Popularne posty

W poszukiwaniu stylu - kompletowanie szafy idealnej

poniedziałek, 1 grudnia 2014

Ostatnie porządki w szafie zainspirowały mnie do stworzenia dzisiejszego wpisu. Pozbyłam się wielu rzeczy, które do tej pory leżały nienoszone (niektóre nawet z metką) i zaczęłam zastanawiać się nad własnym "stylem", o ile w ogóle mogę tak to nazwać. ;) Kompletnie nie znam się na modzie, nie podążam za nią, nie śledzę trendów, nie zaglądam też regularnie na blogi modowe/szafiarskie (z wyjątkiem kilku). Podoba mi się to co klasyczne, ponadczasowe i dla niektórych nudne. Zawartość czyjej szafy bym przygarnęła? Marianna MäkeläKasia Tusk to moje faworytki. Większość ich stylizacji mogłabym założyć bez wahania, od A do Z. Inne blogerki modowe podziwiam za przebojowość i rozwój kariery, ale w ciuchach prezentowanych przez nie na blogu czułabym się raczej jak w przebraniu, mimo, że dziewczyny wyglądają perfekcyjnie. Nie ogarniam też zachwytów nad np. Anją Rubik. Parę razy próbowałam się przekonać do modowych hitów i trendów panujących w danym sezonie. Guzik z tego wyszło. Kupiłam spodnie w szalone wzory, czy kieckę o dziwnym kroju i oczywiście nigdy nie miałam ich na sobie. Świat mody to po prostu nie moja bajka. Dlatego obiecałam sobie, że już dość takich zakupów. Od jakiegoś czasu wybieram fasony klasyczne, neutralne kolory i całość kompletuję tak, aby stworzyć zawartość szafy, w której wszystko do siebie pasuje. Daleko mi do minimalizmu. Nie wyobrażam sobie mieć jednej koszuli, czy marynarki, ale nie chcę być posiadaczką ubrań zbędnych.  Dlatego od kilku dni siedzę na polyvore i bawię się w moją własną stylistkę (polecam! mega wciągające). :D Dziś podzielę się z Wami moją zakupową listą do zrealizowania w najbliższej przyszłości, a z pomocą przyjdą mi kolaże, które stworzyłam. Wiem, że wszystkiego nie kupię od razu, bo niestety, wbrew pozorom, ciężko znaleźć teraz w sklepach coś basicowego. Uporządkowanie więc bardzo mi się przyda, a może  przy okazji zainspiruję którąś z Was? Oczywiście nie sugerujcie się markami, każdy element kolażu służy mi tylko jako przykład. :) Zapraszam do dalszego czytania.

Untitled #1



1/ KLASYCZNY TRENCZ 

Mam jeden w kolorze czarnym, z beżowymi lamówkami. Kupiłam go w Reserved i bardzo lubię, ale marzy mi się druga sztuka w jasnym kolorze, która będzie pasowała do wszystkiego. Idealna opcja na wiosnę. Szukam go już od dawna i nic mi się do końca nie podoba, ale liczę, że do wiosny odhaczę tę pozycję z listy.

2/ HUNTERY

Kalosze za około 400zł to dla niektórych przesada. Ja też się cały czas biję z myślami. Mam jedne nołnejmowe krótkie kalosze z bazarku, no i nie chodzę w nich prawie wcale, bo mają kokardkę, która nie do końca jest w moim guście. Wiem, że do Hunterów nie ma co ich porównywać i oryginały na pewno nosiłabym często bo podobają mi się tak samo mocno od kilku sezonów. Chyba czas odkładać na nie kasę i polować na promocje.

3/ ZŁOTY ZEGAREK

Zawsze uwielbiałam srebro, ale ostatnio mam fazę na złoto. Dlatego złoty zegarek to pierwsza rzecz, o której zaczęłam myśleć. Marzy mi się Fossil (zresztą w srebrnej wersji także), bo te od Korsa mają już chyba wszyscy, poza tym to nie moja półka cenowa.

4/ T-SHIRTY W PASKI

Niby podstawa, a cierpię na deficyt. Pasują do wszystkiego. Jeasny, taka bluzka, trencz lub marynarka i jesteśmy gotowe do wyjścia! Chciałabym z krótkim rękawem, 3/4 i długim.



