Popularne posty

niezła ściema | korektor Essence Stay All Day 16h

środa, 16 kwietnia 2014

Bez korektora nałożonego pod oczy nie wychodzę z domu. Mam naturalne zasinienia, które muszę przykryć. Może nie są ogromne, ale już cienka warstwa kosmetyku robi ogromną różnicę. Moim ulubieńcem jest korektor Healthy Mix od Bourjois (klik), ale nie próżnuję i z ciekawości sięgam także po inne produkty tego typu. Ostatnio w moje ręce wpadł korektor Essence Stay All Day, który dostałam w spadku po przyjaciółce. Dla niej był zbyt jasny.


Posiadam odcień 20 czyli soft beige. Gdybym sama miała planować zakup,zdecydowałabym się na 10 - natural beige, który jest jaśniejszy i bardziej żółty.

Korektor zamknięto w małej, plastikowej buteleczce. W środku znajdziemy miękki aplikator, charakterystyczny dla błyszczyków. Według producenta, kosmetyk ma formę "fluidu". Faktycznie, jego konsystencja jest niezwykle kremowa i łatwo wydobyć go z opakowania. Zapach jest nienachalny, ale chemiczny. 



Na opakowaniu napisane jest, że korektor można nakładać zarówno pod oczami, jak i na drobne niedoskonałości. Próbowałam go na dwa sposoby i jak w pierwszym przypadku spisuje się nieźle, tak w drugim jest niezłym koszmarkiem.  

Zaaplikowany w okolicy pod oczami, daje zadowalający mnie efekt. Ładnie ukrywa zasinienia i moje fioletowe cienie, nie przesusza skóry. Przypudrowany nie wchodzi w zmarszczki i trzyma się praktycznie cały dzień. Mocnych zmian jednak do końca nie ukryje. Jego pigmentację określiłabym jako średnią.
Jeśli chodzi o resztę twarzy, nie wchodzi w grę ukrywanie nim niedoskonałości. Nie potrafię tego rozgryźć, ale pod oczami korektor nie utlenia się i nie zmienia kolory, natomiast nałożony na dłoń, czy pojedyncze zmiany, w ekspresowym tempie ciemnieje. I to konkretnie. Pomarańcza wybija się na pierwszy plan i na nic wklepywanie, rozcieranie, czy cienkie warstwy. Nie mija nawet 5 minut a on już razi w oczy. Szkoda, bo kolor wyjściowy jest całkiem ładny. 


Poniżej możecie zobaczyć jak prezentuje się solo pod moim okiem, wklepany (korektora nigdy nie rozcieram, tylko wklepuję by uzyskać większe krycie) cienką warstwą. 

lewa strona: bez niczego / prawa strona: cienka warstwa Essence Stay All Day
A teraz czas na koszmarek na dłoni. Zaczynając od prawej strony, korektor tuż po nałożeniu, minutę po nałożeniu i pięć minut po nałożeniu. Masakra, co nie? ;)

od prawej strony: korektor tuż po nałożeniu, minutę po nałożeniu i pięć minut po nałożeniu
Podsumowując, korektor mnie rozczarował. Spodziewałam się czegoś lepszego. I choć od oczami spisuje się u mnie całkiem okej, to nie mogę go polecić. To utlenianie się, dyskwalifikuje go na całej linii i na pewno nie sięgnę po kolejną buteleczkę. W tej cenie (ok.12zł/7ml) dużo lepiej wypada chociażby kamuflaż Catrice (klik), czy Bell (klik).

Jestem ciekawa, czy miałyście z nim do czynienia i czy u Was także tak ciemniał? Jaki jest Wasz ulubiony korektor pod oczy? :)



Nie zapomnij zajrzeć na:



Zobacz także:

86 komentarze

  1. Wow faktycznie strasznie ciemnieje....Ja używałam korektora z Bell i Miss sporty i obydwa są ok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z Bell miałam do czynienia z 2 i całkiem nieźle się spisywały :)

      Usuń
  2. A to koszmarek! Dzięki za tę recenzję, bo ostatnio miałam w planach jego zakup.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, że mogłam się przydać :)

      Usuń
  3. Ja w tej chwili używam korektora z Ingrid za 8 zł, jest bardzo jasny, nie ciemnieje, i trzyma się bardzo długo. Czego więcej chcieć? Nie spodziewałam się po nim aż tyle :D. Moje osobiste doświadczenia z podkładami essence mówią mi że u nich pomarańcz to normalka więc omijam tą szafę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie mam doświadczenia z podkładami Essence, dobrze wiedzieć :)

      Usuń
  4. O ja! nigdy nie spotkałam się, by kosmetyk ciemniał tak bardzo! Rozumiem 1-2 tony, ale nie z bledziocha do pomarańczu! Szok normalnie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja niedawno odkrylam korektor Estee Lauder ....teraz go praktykuje, ale juz niedlugo zrobie recenzje jak sie sprawuje.
    Ten o ktorym teraz piszesz nie znam i nigdy nie mialam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie miałam do czynienia z korektorem EL :)

      Usuń
  6. Wow, w życiu nie widziałam żeby jakikolwiek produkt tak ciemniał :o

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja zostanę przy moim ulubionym Dream Lumi Touch z Maybelline.
    Do tej pory nie znalazłam lepszego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sprawdzałam go dziś bo chciałam kupić, ale ivory jest dla mnie trochę za ciemny :(

      Usuń
  8. Patrzę na oko i myślę 'świetny jest', potem na zdjęcie dłoni i O.O 'co za masakra!?'

