Popularne posty

krycie na 102! | Catrice Camouflage Cream

niedziela, 24 listopada 2013



Za kamuflażem Catrice chodziłam ładnych parę miesięcy. W szczecińskich Naturach zawsze był wykupiony, ale dzięki mojej koleżance wreszcie udało mi się go zdobyć (Oliwia dzięki!:*). Posiadam najjaśniejszy kolor 010 Ivory, który idealnie nadaje się dla bladziochów. To bardzo jasny beż, bez różowych tonów. Warto było na niego czekać! W niskiej cenie (13zł/3g) otrzymujemy bowiem kosmetyk, który fantastycznie przykrywa wszystko!













Kamuflaż ma gęstą, kremową i bardzo plastyczną konsystencję. Pod wpływem ciepła palców, bezproblemowo się rozprowadza i stapia ze skórą. Nie jest tępy, pracuje się z nim niezwykle przyjemnie. Po zaschnięciu robi się delikatnie matowy i naprawdę ciężko go zetrzeć. Delikatnie utrwalony pudrem, trzyma się cały dzień na swoim miejscu. Dużym plusem jest też fakt, że nie utlenia się i nie ciemnieje w ciągu dnia! Idealnie pokrywa wszelkie zaczerwienienia, przebarwienia, niedoskonałości, czy zasinienia. Jeśli macie delikatną i skłonną do przesuszeń skórę wokół oczu, warto zadbać o jej nawilżenie bo może ją delikatnie przesuszać, ale u mnie nic takiego się nie dzieje. Stosuję go najczęściej by ukryć drobne zmiany na twarzy i sprawić by miała jednolity koloryt, ale gdy mam gorszy dzień, ląduje też pod oczami. Radzi sobie nawet z najgorszymi cieniami, nie włazi w zmarszczki, nie waży się w ciągu dnia, odświeża i otwiera spojrzenie. Okolica oczu wygląda na wypoczętą i nikt nie jest w stanie zgadnąć, że miałyśmy zarwaną noc. :)

lewa strona - bez niczego / prawa strona - wklepana palcem cienka warstwa kamuflażu


Jeśli potrzebujecie czegoś co konkretnie kryje, a nie chcecie wydawać dużej kwoty na zakup np. kamuflażu Kryolana, polecam zajrzeć do szafy Catrice. Gama kolorystyczna jest co prawda wąska bo występują tylko trzy odcienie, ale myślę, że każda z Was znajdzie coś dla siebie. :) Wystarczy naprawdę odrobina by zakryć problemowe miejsca, dzięki temu kamuflaż jest bardzo wydajny. Nie sądzę bym zużyła go w przeciągu 6 miesięcy od otwarcia (bo tak zaleca producent). 

Używałyście go? A może możecie polecić inny tego typu kosmetyk, który działa tak samo dobrze? 

PS. Zapraszam na konkurs Cosmabell Foot Peel. Wystarczy kliknąć w baner na pasku bocznym i wypełnić formularz. ;)



Nie zapomnij zajrzeć na:



Zobacz także:

103 komentarze

  1. Mój ulubieniec. Właśnie kończę drugie opakowanie. Najlepszy korektor jaki mialam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. dobrze wiedzieć ;)
    moja lista urosła o tego malucha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. daj znać jak sprawdzi się u Ciebie ;)

      Usuń
  3. a mnie on wysuszył, skóra schodziła płatami z pod oczu i powiek mimo że nakładałam różne kremy i bazy pod, potem pojawiły się nawet drobne ranki- ostrzegam wrażliwców :c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. łojoj, niedobrze, jednak co skóra to inna reakcja niestety:(

      Usuń
  4. Uwielbiam ten korektor! Nie zamienię go na żaden inny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szukam właśnie czegoś dobrze kryjącego, bo jesień i zima nie oszczędzają mojej twarzy i zawsze wtedy wyglądam jak muchomor (na odwrót:)). Przy najbliższej okazji wrzucę go do koszyka, mam nadzieję, że będzie to strzał w 10;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też mam nadzieję, że się u Ciebie sprawdzi :)