5/ CZARNA RAMONESKA

Trąbię o niej już od dawna i nadal nie znalazłam tej idealnej. Szukam, szukam i nic. Ciągle coś mi nie leży. Może zbyt wybredna jestem, ale wkurza mnie, że sporo z nich ma jakieś dziwne zapięcie przy szyi, w stylu stójki. Mam nadzieję, że wiosną będę mogła się Wam pochwalić zdobyczą. ;)

6/ CZERWONA KOSZULA W KRATĘ

Lubię kratę na równi z paskami, dlatego czerwono-czarna koszula to mój obecny must have. Niestety wszędzie widuję wszystkie kolory tęczy, poza tym połączeniem. A jak już jedną znalazłam, to była źle skrojona. Chciałabym taką dłuższą, lekko przykrywającą pośladki, żebym mogła nosić ją wypuszczoną do czarnych rurek. Przy okazji szukam też fajnej jeansowej. Bez żadnych ćwieków, koronek, przeszyć i nadruków, których w sieciówkach teraz pełno!

7/ ZŁOTO-CZARNE KOLCZYKI SZTYFTY 

Na co dzień noszę kolczyki wkrętki. Sporo ich mam, ale brakuje mi właśnie połączenia tych dwóch kolorów. Drobiazg, ale dla mnie mający znaczenie. Szukam dobrych jakościowo, faktycznie, ze złota, a nie takich z Pepco, czy H&M za dychę bo chciałabym, by posłużyły mi przez kilka lat.

Untitled #4


8/ JEANSOWE RURKI

Dobrze skrojone, bo takich, które się rozciągnęły i spadają mi z tyłka mam kilka par. ;) Oczywiście klasyczne, granatowe, bez żadnych dziur. Fajnie by było, gdyby miały dość wysoki stan bo goły tyłek przy schylaniu to nie jest przyjemny widok. ;)

9/ BIAŁE CONVERSY

Sytuacja identyczna, jak z Hunterami - chodzą za mną od kilku sezonów i wiosną po prostu muszą być moje. Uważam, że są świetnie, genialnie się prezentują i pasują dosłownie do wszystkiego. Dlatego nie ma opcji, by dalej nie było ich w mojej szafie. Nie pogardziłabym też czarnymi, skórzanymi.

10/ T-SHIRTY Z NADRUKAMI

Typografie i różne nadruki to moja słabość. Z rurkami wyglądają niezobowiązująco, idealnie na luźniejszy dzień. Ostatnio kupiłam w NY śmieszny t-shirt z kotami. Wiadomo, że nie ubiorę go na spotkanie, do pracy, czy imprezę, ale na kawę z przyjaciółką, czy zakupy już tak, a sam motyw od razu poprawia mi humor. ;)


Untitled #3

11/ CZARNE SKÓRZANE SZPILKI

Wygodne i dobrze wyprofilowane. Rzadko chodzę w wysokich butach, ale uważam, że każda kobieta powinna mieć w swojej szafie jedną, porządną parę szpilek. Tak na wszelki wypadek. Kto wie, kiedy się przydadzą? A w każdym połączeniu prezentują się obłędnie i sprawiają, że nogi wyglądają milion razy lepiej. 

12/ ZŁOTA CEKINOWA BLUZKA

Mam słabośc do cekinów. Z umiarem wyglądają pięknie i zawsze będą modne. Posiadam dwie czarne bluzki z cekinami i nie jestem w stanie zliczyć na ilu imprezach w nich byłam. Gdy nie wiem co ubrać, zawsze wybieram czarne rurki, szpilki i właśnie jedną z tych dwóch. Złota by mi się przydała bo fajnie rozjaśni całość. Srebrną też bym zresztą przytuliła. Na karnawał jak znalazł!
Untitled #2

13/ MAŁA CZARNA

Choć patrząc na mnie to chyba nie taka mała. :> Lubię te rozkloszowane, w kształcie litery A. Takich kiecek nigdy za wiele. Są eleganckie i ponadczasowe. Mam już kilka egzemplarzy, ale kolejną chętnie przygarnę. Zależy mi, by była totalnie gładka, bez rękawów. 

14/ KOPERTÓWKA

Szukam jakiejś ze złotymi elementami bo ogólnie mam tylko jedną kopertówkę, która nie do wszystkiego pasuje. Muszę się za nią rozejrzeć dość szybko bo niedługo Sylwester i z pewnością bym ją wykorzystała. Dlatego już zaczęłam się rozglądać. Mam nadzieję, że upoluję coś w rozsądnej cenie. 

Pewnie jak posiedzę na polyvore jeszcze parę dni, to lista się rozszerzy, ale póki co, skupię się na elementach, które umieściłam w dzisiejszym wpisie. Inaczej pójdę z torbami i będę musiała mieszkać pod mostem. :D Teraz muszę pobuszować w sieciówkach oraz online. Oczywiście liczę na to, że część zakupów uda mi się zrobić na wyprzedażach i promocjach, będę też jak zwykle szukać różnych zniżek w sieci i kuponów rabatowych na Kupon.pl. Tu darmowa dostawa, tam zniżka 30%, albo wyprzedaż kolekcji -50% i przy większych zakupach sporo jesteśmy w stanie zaoszczędzić. Mój ostatni łup to ciepła parka na zimę z H&M przeceniona o połowę! Jeden z lepszych zakupów tego roku, a zastanawiałam się czy ją wziąć.