    OdpowiedzUsuń
  9. masakra, strach na twarz nałożyć! Potem człowiek będzie w plamy biegał!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niczym biedronka, tylko kropki innego koloru :D

      Usuń
  10. Łoo kule, nie widziałam nigdy kosmetyku, który aż tak by się utleniał :O A pod okiem wygląda całkiem normalnie..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no bo pod okiem utlenianie nie ma miejsca i to jest dziwne :P

      Usuń
  11. szukam dobrego korektora pod oczy, ale to chyba nie ten jeszcze;p

    OdpowiedzUsuń
  12. Pod okiem - ok. Ale na dłoni? Nigdy nie widziałam aż takiej zmiany, toż to absurdalne.

    OdpowiedzUsuń
  13. Pod okiem widać ładne krycie, ale to co stało się na dłoni... Masakra! Na pewno go nie kupię.

    OdpowiedzUsuń
  14. ja mam korektor z hean high definition pod oczy i uwielbiam tylko kolory maja troche lipne:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czyli dla mnie byłby na bank za ciemny ;)

      Usuń
  15. Jestem w szoku... Na mojej białej twarzy efekt byłby komiczny ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mam białą twarz więc możesz sobie wyobrazić co przeżyłam, gdy to zobaczyłam :D

      Usuń
  16. Jakiś czas temu bywałam często w Naturze z zamiarem kupienia właśnie tego korektora. Na szczęście (wtedy nieszczęście, bo jeszcze nie wiedziałam, że tak ciemnieje i wychodziłam z drogerii zła jak osa, że znów go nie kupiłam) za każdym razem go nie było. Szkoda, bo odcień chwilę po aplikacji jest bardzo ładny, ale to co dzieje się z nim później, całkowicie go dyskwalifikuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. odcień na początku też mi się podoba, poza tym ładnie wygląda pod okiem, ale to ciemnienie... zło.

      Usuń
  17. Mialam chyba ze dwa opakowania tego korektora i bylam bardzo zadowolona, pod oczami spisywal sie naprawde niezle, jednak w koncu zniechecilo mnie to utlenianie. Nie wiem dlaczego, ale pod oczami az tak komicznie sie nie utlenial, jednak niesmak pozostal. Slyszalam tez, ze zalezy na jaki egzemplarz sie trafi...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. któraś z dziewczyn mądrze napisała, że pod oczami nie ma gruczołów łojowych i być może dlatego nie ciemnieje :)

      Usuń
  18. Boże, jak ja bym chciała mieć zasinienie jak u Ciebie. U mnie skóra pod oczami ma po poprostu więcej barwnika niż w innych miejscach ze względu na głębokie osadzenie oczu, co skutkuje cieniami raczej brązowymi niż silnymi :( masakra... Ja używam na razie korektora BB z Eveline i bardzo sobie chwalę, ponieważ zakrywa cienie, a jednocześnie wygląda naturalnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też mam oczy głęboko osadzone i wierz mi, że gdy cierpię na zbyt małą ilość snu itd to prezentuję się koszmarnie ;) Eveline mnie kusi bo słyszałam o nim wiele dobrego, pewnie kiedyś go wypróbuję ;)

      Usuń
  19. Czuje, ze on dopiero by mi zrobił zasinienia :P W tej kwestii mam taniego ulubieńca z Bell, korektor minrealny w pędzelku, najjaśniejszy odcień ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szukałam go i nie mogę znaleźć, a bardzo lubię korektory Bell :)

      Usuń
  20. O jej, ale on ciemnieje! Dobrze, że przynajmniej pod oczami się sprawdza. Ja rzadko sięgam po korektory, ale mam w razie czego kamuflaż z Catrice. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kamuflaż z Catrice bardzo lubię, ale on już jest konkretny a ja na co dzień nie potrzebuję aż takiego krycia :)

      Usuń
  21. Pod oczami tak nie ciemnieje. :) Ja tam go całkiem lubię. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda, ale dla mnie mimo wszystko, słabe jest to, że na reszcie twarzy dzieją się takie cuda jak na dłoni.

      Usuń
  22. o niee... dobrze, że napisałaś o nim, bo miałam kiedyś na niego ochote, teraz już wiem, że nie warto.

    OdpowiedzUsuń
  23. Dobrze, że natknęłam się na Twój post, bo inaczej pewnie bym kupiła jakbym nie wiedziała, że ciemnieje:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w takim razie cieszę się, że mogłam ustrzec przez zakupem :D

      Usuń
  24. Jestem w szoku. Mam ten korektor ale jasny odcień i u mnie kolor pozostaje taki sam, jak po nałożeniu! A nakładam go i pod oczy jak i na pojedyncze miejsca... W sumie zawsze po nim nakładam puder bambusowy, może to go utrwala? Musze to sprawdzić!