      Usuń
  6. Ile już pochwalnych postów czytałam na temat tego korektora! Na razie jednak mam zapasy, więc zakup sobie daruję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też się skusiłam zachęcona pozytywnymi recenzjami :)

      Usuń
  7. Nie używam korektorów, więc raczej nie dla mnie, ale rzeczywiście ciekawy

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja używam Dermacolu pod oczy, ale zauważyłam, że warzy się i wchodzi w zmarszczki. Skoro teraz jest promocja w Hebe, to chyba się na niego skuszę :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi się Dermacol nie sprawdził pod oczy, w ogóle go praktycznie nie używam:)

      Usuń
  9. Super. Czegoś takiego potrzebowałam. Muszę koniecznie kupić, ale martwi mnie, że jest tak trudno dostępny.

    A czy możesz polecić jakiś delikatny róż? Dziś szukałam w rossmann'ie i wszystkie, które zostały miały bardzo dużo takich święcących drobinek, a mnie zależy na czymś bardziej naturalnym.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli chodzi o róże to bardzo ładne ma Maybelline, dają delikatny, naturalny efekt, ale one są w kremie, a nie w kamieniu :) odkąd poleciłam je mojej kuzynce, to codziennie stosuje :) jeśli chodzi o róże, to moim ulubionym jest ten z Yves Rocher w odcieniu średniej moreli, daje prześliczny efekt zdrowego rumieńca i ma kolor, który pasuje każdemu, fajne są też róże z Bell (dostępne nawet w Biedronce) i Bourjois, ale one mają już delikatne drobinki w większości, aaa no i jeszcze Inglot :)

      Usuń
    2. Ja szukam w kamieniu, więc Maybelline odpada. O Yves Rocher nie pomyślałam, bo nigdy nie kupiłam tam kosmetyku do makijażu. Na pewno wybiorę coś z Yves Rocher lub Inglot. Dzięki za podpowiedzi :) Bardzo pomocne.

      PS A korzystałaś z różu z INGLOT? Bardzo lubię cienie do powiek z tego sklepu. Długo się trzymają.

      Usuń
    3. Różu z Inglota jeszcze nie mam w posiadaniu, ale używałam kilka razy i fajny daje efekt. Cienie też bardzo lubię, to jedne z moich ulubionych! :)

      Usuń
    4. Jak się zdecyduję na któryś to dam znać :) A cienie też jedne z moich ulubionych. Jedyna wada - zbyt duża paleta kolorów :D Efekt zakupów jest taki, że dłuuugo się zastanawiam, który wybrać, albo wybieram więcej niż planuję i portfel lżejszy :)

      Usuń
    5. oj tak :D można wybierać i wybierać, ja nigdy nie mam dość :D

      Usuń
  10. mam go i nie wyobrażam sobie bez niego życia :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Czekam na ten kamuflaż z dużą nadzieją, mam go dostać od Eweski przy najbliższej okazji, a po Twojej recenzji widzę, że tym bardziej jest na co czekać :) jak moje wory zakryje i zaczerwienienia to mu ołtarz zbuduję :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu już niedługo :D Wiele dobrych rzeczy czytałam na jego temat, ale i tak nie mam przekonania :D

      Usuń
    2. Ewes jak Ty już jesteś przyzwyczajona do tych swoich zakrywaczy to pewnie ciężko by Ci się było przestawić :)

      Usuń
    3. Asia, ja myślę, że przykryć to spokojnie przykryje, ale ciekawe, czy nie przesuszy okolic oczu bo różnie z tym bywa :) będę czekać na Twoją recenzję :)

      Usuń
  12. mam złe doświadczenia z kamuflażami, lepiej spisują się u mnie mocniej kryjące korektory ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie mam żadnego doświadczenia :D ten jest moim pierwszym :)

      Usuń
  13. Ja używałam go pod oczy. No niestety jak dla mnie pod oczy jest zdecydowanie za ciężki, wchodzi w załamania i podkreśla zmarszczki. Na niedoskonałości jak najbardziej ale cieniuteńką warstwę, bo strasznie się odznacza. pozdrawiam Iva.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jednak wszystko zależy od rodzaju skóry, budowy oka itd... szkoda, że u Ciebie się nie sprawdza pod oczami, co do cienkiej warstwy - masz rację :)