Jestem ciekawa na jakie elementy garderoby Wy stawiacie. Ja źle się czuję np. w spódnicach i ich praktycznie nie noszę. Sukienki w sumie też od wielkiego dzwonu, ale wiem, że muszę mieć w swojej szafie kilka sprawdzonych. W spodniach mi najwygodniej. Poza tym nie mam figury modelki i wciąż uczę się jak dobierać ubrania tak, aby podkreślać swoje atuty, a ukrywać mankamenty figury. ;) Cały też czas próbuję przekonywać się do nowych fasonów.

Koniecznie też dajcie znać, czyją zawartość szafy Wy byście z chęcią przygarnęły. Kto jest dla Was numerem jeden w kwestii stylu i ubioru? :)



Nie zapomnij zajrzeć na:



Zobacz także:

23 komentarze

  1. Mamy podobny gust. Klasyka zawsze się obroni i jest ponadczasowa. Ja niedawno odnalazłam klucz według którego się ubieram. Teraz przynajmniej nie kupuję przypadkowych rzeczy, które potem zalegają w szafie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam bardzo podobną listę :) Ostatnio kupiłam długo poszukiwaną, prostą kurtkę ze skóry i czarne buty na obcasie. Zegarki Fossila mam dwa, jeden srebrny i jeden złoty i oba uwielbiam :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Aga! Ja Huntery dorwałam na Schafashoes w jakiejś walentynkowej promocji, do tego dołożyłam jakiś kod z Facebooka i za całość zapłaciłam 189 zł - łącznie z przesyłką!!! A co do ramonesek - Wittchen ma teraz promocję za 149 zł, co prawda eko skóra, ale wykonanie super, sama się skusiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak znajdziesz promocję na Huntery to daj znać:D Chodzą mi po głowie już któryś sezon! Też by mi się przydało uporządkowanie szafy i parę tysi na zakupy.. Ale jest nieźle.. Mam 90% ubrań czarnych a to jest dobra baza do wszystkiego..

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mogłabym podkraść szafę Pani Ekscelencji i zamieszkać w niej! :) Moja szafa pęka w szwach, ale mało mam ubrań, które naprawdę lubię w których czuję się dobrze. Jestem fanką polowania na okazję w ciucholandach. Zgarnęłam już tam tyle perełek od Zary, a nawet kilka perełek takich jak Versace :)

    OdpowiedzUsuń
  6. O rany! Mogłabym skopiować cały post i wkleić go jako swój:) Nie dość, że mamy podobne faworytki- "ikony" blogowe, mamy takie same "must have" w garderobie, cierpimy na braki tych samych elementów w szafie ( idealnie skrojone rurki, złoty zegarek i dobry jakościowo pasiak). Jedynie ja od zawsze miałam słabość do mody - odkąd pamiętam szyłam ubranka dla lalek, oglądałam albumy o modzie. Jednak od zawsze mój "styl" był bardzo zachowawczy, nudny, klasyczny. Ale taka już jestem :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też ostatnio przerzuciłam się na złoto. Zawsze preferowałam srebro - złoto kojarzyło mi się z czymś kiczowatym. Ostatnio jednak uznałam, że jako posiadaczka ciepłej tonacji skóry, lepiej jednak wyglądam w złocie.
    I też marzy mi się złoty zegarek, Fossil właśnie, ale na pasku chyba - nie wiem, czy przyzwyczaiłabym się do bransolety.

    OdpowiedzUsuń
  8. Widzę, że mamy bardzo podobny gust. Uwielbiam złoto! Nie wyobrażam sobie innej tonacji biżuterii.

    OdpowiedzUsuń
  9. Wszystkie stylizacje, które wkleiłaś założyłabym bez wahania! Też jestem fanką klasyki :-) O Hunterach marzę już od kilku lat, tylko ciągle brak funduszy.

    OdpowiedzUsuń
  10. wszystko bym założyła :) Faktycznie szafa idealna ! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. o proszę ja również podpisuję się rękami i nogami pod Twoją listą! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Życzę powodzenia w szukaniu wymarzonych ubrań;) też powoli udaje mi się skompletować wszystko to co niezbędne, a pasujące do siebie. Moja mała podpowiedź dobrze jest od razu kupić bluzkę + spodnie, bluzkę + spódnicę tak by już było to z czym nosić i pomyśleć podczas zakupów z czym jeszcze zestawie pośród tego co już w szafie się znajduje;)

    Klasyczne skórzane szpilki, botki i skórzana kurtka typu romaneska już u mnie w szafie zagościła:) To nie były najtańsze zakupy bo ok. 200-400zł/szt. ale było warto!

