Popularne posty

sierpień w zdjęciach + 2 pudełka beGLOSSY do zgarnięcia

wtorek, 1 września 2015

Nadszedł mój ukochany wrzesień, nawet nie wiecie jak się cieszę! Mam nadzieję, że będzie cudowny, przepełniony pozytywną energią i niezwykle inspirujący. Może jestem dziwna, ale napiszę to po raz kolejny - czuję się turbodoładowana zbliżającą się jesienią. :D Zanim jednak powitam ją w pełni, czas na podsumowanie sierpnia. Jeśli jesteście ciekawe co u mnie słychać, szukacie wciągającego serialu lub trzymającej w napięciu książki, zapraszam do czytania dalej. ;)


Sierpień upłynął mi pod znakiem siłowni i walki o lepszą wersję siebie. Nie jestem na żadnej diecie, nie będę Wam ściemniać, że jem super zdrowo, bo zbyt często ulegam pokusom, ale pilnuję się i mam nadzieję, że wytrwam w swoich postanowieniach (właśnie skończył mi się karnet na siłownię i tak sobie myślę co dalej). Przez to kupiłam sporo sportowych ciuchów, w tym także Reeboki ze zdjęcia i najchętniej bym ich nie zdejmowała. Jeżeli szukacie wygodnych butów polecam Wam ten model - Royal CL Jogger. Na dzień dzisiejszy zrzuciłam 8cm w pasie i jakieś 4 kilogramy, choć po weselu, na którym byłam w weekend, boję się stanąć na wagę. Tyle dobrego jedzenia już dawno nie pochłonęłam. :D


Zostając przy temacie diety, nie wiem, czy też tak macie, ale mi jak coś posmakuje, to mogę jeść to codziennie, do momentu aż mi się nie znudzi. W sierpniu było tak z mrożoną kawą bananową i z plackiem owsiano-bananowym. Ich przygotowanie zajmuje dosłownie chwilę. Rozpuszczalną kawę zalewamy odrobiną ciepłej wody i mieszamy. Następnie dolewamy ulubionego mleka. Banana kroimy w plasterki i dorzucamy do kawy, blendujemy, podajemy z kostkami lodu. Placek natomiast robię w następujący sposób - banana rozgniatam z płatkami owsianymi (około 3 łyżek) i jajkiem. Smażę na odrobince oleju kokosowego. Podaję z chudym twarogiem, wymieszanym z jogurtem naturalnym i miodem. Całość posypuję owocami, które mam pod ręką. Pychotka!



Ostatni miesiąc upłynął także na remoncie sypialni. Nie obyło się bez komplikacji i przeszkód - wciąż czekamy na szafę. Dlatego dam Wam dobrą radę - uważajcie komu powierzacie swoje pieniądze, nigdy nie płaćcie wysokich zaliczek i miejcie bardzo ograniczone zaufanie do ludzi, których nie znacie i samozwańczych 'fachowców', bo nawet umowa nie pomoże, gdy ktoś jest oszustem. Wiele z Was pyta o lampę - pochodzi z Juli i wciąż jest dostępna za 74zł. :)



Książkowo Was nie zaskoczę, wciąż wałkuję sagę Camilli Lackberg i właśnie zaczęłam czwartą część. To genialne, wciągające na długie godziny kryminały i już zaczynam się zastanawiać, co zrobię, gdy skończę całą serię. Myślę, że sięgnę po innych szwedzkich pisarzy.

Chcę Wam również polecić trzy seriale, które w sierpniu wiodły prym. Orange is the new black oraz Suits oglądam na bieżąco i gorąco rekomenduję. Gwarantuję, że się nie zawiedziecie, ale pewnie większość z Was i tak zna te dwa tytuły. Natomiast ostatnim odkryciem jest Power. Jeżeli lubicie dobrą, czarną muzykę, gangsterskie klimaty z romansami i wątkiem miłosnym w tle, koniecznie musicie zobaczyć ten serial! Wciągnęliśmy w przeciągu tygodnia dwa sezony i czekamy na więcej.



Na instagramie pokazywałam Wam też skrawek balkonu. To jedno z moich ulubionych miejsc w domu. Szczególnie lubię wieczorny klimat, gdy mogę zapalić świece, napić się ulubionego koktajlu i w spokoju poczytać, bądź pobuszować w sieci. Chyba właśnie tego będzie brakowało mi jesienią najbardziej, wieczory są już coraz chłodniejsze.



Nawiązując do nadchodzącej jesieni, powiem Wam, że pierwsze chłodniejsze dni nastroiły mnie pozytywnie, bo upały mnie męczą. Dla mnie optymalna temperatura to 20 stopni, wtedy czuję, że żyję i chce mi się dużo więcej. :> W niedzielę poczułam po raz pierwszy, że  lato powoli dobiega końca, odpaliłam świecę, zaparzyłam herbatę i zaczęłam planować nadchodzące miesiące. Zginęłabym bez Happy Plannera, notesów, kolorowych karteczek i długopisów. 

Nie może zabraknąć też kociego wątku. ;) Jakiś czas temu na osiedlu błąkała się całkowicie oswojona kicia, którą do weterynarza zaniosłam na rękach. Wyobrażacie sobie, że cały czas się tuliła i gdy na chwilę przestawało się ją głaskać, domagała się dalszego miziania miauczeniem? Jeszcze nigdy nie spotkałam takiej przylepy. Niestety nikt o nią nie pytał, była niewysterylizowana i obecnie jest w najlepszym domu na świecie, w którym odnalazła się już po paru minutach. :D Aga! <3


Mój osobisty Rudzielec natomiast, przytulać się za bardzo nie lubi. Kocha za to spać, czasami mam wrażenie, że nowe łóżko traktuje jak swoje osobiste, nowe legowisko, bo spanie na poduszkach jest normą. :D 

lewa strona wersja Sweet / prawa Fresh

Na koniec jeszcze sierpniowe beGLOSSY i mała niespodzianka dla Was. :) Ostatnia edycja to dwie wersje pudełek - Sweet & Fresh. Uważam, że ekipa tym razem się postarała i w boxach znajdziemy naprawdę fajne kosmetyki. Całość jest spójna i przemyślana, a po otwarciu towarzyszy nam cudowny zapach kul Organique. Abyście mogły się o tym przekonać na własnej skórze, mam dwa pudełeczka dla Was (jedno Sweet i jedno Fresh)! Wystarczy, że w komentarzu pod postem napiszecie mi, który wariant wybieracie i krótko uzasadnicie dlaczego, to właśnie on podoba Wam się bardziej i zostawcie namiar mailowy na siebie.:) Pełną zawartość obu boxów możecie zobaczyć TUTAJ. Zgłaszać możecie się do 07.09.15 włącznie, maksymalnie 3 dni później, w najnowszym wpisie na blogu ogłoszę, kto otrzymuje beGLOSSY, zwycięzców poinformuję dodatkowo przez maila.