      Usuń
  14. Takie kamuflaże rzadko kiedy są mi potrzebne, ale czasami jednak się przydają, więc chętnie go wypróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Juicy, polecam, na nieoczekiwane niespodzianki sprawdzi się doskonale :)

      Usuń
  15. Mam ten kamuflaż, ale nie stosuję codziennie, bo wysusza skórę. Ale co by nie mówić, krycie ma niesamowite ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kryje megaśnie! :) Kurcze, mi nie wysusza, ale widzę, że dużo dziewczyn się na to skarży:(

      Usuń
  16. na zdjęciach wydaje się lekko... żółty??? jestem raczej blada, ciekawe czy by mi pasował. można go kupić tylko w Naturach?????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. można go też kupić w Hebe :) to prawda, ma żółte tony, ja też jestem blada, nawet bardzo (najjaśniejsze kolory w gamie są dla mnie często za ciemne) więc powinien być ok :)

      Usuń
  17. Mam i uwielbiam! Stosuję pod oczy na moje czarne cienie i przy nosie :) Extra produkt za śmieszne pieniądze...

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam na niego straszną ochotę i myślę, że przy następnej wizycie w naturze wyląduje w moim koszyku :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie miałam go nigdy, ale rzeczywiście fajnie kryje

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja się jeszcze w niego nie zaopatrzyłam, ale podejrzewam, że prędzej, czy później na pewno do mnie trafi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak już trafi to koniecznie podziel się wrażeniami na jego temat :)

      Usuń
  21. Jeszcze nie miałam. Słyszałam o nim wiele, same pozytywy, nie byłam pewna dlaczego zbiera takie ochy i achy, a tym postem zachęciłaś mnie, żeby się przekonać o jego zaletach na własnej skórze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się :))) jeśli go zdobędziesz, daj znać czy sprawdził się u Ciebie :)

      Usuń
  22. Ładnie ukrył cienie pod oczami :) Chociaż Ty nie masz z tym problemu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj mam :D tylko tu byłam wyspana bo zdjęcia robiłam w sobotę ;)

      Usuń
  23. Odpowiedzi
    1. cieszę się, że i Tobie przypadł do gustu :)

      Usuń
  24. Odpowiedzi
    1. w takim razie życzę by szybko udało Ci się znaleźć :)

      Usuń
  25. Ja go dopiero co kupiłam tylko w odcieniu 020 i niestety póki co jestem nim rozczarowana. W celu przykrycia jakichkolwiek niedoskonałości trzeba go dość dużo nałożyć, a wówczas okazuje się, że jest za ciemny. Poza tym szybko zasycha i tworzy brzydką, suchą skorupę, a jak chce się go zblendować ze skórą i się go rozciera wówczas krycie jest zerowe. Dam mu jeszcze szansę, ale póki co jestem zawiedziona. Z kolei jak dla mnie pod oczy to on jest zdecydowanie za ciężki, a poza tym pod oczy mam inny świetny korektor, więc w ten sposób raczej go nie zużyję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety, tak to już jest, że nie u wszystkich wszystko się sprawdza :( a szkoda :( jaki masz korektor pod oczy? :)

      Usuń
  26. również mam odcień 010 i bardzo go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  27. mam nadzieję, że w końcu uda mi się go upolować

    OdpowiedzUsuń
  28. Potrzebuje jakiegoś kamuflaża, więc chyba kupie taki, bo potrzebne mi coś co mocno kryje:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Skusze się, bo przyda mi się coś mocno kryjącego na moje pryszcze.

