Popularne posty

Mały Krok do Wielkiej Zmiany! | Program Aqua Slim

piątek, 23 maja 2014

Od jutra, a najlepiej od dziś, zaczynam się odchudzać. Zacznę ćwiczyć codziennie, zapiszę się na siłownię, a na obiad będę jadła warzywa. Zero słodyczy i innych przekąsek. Schudnę. Tym razem się uda. Musi!

Powyższy tekst brzmi znajomo, prawda? Ile razy układałyście sobie w głowie podobny scenariusz? Ja nie jestem w stanie zliczyć. Jak to się kończyło chyba nie muszę pisać? Wiadomo, traciłam zbędne kilogramy, które po chwili wracały z nawiązką, a moje kolana po ćwiczeniach bez żadnej przerwy szybko wysiadały. Poddawałam się i wszystko wracało do starego rytmu, niestety.




Żyjemy szybko, jesteśmy przepełnione obowiązkami - zawodowymi, domowymi. W chwilach zmęczenia, łatwo się poddać i ulec słabościom. Zjedzony sernik u cioci na imieninach, śmieciowe jedzenie pomiędzy jednym spotkaniem a drugim, by nie umrzeć z głodu i wszystkie wcześniejsze założenia się sypią, a dieta przestaje istnieć. Każda z nas to przerabiała. Nie uwierzę, że nie! ;)

A przecież nie musimy eliminować wszystkich swoich nawyków i przyzwyczajeń, z dnia na dzień, by cieszyć się nową, szczupłą sylwetką. Wystarczy kilka modyfikacji, który zapoczątkują wielką zmianę. Małe kroki działają i zapewniają długotrwałe efekty. :)

Do zrobienia pierwszego, małego kroku zachęca nas Aqua Slim, czyli marka suplementów diety, które zawierają wspomagający proces odchudzania ekstrakt z rośliny Garcinia cambogia. Przy pomocy dietetyka Anety Łańcuchowskiej oraz trenera Joanny Brzezińskiej, opracowano Program Mały Krok - Wielka Zmiana. Eksperci podpowiadają nam, jak za pomocą drobnych modyfikacji w naszej diecie i codziennej aktywności poprawimy swą formę, zrzucimy zbędne kilogramy i poczujemy się lepiej we własnym ciele. 

Tak naprawdę ćwiczenia możemy wykonywać o każdej porze dnia i w każdym miejscu. Nawet w trakcie pracy! Siedząc przy komputerze, co jakiś czas naprzemiennie napinajmy pośladki. Dzięki temu nie tylko poprawimy ich wygląd, ale wzmocnimy także mięśnie brzucha odpowiedzialne za płaski brzuch. Pamiętajmy również o przerwach w trakcie pracy. Gdy przede mną wiele godzin spędzonych na krześle, pilnuję aby co godzinę wstać, poprzeciągać się, zrobić kilka przysiadów, wypić szklankę wody i przez chwilę popatrzeć przez okno. To pomaga mi się skoncentrować i znacznie ułatwia pracę. Warto też pamiętać, że każdy krok przybliża nas do wymarzonej sylwetki, dlatego zamiast korzystać z windy, wchodzimy po schodach, a gdy tylko możemy, z autobusu rezygnujemy na rzecz spaceru. :)



W diecie nie rezygnujmy z ulubionych potraw. W moim przypadku wyrzeczenia nie sprawdzają się na dłuższą metę. Nie wyobrażam sobie życia bez pizzy, czy słodkości. Uważam, że rozsądek i umiar jest kluczowym elementem. Program Mały Krok - Wielka zmiana również uwzględnia potrzeby takich łasuchów jak ja. :) Jasne, nie ma żadnych słodyczy, które zapewnią nam magiczny spadek wagi (a szkoda, gdyby takie istniały pewnie cierpiałabym na niedowagę;)) lecz są takie z niską zawartością szkodliwych kwasów tłuszczowych, z niskim indeksem glikemicznym, dostarczające naszemu organizmowi wartościowych składników. Mowa o gorzkiej czekoladzie, suszonych owocach, czy chałwie. Dla każdego coś dobrego. :)

