Popularne posty

#mywhiteday

czwartek, 28 maja 2015

Tym razem przychodzę do Was z postem całkiem innym, niż wszystkie do tej pory. Do jego stworzenia zainspirowała mnie marka Colgate, a dokładniej jej nowy produkt - pasta Colgate Max White One Optic, którą testuję od jakiegoś czasu. Dziś będzie biało, z uśmiechem i mam nadzieję, że ciekawie. Zapraszam do dalszego czytania! :)






Zazwyczaj stoję po drugiej stronie obiektywu. To ja fotografuję zarówno samą siebie (statyw i pilot przy blogowaniu to gadżety niezbędne ;)), jak i moich bliskich. Modelka ze mnie żadna i pozując komuś innemu, nie czuję się pewnie. Dlatego, praktycznie nigdy nie widzicie tutaj mnie w całości. ;) O moich problemach z zębami i kompleksach na ich tle też Wam kiedyś pisałam - dokładnie TUTAJ. Udział w akcji My White Day potraktowałam więc jako spore wyzwanie i niesamowicie się cieszę, że miałam okazję w niej uczestniczyć. 



O co w tym wszystkim chodzi? My, kobiety, często stronimy od bieli. Sięgamy po inne kolory, lubimy kamuflującą czerń. Akcja My White Day ma na celu, przede wszystkim, zachęcenie nas do tego, abyśmy przekonały się do bieli, włożyły białe ubrania, uśmiechnęły się szeroko i poczuły się pewnie oraz swobodnie wiosną, w iście śnieżnej odsłonie! :) Przyznam szczerze, że początkowo, cała ubrana na biało czułam się dziwnie i niekomfortowo. Miałam wrażenie, że skupiam na sobie uwagę innych, a tego nie lubię, ale po dziesięciu minutach wyluzowałam i pomyślałam sobie, że muszę uzupełnić swoją garderobę o białe elementy, których mam bardzo mało. Sama nie wiem kiedy, przeszłam na jasną stronę mocy.



Przyznajcie, ile razy białe rurki zastąpiłyście czarnymi? Ile razy stwierdziłyście, że nie uśmiechniecie się do zdjęcia, bo nie lubicie swojego uśmiechu? Powodów jest zawsze milion, bo biel nie taka jak trzeba, bo zęby nie są idealnie proste, bo robią się zmarszczki. Znam to doskonale! ;) Coraz częściej utwierdzam się jednak w przekonaniu, że nie warto się tym przejmować. Ideały nie istnieją, każda z nas ma swoje mocne i słabsze strony, ale gwarantuję, że większość Waszych kompleksów widzicie tylko Wy. Szkoda życia na ciągłe skupianie się na nich.

Sama nigdy nie byłam i zapewne już nigdy nie będę szczypiorkiem. Całe życie zmagam się ze zbędnymi kilogramami. Raz jest mnie więcej, a raz mniej (obecnie to pierwsze niestety). Wiem jednak jedno - schudnąć/przytyć/coś poprawić, można zawsze. Grunt to siebie zaakceptować i dążyć do swojej jak najlepszej wersji. Bez porównań, bez kompleksów na tle innych kobiet. Ja wciąż się tego uczę.



spodnie, t-shirt, narzutka - Camaieu / trampki - Converse / okulary - Diverse / zegarek - New Yorker / kolczyki - Jubiler /