    OdpowiedzUsuń
  30. extra recenzja! kiedys na pewno się skuszę..:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że będziesz zadowolona :)

      Usuń
  31. Też go mam, ale nie podzielam Twoich zachwytów. Faktycznie dobrze kryje, ale też powoduje nowe niespodzianki między innymi :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kurcze,a mnie nie wysypało nic po nim :(

      Usuń
  32. A ja dalej za nim chodzę:( Szukam w Naturiach we Wrocławiu i też są wyprzedane ech:/ może w końcu się uda:)

    OdpowiedzUsuń
  33. faktycznie znalazłam go dopiero w Naturze ukrytej na końcu miasta :D mam odcień 020 i na pewno ciut ciemnieje bo sprawdzałam to na ręku, akurat mi to nie przeszkadza. Fajny kamuflaż za fajną cenę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie zauważyłam by mi 010 ciemniała, ale w sumie nie sprawdzałam na ręce a na twarzy bezpośrednio :)

      Usuń
  34. oj wierz mi masz bardzo małe cienie! ja wybrałam coś lżejszego a zarazem rozświetlającego - korektor L'oreala :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja go na cienie używam sporadycznie, na co dzień pod oczy też wybieram lżejsze korektory ;) on ląduje tylko wtedy gdy mam naprawdę zarwaną noc :) tu cienie są małe bo zdjęcia zrobione w weekend więc wyspana byłam, ale w ciągu tygodnia po 5h snu czasem straszę :P

      Usuń
  35. Szkoda ze mam tak daleko Nature:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja na szczęście mam pod domem, ale co z tego jak ciągle i tak był wykupiony :D

      Usuń
  36. gdzie ja to znajdę w Szczecinie :D?

    OdpowiedzUsuń
  37. Używałam kamuflażu Alverde a to jest korektor do niego przyrównywany. Tylko że wszędzie są testery a najjaśniejszego odcienia brak :P

    OdpowiedzUsuń
  38. Uwielbiam ten kamuflaż, to jeden z najlepszych jakie miałam do tej pory ...

    OdpowiedzUsuń
  39. Planuje kupić pierwszy w życiu korektor pod oczy, ale boję się że ten będzie za mocny. Nie mam bardzo dużych cieni pod oczami, chodzi mi bardziej o ujednolicenie kolorytu, mam cerę mieszaną->tłustą. Możecie mi coś jeszcze polecić?
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  40. Uwielbiam go tylko nie pod oczy a na niedoskonałości. Zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  41. Kiedyś go na pewno spróbuję, jak na razie mam zapasy:)

    OdpowiedzUsuń
  42. Ciekawa jestem jakby poradził sobie z moim wiecznie czerwonym nosem i polikami :P

    OdpowiedzUsuń
  43. to jest najlepszy korektor jaki kiedykolwiek miałam

    OdpowiedzUsuń
  44. Mam nr 2 i jestem z niego zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Ja szukam i szukam i wraz ciągle najjaśniejszy odcień wykupiony...:(

    OdpowiedzUsuń
  46. Na zdrówko Kochana =D U mnie też świetnie się sprawdził- szczególnie jeśli chodzi o profilowanie twarzy :)
    Oliwka

    OdpowiedzUsuń
  47. szukam i szukam, wciąż wykupiony :(

    OdpowiedzUsuń
  48. Mam go i używam na moje "kochane" niespodzianki. Sprawdza się rewelacyjnie :)

    Pozdrawiam
    Martyna

    OdpowiedzUsuń
  49. Bardzo Ci dziękuję za recenzję, dzięki Tobie znalazłam idealny korektor póki co :) Pozdrowienia dzięki kochana za Twoją pracę ! Marta

    OdpowiedzUsuń
  50. dla mnie niestety nie wypał :( okropnie podkreśla pory a pod oczy się nie nadaje

    OdpowiedzUsuń
  51. Dla mnie jest zbyt ciężki pod oczy. :p
    No, ale na jakieś niedoskonałości sprawdza się świetnie. ;)

    OdpowiedzUsuń

_________________________________________________

Masz do mnie jakiekolwiek pytanie? Zadaj je proszę pod najnowszym wpisem. :-)

Wszystkie komentarze zawierające autopromocję i aktywne linki reklamowe nie będą publikowane. Dotyczy to również marketingu szeptanego uskutecznianego przez firmy (w tym także niezwiązane z tematyką bloga).

Dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad! ♡
Pozdrawiam serdecznie,
Agu
__________________________________________________