Popularne posty

bezpieczna opcja! | Revlon Colorstay, paletka Addictive (500)

sobota, 31 maja 2014

Cieni w odcieniach brązu nigdy za wiele. Lubię je nosić na powiekach bo ładnie podbijają kolor mojej tęczówki. Dziś pokażę Wam przyjemnie skomponowaną czwóreczkę po którą sięgam z dużą chęcią. W roli głównej paletka Revlon Colorstay o nazwie Addictive, z numerkiem 500.


Paleta zawiera naprawdę udaną i bezpieczną kombinację kolorów utrzymaną raczej w neutralnej, przybrudzonej tonacji. Myślę, że będzie pasować do większości typów urody.


Znajdziemy tu dwa maty z drobinkami (górny rząd: wanilowy krem i brudny beż), błyszczącą, satynową jedynkę (lewy dolny róg: chłodny brąz ze złotym połyskiem) i  klasyczny mat (prawy dolny róg: ciemna czekolada). Dla mnie to fantastyczne opcja na dzień. Najczęściej błyskotka ląduje na całej powiece, najciemniejszy cień w załamaniu i zewnętrznym kąciku, średnim brązem rozcieram granice, a najjaśniejszy odcień ląduje pod łukiem brwiowym i w wewnętrznym kąciku. Do tego roztarta brązowa kredka przy górnej linii rzęs, cielista na linii wodnej plus wytuszowane rzęsy i mogę wychodzić do ludzi. ;)  I muszę Wam powiedzieć, że kilka koleżanek pytało mnie co mam na powiekach. 

Gdybym miała wykonywać Revlonem makijaż wieczorowy, obowiązkowo dodałabym do całości trochę czerni bo lubię mocniejsze oko na wyjścia. 


Cienie mają całkiem niezłą pigmentację, a moja ulubiona baza [klik] jeszcze ją wzmacnia i sprawia, że na powiece trzymają się w stanie nienaruszonym do demakijażu. Z łatwością łączą się ze sobą i blendują, nie osypują się też w trakcie aplikacji. Ładnie przyklejają się do powieki, niezależnie od tego jakim pędzlem je nakładam. Są drobno zmielone i zbite. Nie są suche, a ich kremowość czuć szczególnie pod palcami.

Nie wiem czy zauważyłyście, ale dwa cienie mają większy rozmiar bo marka wyszła z założenia, że jaśniejsze kolory używane są częściej (u mnie wprost przeciwnie). 



Opakowanie wykonane jest z solidnego plastiku i bez trudu się otwiera. Brakuje mi w nim jedynie lusterka. To naprawdę pomocna opcja na wyjazdach.

Na koniec swatche oczywiście, w wersji bez bazy. Cienie aplikowałam palcem.


Paleta przyleciała do mnie z drogerii ekobieca.pl , znajdziecie ją dokładnie tutaj. Jej cena to 19,99zł/5g. Nie wiem czy w szafie Revlon jest dostępna, ale nawet jeśli, to na pewno będzie dużo droższa. Z serii Colorstay dostępne są także inne wersje kolorystyczne więc każdy znajdzie coś dla siebie. :) 

Podsumowując, paletka przypadła mi do gustu i jestem z niej zadowolona. Kolory fajnie się uzupełniają i dość często goszczą na mych powiekach. :) To dobre rozwiązanie na poranki w pośpiechu. ;) 

Jestem ciekawa czy znacie paletki Revlon Colorstay? :) Jakie kolory cieni najczęściej wybieracie? :)



Nie zapomnij zajrzeć na:



Zobacz także:

53 komentarze

  1. chciałabym je zobaczyc na Twoich powiekach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. planuję post z moim makijażem dziennym, z Revlonem w roli głównej właśnie :)

      Usuń
  2. Miałam jedną pletkę colorstay, ale oddałam ją mamie. Pigmentacja cieni z tego zestawu była bardzo średnia, ale ta przemawia do mnie bardzo :) Brązy to moje ulubione odcienie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tutaj pigmentacja jest naprawdę przyjemna :) kolory też :)

      Usuń
  3. Piękne kolory, w dodatku dwa maty a ja lubię takie wykończenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mieszanka kolorystyczna bardzo udana ;)

