Popularne posty

Nowości Wibo + makijaż dzienny z czerwienią w roli głównej

poniedziałek, 27 kwietnia 2015

Promocja w Rossmannie -49% trwa, dużo z Was już z niej skorzystało bądź skorzysta. Ostatnio zachwalałam kilka kosmetyków Wibo, które pojawiły się stosunkowo niedawno w ofercie - m.in. rozświetlacz i korektor. Dostałam naprawdę ogrom wiadomości, że skusiłyście się na te produkty i jesteście zadowolone tak samo mocno jak ja, co niesamowicie mnie cieszy! :) Idąc za ciosem, postanowiłam dziś pokazać pozostałe nowości od Wibo jakie zagościły niedawno w mojej toaletce. Marka niedawno przesłała mi do wypróbowania kilka kosmetyków. Co o nich sądzę? Zapraszam do dalszego czytania.


Dziś troszkę o makijażu, który ostatnio najbardziej preferuję na co dzień. Przyznam szczerze, że rozleniwiłam się totalnie, jeśli o malowanie powiek chodzi. Ląduje więc na całości powieki jakiś brązowy odcień, ciemniejszym zaznaczam delikatnie zewnętrzny kącik, załamanie oraz linię rzęs (dolną i górą), a w wewnętrzny kącik podkreślam rozświetlaczem bądź jasnym cieniem. Czasem sięgam po kredkę. Tuszuję rzęsy i gotowe. Tym razem do tego celu użyłam paletki Wibo Silk Wear w numerku 04, która ma ładne, zgaszone kolory i całkiem niezłą pigmentację. W kilka minut pozwoli nam wykonać szybki, nieskomplikowany makijaż i podkreślić spojrzenie. Jasny, brązowy beż wylądował na całej powiece, najciemniejszy w kąciku i na dolnej, a biel w wewnętrznym kąciku. Wcześniej na powiekę nałożyłam bazę Wibo Eyeshadow Base, która delikatnie podbija kolor cieni, oraz przedłuża ich trwałość. Nic mi się nie zebrało w ciągu dnia w załamaniach, ani nie starło. Baza ma jasny kremowy kolor, z maleńkimi drobinkami. Jest bardzo kremowa i jedyne co mi w niej nie pasuje to słoiczek - szerszy i bardziej płaski, byłby wygodniejszy. Rzęsy wytuszowałam maskarą Wibo Panoramic Lashes & Volume Mascara, która ma olbrzymią szczoteczkę. Początkowo myślałam, że się nie polubimy, ale całkiem przyzwoicie radzi sobie z moimi niesfornymi rzęsami (stosuję odżywkę i ostatnio żyją własnym życiem). Ładnie wydłuża, delikatnie pogrubia i podkręca. Nie obciąża ich, nie skleja i nie osypuje się w ciągu dnia. Dobry kosmetyk za grosze. Niestety długość moich rzęs ginie na zdjęciach, bo mam głęboko osadzone oczy i dość proste włoski, ale musicie mi uwierzyć na słowo, że na żywo są naprawdę długie. :) Brwi podkreśliłam ulubioną ostatnio farbką. 



Jeżeli o twarz chodzi, to na niej mam mieszankę kilku różnych podkładów. Ostatnio walczę z cerą, a teraz gdy ponownie wróciłam do kremu z kwasami, moja skóra się oczyszcza i wierzcie mi, nie wygląda to za dobrze. Jest też ewidentnie przesuszona, ale powoli wychodzę na prostą, więc jestem dobrej myśli. Pod oczami oczywiście korektor Wibo Deluxe Brightener, który jest genialny, przez duże G i absolutnie wart zakupu, o czym świadczą też informacje od Was. :) Odsyłam do jego recenzji TUTAJ. Całość utrwaliłam pudrem Wibo Fixing Powder, który sprawdza się naprawdę bardzo dobrze. Fajnie matuje, ale nie zapewnia płaskiego matu, nie osadza się na włoskach, nie zmienia koloru podkładu, ani nie bieli. Nie tworzy maski, jest lekki i na twarzy niewidoczny. Jedyne, do czego się mogę przyczepić to jego zmielenie, mógłby być ciut drobniejszy. Na policzkach mam dosłownie odrobinkę jasnego bronzera oraz róż Wibo Blush Creme 1, który urzeka mnie swoim tłoczeniem. To taki brzoskwiniowy koral, bardzo subtelny, dziewczęcy i świeży. Zdecydowanie ciepły, ładnie napigmentowany, składający się z części matowej i lekko rozświetlający. Podoba mi się jaki daje efekt na skórze, ożywia, odświeża i daleko mu do tandety, czy przerysowania. Raczej nie zrobicie nim sobie krzywdy. Nie mogło zabraknąć też świetnego rozświetlacza Diamond Illuminator, który także polecam brać w ciemno. :) Poświęciłam mu niedawno post, więc odsyłam do poczytania zachwytów TUTAJ. 


