Popularne posty

Jackie czy Marilyn, którą z nich jesteś?

środa, 30 kwietnia 2014

Zaniedbałam tematykę książkową, a przecież obiecałam Wam, że posty tego typu będą pojawiać się regularnie. Nadrabiam więc zaległości i przedstawiam lekturę, którą przeczytałam jakiś czas temu, i która zdecydowanie zasługuje na oddzielny wpis. Mowa o Jackie czy Marilyn? Ponadczasowe lekcje stylu", autorstwa Pameli Keogh.



Jackie Kennedy i Marilyn Monroe to niezaprzeczalnie dwie legendy, ponadczasowe ikony stylu, które zapisały się w historii mody. Pierwsza to ogromna elegancja, prostota i klasa sama w sobie. Stuprocentowa dama. Druga jest światową gwiazdą, która nigdy nie zgaśnie.  Artystka, uosobienie seksapilu, kobiecości i wrodzonego uroku osobistego. 

Jackie po dziś  kojarzy się z idealnie skrojonymi garsonkami od Armani, czy Valentino, które zakładała na ważne wyjścia. Na co dzień ceniła sobie wygodę. Stawiała na koszulki polo, jeansy i baleriny. Wybierała stonowany makijaż, delikatnie rozświetlający i podkreślający jej urodę. Jej znakiem rozpoznawczym było także charakterystyczne upięcie włosów oraz duże okulary przeciwsłoneczne. Jackie często nosiła też rękawiczki. Dopiero czytając książkę dowiedziałam się dlaczego. Nie lubiła swoich dłoni - były żółte z powodu palenia papierosów. Chowała również paznokcie, która obgryzała. Szok! :) 

Marilyn to kobieta, która lubiła podkreślać swoją seksualność, atrakcyjność oraz atuty swej figury. Stawiała na skąpe, opięte i dość wyzywające stroje. Lubiła błyszczeć, skupiać na sobie uwagę i być w centrum męskiego zainteresowania. Zawsze perfekcyjnie uczesana, z nienagannym, wyrazistym makijażem i mocną czerwoną szminką na ustach. Nigdy nie rezygnowała z butów na obcasach. 

Pomyśleć by można, że to kobiety całkowicie inne, różniące się od siebie w każdej kwestii. Z każdą przeczytaną stroną, przekonujemy się jednak, że ich drogi życiowe łączą się i mają ze sobą wiele wspólnego - m.in.  miłość do tego samego mężczyzny - Johna Kennedy'ego.


Książka Pameli Keogh spodoba się nie tylko fankom mody. To wciągająca historia opowiadająca o życiu dwóch sławnych kobiet, połączona z zabawnymi anegdotami na ich temat oraz ciekawostkami na temat stylu. Czytając ją dowiemy się nie tylko kogo kochały, jaki miały stosunek do innych osób, po jakie książki sięgały i ile potrafiły wydać pieniędzy za jednym razem. Poznamy także sylwetki współczesnej Jackie i Marilyn. Otrzymamy odpowiedź, która z nich prawdopodobnie robiłaby zakupy online, jakie nosiłyby stroje i w jakie miejsca by zaglądały aktualnie. Prosty quiz na początku książki pozwoli nam także określić, do której nam bliżej. Przyznam Wam, że wypełnienie go okazało się niebywale trudne. :)

Na pochwałę zasługuje także piękne wydanie książki. Twarda oprawa, papier kredowy i ciekawe ilustracje robią wrażenie.


Jeśli szukacie inspirującego zajęcia na wieczór lub dwa, polecam. :) To lektura niezwykle kobieca, lekka i przyjemna. Choć teoretycznie nie jestem fanką tego typu książek, ta bardzo przypadła mi do gustu.

A może już ją czytałyście? Dajcie znać!