Dajcie znać co tam u Was ciekawego, jak Wam minął sierpień i ile z Was rozpoczęło dziś nowy rok szkolny. Którą z Was w tym roku czeka matura? :)  Wszystkim moim czytelniczkom, życzę owocnej nauki, samych piątek na klasówkach i małej ilości zadań domowych. :) 

Dziś wieczorem zamierzam odpowiedzieć na wszystkie zaległe komentarze spod ostatnich wpisów, jeśli więc macie jakieś pytania, piszcie śmiało. :) 

Zapraszam także na mój Instagram, gdzie jestem codziennie i na bieżąco pokazuję wszystkie nowości kosmetyczne, zakupy oraz dzielę się codziennością. ;)  >>>KLIK<<<

facebook instagram bloglovin google



Nie zapomnij zajrzeć na:



Zobacz także:

154 komentarze

  1. Wybieram pudełeczko fresh, które byłoby orzeźwieniem w te letnie upały. Nuty zapachowe z tego pudełka o wiele bardziej do mnie przemawiają, a i porządny krem pod oczy by się przydał :)
    email: katarzyna.garbarz@onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne buty zauważyłam i lampkę:):)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję tych ośmiu centymetrów, ja kurczę się zmierzyłam dopiero dziś, ale dwa kilo poleciały w ciągu 2 tyg, więc walczę dalej <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratulacje w takim razie i powodzenia! :-)

      Usuń
  4. A ja chetnie przygarnę pudelko sweet.
    Upaly sie kończą a wiec warto by bylo dodać troszke slodyczy tym dlugim chlodnym jesiennym wieczorom które niedługo nad czekają:-)
    Pozdrawiam.
    aleksandra.konecka@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  5. 4 cm w udzie w dwa tygodnie?! Jestem pod wrażeniem!
    A kawę bananową muszę wypróbować. Uwielbiam i jedno i drugie, więc myślę, że też będę ją pić codziennie. No i w upalny poranek (oby trwały jak najdłużej!) wydaje się to być świetnym zastrzykiem energii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jakoś wyszło, nogi zawsze lecą mi pierwsze ;-) A kawkę polecam. ;-)

      Usuń
  6. jejku nie mogę się napatrzeć na Twoje zdjęcia są cudowne! coraz więcej widzę zdjęć sagi Lackberg, z racji tego, że jestem molem książkowym to muszę ją mieć :-)
    marzy mi się słodziutka wersja pudełeczka, tak na osłodę końca wakacji i urlopu :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wybieram sweet, ponieważ jestem niska (158cm) a małe jest słodkie! <3
    sarasawczuk@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Fresh bo warto po lecie się odświeżyć po prostu. Oddech na te jesienne miesiące złapać:)
    isthemagic@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Wybieram wersję Sweet, bo kocham słodycze pod każdą postacią, najbardziej takie, które upiększają, a nie powiększają nasze ciała :)
    allaboutcheapcosmetics@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Pudełeczko "sweet" dlatego, ze także uwielbiam jesień. Chlodny, słodko- pachnący wieczór z książką brzmi idealnie <3 pozdrawiam aromatycznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zdecydowanie wybieram sweet , gdyż uwielbiam slodkie zapachy od ciasteczkowych po owocowe. Idealnie skomponowany się zapachem z moimi obecnymi kosmetykami i stworzyły piękna całość . Kocham zapachy owocowe niosą ze sobą wspomnienie lata kiedy już pachnie jesienią i kolory zielone zastępuje czerwony i żółty liść ;)
    inga.nowicka.93@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Mi też będzie brakowało chwil na balkonie. Cóż, idzie jesień :)

    OdpowiedzUsuń
  13. 8 cm!! Wow! Gratuluję! mnie dzielą jeszcze 4 cm w talii od mojego ulubionego tortu bezowego :) Wiem to bardzo mądre postępowanie :) Jak skończysz z Lackberg to polecam Jo Nesbo - pisarz co prawda nie szwedzki, ale tez skandynawski i ma świetną serię powieściową - podobne klimaty :)

    A mi się podoba bardziej wersja fresh - idealnie zielona na początek jesieni :)
    jerszpin@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! :-) Nesbo jest na mojej liście, dużo osób go poleca, więc na pewno poznamy się bliżej :-)

      Usuń
  14. Wybieram pudełko fresh, które byłoby idealnym dopełnieniem wakacji. Zdecydowanie przydałoby się takie orzeźwienie w te letnie upały. Wszystkie kosmetyki zdecydowanie się przydadzą i pomogą doprawdzić się do porządku po wakacyjnych wyjazdach. Peeling wygładzi skórę, balsam regeneruje przesuszone usta, suchy szampon odświeży włosy, kula dopełni relaksacyjną kąpiel a krem zadba o przemęczone oczy. Mięta, kiwi, ogórek i winogron to świeże zapachy, które uwielbiam w lecie :) paulina0210@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Wybieram sweet, uwielbiam słodkie zapachy, po prostu kojarzą mi się z latem ! Owoce, świeże soki, lody tym ratowalam się w te upały. Uwielbiam też kosmetyki, które słodko pachną od razu kojarzą mi się ze słońcem, plaża i odpoczynkiem. :)
    kniga11@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  16. Wybieram sweet, uwielbiam słodkie zapachy, po prostu kojarzą mi się z latem ! Owoce, świeże soki, lody tym ratowalam się w te upały. Uwielbiam też kosmetyki, które słodko pachną od razu kojarzą mi się ze słońcem, plaża i odpoczynkiem. :)
    kniga11@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  17. Wybieram wersję sweet, ponieważ lubię intrygujące zapachy na jesienne wieczory ;)

    redblouse2303@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Pudełeczko Fresh, żeby ze świeżością wejść w nowy rok akademicki i z sukcesem skończyć studia :D a dodatkowo niech mnie ta świeżość zmotywuje, aby wziąć z Ciebie przykład i zacząć więcej się ruszać! :)
    Podziwiam Cię za zaangażowanie w pomoc kociakom, mam nadzieję, że jak tylko dorobię się swojego własego lokum, będę mogła przygarnąć jakiegoś kociaka :) (a najlepiej dwa!)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. :-) Trzymam kciuki, aby kociabry były z Tobą jak najszybciej. :-)