Ja nie potrafię zmienić swej diety z dnia na dzień. Robię to powoli, stopniowo. Wyeliminowałam białe pieczywo, na rzecz razowego. Nie smażę, sięgam po chude mięso. Jem najpóźniej 3 godziny przed snem. Staram się nie pić odpowiednią ilość wody i pilnuję by robić to regularnie w ciągu dnia, gdyż organizm człowieka nie potrafi magazynować większej ilości płynów. Nie wiedziałam jednak o tym, że aby na co dzień mieć dobry humor, moja dieta powinna być bogata w tryptofan, który znajdę w bananach, jajkach i produktach mlecznych. ;) Kolejnym małym krokam będą także regularne, małe posiłki, z którymi wciąż mam problem oraz niesprawdzanie swej wagi zbyt często. Wiem, że powinnam robić to np. raz w tygodniu, o stałej porze bo w ciągu dnia nasza waga ulega zmianie, nawet około +/- 2kg, ale wciąż popełniam ten błąd i później się wkurzam. :)


Dzięki Programowi Mały Krok - Wielka Zmiana opracowanemu przez Aqua Slim zmieniło się moje podejście do diety i ćwiczeń. Do tej pory bardzo krytycznie podchodziłam do siebie w tym temacie. Byłam zła i sfrustrowana kiedy ulegałam słabościom, ale teraz patrzę na to całkowicie inaczej i mam nadzieję, że i Wy zaczniecie stosować powyższe porady. Wierzę, że małymi krokami jesteśmy osiągnąć w stanie wiele! I pamiętajmy, jesteśmy tylko ludźmi, mamy prawo do pomyłek i potknięć. :)

Koniecznie dajcie znać jakie małe kroki Wy preferujecie!

Post powstał w ramach kampanii.



Nie zapomnij zajrzeć na:



Zobacz także:

36 komentarze

  1. Dobrze napisane, mam nadzieję że tym razem się uda :) mnie też ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam kciukasy, zapomnialam jeszcze wspomnieć, że kupilam buty do biegania:)

      Usuń
  2. To wszystko co piszesz to prawda .....tylko czasami trudne do realizacji. Znam to bo czesto zaczynam ....jak to sie mowi od poniedzialku. Trzymam kciuki za Ciebie i moze ja tez sie przylocze. sprawdza sie dobrze jedz mniej a czesciej przynajmniej 5 razy na dzien ....ja staram sie to stosowac, ale tak jak piszesz nie zawsze sie nam to udaje...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe, słynny poniedziałek, skąd ja to znam :)))

      Usuń
  3. Ją walczę z kg poraz kolejny, tym razem już że sporym sukcesem :) -20kg za mną jeszcze 10 przede mną :). Wiele zmienilam przede wszystkim podejście, trzymam mocno kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewelina, śledzę Twoje postępy, podziwiam, gratuluję i po cichu zazdroszczę ( w pozytywnym sensie)! :))

      Usuń
    2. Dasz radę, ja do tego podchodziłam już od 3 lat i jakoś słabo mi szło, aż chyba przyszedł w końcu ten moment. Przede wszystkim jadam 5 razy dziennie, piję dużo wody, ruchu też trochę więcej niż zwykle :)
      Pieczywo od lat jem tylko ciemne, przerzuciłam się na ciemny makaron choć go mało jem a ja makaroniara jestem :D ziemniaków nie jadłam od ponad 3 miesięcy jedynie tylko te które są w warzywach na patelnię ;) Mój obiad to dużo warzyw plus kawałek mięsa drobiowego, nauczyłam sie żyć bez chleba, chleb tylko na śniadanie jadam :D Tak naprawdę do wszystkiego można sie przyzwyczaić, podeszłam do diety bardzo rygorystycznie, bo mnie gubiły takie drobne kroczki :) Choć nie ukrywam kilka grzeszków przez te 3,5 miesiąca było ;)
      Trzymam mocno kciuki, aby się udało :)

      Usuń
  4. Banany, jaka i produkty mleczne poprawiają humor. Nie wiedziałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jeszcze niedawno też nie ;) jestem na etapie sprawdzania :D