    OdpowiedzUsuń
  13. Wszystkie pokazane przez ciebie torebki są po prostu przepiękne!

    OdpowiedzUsuń
  14. nie ogarniam fenomenu torebek MK i kaloszy Huntera.. czym jak czym ale klasyką to bym obu tych przypadków nie nazwała.. ani to klasyczne ani ponadczasowe.. raczej trend YouTube- blogowy ;)

    kalosze jeszcze rozumiem jak ktoś na wsi mieszka i codziennie hektary ogarnia.. ale w mieście gdzie są wszędzie chodniki nosić kalosze do kolan?? widać potem takie elegantki np w galerii handlowej w hunterach.. zawsze mam ubaw jak widzę takie "elegantki"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A czy ja napisałam coś o torebce Korsa? Nie. Po prostu znalazła się w kolażu tak jak Givenchy bo na polyvore jest mnóstwo właśnie drogich torebek, a nie będę przerzucać 50 stron by znaleźć jakąś bez metki bo kogoś marka razi. MK ma przepiękne torby, osobiście mi się podobają, ale namnożyło ich się tak wiele, że niewiadomo kto nosi podróbę, a kto oryginał i na tę chwilę nie zdecydowałabym się na nią.


      Co do Hunterów, o gustach się nie dyskutuje, ale Twoje myślenie jest baaaardzo ograniczone w tej kwestii. Mam wrażenie, że nigdy na nogach ich nie miałaś. :) To tak samo jak ludzie komentują noszenie Emu latem. Nie znam się, ale się wypowiem. ;)

      Usuń
    2. ja nie pisałam tym czy huntery są ładne czy nie, wtedy owszem była by to dyskusja o guście... tylko o ślepym podążaniem za modą.

      Z ciekawości tez byłam w salonie korsa w galerii Mokotów..niestety nie było tam ani jednej stylowej torebki..
      Miałam huntery na nogach tak jak i emu ale nie wiem co to ma do rzeczy dla mnie to zwykłe kalosze nie widzę w nich nic niezwykłego ... pisałam o sensie ich noszenia nie o ich urodzie czy innych przymiotach..


      Dwa przerzucenie 50 stron to nie aż taki znowu wysiłek dla osoby która chce napisać fajny post na bloga..

      Przecież nikt nikogo do pisania blogów nie zmusza.... podobno to przyjemność..

      Usuń
    3. Rozśmieszasz mnie swoimi komentarzami już nie pierwszy raz. I szczerze mówiąc nie wiem dlaczego tu zaglądasz skoro za KAŻDYM razem coś Ci nie pasuje. :) Zresza nie tylko u mnie. Już to kiedyś pisałam, że każdy pozostawiony przez Ciebie komentarz polega na przyczepieniu się do czegoś.

      Nie będę szukać specjalnie torebki bez metki, bo ktoś ma problem. ;) 50 stron było jedynie przykładem i naprawdę nie wiem jaki wpływ miałaby torba no name na atrakcyjność wpisu. Dyskusję uważam za zakończoną bo naprawdę nie mam najmniejszej ochoty jej kontynuować.

      Usuń
    4. Kalinko Malinko, masz prawo wyrażać tu swoje zdanie, ale ja również zauważyłam, ze ilekroć komentujesz jakikolwiek post, a ja się na Twój komentarz natknę to musisz coś skrytykować... Naprawdę dobrze jest mieć swoje zdanie, ale przesadzać w drugą stronę też się nie powinno, bo można stać się bardzo upierdliwym... ;)

      Usuń
  15. dwa ostatnie zestawy bardzo w moim guście :))

    OdpowiedzUsuń
  16. Niby większość "klasyków" mam ale i tak coś bym nowego kupiła. Huntery to marzenie :) A znalezienie idealnie leżących jeansowych rurek to wielkie wyzwanie :D
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  17. moją uwagę najbardziej przykuła torebka Michaela Korsa <3
    bardzo lubię rzeczy od niego i można powiedzieć, że powoli kolekcjonuję :)

    OdpowiedzUsuń

_________________________________________________

Masz do mnie jakiekolwiek pytanie? Zadaj je proszę pod najnowszym wpisem. :-)

Wszystkie komentarze zawierające autopromocję i aktywne linki reklamowe nie będą publikowane. Dotyczy to również marketingu szeptanego uskutecznianego przez firmy (w tym także niezwiązane z tematyką bloga).

Dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad! ♡
Pozdrawiam serdecznie,
Agu
__________________________________________________