenie staje się zamglone, jak po kilku głębszych. ;) Szczerze tego nie znoszę i unikam jak ognia. Po drugie, płyn sprawdza się świetnie przy moich dość wrażliwych ostatnio i podatnych na łzawienie oczach. Nic nie szczypie, nie piecze, oczy nie są zaczerwienione, a ja nie płaczę. Idealnie. Nie przesusza też delikatnej skóry wokół oczu i nie powoduje jej ściągnięcia. Po trzecie, jest naprawdę skuteczny! Pełny makijaż oka składający się z ciemnych cieni, linera i grubej warstwy tuszu, zmywa w mig! Wystarczy, że przyłożę wacik do oka i przytrzymam kilkanaście sekund. Wszystko się rozpuszcza i ładnie schodzi. Drugi wacikiem ewentualnie poprawiam i po sprawie. :) Z wodoodpornymi tuszami rozprawia się równie świetnie, w zasadzie, dzięki niemu chętniej teraz po nie sięgam. 

Skład: Aqua, Cyclopentasiloxane, Isohexadecane, Isopropyl Palmitate, Panthenol, Rosa Centifolia Flower Water, Dipotassium Phosphate, Poloxamer 184, Polyaminopropyl Biguanide, Potassium Phosphate, Sodium Chloride, CI 61565.

Podsumowując, znalazłam swojego ulubieńca, którego zmieniać nie zamierzam. Mam tylko nadzieję, że jak mi się skończy to dorwę go szybciej niż ostatnim razem. ;)




Nie zapomnij zajrzeć na:



Zobacz także:

54 komentarze

  1. Miałam kiedyś inny płyn z garniera też w takim niebieskim kolorze i niestety był efekt zamglenia itd a ten naprawdę kusi :):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. słyszałam, że Garnier ma jeszcze jeden płyn, który jest beznadziejny :)

      Usuń
  2. Muszę kupić koniecznie.
    Lubię płyny dwufazowe.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam, ale mnie zachęciłaś:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam i u mnie niestety się nie sprawdził. Nie zgadzam się z twoją recenzją zupełnie. Zostawiał tłusty film na powiekach, słabo zmywał makijaż, oczy mnie po nim strsznie piekły, ale to dlatego, że są bardzo delikatne. Więc jak najszybciej zużyłam i jużdo niego nie wrócę. Ale każdy jest inny i inne produkty im pasują. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, u mnie było to samo:( tłusta warstwa, mgła i uczucie podrażnienia:(

      Usuń
  5. Tej nie miałam, a dwufazówka jaką najbardziej polubiłam była z Marion.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tej akurat nie używałam, jak dorwę to spróbuję :)

      Usuń
  6. Ciekawe czy moje oczy podrażni, mam nadzieję że nie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja go kupiłam ostatnio w SP w zestawie z kremem Hydra adapt za 13 zł :)

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie się totalnie nie sprawdził :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam tą 2-fazę:) Przy zmywaniu wodoodpornego tuszu to konieczność:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Brzmi kusząco - zrezygnowałam z tego typu płynów własnie przez ten tłusty film na oczach ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie przepadam za dwufazami ze względu na tłusty film. Jednak czasami muszę po nie sięgać, ponieważ micel nie radzi sobie z mocniejszym makijażem oczu. Będę pamiętała o płynie Garniera, ponieważ z Twojego opisu wynika, że spełnia moje wymagania:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli go nabędziesz, daj znać jak się sprawuje:)

      Usuń
  12. A ja go nie widziałam w drogeriach :(

    OdpowiedzUsuń
  13. U mnie niestety kiepsko się sprawdzał, słabo zmywał makijaż

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj, jestem zaskoczona, że u niektórych z was tak z nim kiepsko :(

      Usuń
  14. ja też nigdzie nie mogę go dostać ..a chciałabym spróbować! ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja ogólnie wolę mleczka od płynów do demakijażu co jednak nie przeszkodziło mi zamówić ostatnie dwufazy z Yves Rocher ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Odpowiedzi
    1. ja płyny uwielbiam, ale dwufazówka lepiej radzi sobie z ciężkim mejkapem :)

      Usuń
  17. Wiesz, jaką miłością do niego pałam <3
    Dzięki za podlinkowanie, jest fejm :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Mój ideał od wielu miesięcy :)) Najbardziej nie lubię zmywania makijażu oka płynem micelarnym. Brr... pozdr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mogę zmywać jeśli nie jest ciemny i mocny:) pozdrawiam także!

      Usuń
  19. też nie lubię jak płyn 2-fazowy pozostawia tłusta warstwę. Jak wykończę moje aktualne specyfiki do demakijażu sięgnę po ten:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Niestety mi się nie sprawdził bo po nim wypadały mi rzęsy (mimo prawidłowej aplikacji).
    I mi dawał efekt zamglonych oczu... nie wiem od czego to zależy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj to nie dobrze, nie wiedziałam, że może szkodzić aż tak :(

      Usuń
  21. Ja chyba jednak zostanę przy Zaji. U mnie sprawdza się świetnie. Wiem, że wiele dziewczyn pisze o tym zamgleniu oczu, ale u mnie zupełnie tego nie ma. Nie wiem na czym to polega, może jestem kosmitką ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też lubię Ziajkę od czasu do czasu, kupuję ją gdy nie ma nic innego :)

      Usuń
  22. niedługo wykończę swój płyn i chętnię spróbuję ten :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Dzisiaj się skusiłam, ale jakoś mnie nie zachwycił :( Zużyłam chyba 6 wacików zanim powiedzmy dokładnie zmyłam oko, a i pieczenie minimalne dało się odczuć. I zapach "bez zapachu" też odczuwalny i dla mnie akurat nieprzyjemny. No ale, każdemu tak naprawdę, co innego służy ; ) Może go wykończę albo będę musiała zainwestować w coś nowego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kurcze, szkoda :( mi naprawdę bardzo odpowiada, ale tak jak napisałaś, każdemu co innego służy :)

      Usuń
  24. nie używam kosmetyków wodoodpornych więc nie potrzebuję płynu dwufazowego :) ale dobrze wiedzieć na przyszłość jak sprawdzają się takie kosmetyki

    OdpowiedzUsuń
  25. Uzywalam go niedawno. Faktycznie był dobry, ale mnie nie powalił na kolana.

    OdpowiedzUsuń
  26. Uwielbiam go !
    Szkoda, że go wycofali i dali o pół mniejszy i z większą ceną :(

    OdpowiedzUsuń

_________________________________________________

Masz do mnie jakiekolwiek pytanie? Zadaj je proszę pod najnowszym wpisem. :-)

Wszystkie komentarze zawierające autopromocję i aktywne linki reklamowe nie będą publikowane. Dotyczy to również marketingu szeptanego uskutecznianego przez firmy (w tym także niezwiązane z tematyką bloga).

Dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad! ♡
Pozdrawiam serdecznie,
Agu
__________________________________________________