      Usuń
  5. Ja rok temu schudłam -16kg. Wiele razy próbowałam różnych diet, również byłam u dietetyka, ale to nic nie dawało. Małe kroki u mnie się nie sprawdzają, ponieważ kiedy jem słodycze to jestem od nich uzależniona! :) To okropne, ale nie mogę się powstrzymać, żeby nie sięgnąć po więcej, dlatego u mnie sprawdza się tylko wymagająca dieta- zero cukru, zero przekąsek, zero kalorycznych i tłusych potraw :) Takim sposobem schudłam tak sporo w tamtym roku i to bez efektu jojo, a u mnie to wielki sukces :) Z tego wynika, że każdy ma inaczej :)
    Pozdrawiam i trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratuluję sukcesu i silnej woli, też by mi się przydało tyle zgubić, ale opornie mi to idzie niestety. Lubię jeść, przede wszystkim słodycze, one są moją największą zgubą, ale nie potrafię odstawić wszystkiego na raz, dlatego może małymi krokami się uda. :)

      Usuń
  6. Małe kroki są na maksa spoko i podjęcie wyzwania, ale nie pij AquaSlim bo nie działa. Równie dobrze możesz pić wodę z cukrem, przynajmniej będzie zdrowiej bo efekt będzie ten sam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za radę, będę miała na uwadze. :)

      Usuń
  7. A fuj. Sorki ale tyle w tym temacie. To cuchnie metalem. Tego nie da się pić. Wolę już moje +5 kg nadwagi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Króliczku, ale czy ja w poście namawiam do picia Aqua Slim? :) Ten wpis ma zachęcić przede wszystkim do wprowadzenia w życie małych kroków związanych z odżywianiem i ruchem, które mogą zdziałać więcej niż szybkie zrywy w postaci postanowień 'siłownia 7 razy w tygodniu i liść sałaty na obiad'. ;)

      Usuń
  8. o dziwo ostatnio idzie mi co raz lepiej w diecie.A co najważniejsze pokochałam dietetyczne jedzenie <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie raz gorzej, raz lepiej, ale grunt, że do przodu :)

      Usuń
  9. Ja uczę się jeść zdrowo. Obiady na parze, owoce tylko rano, znaleźć zamienniki do słodyczy - smoothie i inne :) Czasami sama sobie szarlotkę upiekę. Teraz próbuję znaleźć rozwiązanie dla obiadów na mieście - jakieś potrawy do lunchboxa tylko jeszcze nie wiem co i jak :) 3kg już za mną teraz czekam aż kolejne 3 pójdą i potem jeszcze 3 :) Generalnie nic na siłę ale powoli do celu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratuluję małych sukcesów! u mnie właśnie słodycze to najgorsza zguba i też cały czas uczę się jeść zdrowo, niedawno pokochałam komosę ryżową i kaszę jaglaną. :)

      Usuń
  10. Małymi krokami do przodu. Drastyczne zmiany nam nie służą

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie, ja jeśli podejmuję się drastycznych zmian to szybko zapał mi mija. :)

      Usuń
  11. Nie popieram żadnych odchudzających suplementów i wspomagaczy, ale jeżeli komuś ma to pomóc to jego sprawa :) Ja się od tego trzymam z daleka. Jednak trzymam kciuki i życzę powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karolina, ja też nie uważam, że one załatwią sprawę, nie ma cudownej pigułki, która zrobi wszystko za nas :))) najważniejsze to zbilansowana dieta i ruch, a program Mały Krok - Wielka Zmiana zawiera wiele porad i cennych wskazówek od dietetyka i trenera, które uświadamiają jak wiele możemy zrobić dla siebie w ciągu dnia bez wyrzeczeń, głodówki, czy codziennego treningu. :)

      Usuń
  12. Nienawidzę tych sponsorowanych postów pisanych na siłę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimie a ja nienawidzę, gdy ktoś ma coś do powiedzenia i nie ma odwagi się podpisać. ;) Niczego nie robię na siłę, ani wbrew sobie bo szkoda mi na to życia, polecam to również Tobie. ;)

      Usuń
  13. stosowałam aqua slim kilka lat temu, od razu kupiłam 2 duże kartoniki, niestety smak szybko mi się znudził a picie tego preparatu nie przyniosło rezultatów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie skupiam się na piciu Aqua Slim, zdaję sobie sprawę, że potrzebna jest zdrowa, zbilansowana dieta i ćwiczenia, ale zmiany te wprowadzam stopniowo bo wszystko na raz szybko mnie przytłaczało i koniec końców się poddawałam :)