Udanego majowego weekendu! :)
PS.Przez ten czas może mnie być tu trochę mniej, ale jeśli macie ochotę być ze mną na bieżąco i trochę bliżej mnie poznać, zapraszam na Instagram. Tam pojawiam się regularnie i dzielę się urywkami swojej codzienności. Wciąga niesamowicie! ;)





Nie zapomnij zajrzeć na:



Zobacz także:

39 komentarze

  1. Fajnie by bylo przeczytac ta ksiazke ......ale gdzie ja ja znajde? Zaciekawila mnie Twoja recenzja. Tobie tez zycze udanego majowego weekendu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupilam ja w znaku, szukam ebooka :)

      Usuń
  2. To prawda - lektura jest łatwa, lekka i przyjemna :) Mnie też zachwyciły obrazki oraz ogólny wygląd książki - czcionka podrozdziałów idealnie pasuje ;) Całkiem miło można przy niej spędzić czas i raczej określiłabym ją jako zbiór ciekawostek, które w typowych biografiach raczej się pomija :)
    A, i mimo wykonania testu z początku książki, dalej nie wiem której jest we mnie więcej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, typowa biografia to nie jest :))

      Usuń
  3. Mam tę książkę, ale jeszcze nie czytałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam sięgnąć w wolnej chwili :-)

      Usuń
  4. Chyba sięgnę po tę ksiązkę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, lekka, przyjemna i inspirująca lektura :-)

      Usuń
  5. Po samym opisie podejścia do ćwiczeń fizycznych wychodzi na to że jestem Marylin XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha mi tez chyba blizej do niej ;-)

      Usuń
  6. Ja mam takie książkowe zaległości, że szkoda gadać. :P Jakoś do tej pory nie ciągnęło mnie do tego typu książek, ale kto wie, może się skuszę. :)
    Jak zwykle piękne zdjęcia, udanego weekendu. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) a książkę polecam!

      Usuń
  7. Lektura mocno nie w moim guście, więc odpuszczę.

    Przyjemnego majówkowego wypoczynku :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja chetnie by ja przeczytala, lubie takie ksiazki, czetso i gesto dowiadujemy sie bardzo ciekawych rzeczy o gwiazdach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, a książka jest naprawdę fajna :-)

      Usuń
  9. Przeczytałam... i zdecydowanie staję w kolejce za Marilyn. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dużo powstaje teraz takich książek o stylu. Wydaje mi się, że mogłabym po nią sięgnąć, bo obie kobiety cenię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też je cenię i uważam, że warto poznać ich historię :-)

      Usuń
  11. Słyszałam co nieco o tej książce, wygląda na dość ciekawą. Wydaje mi się, że bardziej byłabym podobna do Jackie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak myślałam, ale okazało się, że bliżej mi do tej drugiej :D

      Usuń
  12. WPisuję książkę na listę książek do przeczytania. A insta wciąga, oj wciąga:)

    OdpowiedzUsuń
  13. uwielbiam książki o MM. Była całkowicie inną osobą niż myślimy..

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeśli chodzi o Twój instagram to "podglądam" Cię tam codziennie i z niecierpliwością czekam na kolejne zdjęcie :). Co do książki to po Twojej recenzji wydaje się ona być ciekawą pozycją to przeczytania na zbliżające się coraz cieplejsze wieczory :). Rozejrzę się za nią na pewno :) pozdrawiam i również życzę Ci udanego majowego weekendu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, miło mi :-) a książkę polecam! :-)

      Usuń
  15. Chętnie bym przeczytała :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Brzmi ciekawie, muszę poszukać jej w Empiku :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Myślę, że skuszę się na nią przy kolejnych zakupach w Znaku :) Robiłam do niej przymiarkę, ale póki co nie kupiłam jeszcze swojego egzamplarza, za to podarowałam jeden cioci Michała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jak, czytała już? Zadowolona? :-)

      Usuń
  18. Bardzo chętnie bym ją przeczytała :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Trafiłam na twojego bloga przypadkiem, poszukując recenzji tej książki: jest cudowny, schludny, pięknie oprawiony, zostanę z Tobą na trochę;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

_________________________________________________

Masz do mnie jakiekolwiek pytanie? Zadaj je proszę pod najnowszym wpisem. :-)

Wszystkie komentarze zawierające autopromocję i aktywne linki reklamowe nie będą publikowane. Dotyczy to również marketingu szeptanego uskutecznianego przez firmy (w tym także niezwiązane z tematyką bloga).

Dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad! ♡
Pozdrawiam serdecznie,
Agu
__________________________________________________