Zębów także nie mam doskonałych. Opowiadałam Wam o moich dość przykrych przygodach z nimi. Złamanie dwójki, korona i dużo, dużo nerwów. Co przeżyłam to moje, ale nie ma sytuacji bez wyjścia. :) Aktualnie kończę leczenie i czekam na założenie aparatu, bo nadal chcę go mieć i wreszcie mogę. Zawsze też chciałam, aby moje zęby były bielsze. Na kompleksowe wybielanie w gabinecie pozwolić sobie nie mogę, ale od ponad roku wspomagam się pastami Colgate Max White One właśnie. Muszę przyznać, że wypróbowałam wiele tego typu past i to do Colgate zawsze wracam, bo działa najlepiej. Przetestowałam wszystkie rodzaje dostępne w sklepach (Max White One, Max White One Luminous, Max White ONe Active), bo kupuję je zamiennie, a aktualnie używam Max White One Optic, czyli najnowszej wersji. Oczywiście nie uzyskamy pastą efektu wybielania, jak u stomatologa, ale różnica jest naprawdę widoczna. Colgate bardzo dobrze oczyszcza zęby z resztek jedzenia i bez zarzutu radzi sobie z wszelkim osadem. Skutecznie też usuwa przebarwienia spowodowane piciem herbaty, czy kawy (ja piję ją niestety hektolitrami i nie potrafię zrezygnować). Początkowo efekt rozjaśnienia jest tymczasowy (pojawia się po szczotkowaniu), ale z każdym kolejnym myciem umacnia się. Pierwszą, trwałą różnicę dostrzegłam po około dwóch tygodniach. Wersja Colgate Max White One Optic zawiera w swym składzie krzemionkę, która podczas czyszczenia usuwa przebarwienia, po prostu je ściera. Dzięki czemu, zęby stają się niesamowicie gładkie i czyste. Efekt wybielania zapewniają zaś niebieskie drobinki, które rozpuszczają się w trakcie szczotkowania i barwią na niebiesko pianę powstałą z pasty. Dzięki temu, niebieskie światło zostaje odbite od szkliwa, a nasze zęby wydają się bielsze. Co najważniejsze, pasta nie podrażnia dziąseł, nie powoduje ich krwawienia ani nadwrażliwości zębów. Ja mam z tym ogromny problem - wiele past jest dla mnie po prostu za mocnych i sprawiają, że boli mnie wręcz cała szczęka. Moja pani stomatolog, która zapewne czyta ten wpis, potwierdzi, że jestem bardzo 'uwrażliwioną' pacjentką. ;) Regularnie odmawiała mi wybielania w gabinecie.



Na koniec chciałabym Was gorąco zachęcić do wzięcia udziału w konkursie związanym z akcją My White Day. Mam nagrody dla pięciu osób! Co należy zrobić? Przywdziejcie białą 'kreację', ozdóbcie twarz szerokim uśmiechem i uwiecznijcie ten fajny moment za pomocą zdjęcia lub filmu, na swoich kanałach społecznościowych - Instagram/Facebook/YouTube - wybór należy do Was. Nie zapomnijcie dodać również hashtagów #mywhiteday lub/i #MWOOptic. Linki do swoich prac wklejajcie w komentarzach pod tym wpisem. Będzie mi łatwiej do nich dotrzeć. Jeśli wciąż boicie się oswoić biel, od stóp do głów, na początku postawcie na białą bluzkę i lakier do paznokci. :) Przewidziane są dwie nagrody główne składające się z koszulki, bransoletki oraz zestawu produktów Colgate (pasta Max White One Optic, płyn Max White One, szczoteczka 360 Whole Mouth Clean) oraz trzy nagrody pocieszenia, w skład których również wchodzi pasta, szczoteczka do zębów oraz płyn).

Konkurs trwa od 28.05 do 08.06 włącznie. Maksymalnie trzy dni później ogłoszę zwycięzców w tym wpisie.



Czekam na Wasze publikacje i jeszcze raz gorąco zachęcam - uśmiechajcie się zawsze szczerze i do oporu! :)

W konkursie zwyciężają;
Nagrody główne: Kasia Red Orchid, Ada
Nagrody pocieszenia: Zuza, Atena, Myślokształty różnej tonacji
Gratulacje! 

Znacie Colgate Max White One? Której wersji używacie? :)

  facebook instagram bloglovin google



Nie zapomnij zajrzeć na:



Zobacz także:

60 komentarze

  1. Ja biel lubię głównie na paznokciach, aczkolwiek lubię też się uśmiechać, bo lubię swoje zęby, chociaż do ideału im daleeeko :) Zdjęcia piękne, ślicznie na nich wyszłaś moja Ty :*

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam tą pastę i często do niej wracam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. I niby gdzie te zbędne kilogramy?! Zdecydowanie częściej powinnaś stawać po drugiej stronie obiektywu!

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepięknie wyglądasz, biel Ci pasuje :)).

    OdpowiedzUsuń
  5. Zdjęcia są piękne :-) ja lubię biel zarówno w szafie, jak i na paznokciach :-) jest tylko jeden minus - białe ubrania tak łatwo ubrudzić :-) szczególnie jak się mieszka na śląsku ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak, ja po godzinie miałam już brudne spodnie! ;-) dzięki!