      Usuń
  19. Zdecydowanie wybieram SWEET!!! Powód? - Kocham słodkie!!! Słodki zapach przypomina o wakacjach, ciepłych, letnich, romantycznych wieczorach oraz powoduje uśmiech na twarzy! :) adriannarosinska1@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Wkrótce wypróbuję 2 podane przez Ciebie przepisy. Proste rozwiązania to coś dla mnie. Bardzo często czytając Twoje posty udziela mi się potrzeba organizacji swojej codzienności. Dlaczego ja tak nie potrafię... Wszystko u mnie jest niezorganizowane i chaotyczne... Gratuluję minus 4 kg. Zwrócę uwagę na ten gansterski serial. Brzmi idealnie dla mnie. Wątpię w swoje szczęście w tym przypadku ale jakby co wybrałabym wersję sweet pudełka. Obie są fajne ale mam już 2 butelki kiwi peelingu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kommo, wierz mi, że ja jestem najbardziej nieogarnieta osobą jaką znam ;-)

      Usuń
  21. Sweet, sweet i jeszcze raz sweet... w sumie mogłabym tak długo ale nie w tym rzecz.
    Zobaczyłam u Ciebie te pudełeczka i od razu stwierdziłam że wersja słodka to coś dla mnie, postanowiłam wejść na stronkę beGlossy i poczytać co tam w środku się znajduję i co ukazało się moim oczom, a otóż to: " Zamieściliśmy tutaj produkty o zapachu malin, truskawek, pomarańczy i zapach egzotycznych owoców".
    Truskawki, maliny - O matko ! Uwielbiam te owoce nie wyobrażam sobie lata bez truskawek - ciasta, desery, lody, shak'e no wszystko truskawkowe - I Love It :) - nawet teraz piję zieloną herbatę z Liptona właśnie z truskawkami ;) Uwielbiam też soczyste zapachy takie jak pomarańcze - kojarzą mi się właśnie z takim letnim orzeźwieniem. Pudełko z takimi "zapachami" skradłoby chyba moje serce i byłoby ciekawym początkiem przygody z pudełkami nad którymi wciąż rozmyślam i ciągle coś nie mogę się zdecydować, aby je w końcu zamówić.
    Mój mejl:
    e.wawrzen@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Pudełko Sweet by mi się przydało bo kosmetyków mam ciągle za mało.Suchy szampon pomógłby w gorsze dni, bo używam go ja i używasz go Ty.Serum brdzo mi się marzy to najlepsza pielęgnacja dla mojej Twarzy.Peelingów nigdy nie za wiele, wyłonią gładkość na Twoim ciele.Maseczka odżywi skórę, wydobywając prawdziwą naturę.Kula pięknie w kąpieli pachnieć będzie ,zapach unosił będzie się wszędzie.Balsam nawilży usta,to pudełko to boska rozpusta.Marzę by wygrać było mi dane bo się w nim znajdują perełki same.Adres e mail rozyczka_74@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  23. Fresh - wersja zielona - inspirująca, świeża, słodka i orzeźwiająca - zestaw idealny dla takiej kobiety jak ja:)
    k_arolina@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  24. Stawiam na pudełeczko FRESH, ponieważ takie orzeźwienie przyda się mojej skórze i włosom po tym wyjątkowo upalnym lecie. Dodatkowo nuta zapachowa zdecydowanie orzeźwi i osłodzi nadchodzącą jesień :)

    n.strokosz@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  25. wybieram wersję pudełeczka fresh, ponieważ to słowo kojarzy mi się z uczuciem, które czuję po każdym treningu - połączenie ogromu radości, odświeżenia, ulgi, odmłodzenia, wszystko na raz! Dodatkowo może te produkty umilą mi czas i odświeżą zmęczoną skórę podczas pielęgnacji po treningowych męczarniach ;) wymarzony_swiat@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  26. Wybieram pudełko sweet, by umilić sobie trochę życie i mieć nadal siły by pomagać "moim" bezdomnym kociakom. Agata, zaszczepiłaś we mnie chęć pomocy tym cudownym istotom! :) anna.serwanska@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  28. Rudzielce są najukochańsze wiem bo sama mam 2 :)
    Wybieram Fresh,bo lubię świeżość,powiew orzeźwienia to jest to :)
    fluorium01@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  29. wersja Sweet bardziej do mnie przemawia, chyba za sprawą balsamu Balmi. Od dawna mam ochotę go przetestować, ale jakoś zawsze kupuję coś innego. email: vashti.blog@gmail.com