Główną rolę w makijażu grają usta. Faza na intensywne kolory wciąż trwa, podejrzewam, że minie dopiero, gdy wreszcie założę upragniony aparat na zęby. ;) Na usta nałożyłam piękną matową czerwień od Wibo Matte Intense. Nie jest to szminka idealna, ale kolor rekompensuje jej wady. Ciężko się nakłada, bo ma konsystencję woskowej kredki. Gdy już ją jednak mamy na wargach, nosi się całkiem przyjemnie, nie ściąga ich, nie przesusza, nie rozlewa się poza kontur ust. Jest też trwała, ale pod warunkiem, że nie jemy i nie pijemy. W kontakcie z posiłkiem ściera się, zostawiając jedynie obwódkę na granicy ust. Nałożona w nadmiarze potrafi się też osadzić na zębach. Dobrze kryje więc naprawdę warto nakładać cienką warstwę. Ja ten kolor bardzo polubiłam i myślę, że całkiem nieźle do mnie pasuje, dlatego katuję ją ostatnio cały czas. Mam jeszcze pomadkę z serii Million Dollar Lips, która również jest matowa, ale soczysta fuksja, ostra i wyrazista, w tym wydaniu jakoś mi nie leży. Poza tym jest ona na ustach bardziej wyczuwalna i sucha oraz dużo mniej komfortowa w noszeniu, ale również bardziej trwała - nie mogłam jej zmyć z warg płynem dwufazowym!






Podsumowując, cieszę się, że marka tak prężnie się rozwija i co rusz raczy nas naprawdę godnymi uwagi nowościami. Mam do niej ogromny sentyment, bo z kosmetykami Wibo rozpoczynałam swoją makijażową przygodę. Zawsze więc będę markę darzyć ogromnym sentymentem i kibicować jej. :) 

Wszystkie dziś wymienione kosmetyki znajdziecie w Rossmannach, teraz w super atrakcyjnych cenach, więc jeśli macie coś na oku, warto skorzystać z promocji -49%. :) Regularne ceny wszystkich wahają się w granicach 15zł, nawet mniej. 

Na koniec podlinkowuję Wam wszystkie produkty, o których dziś wspominam, abyście mogły poczytać o nich na stronie producenta. :) 





Co Was skusiło najbardziej? :) 

Ps. Przy okazji możecie zobaczyć moje nowe cięcie w całej okazałości. :D Pozbyłam się połowy włosów i czuję się super. ;)

 facebook instagram bloglovin google



Nie zapomnij zajrzeć na:



Zobacz także:

65 komentarze

  1. ja z Wibo skusiłam się na 2 piękne delikatne jasne róże <3 oszalałam jak je zobaczyłam, do tego pigmentacja super i ta cena xD nic tylko kupować ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawy makijaż. Ja na co dzień preferuję beże na ustach.
    Zapraszam na nową recenzję. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie wróciłam z Rossmanna i nie kupiłam, tak świetnego różu, eh... ale za to z dwoma rozświetlaczami i pudrami w kamieniu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładnie wygląda ten róż na policzkach

    OdpowiedzUsuń
  5. Zauważyłaś jakiś pozytywny wpływ na liczbę czytelników od czasu wstawienia tego irytującego, wyskakującego, fejsbukowego okienka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 0,7 sekundy poświęcone na zamknięcie tego okienka żeby przeczytać fajny post - wysiłek nie do ogarnięcia ;)