      Usuń
  14. Mam siostrę dietetyczkę i powiem szczerze, że wystarczy jeść rozsądnie 5 razy dziennie.. nie trzeba do tego żadnych suplementów, wystarczy ruch i umiar w 'jedzeniowych używkach'. Dobrym przykładem jest mój mąż, który mimo tego, że jadł tylko 3 razy dziennie, schudł 10 kg w ciągu pół roku. Wystarczyło porządne śniadanie (dwie kanapki z ciemnym pieczywem, jabłko, banan i płatki z jogurtem naturalnym - I i II śniadanie), obiad na parze i koktajl owocowy na kolację. Dodatkowo biegał i ćwiczył co drugi dzień.
    PS: Najlepiej ważyć się rano, zaraz po tym jak wstajemy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. esPe zgadzam się, że regularne posiłki dają bardzo dużo, a u mnie z tym niestety różnie, ale mocno się staram unormować swój tryb dnia i jedzenia. :) z umiarem też różnie bom łasuch :D

      to ważenie to niby wiem, ale mam manię i często sprawdzam, nie zawsze rano. bieganie przede mną :)

      Usuń
    2. Zalecam bieganie na początek: 1 minuta marszu, 1 minuta biegu :) potem stopniowo co pół minuty wydłużaj sobie minuty biegania :) Ja tak zaczynałam w zeszłym roku i po miesiącu bez problemu przebiegłam 10 km :)

      Usuń
  15. Znamy te teksty, znamy:)
    Ja jedynie w ćwiczeniu miewam przerwy, dieta dla mnie nie istnieje, ponieważ pieczywo ciemne od kiedy pamiętam, warzyw ogrom, a jeśli czasami mam ochotę na słodycze to po nie sięgam. Wiem że daleko mi do ideału bo przy 167cm wzrostu ważę 64 kg, ale wyglądam w miarę dobrze i staram się nie przeginać:) choć ze 2 3 kg w dół by się przydało:)

    Co do suplementów, szczególnie w proszku do picia to szczerze odradzam.
    powodzenia!!!
    Anita


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dążę właśnie do tego by w moim słowniku nie było słowa "dieta" bo nie chcę ciągle sobie czegoś odmawiać, ale ciężko wtedy idzie mi redukcja, a na niej mi zależy.:) Dlatego wprowadzam drobne zmiany, poznaję nowe smaki i zaczęłam biegać Za -10kg w dół bym się nie pogniewała. ;)

      Usuń
  16. Kurczę, z proponowanego jadłospisu pasuje mi tylko chałwa..... ;)
    Ale przynajmniej postanowiłam się więcej ruszać!

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja odchudzanie zaczęłąm w styczniu :) Białe pieczywo-ciemne,jogurty naturalne,ryż,kasza,mięso z piekarnika albo smażone na wodzie.Warzywa,owoce :) Płatki owsiane ! Mam 166 1wzrostu i przy 64 kg nie wyglądałam najlepirj.Teraz ważę niespełna 55 kg :))))

    OdpowiedzUsuń
  18. Wytrwałości życzę. Mnie aby schudnąć wystarcza praca po 10 godzin czasami 12 godzin dziennie ;) Proponowane przez Ciebie produkty uwielbiam, gorzej z chałwą, której wręcz nienawidzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mi aqua slim pomógł. Tylko do tego trzeba naprawdę wziąć się za siebie, biegać, spacerować no i prowadzić dietę :) Sam suplement nas nie odchudzi, bo to by było za piękne :)

    OdpowiedzUsuń

_________________________________________________

Masz do mnie jakiekolwiek pytanie? Zadaj je proszę pod najnowszym wpisem. :-)

Wszystkie komentarze zawierające autopromocję i aktywne linki reklamowe nie będą publikowane. Dotyczy to również marketingu szeptanego uskutecznianego przez firmy (w tym także niezwiązane z tematyką bloga).

Dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad! ♡
Pozdrawiam serdecznie,
Agu
__________________________________________________