      Usuń
  6. Piękne zdjęcia i taka promienna twarz.Pozdrawiam;))

    OdpowiedzUsuń
  7. powinnaś częściej pokazywać swoje stylizacje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki, może kiedyś, ale póki co nie planuję ;-)

      Usuń
  8. Właśnie zdałam sobie sprawę, że nieczęsto w mojej garderobie pojawia się biel... Z ciekawości zajrzałam do szafy - a tam same kolorowe sukienki, neonowe róże, fiolety, niebieskie spodnie... ale białych bluzeczek ani widać, ani słychać. Czas to zmienić! Gdy tylko upoluję jakiś fajny ciuszek, który skradnie moje zdjęcie to pstryknę zdjęcie i oznaczę na instagramie! :) A może i nawet uśmiechnę się do zdjęcia... Ale na to pewnie przyjdzie czas po sesji, bo jak na razie codziennie w moim ubiorze goszczą trampki, bluza i wygodne dżinsy, gdyż wysiedzieć 10 godzin na uczelni jest dla mnie nie lada wyzwaniem! :) Byle jednak do wakacji!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czekam na zdjęcia w takim razie! ;-) masz tydzień! ;-)

      Usuń
  9. Ah, byłabym zapomniała... nie stroń od obiektywu! Drugie zdjęcia jest przeurocze i oby więcej takich :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe, dzięki, ale wierz mi, że z miliona wybrałam tych kilka :-D

      Usuń
  10. Ślicznie się uśmiechasz. Opłacało się przebrnąć przez dentystyczne kłopoty. Co do bieli, uwielbiam jako dodatek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki ;-) kłopotów dentystycznych nie koniec, ale jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma :-)

      Usuń
  11. zdjecia sa cudowne! :)
    a co do tej pasty.. dla mnie beznadziejna :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki :-) a jaką pastę lubisz najbardziej? :-)

      Usuń
  12. Cudowne te białe spodnie, po prostu się w nich zakochałam :)
    Wspaniałe zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Spodnie polecam, są bardzo wygodne i dobrze się noszą. Planuję dokupić inne kolory. :-)

      Usuń
  13. U mnie białych ubrań jak na lekarstwo... właściwie to mam tylko jedną bluzkę. Zawsze mi się wydaje, że w białym wyglądam za blado :D

    https://www.facebook.com/photo.php?fbid=968419423198733&set=a.174365702604113.36265.100000920536807&type=1&theater

    OdpowiedzUsuń
  14. Jakoś nie lubię się szeroko uśmiechać... Nie lubię swojej cofniętej dwójki :/ białe ubrania natomiast uwielbiam! Zwłaszcza bluzki... Czuje że w bieli najlepiej mi do twarzy. Dlatego też mam najwięcej białych swetrów :D z resztą, zawsze jak założe coś białego to słyszę jakiś komplement. Bardzo go lubię :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie lubię swojej krzywej trójki ;-) a z bielą to jest tak, że trzeba się do niej przekonać tak jak do czerwonej pomadki. :-)

      Usuń
  15. Odpowiedzi
    1. Dzięki :-) Następnym razem proszę jednak bez linków.

      Usuń
  16. Ja się pytam, gdzie Ciebie jest trochę więcej?! :P Wyglądasz świetnie w bieli ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :-) Jest, jest, po prostu fotograf dał radę ;-)

      Usuń
  17. nominacja ode mnie :) http://martapasjonatka.blogspot.com/2015/05/nominacja-do-liebster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, jak znajdę chwilę to postaram się odpowiedzieć. :-)

      Usuń
  18. Hej. :) czytam twojego bloga regularnie, a jako że mam dylemat kosmetyczny postanowiłam się Ciebie poradzić :) przepraszam, że pytanie nie ma nic wspólnego z tym postem. Czy mogłabyś polecić mi jakiś dobry krem na noc oraz krem pod oczy? Mam 22 lata, moja cera jest normalna, raczej nie jest problemowa. zależy mi na dobrym kremie, który zapewni odpowiednią pielęgnację :) od kremu pod oczy oczekuje napięcia, redukcji cieni oraz zapobiegania zmarszczkom. Jeśli zredukowałby juz te istniejące byłabym w niebie:) z góry dziękuję za odpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z kremem nie pomogę, bo ja na noc albo używam tych z kwasami, albo olejków. I to właśnie je bym poleciła. Te od Evree ostatnio robią furorę. :-) Jeśli o krem pod oczy chodzi, to z droższych świetny jest Clinique All About Eyes Rich, z tańszych Ava Laboratorium, Alterra, żele Flosleku i GoCranberry. :-)

      Usuń
  19. Zaglądam na Twój blog już od dobrych kilku miesięcy i dziś dopiero widzę Cię w pełnej krasie :) Zdecydowanie nie masz się czego wstydzić i obawiać - zarówno jeśli chodzi o uśmiech, jak i o sylwetkę. Muszę przyznać, że miło się czyta i ogląda taki wpis, w którym widać jego autorkę, to dobra odmiana po ciągłym śledzeniu wpisów "kosmetykowych". Oby więcej takich :)

