Popularne posty

Listopadowe małe przyjemności! :)

niedziela, 1 grudnia 2013

Z początkiem listopada postanowiłam, że każdego dnia będę dostrzegać jedną małą rzecz, ulotną chwilkę, która sprawia, że na mojej twarzy pojawia się uśmiech, a ja myślę sobie 'jest dobrze'. Wcześniej często umykały mi takie momenty, kawa była tylko kawą, telefon telefonem, a ja pamiętałam głównie negatywne sytuacje. Powiedziałam sobie: dość! Każdego dnia, tuż przed zaśnięciem, zapisywałam sobie co mi się dobrego w danym dniu przytrafiło. I dobrze na tym wyszłam. :) Wtedy nie spodziewałam się jeszcze co przyniesie mi listopad, a te małe drobnostki i nowy, lepszy sposób myślenia pomogły mi w kilku kryzysowych sytuacjach. Gdy zerkam na poniższą listę, upewniam się, że niewiele znaczy czasem tak wiele. :)










Co mnie wprawiało w dobry nastrój przez 30 dni listopada? 

1/ Babcine ciasto z kubkiem mleka smakuje najlepiej!
2/ Rozmowa z mamą przy porannej kawie.
3/ Spotkanie po latach z koleżanką.
4/ Uśmiech dziecka spotkanego na ulicy.
5/ Leniwy wieczór z lampką wina.
6/ Kojące dźwięki i chwila dla siebie przy płycie Lany Del Rey.
7/ Radość mamy po wręczeniu jej kilku kosmetycznych drobiazgów.
8/ Chwila zapomnienia z Milką Oreo.
9/ Przepuszczenie mnie w sklepie przez starszego Pana bym mogła kupić rogala i bilet. :)
10/  Herbata o smaku Świąt! 
11/ Poranna podróż we mgle. 
12/ Siłownia i śniadanie z przyjaciółką.
13/ Kino i film, który do końca trzymał nas w napięciu.
14/ Dawno niejedzony, najpyszniejszy kebab na obiad. :)
15/  Czekoladowa maseczka na twarz!
16/ Zakupy. :)
17/ Motywująca pochwała od znajomego. :)
18/ Telefon od 'braciaka'. :)
19/ Pozytywna odpowiedź, na którą czekałam. 
20/ Babcine pierogi!
21/ Snucie planów na przyszłość i wizualizacja marzeń. :)
22/ Nowy kalendarz na 2014 rok! 
23/ Serdeczny mail od nieznajomej mi osoby i ogromny kop motywacyjny. :) 
24/ Nowy zapach mojego domu...
25/ Blask świec w ulubionych latarenkach.
26/ Przerwa na kawę i słodką chwilę przyjemności.
27/ Moje 25 urodziny, nie rozdrabniając się na szczegóły. :)
28/ Chilli Con Carne na bogato. :)
29/ Świeże kwiaty w wazonie.
30/ Odkrycie na nowo wódki ze spritem. ;)

A poniżej namiastka moich małych przyjemności. Samo patrzenie na zdjęcia i wprowadza mnie w dobry nastrój. :) Może przyłączycie się i w grudniu też będziecie notować takie pozytywne momenty? :) Zachęcam! Uśmiech na twarzy gwarantowany!
















Miłej końcówki weekendu Wam życzę no i przypominam o konkursie! :) Klik z zdjęcie w pasku bocznym, wypełnienie formularza i skarpetki mogą być wasze!



Nie zapomnij zajrzeć na:



Zobacz także:

44 komentarze

  1. Powtórzę się jeszcze raz - przepiękne domki na świeczki! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Aniu, ten drugi jest z Pepco :)

      Usuń
  2. Bardzo mi się podoba pomysł takiej listy!
    Drobne przyjemności trzeba celebrować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba i to koniecznie! :) Cieszę się, że pomysł się podoba:)

      Usuń
  3. Swietny pomysl ze spisywaniem malych przyjemnosci. Masz racje, pamieta sie glownie te negatywne sytuacje. Zjadlabym te ciasteczko, ktore widnieje na zimowej herbatce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ciasteczko jest niezwykle apetyczne i też kusi takiego łasucha jak ja. :) Co do małych przyjemności, są one w stanie uratować nawet najgorszy dzień więc warto się na nich skupiać! :)

      Usuń
  4. Świetne ;) Przyłączam się i od dziś notuję swoje małe, codzienne przyjemności!

