Popularne posty

10 za 10 zł #7 | tanie i dobre kosmetyki pielęgnacyjne

poniedziałek, 27 października 2014

Miałam Wam dziś zaprezentować moje matowe, pomadkowe typy na jesień, ale spierzchnięte przez przeziębienie usta nie nadają się do noszenia tego typu wykończeń. Do pomadek wrócimy za kilka dni, a dziś zapraszam Was na siódmy już post z serii 10 za 10zł. Mam nadzieję, że znajdziecie pośród poniższej dziesiątki coś dla siebie. Zaprasza do dalszego czytania! :)




Alterra, SOS pomadka do ust z granatem bio

Pomadki Alterry bardzo lubię. Rumiankowa jest świetna, a wersja z granatem jej dorównuje. Dobrze nawilża i odżywia wargi. Ponadto ładnie pachnie, znacznie przyjemniej niż jej siostra. Delikatnie nabłyszcza i podkreśla naturalny kolor ust. Do kupienia w Rossmannach - kosztuje 4,99zł/4,8g.

Wellness&Beauty, olejek do ciała, Olej Jojoba & Masło Shea

Bardzo lubię różnego typu olejki do ciała. Ten od Welnness & Beauty sprawuje się bez zarzutu w wieczornej pielęgnacji. Wmasowuję go w jeszcze wilgotną skórę pod prysznicem, odczekuję chwilę i następnie osuszam się ręcznikiem. Olejek nie zostawia tłustej powłoki, a skóra staje się mięciutka i nawilżona. Polecam, jeśli tak jak ja nie jesteście ogromnymi fankami balsamowania ciała. ;) 

Wellness&Beauty, olejek pod prysznic, olej migdałowy i ekstrakt z bambusa

W sezonie grzewczym warto mocniej zadbać o nawilżenie swojej skóry. Ja lubię co jakiś czas zwykłe żele pod prysznic zamienić na coś bardziej odżywczego. Po użyciu olejku do mycia, skóra jest wyraźnie nawilżona i ukojona. Nie potrzebuję już tego dnia innego nawilżacza tuż po. Bardzo podoba mi się też zapach kosmetyku - charakterystyczny, ale nienachalny. Jego cena to 8,59zł. Dosteny również w Rossmannie.



Aflofarm, maść na odciski

Typowych odcisków nie posiadam, ale zawartość tej maleńkiej tubki jest idealna na wszelkie zrogowacenia, nagniotki, czy np. zgrubiałą skórę pięt. Wystarczy nakładać cienką warstwę na zmienione miejsca (tylko na nie! absolutnie na całe stopy) przez kilka dni i najlepiej zostawić na całą noc wraz z ciepłymi skarpetkami. Po paru takich seansach, skóra zaczyna się łuszczyć, by chwilę później stać się gładka i miękka. Koszt maści to niecałe 3zł więc polecam spróbować. ;) Szukajcie w aptekach.

Ziaja, Oczyszczanie - Liście Manuka, Tonik zwężający pory na dzień / na noc

Bardzo dobry tonik do cery tłustej/mieszanej. Odświeża, tonizuje, łagodzi i nie przesusza. Mam wrażenie, że delikatnie ściąga pory i przyspiesza gojenie wszelkich zmian. Obecnie stosuję go w raz z żelem do mycia twarzy z tej samej serii i widzę poprawę. Poza tym cała linia ślicznie pachnie! Koszt to jakieś 8zł w salonie Ziai i w aptekach.

Alterra, mydło w kostce - konwalia

Lubię mydła Alterry między innymi za to, że nie rozmydlają się. Do końca zachowują swój kształt. Poza tym są dość przyjemne składowo więc często goszczą w mojej łazience. Moja mama myje nimi twarz i jest bardzo zadowolona, ja używam ich do dłoni (nie przesusza ich, nawet przy częstym myciu) i do czyszczenia pędzli. Polecam, to świetny zamiennik szamponów. :) Konwalia to mój ulubiony wariant zapachowy, ale jest ich więcej. Kupicie je za niecałe 2zł w Rossmannie. 