    A co do ćwiczeń to gratuluję wytrwałości. Ja jutro idę zapisać się na Fit Jumping:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Wybieram wersję FRESH. Wydaje się być idealna dla osób aktywnych fizycznie. Wygląda na to, że zadebiutowałyśmy na siłowni w tym samym mniej więcej czasie. Gratuluję Tobie i ... sobie!!!
    Ja karnet przedłużam. :)
    zagatki@poczta.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  31. Gratulację straty cm :) a co do zestawu fresh, ponieważ jest to kompozycja zielona a ja uwielbiam ten kolor :)
    A i ja bardzo ale to bardzo chciałabym iść do szkoły, a własnie dzisiaj 1 września wróciłam po urlopie do pracy :(
    Pozdrawiam
    decu.po.godzinach@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  32. Jajko czy kura? Być czy mieć? Fresh czy Sweet? Na potrzeby konkursu postaram się rozwikłać tę ostatnią tajemnicę. Jak dziecko byłam niezwykle słodka. Miałam opaski, różowe sukienki i lalki Barbie. Tylko, że moje lalki uwielbiały sporty ekstremalne: nurkowanie w głębinach (sedesu!), skoki na bungee (wyglądały bardzo efektownie dyndając na sznurku wyrzuconym przez okno z 4. piętra), wspinaczkę wysokogórską (zirytowana mama chowała moje lale na samym szczycie meblościanki). Czyli będzie 1:0 dla Fresh. Ale idźmy dalej. Czasy liceum charakteryzowały się zamiłowaniem do wszystkiego, co zakazane. Pierwszy dymek. Pierwsze wagary. Pierwsze piffko. Pierwszy raz. 2:0 dla Fresh. A mimo to skończyłam szkołę i poszłam na studia. 5 lat w akademiku określę krótko: liceum do kwadratu (albo sześcianu). Wspaniały czas i 3:0. A teraz? Jestem przykładną matką i żoną (magistra też mam;) ). Ale nie dam sobie w kaszę dmuchać. Z pewnością nie jestem przesłodzoną paniusią. Dlatego bez owijania w bawełnę wygłoszę werdykt: Fresh - poproszę!
    martus28332833@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  33. Wybieram wersję fresh, której orzeźwiające zapachy i odświeżające ciało i twarz kosmetyki będą przypominać mi o lecie. Każde użycie będzie jak chwila spędzona na tropikalnej plaży lub kąpanie się w słońcu na leżaku kiedy dni staną się dłuższe i chłodniejsze. Już nie mogę się doczekać ! :D
    dominikaaaes96@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  34. Z chęcią zawalczę o pudełko FRESH. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta...Po prostu nie lubię słodko pachnących kosmetyków...Tak mam.:), a słodycze w każdej postaci uwielbiam...ot, taki paradoks;) Orzeźwiające kosmetyki do ciała, włosów...i świeżość z nich płynąca - dla mnie połączenie idealne.
    P.S. Świetny blog. Do tej pory obserwowałam Cię tylko na instagramie...przyznam szczerze, że brak czasu nie pozwalał mi nigdy tu zajrzeć, poczytać. Od dziś będę stałym gościem;) Gratuluję tych 8 cm, 4 kg...do wagi idealnej tyle mi brakuje żeby zrzucić...diet nie lubię, słodycze jeść uwielbiam...sport kocham, ale ostatnie problemy zdrowotne spowodowały, że musiałam zwolnić...ehh:( Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego!..
    neta205@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za tyle ciepłych słów! :-) Pozdrawiam również :-)

      Usuń
  35. Uwielbiam koty! Te sa urocze ;)

    Wybieram pudelko sweet bo tam jest Balmi a ze uwielbiam wsztystko co slodkie to chcialabym i tego skosztowac ( nie zebym nie miala co jesc :P) A ten rozowy kolor jest taki mniamniusny milusi <3 ;D

    email: wisniewskajus@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  36. Pudełko FRESH, a to dlatego, że świeże zapachy bardziej do mnie przemawiają + potrzebuję odświeżenia głowy przed szukaniem nowej pracy. Studia i czas beztroski dobiegł niestety końca... czas na prawdziwe życie! To właśnie świeżość kojarzy mi się z dorosłością!
    maria.szadzewicz@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  37. Twój Rudzielec jest piękny
    Zgłaszam się i wybieram wersję fresh bo... to jedno z niewielu słów z angielskiego, które lubię i mam z nim pozytywne skojarzenia :D:D kornelia.wlosiak@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  38. Pragnę!!! Jeśli natychmiast nie orzeźwi mnie deszcz to chociaż to freshowe pudełeczko! Pozdrawiam, ale nie gorąco :)
    monika.iczka@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  39. Chciałabym zestaw Fresh, z tego względu, że odkąd śledzę Twojego bloga mam coraz to większą chrapkę na rożnego rodzaju nowości, a zwłaszcza te z powiewem świeżości ;) klaudiaskora94@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  40. Pudełko sweet to wariant dla mnie. Uwielbiam zapach truskawek i pomarańczy, dla mnie to smaki lata. W końcu trzeba sobie osłodzic nadchodzącą jesień
    89kett@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  41. Hej Agu, ostatnio tak Ty wylewam na siłowni siódme poty w walce o lepszą wersję siebie... Dlatego marzy mi się, po powrocie z treningu, relaksująca kąpiel z kulą z Organique z pudełeczka wersji Fresh :) mail: kominek.zuzanna@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  42. Hej :) Mój sierpień był dość zabiegany, bo tu się coś załatwiało, tu do jednej rodziny, tam drugiej i ciągle coś, ale udało mi się spontanicznie pojechać na wakacje do Bułgarii, a tam niespodzianka ! mój mężczyzna oświadczył mi się ;) Także sporo się działo.. ten rok ''szkolny'' zacznie się z pompą (mam nadzieję), ale w pozytywnym znaczeniu ( również mam nadzieję) niemniej jednak przydałby się odpoczynek jak i zarówno relaks dla mojego ciała, szczypta '''odświeżenia'' - stąd wybrałabym beGLOSSY ''fresh'' ( w szczególności, że uwielbiam KIWI ) A tak poza tematem to przy zamawianiu transportera dostałam malutki woreczek suchej karmy - nie mam zielonego pojęcia co to za karma, przyszła bez etykietki. Dla mojego Tyriona , który ma zaledwie 4 miesięcy zdecydowanie jest za duża, przypuszczam, że jest ona dla dorosłego kota. Kiedyś umieściłaś wpis na temat wysyłki kociej karmy, bodajże na instagramie(?). Przyznam się nie czytam Twojego bloga regularnie (niestety brak czasu) ale miewam wieczory kiedy nadrabiam - to jest właśnie jeden z tych wieczorów, a raczej nocy :P W każdym razie do rzeczy.. a więc czy chciałabyś przygarnąć woreczek takiej karmy ? Ja nie znalazłam kota pod swoim domkiem, nie mam komu jej dać, a nie ma sensu, aby tak długo leżała u mnie :) Swoją drogą kotu dobije 4 miesiąc, a kramy babycat jeszcze trochę jest, orientujesz się czy powinnam mu już zmienić od razu na tą kitten czy może dojeść tą babycat ? Będę wdzięczna za odpowiedź. Buziaki :* MK
    aa zapomniałabym podać emaila : martuska5@vp.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratuluję! :-) Co do karmy babycat myślę, że możesz ją jeszcze podawać, a pod koniec opakowania zamówić kitten i obie mieszać, by później płynnie przejść na samą kitten. Tak się zazwyczaj robi przy zmianach, by kot nie miał biegunki. :-) Ja bym tak zrobiła. :-) Co do karmy, to napiszę Ci najpóźniej jutro maila. :-)

