Popularne posty

Kaviar Gauche dla CATRICE - edycja limitowana

niedziela, 28 czerwca 2015

Rzadko moje serce bije szybciej na widok limitek poszczególnych marek. Musi mnie naprawdę coś mocno urzec, bym zaczęła się zachwycać. Tak właśnie się stało w przypadku nowej edycji limitowanej Catrice. Kaviar Gauche to nazwa zarówno jej, jak i niemieckiej marki odzieżowej, która tę kolekcję współtworzy. Całość jest niezwykle kobieca, delikatna i subtelna, ale także z charakterem, idealnie wpisująca się w klimat Bridal Couture od współtwórców. Producent opsisuje limitkę jako połączenie nowoczesnego romantyzmu z awangardowym lookiem i trzeba przyznać, że to trafne określenie. Dziś przedstawię jej dwa elementy, moim zdaniem najpiękniejsze. Zresztą zobaczcie same! 





Niedawno w moje ręce wpadła paletka do makijażu twarzy i oczu oraz rozświetlający puder w perełkach. To właśnie te dwa kosmetyki skradły moje serce, po pierwszym zapoznaniu się z materiałami prasowymi. Prezentują się absolutnie przepięknie! Pozostałe produkty, tj. błyszczyki i lakiery, kręcą mnie znacznie mniej.



Na opakowaniach znajdują się tłoczone, złote kwiaty, które prezentują się bardzo elegancko i naprawdę robią wrażenie. Dawno nie widziałam tak pięknego designu. Paleta wykonana jest z solidnej tektury, perełki natomiast mają plastikowe ubranko, do złudzenia przypominające szkło (dół) i drewno (góra). Jest naprawdę bardzo solidnie.

Paleta zawiera 6 cieni do powiek, bronzer, rozświetlacz, kredkę w odcieniu złamanej bieli oraz aplikator dwustronny. Odcienie zostały skomponowane idealnie. Pastelowe, pudrowe kolory prezentują się na powiekach bardzo dziewczęco i zarazem z klasą. Producent ma rację, że fantastycznie spiszą się w najważniejszym dniu w życiu kobiety. Można nimi wyczarować piękny makijaż ślubny. Mamy tu subtelny połysk, odcienie beżu, różu i fioletu. Nie brakuje też neutralnego rozświetlacza, który sprawdzi się zarówno na szczytach kości policzkowych jak i na większych partiach twarzy. Bronzer także spisuje się dobrze - ma chłodny odcień, nie odstrasza pomarańczą, więc posłuży do konturowania, jak i cieniowania powieki. Moim zdaniem, to mieszanka bardzo przemyślana. Do tego dochodzi jeszcze miękka, napigmentowana kredka, która nie razi bielą po oczach (osobiście tego nie lubię, więc bardzo mnie to cieszy) oraz dwustronny aplikator - z jednej strony pędzelek, z drugiej pacynka. Jedyne czego może brakować, to lusterko. Choć wnętrze palety i złote zdobienia, nadrabiają jego brak.

Wszystkie elementy składowe palety charakteryzują się dobrą pigmentacją, a zarazem subtelnością. Nie ma tu nachalnego błysku, chociażby rozświetlaczem nie uzyskamy mokrego policzka, a raczej połyskującą mgiełkę, równomiernie odbijającą światło. Kosmetyki dobrze się aplikuje, ładnie przyklejają się do pędzla i gładko rozkładają na skórze. Cienie nie blakną przy rozcieraniu i przyjemnie łączą się ze sobą oraz z cieniami innych marek. Łatwo się z nimi pracuje. Nie osypują się i niezależnie od bazy, jakiej użyłam, trzymają się na powiekach do wieczora. Nie tracą na intensywności, nie ścierają się, ale ja ogólnie, od jakiegoś czasu nie mam problemu z makijażem oka. Moje powieki są całkiem niezłe we współpracy i dobrze trzymają każdy cień. Moimi faworytami są kolory ze środkowego rzędu. Wklepane opuszkiem palca, na środek powieki, wyglądają pięknie. Lubię je także przemycać do makijażu wieczorowego, np. aplikując na mokro w wewnętrznym kąciku.





Tak jak wspomniałam już wyżej, biała kredka jest naprawdę przyjemna w użyciu. Jest miękka i sprawdza się na linii wodnej oraz w wewnętrznym kąciku, czy pod brwiami. Nie drażni oka, nie powoduje łzawienia. Gładko sunie po skórze i pokrywa ją równomiernie kolorem. Aplikator, o dziwo, także nie jest najgorszy. Choć ja zazwyczaj z tego typu gadżetów nie korzystam, to muszę przyznać, że włosie pędzelka jest miękkie i sprężyste. 

Drugi urzekający kosmetyk, to rozświetlający puder w perełkach. Ja generalnie jestem sroką i uwielbiam wszystko co się świeci, a jednocześnie jest jasne i proste. Perełki idealnie wpisują się w ten klimat i trafiają w mój gust. Złoto-biała góra, przezroczysty dół i pudrowy, pastelowy środek, to coś, do czego wzdycham za każdym razem. Być może uznacie mnie za szaloną, ale po ten puder aż chce się sięgać!