Isana, zmywacz do paznokci o zapachu migdałów

Najlepszy zmywacz jaki miałam. Porządnie zmywa, nie wyrządzając przy tym krzywdy paznokciom ani skórkom. Intensywnie pachnie, ale mi to nie przeszkadza. Zresztą, pewnie każda z Was zna go doskonale. :> Kosztuje około 7zł (za dużą butelkę) i znajdziecie go w Rossmannie.

Joanna Naturia, odżywka z miodem i cytryną 

Niepozorna odżywka, którą podkradłam mamie. Rewelacyjnie dociąża włosy, zapobiega ich puszeniu, wygładza je i zmiękcza. Sprawia też, że błyszczą dużo bardziej niż zwykle oraz łatwiej się rozczesują. No i ładnie pachnie. :) Polecam, bo naprawdę warto ją wypróbować, tym bardziej, że jest tania - w niesieciowej drogerii kosztowała 3,90zł.



Purederm, Botanical Choice, regenerująco - odżywiająca maseczka z kakao

Coś dla łasuchów. :) Nie dość, że maska wspaniale relaksuje swoim zapachem, to jeszcze ma faktycznie niezłe działanie. Mocno nawilża, zmiękcza skórę i sprawia, że jest ona niesamowicie przyjemna w dotyku. Producent nie zaleca stosowania maski na wypryski, podrażnioną i mocno opaloną skórę. Maskę kupiłam w Hebe za około 5zł.

Purederm, Botanical Choice, oczyszczające plastry na nos

Plasterki dostępne są teraz w trzech wersjach w Biedronce. Dwie pokazywałam Wam TUTAJ. Teraz wybrałam "węgiel drzewny" i także jestem zadowolona.Na mnie działają świetnie i uważam, że warto je kupić. Tym bardziej teraz, gdy dostaniecie je w cenie 7,99zł (regularna w Hebe wynosi dwa razy tyle). Mój nos porządnie oczyszczają i z chęcią do nich wracam. 

Dziesiątka przedstawiona, to tyle na dziś. :)

Jestem ciekawa czy znacie zaprezentowane dziś kosmetyki i co o nich myślicie? :) Lubicie? Nie lubicie? Dajcie znać. :)

 Photobucket Photobucket PhotobucketPhotobucket



Nie zapomnij zajrzeć na:



Zobacz także:

36 komentarze

  1. Oprócz zmywacza Isany i Naturii cytrynowej nie miałam żadnego z wymienionych przez Ciebie produktów. Zmywacz mam zawsze w swojej kosmetyczce i nie szukam innego. Natomiast odżywka nie zdziałała cudów na moich włosach- ale nie mogę też powiedzieć, że była bublem. Planuję zakup toniku :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Plastry testowałam i z efektu jestem zadowolona. Zmywacz też uwielbiam , a reszty nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam serię kosmetyków z granatem Alterry, pomadki nie będę umiała sobie odmówić. Lubię zapach tej serii :) Zmywacz Isany jest i moim ulubionym zmywaczem :) Reszty kosmetyków, o których piszesz jeszcze nie znam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie plastry na nos niespecjalnie się sprawdzają... ale zmywacz isany jest bardzo dobry:) reszty produktów nie znam:/

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam u siebie plastry na nos Purederm, jestem z nich zadowolona, choć u mnie dogłębnie nie oczyszczą, ale zawsze podratują sytuację

    OdpowiedzUsuń
  6. Znam zmywacz i całkiem się z nim polubiłam. Zakupiłam też ostatnio te plastry z Biedronki, użyłam raz i sama nie wiem. Mam mieszane uczucia ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę wypróbować tą odżywkę z Joanny, tym bardziej, że dziś będę rozjaśniać włosy :) Kusi mnie też olejek pod prysznic.

