Popularne posty

listopadowa piątka ulubieńców

poniedziałek, 2 grudnia 2013


Postanowiłam, że na bloga powrócą ulubieńcy, ale nie będzie to długa lista jak kiedyś, a moja absolutna piątka, która mnie wręcz zachwyciła. :) Sama lubię takie wpisy i czytam je z przyjemnością u innych blogerkach więc mam nadzieję, że Was również zainteresują. :) No to co? Lecimy! ;)

W listopadzie moim ukochanym produktem do ust była pomadka Maybelline z serii Whisper w odcieniu 130 pink possibillities. Dawała radę nawet z moimi mocno spierzchniętymi wargami! Ma delikatny kolor,który ładnie ożywia twarz, łatwo się nakłada, nie wymaga lusterka. W promocji -40% miałam dorwać jeszcze jedną sztukę, ale zapomniałam! Do nadrobienia. ;)

Skinoren to krem z kwasem azelainowym, który polecił mi dermatolog. Niedługo opowiem Wam o nim więcej bo zasługuje na osobny wpis. Przy mojej problemowej cerze spisuje się świetnie. Stosuję go codziennie na noc, a moja skóra wygląda coraz lepiej. Jeśli macie skłonności do wyprysków i zaskórników to polecam się nim zainteresować choć z rozwagą! A najlepiej poczekajcie na recenzję, w której wyjaśnię wszystko. ;)

Woda termalna Uriage głównie zastępuje mi tonik, ale pełni też wiele innych funkcji. Żałuję, że odkryłam ją tak późno bo jest fenomenalna. Fantastycznie koi i uspokaja skórę, no i nie trzeba jej wycierać. Najlepsza spośród wszystkich wód, jakie miałam okazję używać.

Tusz Lovely kupiłam na promocji w Rossmannie, a jakże! Trafił do piątki dlatego, że od momentu zakupu zachwycam się nim na nowo. Jest po prostu fantastyczny, a moje rzęsy jakby nagle urosły w siłę i znów lubię na nie patrzeć. ;) 

Puder Essence miałam w zeszłym roku od koleżanki (starą wersję) i mimo tego, że spisywał się świetnie w utrwalaniu makijażu, narzekałam na jego okropny skład. Teraz kupiłam nową wersję Essence All About Matt, która składowo oczywiście nie grzeszy, ale puder trafił do 5 za to, że jako jedyny trzyma na mojej buzi mat przez ponad 8h. W połączeniu z podkładem Bourjois Healthy Mix mój makijaż jest niezniszczalny a to nie lada wyczyn. :) Nie stosuję go codziennie więc na wielkie wyjścia jestem w stanie przełknąć ten skład. ;)















Jestem ciekawa po jakie kosmetyki najchętniej sięgałyście w listopadzie? Macie swoje top 5? :) Podzielcie się ze mną swoimi ulubieńcami!

Ps. Przypominam o konkursie >> klik zdjęcie w pasku bocznym. ;) 



Nie zapomnij zajrzeć na:



Zobacz także:

53 komentarze

  1. Uriage kocham!! <3 Whisperki średnio lubię a maskara Lovely jest naprawdę super, a tak długo nie mogłam się do niej przekonać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedy pojawi sie recenzja skinorenu? ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Skinoren też się u mnie dobrze sprawdzał, teraz mam Acne-derm,ale to jednak nie to samo. Uriage jest świetna:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Skinoren cos mi to mówi chyba juz go kiedyś miałam :) chyba skusze się na Whisperka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Skinoren? Używałam tego leku jakieś 10 lat temu.

    OdpowiedzUsuń
  6. Słyszałam, że woda termalna dobrze współgra z puderm mineralnym. Ale nie wiem za bardzo na jakiej zasadzie - podejrzewam, że utrwala.

    OdpowiedzUsuń
  7. Tusz z Lovely jest moim ulubieńcem niezależnie od danego miesiąca;)

    OdpowiedzUsuń
  8. poluję na color whisper :D jara mnie ich kształt :D

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo podobają mi się Twoi ulubieńcy. Tusz znam, u mnie się sprawdza idealnie do dolnych rzęs, all about mat mam w kamieniu i się rozpadł brudząc całą torebkę :( Bardzo zainteresował mnie krem, szminka i woda. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. właśnie opublikowałam swoich ulubieńców:P

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja tez opisalam swoją trójkę. Ciekawa jestem tego kremu i czekam na recenzję.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja tez opisalam swoją trójkę. Ciekawa jestem tego kremu i czekam na recenzję.