      Usuń
  6. super wyglądasz. ja bardzo lubię produkty wibo :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Makijaż świetny :) Chciałam dziś kupić ten rozświetlacz i nie było :( no cóż... musze chyba czatować na niego jak nie będzie żadnej promocji to może w końcu na niego trafię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście nie kosztuje dużo, więc róznica nie będzie aż tak bolesna. :-) Teraz jest rozchwytywany niestety. :-(

      Usuń
  8. od niedawna mam Diamond Illuminator, a na obecnej promocji zakupiłam Fixing Powder :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wibo mimo czasem tandetnych opakowań skrywa naprawdę super kosmetyki. Oczywiście nie mówię tutaj o wszystkich produktach bo testowałam tylko część. Np. dla mnie bublem jest ich czarny eyeliner, ktory sprawdza sie u wiekszości, a u mnie niestety nie. Jednak porażkę z czarnym bardzo mocno nadrabia eyeliner "electric" w kolorze niebieskim, który btw. bardzo polecam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niebieskiego nie miałam, ale czarny bardzo lubię. :-)

      Usuń
    2. dla mnie czarny to hit (ten z metalicznie niebieską zakrętką), natomiast electric blue nie daje rady bo jest za rzadki i ściera się. Szkoda bo kolor ma piękny.

      Usuń
  10. Puder sypki i rozswietliacz tez kupiam i jestem bardzo zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja mam mocne postanowienie, by nie kupić nic :) mam nadzieję, że mi się to uda :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pięknie wyglądasz w czerwonych ustach <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Mofglabys napisac jakiego kremu z kwasami uzywasz?Ja cala zime uzywalam serum z kwasem migdalowym z bu i ogarnelam moja cera,ale zastanawiam sie teraz czy moge go dalej uzywac czy raczej zmienic na cos innego?A makijaz super!!!Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używam Skinorenu, recenzję znajdziesz TUTAJ KLIK :)

      Generalnie kwasów lepiej używać w miesiącach zimowych, głównie takich o wysokim stężeniu, kosmetyczki nie wykonują takich zabiegów, gdy jest lato i słońce, ale ja kremów z kwasami używam w zasadzie cały rok (Skinoren i Effaclar Duo zamiennie), ale oczywiście uważając - wysoki filtr to podstawa :)

      Usuń
  14. Róż przepiękny! Mam jeszcze chrapkę na korektor i rozświetlacz... mam nadzieje, że jeszcze coś zostało w szafie Wibo:)

    A cięcie super... dodało fajnego pazurka!:)
    Pozdrawiam Ślicznotko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że jeszcze uda Ci się dostać oba kosmetyki. :) Jestem w szoku ile dziewczyn kupiło korektor. :)

      Dziękuję! Buziaki Ivonka :*

      Usuń
  15. Mnie jakoś kosmetyki tej marki wcale nie kuszą, ale to pewnie dlatego, że wiele kosmetyków tej marki mnie zawiodło. A to głównie od nich zaczynałam swoją przygodę z makijażem :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marka mocno się rozwinęła, dlatego zachęcam do dania jej jeszcze szansy. ;-)

      Usuń
    2. no może spróbuję :-) mam jeszcze takie pytanko, gdzie kupiłaś ten koszyczek w kształcie serduszka? świetny jest :-)

      Usuń
  16. Chyba wrzucałaś na fan page'u ostatnie zdjęcie, prawda? W takiej fryzurze i makijażu jest Ci naprawdę super! A Wibo ma rzeczywiście perełki w swoim asortymencie, cały czas kupuję np. tylko linery Wibo lub Lovely. Zainteresowałaś mnie tym korektorem pod oczy, chętnie kiedyś na niego spojrzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda! ;) Dzięki Sylwia :* Wibo fajnie się rozwija, za co duży plus. :) Korektor polecam!