      Usuń
  4. 90% moich cieni to wszelkie odcienie brązów, pozostałe 10% to czernie i jakieś bardzo jasne, błyszczące to rozświetlania kącika, więc jest to produkt dla mnie idealny :) Tylko nie wiem czy koniecznie potrzebny, ale co tam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. piękna paletka, świetne połączenie kolorystyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ostatnio skomponowałam sobie paletkę z Inglota ale ta również wygląda zachęcająco :) Na makijaż dzienny jest wręcz idealna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inglotki też lubię choć ostatnio poznaję Kobo :D

      Usuń
  7. Moje kolory! Piękne cienie, chyba zakupię ;) Pokaż jak wyglądają na powiekach :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. to zestawienie urzekło mnie od razu ;)

      Usuń
  9. Uwielbiam wszelkiego rodzaju brązy na powiekach, myślę, że i z tą paletką bym się polubiła :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę, że nie sposób się z nią nie polubić :)

      Usuń
  10. Używałabym :) Idealna na chwile, kiedy nie chcę / nie powinnam mieć mocniejszych oczu, bardzo bezpieczny i subtelny wybór :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Takie kolory jakie lubię :) Najbardziej wpadł mi w oko ten satynowy brąz :)

    OdpowiedzUsuń
  12. O jakie ładne ;) Ja najchętniej używam odcieni brązu, beżu i szarego z kolorowymi akcentami ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja w szarościach źle się czuję :(

      Usuń
  13. Idealne kolory, na co dzień używam właśnie takich odcieni i nie wyobrażam sobie bez nich makijażu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja to samo, lubię brązy i nie wyobrażam sobie ich nie mieć! :)

      Usuń
  14. Uwielbiam takie zestawienia kolorystyczne :)
    Są idealne na co dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Odpowiedzi
    1. cieszę się, że się podobają! :)

      Usuń
  16. Odpowiedzi
    1. cieszę się, że i Tobie przypadły do gustu :)

      Usuń
  17. Piękna paletka :). W zasadzie na moich powiekach tylko brązy toleruję - wszystkie inne kolory jakoś niekorzystnie wyglądają. Na tę chwilę używam cienia kremowego z Maybelline Color Tattoo Bronze wszystkim zapewne znany - makijaż z tym cieniem to bułka z masłem. Polubiłam kremowe cienie za efekt i łatwość aplikacji. Nie mniej Twoje cienie są bardzo w moim stylu i dopisuję je do listy by w przyszłości sobie je zakupić :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Zadziwiająca dobra pigmentacja. I słuszna nazwa posta - brązy to bezpieczna opcja, chyba dla każdego. Ja tez bardzo często je używam, aczkolwiek jeszcze nie prezentowałam u siebie makijażu w tych kolorach, no ale wszytko przede mną.. Czekamy na Twój make up :-)
    Pozdrawiam
    Vena

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękna! Nawet nie wiedziałam, że Revlon ma takie paletki, a ta wersja kolorystyczna jest bardzo w moim guście:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ma i jest sporo wersji kolorystycznych ;)

      Usuń
  20. cudna... a możesz mi napisać gdzie jest produkowana? nacięłam się już raz na revlon made in china...

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja za to częściej używam tych jaśniejszych cieni, więc dla mnie to dobre rozwiązanie. Ostatnio zastanawiałam się nad zakupem tej paletki.; )

    OdpowiedzUsuń
  22. ciekawie się prezentuje ta paletka :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Brązy to moje ulubione kolory w codziennym makijażu oka :) Paletka ląduje na mojej liście zakupowej, kolory są zachwycające i jak już napisałaś: Cieni w odcieniach brązu nigdy za dużo ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie tak, brązy dobre na każdą okazję i w każdym wydaniu :)

      Usuń
  24. Mam te cienie i jestem z nich zadowolona, chociaż trochę się sypią w opakowaniu przy nakładaniu. Tak czy siak uwielbiam te dwa dolne kolory, górnych praktycznie nie używam. Są trwałe i warto kupić, zwłaszcza osoby, które zaczynają makijaż będą zadowolone :)

    OdpowiedzUsuń

_________________________________________________

Masz do mnie jakiekolwiek pytanie? Zadaj je proszę pod najnowszym wpisem. :-)

Wszystkie komentarze zawierające autopromocję i aktywne linki reklamowe nie będą publikowane. Dotyczy to również marketingu szeptanego uskutecznianego przez firmy (w tym także niezwiązane z tematyką bloga).

Dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad! ♡
Pozdrawiam serdecznie,
Agu
__________________________________________________