      Usuń
    2. Dziękuję i za odpowiedź i za gratulacje !Karmę Kitten już dawno zakupiłam i tak też zrobię jak piszesz, dzięki za radę ! :) Co z emailem ? Bo do dnia dzisiejszego żaden do mnie nie doszedł :)
      Buziaki ;* MK

      Usuń
  43. Chętnie przygarnęłabym wersję fresh :) Zieleń kojarzy mi się nie tylko z nadzieją, ale również z naturą i trawą. Miło byłoby móc, przy nadchodzącej jesieni, zatrzymać wiosenno-letni czas pod postacią kosmetyków :)
    iwonager8@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  44. Mi bardziej przypadła do gustu wersja sweet, ponieważ zbliża się jesień,a lakier znajdujący się w tym zestawie ma typowo jesienny kolor :) Podobają Mi się również zapachy kosmetyków z tego zestawu, bo są to zapachy lata, które dla Mnie są idealne na początek jesieni kiedy tęskni się za wakacjami, a te zapachy pomogą przetrwać ponurą pogodę która niedługo zacznie gościć za oknami. Cały zestaw przypadł Mi do gustu i chętnie wypróbowałabym kosmetyki wchodzace w jego sklad.
    Pozdrawiam :)

    Mój e-mail: annatomala14@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  45. Fresh! to hasło przemawia do wszystkich osób aktywnych czyli do nas zapracowanych babeczek! praca, dom, aktywność fizyczna i jeszcze masa innych zajęć na które 24h to zdecydowanie za mało:)
    natalia_badowska@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  46. Wybieram pudełeczko sweet ponieważ uwielbiam słodkie zapachy. Maliny, truskawki pomarańcze ? Te zapachy idealnie umiliłyby mi nadchodzące wieczory sprawiając że każdy wieczór byłby wyjątkowo słodki. Po ciężkim dniu słodkie zakończenie byłoby wprost idealne bo która z nas nie lubi odrobiny słodkości ? :)

    aleksandra.kantor31@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  47. Pudełko z Fresh bardzo by mi się przydało,nigdy wcześniej nie miałam beGlossy,dlatego trwale o jakiekolwiek "walczę" :) Myślę, że wersja fresh byłaby dla mnie najlepsza, uwielbiam świeże zapachy, przypomną mi one letnie wieczory,które były w tym roku naprawdę niesamowite :)
    mój email to : vereeben@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  48. Witaj:)
    Chętnie przygarnę pudełeczko SWEET:) Jako kosmetykoholiczka :P zaciekawiło mnie kilka produktów z tego boxa, których wcześniej nie miałam okazji wypróbować. Sierpniowy beGLOSSY sweet zapowiada się całkiem interesująco i było by mi miło mogąc go przetestować na sobie:)

    *ps. świetne fotografie, pozdrawiam (marta.1989@vp.pl)

    OdpowiedzUsuń
  49. Hej! :)
    Chciałabym otrzymać pudełko Fresh :> ponieważ ostatnio polubiłam zielony kolor (nie mam pojęcia, dlaczego dopiero teraz:D ), jego zawartość prezentuje się obiecująco i jest to chyba jedno z ciekawszych edycji które niestety do tej pory mialam okazję oglądać tylko na zdjęciach:(( chętnie wypróbowałabym obecne w nim kosmetyki i przekonała sie na własnej skórze, czy warto inwestować w te pudełka skarbów :D
    pp.oop@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  50. wersja sweet brzmi cudownie. co jak co, ale z jesienią kojarzą mi się właśnie maliny <3, które dopiero we wrześniu dojrzewają w moim ogrodzie. UWIELBIAM MALINY.
    itaa55@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  51. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  52. Witam.
    Szczerze mówiąc zadowoliłabym się obojętnie, którą wersją... Szukam pracy (beznadzieja), jedyne dziecię oddałam do przedszkola (tęsknota), więc żeby nie popaść w depresję każdy pocieszacz byłby bardzo miły :)
    Pozdrawiam pani Agato :)
    a.kaluza@op.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam kciuki za dobry humor i szybkie znalezienie pracy. :-)

      Usuń
  53. Wersja SWEET, bo tylko na takie słodkości mogę sobie pozwolić nie przybierając cm w talii :)
    dominika.beres@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  54. U mnie sierpień był bardzo ciężki.
    Chętnie przygarnęła bym wersję FRESH, między dlatego że jest to zielony wariant a uwielbiam ten kolor, do tego zawarte w pudełku kosmetyki są bardzo ciekawe i chętnie bym je zastosowała :)
    drogadoperfekcyjnychwlosow@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  55. świetny post, u mnie sierpień zleciał baaardzo szybko sama nawet nie wiem kiedy zleciało całe lato niedawno był maj, cieszyłąm się, że robi się coraz cieplej i że wszystko pięknie zakwita a teraz ? Mamy wrzesień i pewnie długo każdego z nas dopadnie chandra ; (( ehh to nasze życie.

    Fajne masz zdjęcia i wgl całego bloga, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie tam jesień nie dołuje. ;-)
      Dzięki :-)

