Popularne posty

nareszcie w domu :)

sobota, 21 grudnia 2013

Dziś przyjechałam do mojego rodzinnego domu i moje wkręcenie w świąteczną atmosferę wzrosło o 300%. Co prawda myślałam, że wbrew sobie pojadę dziś dalej bo na stacji nie mogłam otworzyć drzwi od pociągu, ale na szczęście dotarłam cała i zdrowa. Uratował mnie stojący na korytarzu pan. :P Rozkoszuję się więc obecnością bliskich, moim psem, który z radości wyrwał bok mojej kanapy, swoim pokojem, ubieraniem choinki w rozmiarze XL, pyszną kawą wypitą w towarzystwie mamy. Takie małe, a tak cenne chwile. :) Bardzo tego potrzebowałam! Ostatni czas jest bardzo intensywny, wiele się zmienia, dużo się dzieje. Czasami nie nadążam i muszę sobie pewne sprawy odpowiednio poukładać i ułożyć w głowie. A w szczególności porządnie zabrać się za organizację mojego czasu bo gdy nie muszę wstać o 6 rano całkowicie ona leży! 2014 zapowiada się bardzo pracowicie więc wypada wziąć kalendarz do ręki i rozpisać sobie cele oraz plany. :)









 Tymczasem jednak relaksuję się do granic możliwości. Nowa porcja prasy, końcówka trzeciej części Greya, karmelowa kawa i maseczka na twarz. Po wieczornym spacerze tego mi było trzeba. Wyszłyśmy na chwilę z mamą by zobaczyć jak w tym roku udekorowano moje miasteczko, ale zdjęć za wiele nie zrobiłam bo dłonie mi prawie odpadły z zimna. ;) Uwielbiam światełka choinkowe! Niby nic, ale ta magia kolorów daje niesamowity efekt. 




A Wam jak mija weeekend? Porządki już zrobione, czy dopiero przed Wami? Zaczynacie już kucharzyć? :D W tym roku Wigilia jest u mnie w domu więc u nas do ostatniej chwili będzie sporo roboty, ale ja to uwielbiam! :)



Nie zapomnij zajrzeć na:



Zobacz także:

48 komentarze

  1. Tą samą kawę masz co ja... pyszna jest, ja uwielbiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak, ze spienionym mleczkiem smakuje o b ł ę d n i e :)

      Usuń
  2. Ja niestety cały weekend pracuję i do rodziców jadę dopiero w poniedziałek. To będzie na pewno bardzo intensywny dzień ;P
    Równiez wkręcił mi się w tym roku świąteczny klimat ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam w identycznej sytuacji rok temu :)

      Usuń
  3. Ja od wczoraj jestem w domku i takze leniuchuję z psem na kanapie. Wigilię jeśli chodzi o ilość osób mamy raczej skromną, a w środę już wracam do Szczecina. Jutro za to zakupy i początek gotowania, może choinka. Także najlepsze przede mną. Przyjemności!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja w domku leniuchuję od soboty do niedzieli, czyli ponad tydzień :) uwielbiam :)

      Usuń
  4. Także uwielbiam światełka choinkowe - patrząc na nie od razu uśmiech pojawia się na twarzy :)muszę koniecznie spróbować tej kawy :) gdzie ją można kupić?
    P.S. nie ma jak u mamy, prawda? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja ją kupiłam w Intermarche, ale myślę, że dostaniesz ją w każdym większym markecie. Są jeszcze inne wersje smakowe m.in. czekoladowa, waniliowa i orzechowa. Chcę wszystkie!
      a u mamy zawsze najlepiej! :)

      Usuń
  5. Zazdroszczę tego świątecznego klimatu..Ja niestety jeszcze go nie czuję.Przede mną jeszcze świąteczne zakupy i jeden, długi dzień pracy. A potem błoogi odpoczynek :-) ps. bardzo lubie te smakowe kawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że jednak go poczułaś :))))))) teraz kolejny rok oczekiwania na święta :P

      Usuń
  6. karmelowa kawa? :) hm, kusisz :D muszę kupić

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam, są jeszcze inne wersje smakowe :)