Ostatnio perełki wyparły wszystkie moje rozświetlacze i lądują na szczytach kości policzkowych codziennie. Patrząc na nie w opakowaniu, może się wydawać, że będą chłodne i nie zgrają się z lekką opalenizną. Na skórze jednak prezentują się na tyle subtelnie, że śmiało mogę nazwać je uniwersalnymi. Dają po prostu ładny, delikatny blask, a nie efekt białego policzka. Trudno zrobić sobie nimi krzywdę. Czasami zdarza mi się nawet zaaplikować je na całą twarz, za pomocą dużego puchatego pędzla, oczywiście bardzo oszczędnie. Cera wygląda wtedy świeżo, zdrowo i jest pełna naturalnego blasku. To dobra opcja po zarwanej nocy. Ponadto, puder jest trwały i nie zauważyłam, by miał jakikolwiek negatywny wpływ na moją skórę. Pierwsze krostki pojawiają się u mnie zazwyczaj w przeciągu trzech pierwszych dni, perełki są ze mną od około miesiąca i moja twarz ma się dobrze.



Jestem naprawdę pod ogromnym urokiem Kaviar Gauche, o czym może świadczyć chociażby spora ilość zdjęć. Design bardzo do mnie przemawia a całość wpisuje się w mój gust w stu procentach. Dawno żadna limitka Catrice mnie nie zachwyciła. Zazwyczaj przechodzę wobec nich obojętnie. W tym przypadku mogę napisać jedno - jest moc! Kosmetyki cieszą oko i pięknie prezentują się na toaletce. Sięganie po nie jest czystą przyjemnością.

Na koniec oczywiście prezentacja kolorów na skórze. :) 


LE „Kaviar Gauche dla CATRICE” będzie dostępna w drogeriach w lipcu i sierpniu 2015.

Cena palety to 34,99zł, natomiast perełki kosztować będą 18,99zł. Poza nimi, dostępne będą także dwa błyszczyki do ust w dwóch delikatnych odcieniach (Butterfly Kiss oraz Honey Blossom. Cena: 16,99 zł) oraz cztery lakiery do paznokci (Butterfly Kiss, Honey Blossom, Love Me tender oraz Cool Wonder. Cena: 10,49 zł).



Jestem ciekawa, czy podzielacie mój zachwyt i który kosmetyk podoba Wam się najbardziej. :) Skusicie się na coś?

facebook instagram bloglovin google



Nie zapomnij zajrzeć na:



Zobacz także:

64 komentarze

  1. O mamuniu jakie cuda! Dla samych opakowań warto kupić i się pogapić, albo ozdobić toaletkę ;D Na pewno je sobie pomacam jeśli będę miała okazję ; )

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowne będę polować na nie jak tylko wejdą do drogerii :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Za-ko-cha-łam się! Wiadomo kiedy będą dostępne stacjonarnie te produkty? Są boskie. Musze mieć tą paletkę!

    OdpowiedzUsuń
  4. Zakochałam się ;)) cienie piękne, bronzer wygląda na bardzo uniwersalny .;)
    Perełki cudownee <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Opakowania sa cudne! :) a i cienie w paletce prezentuja sie zjawiskowo, kolory idealne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. O kurde, faktycznie łapią za serce :D

    OdpowiedzUsuń
  7. A w których drogeriach, Hebe czy DN?

    OdpowiedzUsuń
  8. Opakowania rzeczywiście mają bardzo ładne, ale same produkty jakoś niekoniecznie przypadły mi do gustu. Kolory cieni w tej palecie wydają mi się niemalże jednakowe - z wyjątkiem tego najciemniejszego.

    OdpowiedzUsuń
  9. Wygląd opakowań jest cudowny! Aż kuszą żeby wziąć je do koszyka

    OdpowiedzUsuń
  10. niech no ja je tylko dorwe w swoje lapki - takiej palety mi brakowalo:) kiedy wejdzie do sprzedazy?

    OdpowiedzUsuń
  11. niech no ja je tylko dorwe w swoje lapki - takiej palety mi brakowalo:) kiedy wejdzie do sprzedazy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. yhy... już doczytałam na stronie Catrice że tylko w Hebe będzie narazie. To sobie nakupowałam już.... uuhuhuhuh. Uroki mieszkania w mieście ignorującym Hebe ;)

      Usuń
    2. Hej a kiedy ma wejść? Ja byłam wczoraj i nic. Ktoś coś wie?