    OdpowiedzUsuń
  8. Zmywacz jest kultowy, bardzo lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dociążenie z Joanną? Muszę się przekonać na własnych włosach :) ja również lubię wmasować olejek w jeszcze mokre ciało, dzięki temu utrzymuję skórę w niezłej kondycji przez całą zimę.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja w końcu muszę wypróbować tę pomadkę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Tonik mnie trochę rozczarował, za to zmywacz uwielbiam i kupuję właściwie tylko ten. A maseczkę czekoladową muszę wypróbować!:)

    OdpowiedzUsuń
  12. zmywacz rządzi!;)

    a pytanie z innej beczki - jakim obiektywem robisz zdjęcia? Piękne są:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Znany jest mi jedynie tonik, bardzo go lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. No właśnie miałam te plasterki na nos ostatnio w reku i nie kupiłam. Teraz wiem, że to był błąd.

    OdpowiedzUsuń
  15. Maść na odciski właśnie używam. Faktycznie działa.

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam takie posty! ;) ale u mnie alterra sie nie sprawdzila, denerwuja mnie te peelingujace drobinki ;/

    OdpowiedzUsuń
  17. mam właśnie ochotę wypróbować ten tonik z ziaji :)

    OdpowiedzUsuń
  18. sliczne zdj;)
    koniecznie musze kupic liscie manuka całą serie;0

    OdpowiedzUsuń
  19. Fajne zestawienie przyjrzę sie dokładnie kilu produktom bo ich nie znam ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Odżywki Joanny bardzo lubię ale u mnie najlepiej spisuje się wersja z lnem :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Lubię serię Ziaja Manuka :) Kupiłam też tonik z serii oliwkowej.

    OdpowiedzUsuń
  22. Zastanawialam sie ostatnio nad tymi plastrami w Biedronce, ale w koncu nie zabralam ich ze soba... Te serie Ziaji uwielbiam! Mam zel, krem i paste, ale podejrzewam, ze to nie koniec!

    OdpowiedzUsuń
  23. chyba jednak skuszę się na te plastry na nos skoro są w teraz w Biedronce :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Zmywacz Isana lubię, ale nie mogę go nadużywać, bo wysusza mi paznokcie.

    OdpowiedzUsuń
  25. Lubię tonik Ziaja i zmywacz do paznokci Isana. Odżywka z Joanny wcale się u mnie nie sprawdziła.

    OdpowiedzUsuń
  26. Plasterki kupiłam ponownie, są niezastąpione! Zmywacz od dawna u mnie gości, za to co do toniku z Ziaji mam mieszane uczucia. Zaciekawiłaś mnie maścią na odciski, na pewno ją wypróbuję!

    OdpowiedzUsuń
  27. Ten zmywacz z Isany to jest niemalże zawsze u mnie w domu :) Pomadki Alterry też lubię, jakiś czas używałam jej nawet na rzęsy, ale teraz wróciłam do tradycyjnego olejku rycynowego. Plasterki na nos kupiłam niedawno w Biedronce, ale jeszcze nie używałam, a mam wersję z drzewem herbacianym jeśli dobrze pamiętam... :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Tonik z Ziaji testuję ostatnimi czasy, ale moja cera jest ostatnio w tragicznym stanie :C

    OdpowiedzUsuń
  29. Świetna seria wpisów. Uwielbiam ją

    OdpowiedzUsuń
  30. seria lscie Manuka jest rewelacyjna :) tak samo jak liście oliwki :)

    OdpowiedzUsuń

_________________________________________________

Masz do mnie jakiekolwiek pytanie? Zadaj je proszę pod najnowszym wpisem. :-)

Wszystkie komentarze zawierające autopromocję i aktywne linki reklamowe nie będą publikowane. Dotyczy to również marketingu szeptanego uskutecznianego przez firmy (w tym także niezwiązane z tematyką bloga).

Dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad! ♡
Pozdrawiam serdecznie,
Agu
__________________________________________________