      Usuń
  56. Hej, a ja wybieram wersję fresh, uwielbiam takie świeże, orzeźwiające zapachy w kosmetykach. Przekonały mnie dwa produkty z tego pudełka krem pod oczy, właśnie się rozglądam za nowym gdyż w moim widać denko:) oraz miętowy balsam do ust, lubię efekt jaki mięta daje na ustach, lekkie mrowienie, schłodzenie. Pozdrawiam
    Kwiatek71_89@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  57. Nigdy nie miałam do czynienia z żadnym z tego typu pudełek - a szkoda :)
    Gdybym miała wybierać, wybrałabym wersję SWEET.
    Po tych ogromnych upałach takie zasłodzenie to sama przyjemność!
    Dodatkowo zapach malin, truskawek i owoców egzotycznych będzie przypominał piękny letni czas :)
    Mój mail: polinska.karolina@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  58. Hejo :-) zdecydowanie wersja fresh Sama jestem pełna energii I zakręcona jak Słoik ogórków więc wersja fresh idealnie do mnie pasuje. Na widok kuli organique od razu uśmiecha mi się buźka. Kiedyś pracowałam w spa na kosmetykach firmy organique i na prawdę bardzo je polubiłam. Poza tym musi mnie coś trzymać przy życiu żeby nie popaść w jesienną chandrę :-P
    pozdrawiam red_01@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  59. świetny wpis kochana! Dwa seriale o których mówisz też oglądam namiętnie, chociaż przez sierpień mam małe zaległości i muszę je w końcu nadrobić. Ja szukam jakiejś dobrej książki na jesienne wieczory i chyba skuszę się na sagę Camilli Lackberg ;-) Gratuluję Ci tych zrzuconych kilogramów i centymetrów. Co do fachowców to my zwykle wybieramy tych poleconych przez znajomych i do tej pory się sprawdzali. Ostatnio zdarzyła nam się jednak mała przygoda, więc będziemy mieć nauczkę na przyszłość.. Dlatego co do nich zgadzam się z Tobą w 100 procentach.
    Poza tym, u Ciebie jak zawsze takie piękne zdjęcia, że nie mogę się czasem napatrzeć :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam Lackberg, na jesienne wieczory idealna. :-) o fachowcach szkoda gadać... ;-) dzięki!

      Usuń
  60. Tak się zastanawiałam i doszłam do wniosku, że z chęcią wypróbowałabym kosmetyki z pudełka Sweet :) Kończy mi się suchy szampon, więc mogłabym wypróbować coś innego. Twarzy przydało by się odprężenie, odżywienie i oczyszczenie, więc liczę, że płatki kompres 4D mi w tym pomogą. No i ogólnie miło będzie poczuć jeszcze przez trochę zapach mijającego właśnie lata zamknięty w kosmetykach z pudełka Sweet :)
    Pozdrawiam :)
    czaplutka@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  61. Wybieram wersję Sweet bo to idealny wariant na zbliżającą się jesień! Gdy robi się chłodniej chciałabym jak najdłużej zatrzymać lato przy sobie, słodka kula do kąpieli i pachnący lasem peeling pomogą mi cieszyć się latem w swojej łazience, a balsam do ust będzie jak owocowy okruszek słońca w mojej torebce :)
    immortal.girl@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  62. Gdybym mogła wybrałabym wersję sweet ponieważ uwielbiam być słodka - szczególnie dla mojego męża. Niestety częściej wychodzi mi bycie ostrą zołzą więc może komplet słodziutkich kosmetyków sprawi, że żona słodka będzie cały czas. :) :) :)

    OdpowiedzUsuń
  63. wersja Sweet - być słodką na co dzień - to jest to zwłaszcza gdy dodamy odrobiny chili :D
    Pudełeczko Sweet bardzo mi się podoba, zwłaszcza że osobiście tych kosmetyków jeszcze nie poznałam :(

    mojpokreconyswiat@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  64. biorę udział. mój mail kurczak5000@gmail.com :) wybieram wariant Fresh.

    Upały rodem z Afryki ponoć znów zbliżają się do Polski... ;) dlatego bez cienia wątpliwości wybieram wersję Fresh. myślę, że taka dawka orzeźwienia na pewno przyda się przy nadchodzącym weekendzie :) w końcu 34 stopnie to nie lada gratka, dla bladziocha pierwszej klasy, którym jestem :) Na co dzień ukrywam się przed słońcem po rondem mego kapelusza, a ramiona smaruję filtrem 50. No cóż. Czekoladki ze mnie nie będzie... ale może chociaż orzeźwiająca miętówka? :))

    OdpowiedzUsuń
  65. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  66. Mimo, iż wakacje dobiegają końca, aura robi się chłodniejsza, a liście na drzewach przybierają już jesienne barwy, jak najdłużej chciałabym zachować wspomnienie pięknego, słonecznego lata i zielonej wiosny dzięki pudełeczku Fresh, które swoją kolorystyką z pewnością mi to ułatwi. Orzeźwiająca zieleń pudełka wraz z jego zawartością z pewnością poprawią nawet najbrzydszy, deszczowy i jesienny dzień, dlatego też mój wybór padł właśnie na FRESH.

    OdpowiedzUsuń
  67. wybieram wariant fresh ze względu na krem pod oczy, liczę na to, że w końcu coś zadziała na moje cienie pod oczami ;-)
    mój mail: muminek526@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  68. Mój nieprzedłużony karnet na siłownię mówi mi tylko jedno - zabieraj pudełko SWEET - czuj się piękna, zdrowa i szczęśliwa, mimo wszystko :)

    k.sladek@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  69. Wybieram Fresh i to nie dla siebie tylko dla mojej siostry, która przy tak szybkim trybie życia zawsze musi być fresh. Powodzenia wszystkim.

    sara137@wp.pl
    Co do posta, sierpień był dokladnie taki sam jak Twój. Miałam dwa wesela i na wagę za Chiny ludowe nie wejdę hehe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, lepiej żyć w blogiej nieswiadomosci :-)

      Usuń
  70. wybrałabym pudełeczko FRESH, ale tylko ze względu na mojego mężczyznę. Ja zawsze jestem sweet - pachnę albo owocowo (passiflora lub wiśnia) albo wanilia (moje małe auto też) a mój ukochany woli jednak zapachy cytrusów, trawy cytrynowej a nawet mięty - wszystko takie bardziej chłodne, orzeźwiające. Ostatnio mało go rozpieszczam, wiec chciałabym się może nawet podzielić z nim tym boxikiem :) wspólna kąpiel to by mu się spodobało.
    adrianna.z@poczta.fm
    PS: jak by stał się cud i bym wygrała to poczekaj na mnie do 14.09. bo wtedy wracam z urlopu

    OdpowiedzUsuń
  71. Wybrałabym pudełko sweet ponieważ przydałoby mi się coś na osłodzenie po orzeźwiających wakacjach, które dobiegły końca. Jedyne co po nich zostało to wspomnienia, zdjęcia i właśnie smutek, że to już koniec. Zbliża się melancholijna jesień więc potrzebuje osłody na te pełne rozmyślań długie wieczory...
    e-mail: emilkakowalewska@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  72. wybieram wersje sweet ;)
    jako mała dziewczynka podobno nie lubiłam czerwonego koloru i nie jadałam nic co było w tym kolorze, a teraz? czaruje mnie ten kolor! uwielbiam wszystkie czerwone owoce, warzywa i wszystkie odcienie tego koloru na dosłownie wszystkim. Gdy tylko spojrzałam na pudełko "sweet" to ogarnęło mnie takie ciepełko...takie zauroczenie :)

    e-mail: kinga.kinga93@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  73. Witam ;-) Ja w związku ze zbliżającą się jesienią i niestety popsuciem się pogody, wybieram jednak pudełeczko Sweet po to aby umilić sobie kończące się lato i jakoś poprawić sobie ten humorek troszku :)