    Pozdrawiam, Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Aniu. :-) Niestety takie wpisy wymagają już zaangażowania osób trzecich, ale wezmę to pod uwagę. Nie spodziewałam się aż tak pozytywnego odzewu. Bardzo mi miło! :-)

      Usuń
  20. Lubię biały, zwłaszcza latem :) najbardziej zazdroszczę conversów. Kuszą mnie od dłuższego czasu, ale zastanawiam się, czy naprawdę muszę wydać aż tyle na trampki. Ech, pewnie kiedyś w końcu ulegnę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też długo nad nimi rozkminiałam i polecam gorąco. :-) Najwygodniejsze buty jakie mam. Nie czuję ich na nogach, a pasują do wszystkiego. :-)

      Usuń
  21. Ślicznie Ci w bieli...i piękne zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie poznalam Cie wygladasz zjawiskwo. Cala na bialo :-) Bardzo fajnie ci w tej nowej fryzurce.
    Musze sprobowac tej pasty.

    OdpowiedzUsuń
  23. Super wyglądasz w bieli! Ja z białych rzeczy mam tylko bluzeczki, ale to ze względu na to, że zawsze czymś się pochlapię, poplamię, a z białego ciężko jest to sprać :P pastą mnie zaciekawiłaś, bo mam naturalnie żółte zęby od zawsze, wybielania zębów się nie podejmę, ale pasty mogę używać ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Agu, świetnie wyszłaś na tych zdjęciach! Aż bije od Ciebie śnieżnobiały blask! I rewelacyjnie Ci w tych krótszych włosach. Elegancka z Ciebie kobieta! Tak mi się nasunęło po lekturze posta i obejrzeniu zdjęć :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Gdybym ubrala się cała na biało czulabym się jak żarówka ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Wyglądasz wspaniale przed obiektywem, nie wzbraniaj się przed pojawianiem się z drugiej strony aparatu :)

    OdpowiedzUsuń
  27. https://www.facebook.com/photo.php?fbid=989440437741969&set=p.989440437741969&type=1

    Ja również lubię być po "białej stronie mocy" :) biel to wyjątkowy kolor!
    Anita
    anitawolkowicz@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  28. Super blog:) już od jakiegoś czasu obserwuję Cię na fb i instagramie. Bardzo pomocne recenzje :)
    https://instagram.com/p/3TWhprnCfU/ - zdjęcie konkursowe :) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  29. hej, zgłaszam się do konkursu. :))

    https://www.facebook.com/photo.php?fbid=1100487989978080&set=a.103320749694814.7598.100000506696481&type=1&theater

    agata.atena@gmail.com

    Pozdrawiam ciepło!
    Agata

    OdpowiedzUsuń
  30. Biel jest piękna i coraz bardziej się do niej przekonuję. Uważam, że idealnie wygląda z opaloną skórą. Zębów niestety też nie mam idealnych, ale cały czas walczę. :D

    OdpowiedzUsuń
  31. https://instagram.com/p/3a8WdKmK58/ zgłaszam się :)

    imię: Zuza
    email: zuzanna.kisielewska@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja też sie zglaszam :)
    https://twitter.com/polska_czkawka/status/607623768652054528

    OdpowiedzUsuń
  33. Świetny post, w bieli Ci do twarzy :)
    Też lubię białe kreacje, zwłaszcza latem i białe zęby. Niestety tych past Colgate szczerze nienawidzę, pękają mi po nich kąciki ust, co boli niemiłosiernie i źle wygląda....

    OdpowiedzUsuń
  34. Może mi się poszczęści <3 Kasia, redorchid.1989@go2.pl
    Zdjęcie wrzuciłam na instagram: https://instagram.com/p/3pBiMDvbSF/

    OdpowiedzUsuń
  35. Ostatnio usunełam kamien u dentysty teraz było piaskowanie i pozostało min tylko stosowanie tej pasty i już ;)

    OdpowiedzUsuń

_________________________________________________

Masz do mnie jakiekolwiek pytanie? Zadaj je proszę pod najnowszym wpisem. :-)

Wszystkie komentarze zawierające autopromocję i aktywne linki reklamowe nie będą publikowane. Dotyczy to również marketingu szeptanego uskutecznianego przez firmy (w tym także niezwiązane z tematyką bloga).

Dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad! ♡
Pozdrawiam serdecznie,
Agu
__________________________________________________