    OdpowiedzUsuń
  13. Moja ulubiona woda termalna i pomadka :) Jestem ciekawa tego pudru, ale chyba jednak się nie skuszę. Za dużo mam do zużycia na razie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam ten tusz, również z promocji Rosmanna i polubiliśmy się :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Skinoren kilka lat temu uratował moją twarz :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Znam jedynie wodę termalną i również bardzo lubię :) zaczynam żałować, że nie skusiłam się na te pomadki Maybelline :(

    OdpowiedzUsuń
  17. U mnie bezapelacyjnym ulubieńcem miesiąca było serum przeciwzmarszczkowe Sanoflore w postaci olejku ;).

    OdpowiedzUsuń
  18. Chciałam kupić tą pomadkę z Maybelline ale nie mogłam zdecydować się na żaden kolor i w końcu nie kupiłam.

    OdpowiedzUsuń
  19. Stosowanie Essence na co dzień to była by masakra - wiem o czym mówię! Mam teraz po nim mega wysyp.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja w listopadzie najchętniej sięgałam po oleje do włosów.
    A tak poza tym zawsze kiedy jestem w Rosmanie za3muję się przy szafie Maybelline i zastanawiam się nad kupnem, którejś ze szminek, ale jakoś zawsze szkoda mi kasy:/

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwielbiam wodę termalną z Uriage, właśnie mam ją niestety już na wykończeniu, trzeba będzie udać się po kolejną buteleczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  22. A ja mam ten puder z essence w wersji kamieniowej- używam codziennie od dłuuugiego czasu i nic nigdy mi się po nim nie stało:D

    OdpowiedzUsuń
  23. Pomadkę Maybelline i wodę Uriage również bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Na tusz Lovely czaję się już od dawna, ale jakoś mi zawsze nie po drodze, a ma dobre opinie .

    OdpowiedzUsuń
  25. Wodę termalna Uriage bardzo lubię!

    OdpowiedzUsuń
  26. Uriage górą! :)

    A skinoren mnie bardzo zaciekawił, kiedy będzie ta obszerna recenzja??? Już nie mogę się doczekać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na początku przyszłego tygodnia :)

      Usuń
    2. Szkoda, że ta maść nie jest zbyt tania. Ale faktycznie dobra i także polecam:)

      Usuń
  27. Bardzo racjonalni ulubieńcy :) Czekam zatem na pełną recenzję Skinorenu :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Woda termalna Uriage to moje odkrycie roku :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Kupiłam tusz Lovely na ostatniej promocji i już nie mogę się doczekać kiedy zacznę go używać. Bardzo jestem ciekawa czy także będę nim zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Tusz Lovely, ląduje na mojej liście zakupowej. Tak wiele osób nie może się mylić ;P chyba :)

    OdpowiedzUsuń
  31. wodę Uriage mam i uwielbiam, właśnie kończę drugą butlę. Tusz z Lovely mam od niedawna, a efekt mnie oczarował - jak na tusz za 10 zł to jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Uwielbiam tusz od lovely reszty rzeczy nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  33. koniecznie musze wypróbować ten tusz n ie wiem czemu jeszcze tego nie zrobiłam !:p

    OdpowiedzUsuń
  34. na tą wodę co czyni niemalże cuda mam teraz straszną ochotę!!!

    OdpowiedzUsuń
  35. Wodę z Uriage kocham już długo, a w szmince z tej serii z Maybelline właśnie jestem w trakcie zakochiwania się :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Cały czas zbieram się do zakupu Uriage i zebrać się nie mogę ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Żałuję, że nie kupiłam żadnej pomadki na -40% w rossmannie

    OdpowiedzUsuń
  38. Obydwa skrajne uwielbiam :) Whispery mam aż trzy :)

    OdpowiedzUsuń
  39. w moim rossmannie ten tusz jest ciągle wyprzedany !

    OdpowiedzUsuń
  40. wow szminka cudowna taka koralowa !! jaka cena bez promocjii ;d ? http://wlosomaniakaroli.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  41. Whisperkę kupiłam na promocji w Rossmannie i jest świetna <3

    OdpowiedzUsuń

_________________________________________________

Masz do mnie jakiekolwiek pytanie? Zadaj je proszę pod najnowszym wpisem. :-)

Wszystkie komentarze zawierające autopromocję i aktywne linki reklamowe nie będą publikowane. Dotyczy to również marketingu szeptanego uskutecznianego przez firmy (w tym także niezwiązane z tematyką bloga).

Dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad! ♡
Pozdrawiam serdecznie,
Agu
__________________________________________________