      Usuń
  7. Do rodziców jadę do pierw we wtorek, ale już się doczekać nie mogę, bo dopiero tam poczuję prawdziwą świąteczną atmosferę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie wiem jak to jest wracać do rodzinnego domu po długim czasie, bo na razie mieszkam z rodzicami i nie zanosi się na zmianę planów, ale mimo wszystko wiem jaki błogostan musisz teraz czuć ;) Rozśmieszyła mnie wzmianka o Twoim psie :D Haha :D
    A zdjęcia to Ty robisz coraz lepsze, moja droga ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja w domu bywam gościem od początku studiów i szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie powrotu do domu na stałe :) co do psa, taka prawda :D wkrętarka poszła w ruch bo bok kanapy się rozleciał :D
      a jeśli chodzi o zdjęcia to dziękuję!!! :)

      Usuń
  9. Pracowicie przygotowania do swiat ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przedświąteczny okres jest niestety pracowity, potem można już leżeć i pachnieć :D

      Usuń
  10. Ja jakoś od kilku lat kompletnie nie czuję klimatu świąt, ale się nie zniechęcam i mam nadzieję, że jeszcze do mnie dotrze :) Mimo wszystko, czeka mnie jeszcze dużo "świątecznej pracy". Prezenty popakowane, a porządki dopiero zaczynam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja się jaram Świętami co roku jak głupia :P

      Usuń
  11. Ojj a ja cały ten okres przed świętami w pracy a w świeta...również praca i niestety nie odczuwam przez to nadchodzących świat a one tuż tuż

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj :( mam nadzieję, że czas w pracy minął szybko :)

      Usuń
  12. Karmelowa kawa z mamą :))) Nie ma nic lepszego!!! Wyobrażam sobie to, co teraz czujesz :))))))))

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja już zrobiłam porządki ale nadal mam sporo roboty :P
    Nie piłam tej kawy ale miałam zamiar kupić :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam bo jest pyszna, są też inne wersje :)

      Usuń
  14. Ja już też jestem w domku i nawet choinkę wczoraj ubrałam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. w tym roku moje miasteczko nawaliło z ozdobami świątecznymi i myślę o tym za każdym razem gdy wychodzę z pracy, a że pracuję w samym centrum toooo... mogę się wypowiadać na ten temat, a co mi tam :D
    życzę duuuużo odpoczynku i produktywnego wykorzystania wolnego czasu :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gwiazdko, dziękuję i wzajemnie! w moim miasteczku co roku na bogato z ozdobami :D

      Usuń
  16. Odpowiedzi
    1. dzięki, bateryjki naładowane do pełna!

      Usuń
  17. Kawa karmelowa...muszę spróbować:)
    odpoczywaj Agatko i nabieraj sił...nic tak nie odstresowuje jak czas spędzony z tymi, którzy są nam najbliżsi:)
    Pozdrowienia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam, jest obłędna! :)
      dzięki Ivonko, wzajemnie, nie ma piękniejszych chwil od tych spędzonych z najbliższymi :)

      Usuń
  18. Masz renifery? :D
    No u mnie niestety cisza, ale najważniejsze, że w serce czuje święta, bo wiadomo, że świeta bez rodziny lub bliskich osób to nie to samo.. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety nie są osobiste, tylko miasteczkowe, ale są ;) święta z rodziną to najcenniejsze dla mnie co może być :)

      Usuń
  19. Buuu... zazdroszczę! Ja leżę przeziębiona i mimo rozbudowanych planów świątecznych jestem zmuszona do marnowania czasu w łózku, buu ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cupcake, ja się nabawiłam zapalenia ucha więc nie jesteś sama :P

      Usuń
  20. Na początek urlopu przespałam całą dobę. Serio, taka zmęczona byłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czasem trzeba odespać, doskonale to rozumiem :)

      Usuń
  21. ja też uwielbiam przygotowania do Świąt! :)

    zdrowych wesołych rodzinnych :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję i wzajemnie, wszystkiego dobrego w nowym roku :)

      Usuń
  22. uh u mnie jeszcze bałagan, ogarniam, bo na 15 do teściowej, trzeba jej nieco pomóc;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie ogarnianie było do samego końca :P

      Usuń

_________________________________________________

Masz do mnie jakiekolwiek pytanie? Zadaj je proszę pod najnowszym wpisem. :-)

Wszystkie komentarze zawierające autopromocję i aktywne linki reklamowe nie będą publikowane. Dotyczy to również marketingu szeptanego uskutecznianego przez firmy (w tym także niezwiązane z tematyką bloga).

Dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad! ♡
Pozdrawiam serdecznie,
Agu
__________________________________________________