    OdpowiedzUsuń
  25. Widziałam już kilka wpisów dziewczyn które testowały właśnie ten korektor i tak jak u Ciebie u nich wszystkich ciemniał.
    Szkoda bo wydawał się być taki fajny.

    OdpowiedzUsuń
  26. Agu przepraszam, że nie na temat w jakim rozmiarze wstawiasz zdjęcia na bloga? Też używam Photoscape'a i ustawiam na 640, ale nie wiem, czy wygląda to ok.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja teraz korzystam z PhotoShopa CS6, ale w sumie to bez znaczenia, zdjęcia mam najczęściej 800x533 i wstawiając je do posta klikam 'oryginalny rozmiar', kiedyś przez dłuuugi okres miałam 640 x 480, ale uznałam, że są zbyt małe :)

      Usuń
  27. ja tez bez korektora nigdy nie wychodze- twoje cienie pod oczami to nic z poruwnaniu z moich :D, ja mam tak zawsze nie wazna czy spi dobrze czy nie. Healthy mix jest moim ulubiencym tez ale lubie sprobowac raz na jakisz czas inne. Ostatnio kupilam Mybeline touch magique czy lumi touch- nie jestem w stanie dokladnie dac nazwe bo na nia nie patrze.Jest dobry ale wydaje mi sie ze za suchy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aliona, przyjrzyj się kiedyś moim cieniom po weekendzie na Ługowie to pogadamy :D

      Usuń
  28. faktycznie, na dłoni nie wygląda za ciekawie ;/ nigdy go nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  29. hmm, akurat szukam jakiegoś korektora..

    OdpowiedzUsuń
  30. Ojej, faktycznie masakra na dłoni. Pod oczami swoje zadanie sprawuje rewelacyjnie :) świetnie zakrył zasinienia i wygląda bardzo naturalnie natomiast na dłoni..... szok ...

    OdpowiedzUsuń
  31. Mam taki sam problem bez korekcji pod oczami,ani rusz z domu.Ja używam Max Factor, Mastertouch Concealer i jestem z niego bardzo zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki za polecenie, nie miałam, ale przyjrzę mu się ;)

      Usuń
  32. Ogromna różnica, bardzo ciemnieje, niestety ten efekt jest często spotykany w korektorach. Chyba nawet częściej niz w pokładach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja się pierwszy raz spotykam z czymś takim, rozumiem ciemnienie o ton, ale taka zmiana? masakra :)

      Usuń
  33. Tak samo jest z podkładem Vichy Aera TP!! ciemniej okropnie! a moja chciwa na kasę kierowniczka opchnęła dziś najciemniejszy odcień dziewczynie, która wcale latynoska nie była!! 100 zł psu w d....! uważajcie na nieuczciwych prywaciarzy bo to właśnie oni zabijają całą ideę zawodu farmaceuty! Mówię serio.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oo, a ja go dawno temu chciałam kupić bo miałam próbkę i mi się podobał, dobrze, że tego nie zrobiłąm :D

      Usuń
  34. Niestety też mam ten produkt i jestem niezadowolony. Też mi ciemnieje i to okropnie :(

    OdpowiedzUsuń
  35. No nieźle zmienia mu się odcień. Tragedia.

    OdpowiedzUsuń
  36. ja mam odcień 10 natural beige i pod oczy się dla mnie nie nadaje. Zbija się i wchodzi w zmarszczki, za to na niedoskonałości jest ok.

    OdpowiedzUsuń
  37. Już u Idalii czytałam o ciemnieniu tego korektora. Jednak go kupiłam, zdecydowałam się na wersję jaśniejszą 010 i nie zaobserwowałam aż takiego utleniania. Niestety korektor po pewnym czasie zaczął wywoływać pieczenie przy aplikacji i ostatecznie wędruje do kosza zużyty zaledwie do połowy.

    OdpowiedzUsuń
  38. A wszyscy tak go chwalą. Jak to możliwe?

    OdpowiedzUsuń
  39. mam go, małe dziadostwo! szkoda było wydawać na niego te parę groszy

    OdpowiedzUsuń
  40. uwielbiam kosmetyki essence jeszcze na żadnym sie nie zawiodłam a ten korektor to moj numer jeden ;D z moim nie dzieje sie nic ani troche podobnego do Twoich zdjec ;d

    OdpowiedzUsuń

_________________________________________________

Masz do mnie jakiekolwiek pytanie? Zadaj je proszę pod najnowszym wpisem. :-)

Wszystkie komentarze zawierające autopromocję i aktywne linki reklamowe nie będą publikowane. Dotyczy to również marketingu szeptanego uskutecznianego przez firmy (w tym także niezwiązane z tematyką bloga).

Dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad! ♡
Pozdrawiam serdecznie,
Agu
__________________________________________________