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. a jak smakują! omnomnom :D polecam zajrzeć do Lidla :D

      Usuń
  6. Świetny pomysł. Od dzisiaj robię to samo! Pierwsze pozycja - pierniczenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nasz piekarnik nie pozwala na pierniczenie, ale we własnym M3 na pewno nadrobimy! :)

      Usuń
  7. Świetny pomysł! czytając Twoją listę od razu pojawia się uśmiech:) I masz rację nie doceniamy takich małych ulotnych, a jakże pięknych chwil. Zawsze łatwiej przychodzi narzekanie, a tak niewiele potrzeba do szczęścia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się! :) Te drobne momenty są bardzo cenne i potrafią uratować nawet najgorszy dzień więc warto się na nich skupiać. Teraz to wiem! :)

      Usuń
  8. A nowy zapach domku to jaki? :) Podrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Glade, cynamon i jabłko do kontaktu ;)

      Usuń
  9. takie lampioniki są extra! fajnie spisać dobre momenty i trzymać je w pamięci jeszcze przez chwilę;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. od razu się cieplej na sercu robi, gdy wspomina się takie miłe momenty :)

      Usuń
  10. Super pomysł na post!! Jakoś tak miło i sympatycznie od razu się zrobiło :) Muszę koniecznie zajrzeć do pepco w poszukiwaniu lampionu, ja dziś kupiłam śliczny kominek i świecznik w home&you, uwielbiam te wieczorne klimaty ze świeczką, ciastkiem, herbatką i książką :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się bo czas tworzenia tego wpisu był dla mnie bardzo przyjemny :) mam nadzieję, że będzie jeszcze w pepco ten lampionik :) mi od razu się spodobał :))) do home&you wybieram się w tym tygodniu, dzisiaj była chyba jakaś promocja - 50%?

      Usuń
    2. Tak, promocja na drugą rzecz - 50% była do wczoraj i dzięki temu cudny kominek udało mi się kupić za 12,50 :)) pewnie jeszcze przed świętami rusza kolejne promocje...
      A dzisiaj do listy małych przyjemności dorzucam popołudniową kawkę z przepysznymi pralinkami z białej czekolady, które dostałam w pracy od pacjentki, cudo!! Mała rzecz a cieszy :)))

      Usuń
  11. Fantastyczny pomysł, od razu się milej robi jak człowiek patrzy na taką listę! Zaczynam praktykować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, że się podoba i czekam na Twoją listę Ev :))

      Usuń
  12. Fajny pomysł z taką listą, może sama sobie taką stworzę to dobra motywacja.

    OdpowiedzUsuń
  13. Dobrze ejst się cieszyć takimi chwilami. Ja niestety ostatnio o tym zapominam. A właściwie człowiek chyba na codzień zapomina...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dlatego trzeba robić wszystko by nie zapominać i zawsze o nich pamiętać! :)

      Usuń
  14. Pierwsze trzy punkty rozczulily mnie trochę Mama, Babcia i dobra koleżanka ajjj ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie myślenie o bliskich osobach zawsze rozczula :)

      Usuń
  15. Widziałam te domki w Pepco, na żywo są obłędne!! :))) Świetny wpis, mega nastrojowy... Właśnie się rozmarzyłam i rozmyślam :>

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny pomysł! Podejmuję wyzwanie, ale nie będę tego publikować na blogu;)
    Uwielbiam Lanę - nie posiadam chyba drugiej płyty, która tak by mnie relaksowała, jak właśnie Born To Die (The Paradise Edition)...:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Super pomysł ;) Ja też sobie wyłapuję takie małe wielkie przyjemności, co prawda ich nie zapisuję, ale poprawiają mi nastrój, więc działają :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękne te latarenki :)

    Uwielbiam herbatę Winter Time! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. pomysł genialny :) jesli tylko nie zapomnę to się przyłączę ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Dostrzeganie ulotnych chwil...cudowny pomysł:)

    OdpowiedzUsuń
  21. rzeczywiście same miłe i przyjemne zdarzenia :D
    chyba zacznę robić to samo :D
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. cudowne jest dostrzegać te najmniejsze rzeczy.. :) Ja wczoraj wybrałam się do nanu nana i trafiłam na cudowne białe rękawiczki z materiału "misia" są mięciutkie i ciepłe, aż chce się wychodzic na dwor :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo fajny i taki cieplutki post :) Ja jakoś tak mam, nie chwaląc się hah, że zawsze takie małe drobiazgi doceniam i głośno o tym mówię :) Uwielbiam kiedy rano mam czas podelektować się pyszną świeżo parzoną kawą, zjeść coś dobrego, oglądnąć fajny film. Do szczęścia nie trzeba wakacji na wyspach kanaryjskich, czasem wystarczy mi chwila zabawy z psem, czy kotem, pogaduchy z przyjaciółką, mamą, czy siostrą, czy spokojny wieczór na kanapie z drugą połówką :) Długo by tak wymieniać, spacer w piękny jesienny dzień, ugotowanie czegoś pysznego, relaks przy dobrej muzyce czy po prostu poranne leniuchowanie w łóżku :D się rozmażyłam

    OdpowiedzUsuń
  24. bardzo fajny pomysł z zapisywaniem takich małych miłych chwil których jak się okazuje wcale nie jest tak mało :)
    również skusiłam się na ten lampion z Pepco a teraz poluje na taki domek :)

    OdpowiedzUsuń

_________________________________________________

Masz do mnie jakiekolwiek pytanie? Zadaj je proszę pod najnowszym wpisem. :-)

Wszystkie komentarze zawierające autopromocję i aktywne linki reklamowe nie będą publikowane. Dotyczy to również marketingu szeptanego uskutecznianego przez firmy (w tym także niezwiązane z tematyką bloga).

Dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad! ♡
Pozdrawiam serdecznie,
Agu
__________________________________________________