      Usuń
  12. Ja niestety za nic nie dałabym się przekonać do takich tanich kosmetyków jak np. ta marka. U mnie kosmetyki z takich półek się nie sprawdzają, i nie mam co w nie inwestować. Miałam okazję o tym przekonać się wielokrotnie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Paltka wygląda rewelacyjnie. Świetny zestaw na wakacyjne wyjazdy, gdy chcemy czasem zrobić ładny makijaż, a nie chcemy zabierać ze sobą 10 różnych kosmetyków.
    Ja podobnie jak Ty-obojętnie przechodzę zazwyczaj obok ich limitek, ale tym razem miło zaskoczyli. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Chociaż mam mieszane uczucia co do cieni z Catrice, ta paletka tak mnie urzekła że jestem w stanie "podejść" do nich jeszcze raz :)

    OdpowiedzUsuń
  15. boskie ! oby były dostępne stacjonarnie ale u mnie tylko rossmann w mieście :(

    OdpowiedzUsuń
  16. perełki wyglądają bardzo ekskluzywnie:) obawiam się tylko, że będą niesamowicie wydajne, i że ni uda mi się ich zużyć:) paletkę też bym przygarnęła - kolory jak najbardziej dla mnie!

    OdpowiedzUsuń
  17. Moją uwagę zwracają nie same produkty, ale piękne estetyczne zdjęcia! Cudowne! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. W niemieckim dm'ie widzialam juz ok 3 miesiecy temu ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo ładnie opakowane, trochę jak The Balm. Mam nadzieję, że uda mi się ustrzelić paletke - na wakacje jak znalazł :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Paletka mnie jakoś nie rusza, ale te perełki rozświetlające koniecznie muszę kupić! Już samo opakowanie jest piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  21. W moim hebe od jakiegoś czasu stoi mega stara limitka także pewnie nie będzie mi dane pomacać tych cudowności </3

    OdpowiedzUsuń
  22. Coś pięknego:) Mam nadzieję, że Hebe lub Natura w moim mieście sprowadzą je do siebie. Niestety rzadko trafiam na świeże limitki, jakoś totalnie to olewają :( A te są tak pięknie zrobione, że muszę kupić!

    OdpowiedzUsuń
  23. Śliczne! Ja się chyba skuszę na perełki :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Matko,te opakowania i pastelowe odcienie, aż chce im się powiedzieć :Yes !

    OdpowiedzUsuń
  25. opakowanie, kolory, cały desing - idealnie :) bardzo kusi

    OdpowiedzUsuń
  26. Po paletkę z chęcią sięgnę <3 Ma śliczne opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Piękna ta paletka, idealna, całkowicie w moim stylu.

    OdpowiedzUsuń
  28. jaka cudowna paleta! przepiękna <3 za tą cenę na pewno ją kupię!

    OdpowiedzUsuń
  29. Paletka prezentuję się po prostu pięknie. Pozostaję polować na nią ; )

    OdpowiedzUsuń
  30. Paleta piękna ale chyba nie moje odcienie, perełki też wolę ciemniejsze, po prostu takie średnio mi pasują ale lakiery... pięęęekne:) Bardzo ładne opakowania tych kosmetyków i cena bardzo przystępna:)

    OdpowiedzUsuń
  31. też bym kupiła na twoim miejscu :) piękne kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  32. O wow! :) Kuleczki na bank będą moje :) Paletę muszę zobaczyć na żywo i wtedy zdecyduję :) Ale nie powiem, kiełkuje mi we łbie ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. te perełki wyglądają fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  34. boskie ! oby były dostępne stacjonarnie ale u mnie tylko rossmann w mieście :(

    OdpowiedzUsuń
  35. Paletkę kupię na pewno, jest cudowna! :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Jestem pod ogromnym wrażeniem tej paletki!

    OdpowiedzUsuń
  37. śliczne opakowania, chociaż kolory nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Mam nadzieję, że uda mi się dorwać te perełki, ale domyślam się, że rozejdą się w kilka chwil :D Paletka by mnie skusila gdyby były w niej cieplejsze odcienie, brązy, zlota... róże i fiolety to nie moja bajka :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Aww, ta paletka musi się u mnie znaleźć ! :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Przepiękny jest design tych kosmetyków . 100 % w moim guście :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Na paletkę się skuszę, na paletkę! Skradła własnie moje serduszko...

    OdpowiedzUsuń
  42. Rzeczywiście ta limitka Catrice przyciąga oko :-).... Śliczne opakowania, kolorki�... Śli.......

    OdpowiedzUsuń
  43. wow, opakowania faktycznie stylowe! ja catrice uwielbiam, z niecierpliwością wyczekuję każdej ich limitowanki :) zaraziłaś mnie...muszę mieć przynajmniej te kulki!

    OdpowiedzUsuń
  44. Miałam kupić tą paletke i perełki <3 ale jak.na złość w tym miesiącu fundusze są przeciwko mnie ;D Ale będę się nacieszać nimi oglądają je u ciebie ;))
    piękne zdjęcia robisz ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. Piękna kolekcja, perełki wyglądają bardzo luxusowo:) Szkoda, że do najbliższego hebe mam ponad 70 km:( może będą dostępne gdzieś online?

    OdpowiedzUsuń

_________________________________________________

Masz do mnie jakiekolwiek pytanie? Zadaj je proszę pod najnowszym wpisem. :-)

Wszystkie komentarze zawierające autopromocję i aktywne linki reklamowe nie będą publikowane. Dotyczy to również marketingu szeptanego uskutecznianego przez firmy (w tym także niezwiązane z tematyką bloga).

Dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad! ♡
Pozdrawiam serdecznie,
Agu
__________________________________________________