    A Jesieni mówimy stanowcze NIE Nie Nie ! :)
    Pozdrawiam
    ania-kasowska@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  74. Witaj. Coraz cześćiej do Ciebie zaglądam i jestem pełna podziwu dla Ciebie za te utracone centymetry. Mi ciagle brakuje motywacji... i w zwiazku z tym jak zobaczyłam że da się tak ładnie gubic centymetry i kilogramy POSTANAWIAM zerwać swój związek ze wszystkim co SWEET :) a wiec zaczynam od kosmetyków :) i stawiam na FRESH BOX :) pozdrówki

    kaskaperkowska@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam kciuki za Twoja motywację i moją :-)

      Usuń
  75. Cieszę się na takie rozdanie, podziwiam i jestem szczęśliwa, że taką małą przyjemnością chcesz się podzielić ze swoimi czytelniczkami. Lubię rzeczy FRESH, i wszystko co odświeżające nie jest nie obce w takie upalne dni, natomiast chyba oderwę się od rutyny, bo zestaw SWEET zdecydowanie bardziej przypadł mi do gustu. Także ja obstawiam SWEET, a Tobie współczuję tak trudnego wyboru. :)

    Pozdrawiam serdecznie ! *.*

    tear597@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  76. Mając do wyboru słodkie i świeże wybieram świeże. Od nadmiaru słodkości można się przesłodzić a świeże jest zawsze pożądane. To świezość sprawia że czuję się atrakcyjna, pewna siebie i kobieca. To świeżośc czyni że czuję się pewnie w kazdej sytuacji i z radością rozpoczynam każdy dzień :) teresanowak59@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  77. Brawa za osiągnięte efekty po siłowni :) Rozumiem, że karnet na następny miesiąc już kupiony ;) :P
    Chętnie się zgłoszę po pudełko w wersji FRESH, dlaczego to właśnie to pudełko? Nie tylko ze wzgląd na kosmetyki, które się w nim znajdują i podobają mi się bardziej niż w wersji SWEET :) Wybieram tą wersję również dlatego, że lato kojarzy mi się właśnie z świeżością, owocami i soczystą zielenią :D A to w końcu letni box beGlossy :)
    Mój e-mail nottoseriousblog@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie, wciaz zbieram sie w sobie, ale chyba muszę wreszcie ogarnąć temat. :-)

      Usuń
  78. Wybrałabym zestaw Sweet:) w Londynie mamy już ciągle deszczowa pogodę a słodkości kojarzą mi się z wakacjami w Polsce za którą bardzo tęsknię,za pachnącymi kwiatami w ogrodzie, za pysznymi owocami, za słońcem i żywymi kolorami. Zapewne zestaw ten osłodziłby mi deszczowe i pochmurne dni :)
    Agullek@onet.eu

    OdpowiedzUsuń
  79. Fresh or Sweet ? Obie wersje są zniewalające :D Ja jednak zdecydowanie wybieram Sweet . Doskonała kompozycja na długie jesienne wieczory , które można umilić zapachem słodkiej kuli i kubkiem pysznej, rozgrzewającej herbaty. Dodatkowo kosmetyki z nutą zapachów owoców leśnych przypomną mi nasze polskie lasy, które o tej porze roku są przecież najpiękniejsze.
    patka0111@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  80. Czy miałaś ułożony jakiś specjalny trening na siłowni na miesiąc czy ćwiczyłaś co chciałaś? :) Świetne buty, przemyślę ten zakup! pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam ulozony trening silowy plus kardio po nim :-)

      Usuń
  81. Sweet, sweet :D bo wszystko co słodkie i różowe jest najlepsze :D kocham róż i już :) wersja sweet pudełeczka kojarzy mi się z minonym latem, gdzie wszystko jest kolorowe i słodkie :)
    piękne zdjęcia i kocurki :* pozdrawiam
    edyta3kulik@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  82. Chętnie przygarnęłabym pudełko sweet ,ponieważ lubię kolor różowy i chciałabym po raz pierwszy spróbować rzeczy ,których jeszcze nie miałam ;) Mam nadzieje,że dzięki tobie mi się to uda :) pati12_09@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  83. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  84. Wersja Fresh! dużo ćwiczę ostatnio więc świeżość w każdej formie się przyda. Widzę, że bywasz w calypso więc może uda mi się tam na Ciebie wpaść :) pozdrawiam ciepło
    paulinafokus@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  85. Przyszedł wrzesień, zaraz będzie jesień, dni coraz krótsze, myślę, że warto je przedłużyć kosmetykami z pudełeczka sweet, a i wieczory z nimi będą przyjemniejsze :)
    kasiapiwow@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  86. Wybieram pudełeczko Fresh, gdyż chyba przyszedł czas na odświeżenie. Matura tuż tuż, a ja dalej nie mogę się otrząsnąć i wziąć do roboty. Może pomogła by mi w tym zielona kula do kąpieli? Nic tak nie ładuje akumulatorów jak domowe spa. <3 Chcę, żeby ten rok był niezwykły, jesień piękniejsza, zima bielsza niż zwykle, chcę cieszyć się z każdej chwili, nic nie wyzwala w kobiecie tyle pozytywnych endorfin co piękne prezenty.

    anap493@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  87. Wybieram wersję SWEET, ponieważ taki mały prezencik przyda się na osłodzenie gorzkiego smaku zakończenia wakacji i rozpoczęcia roku szkolnego, produkty z tego pudełka będą również idealne dla mojego ciała, któremu przez całe wakacje towarzyszyły produkty odświeżające, a teraz w te coraz chłodniejsze dni przyda mu się chwila relaksu przy słodko pachnących kosmetykach :)