      Usuń
  17. Pięknie wyglądasz :) Makijaż, cięcie.. super :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Zacznę od włosów - świetne cięcie, ta długość świetnie do Ciebie pasuje! :) Sama planuję niedługo skrócić włosy; u mnie z obcinaniem jest jak u niektórych z tatuażami - raz obcięłam do linii żuchwy i od tej pory wciąż mam ochotę na więcej i kiedy tylko włosy ciut odrosną biegnę do fryzjera. :)
    Super wyglądasz też w takim makijażu. Patrząc na zdjęcia przyszło mi do głowy, że ta czerwona pomadka, lekko rozwichrzone włosy i skórzana kurtka tworzą look glamour dziewczyny rockmana. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki kochana! ;-) Ja też tak mam, że tnę, zapuszczam i tak cały czas. Lubię długie włosy, są bardzo kobiece, ale jednak pewniej czuję się w krótkich. :-)

      Usuń
  19. Mam ten rozświetlacz i jestem z niego baardzo zadowolona :) zastanawiam sie gdzie dorwałaś taką piękną białą tacę w kształcie serca? szukam już takiej od dawna..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tacę kupiłam już jakiś czas temu w Pepco, ale musiałabyś sprawdzić, może jeszcze są. :-)

      Usuń
  20. Szkoda, że ten rozświetlacz jest ciągle wykupywany :(

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękny makijaż i bardzo fajne kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ślicznie wyglądasz! Zupełnie nie wierzę Ci, że masz jakiekolwiek problemy z cerą :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Po Twojej recenzji zamierzam kupić rozświetlacz i korektor :) zastanawiam się nad pudrem

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja też na szczęście dorwałam rozświetlacz Wibo w promocji :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Zauważyłam, że Wibo zdecydowanie podniosła poprzeczkę. Nie są to jedynie kosmetyki byle jakie. I bardzo dobrze bo jest w czym wybierać.

    OdpowiedzUsuń
  26. Właśnie widać, że masz piękne, długie rzęsy! :) Ja mam też głęboko osadzone oczy i na moich to dopiero nic nie widać na zdjęciach. :( Kocham kosmetyki Wibo, bo jeszcze nic od nich mnie nie zawiodło, a ceny są wręcz śmieszne. :) Piękny makijaż - jak tu odróżnić czy to Wibo czy to Dior... :*

    OdpowiedzUsuń
  27. oj róż wygląda ciekawie:) osobiście uwielbiam róze z vibo :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ten róż jest prześliczny! A co do maskary, to ja właśnie lubię takie szczoteczki, więc muszę go wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Mam ten róż, rozświetlacz i korektor pod oczy i wszystkie trzy produkty pozytywnie mnie zaskoczyły!

    OdpowiedzUsuń
  30. ja już zdobyłam w rossmanie róż bourjois i paletke korektorow wibo, planuje jeszcze kupić jakiś dobry tusz do rzęs :)
    Malinowe Ciasteczka

    OdpowiedzUsuń
  31. Piękny ten róż, wizualnie bardzo ładnie się prezentuje :)) Makijaż śliczny, zresztą ładnemu we wszystkim ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ach to Wibo :) Ostatnio naprawdę można trafić parę fajnych rzeczy od tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Agata, świetnie Ci w tej czerwieni!

    OdpowiedzUsuń
  34. Śliczny makijaż, aczkolwiek sama nie widzę siebie w takim kolorze ust ;)
    Na promocji kupiłam rozświetlacz Wibo. Mam nadzieję że się polubimy :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Piękny make up! Kolor ust nie dla mnie, ale oczy i policzki <3 Piękny odcień różu ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Marka Wibo nieźle się rozwinęła :) Coraz więcej kosmetyków ich marki jest chwalone na blogach :) Uwielbiam eyeliner ich marki, od lat sprawdza się u mnie najlepiej ;) Teraz kupilam ten puder - zobaczymy czy się u mnie sprawdzi :) Jeśli tak, to zdecyduję się też na inne kosmetyki, które mnie 'kuszą' z tej marki ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Przepiękny makijaż! Mam pytanko, ta szminka to kolor Wibo Matte Intense 1 ? ;) POzdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

_________________________________________________

Masz do mnie jakiekolwiek pytanie? Zadaj je proszę pod najnowszym wpisem. :-)

Wszystkie komentarze zawierające autopromocję i aktywne linki reklamowe nie będą publikowane. Dotyczy to również marketingu szeptanego uskutecznianego przez firmy (w tym także niezwiązane z tematyką bloga).

Dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad! ♡
Pozdrawiam serdecznie,
Agu
__________________________________________________