    Pozdrawiam :))

    patrycjaabaranowskaa@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  88. Hej :)
    Sierpień minął z początku intensywnie, a pod koniec iście leniwie. Na początku byłam w Tatrach, więc tam hardcorowe górskie wspinaczki dały mi się we znaki. Ale warto było. Teraz leniuchuję, a w te upały nawet z domu nie wychodzę. Właśnie oglądam serial, klasyk- M jak Miłość :)
    Jednak lipiec wspominam znacznie lepiej, chociaż ważny był w tamtym miesiącu tylko jeden dzień- 25lipca koncert Ac/Dc. Wydarzenie, którego nie zapomnę do końca życia, ba! najlepsze w życiu !
    Jednak wolałabym pudełko w wersji Sweet, dlaczego? Marze o Balmi już od dawna. Chcę na własnych ustach sprawdzić czy rzeczywiście jest taki fenomenalny :)
    Pozdrawiam
    pola7@spoko.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, też oglądam M jak miłość ;)

      Usuń
    2. Balmi jest fenomenalne - potwierdzam :)

      Usuń
  89. Bardziej przypadła mi do gustu wersja FRESH - głównie ze względu na suchy szampon dodający objętości. Ciągle mi tej objętości brakuje, więc produkt idealnie do mnie pasuje. Poza tym jestem ciekawa kremu pod oczy. Kosztuje sporo, fajnie byłoby się przekonać jak działa. Poza tym zielony kolor pudełka mnie przyciąga, uspokaja i pozytywnie nastraja!
    teofilka@autograf.pl

    OdpowiedzUsuń
  90. Koteczki <3
    Wybrałabym wersję Sweet, bo ostatnio życie podrzuca mi same "cytryny" i przydałaby mi się jakaś osłoda :)
    karolinawblog@vp.pl

    OdpowiedzUsuń
  91. Oczywiście, że wybieram SWEET, bo słodkie powinno być zakazane (żeby nie poszło tam gdzie nie trzeba, chyba że idzie w cycki ^^), a jak to się mówi zakazane smakuje najlepiej. Słodycz na mym ciele pozwoli na zrekompensowanie tego czego muszę sobie na co dzień odmówić,a dodatkowo pozwoli mi na przedłużenie kończącego się lata ;)
    mtarkowska@onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  92. Chodząc do szkoły nie mogłam się doczekać kiedy to się skończy i nie trzeba będzie tam chodzić. W życiu bym nie pomyślała, że będę kiedyś za nią tęsknić i żałować, że 1 września nie wybieram się na rozpoczęcie roku :) Tęsknię nawet za pracami domowymi :D jestem chyba jakaś dziwna :D

    Wybieram wariant Sweet, ponieważ bardzo chciałabym wypróbować Balmi, a to serum byłoby teraz zbawieniem dla mojej skóry :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ach zapomniałam o mailu:
      pajakowydetektyw@gmail.com

      Usuń
  93. Wybieram SWEET. Nuty zapachowe od razu przywołują wspomnienia wakacji, kiedy to jako dziecko spędzałam je na wsi u dziadków. Zbierałyśmy z babcią maliny i robiłyśmy z nich sok. W piątki jadłyśmy pierogi z truskawkami. Chodząc do pola (z reguły babcia coś robiła czy to przy ziemniakach, czy burakach), ja zbierałam jeżyny rosnące wzdłuż polnej drogi. Później kryłam się w polu kukurydzy, zbierałam kolby (miały takie długie 'włosy' i były moimi lalkami - jakoś trzeba było sobie zajmowac czas :D ), zajadałam się nimi. Piękne wspomnienia...i wystarczyły właśnie produkty o takich zapachach, by mnie wzruszyć i przywołać te piękne chwile z mojego dzieciństwa. ;)

    k_m@onet.eu

    OdpowiedzUsuń
  94. Byłabym przeszczęśliwa, gdybym otrzymała pudełeczko FRESH, ponieważ uwielbiam świeże zapachy, które dodają mi energii. Przede wszystkim uważam, że poranna kąpiel z kulą rozbudziłaby mnie i przygotowała do wyzwań, czekających mnie w ciągu dnia.
    natiksa@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  95. Chciałabym zawołać 'fresh'!! Świeży, orzeźwiający zapach kosmetyków byłby idealny na wakacje... Ale holahola! Już po wakacjach! Więc wybrała bym wersje sweet aby słodki zapach otulił mnie w jesienne wieczory :)



    anetafrankiewicz@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  96. Wybieram wersję Fresh – ostatnio przesadziłam ze słodyczami (no dobra, przesadzam z nimi, odkąd pamiętam;)) i przyda mi się detoks. Wersja Sweet mogłaby mnie wodzić na pokuszenie a Fresh da mi potężnego kopa, żebym się opamiętała. Bo w końcu nie samymi słodyczami człowiek żyje;)
    (swita_rat@o2.pl)

    OdpowiedzUsuń
  97. Zdecydowanie wybieram pudełko FRESH, gdyż to właśnie jego zawartość byłaby dla mnie bardziej satysfakcjonująca. Wielbię wszystko co zielone, miętowe i orzeźwiające! Go fresh!<3
    agniko@tlen.pl

    OdpowiedzUsuń
  98. Mam taką cichą nadzieję na wygranie zestawu SWEET - lato już się kończy, a z nim kończą się słodkie maliny, własnoręcznie zerwane truskawki i wieloowocowe koktajle. Warto przypomnieć sobie te smaki dzięki rozkosznym zapachom kosmetyków :)
    wjrwalczak@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  99. Zgłaszam się i jako mojego pierwszego GlossyBoxa wybrałabym pudełeczko sweet, gdyż koooocham słodkie zapachy, smaki, widoki :)
    olawozniak1958@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  100. Aaaaa koteły to bym zjadła na deser <3

    OdpowiedzUsuń
  101. Wersja sweet! Uwielbiam słodkości ;D Słodki peeling i balsam do ust to raj dla moich zmysłów. Uważam też, że warto sobie osłodzić pochmurne i deszczowe jesienne dni.
    ssiwek_6e@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  102. Zdecydowanie wybieram wersję fresh! :) Po tak upalnym lecie przyda się odrobiną orzeźwienia. Mam jeszcze miesiąc wakacji, więc przed rozpoczęciem drugiego roku studiów przydałoby się orzeźwić i zrobić domowe spa, żeby naładować akumulatory. Jednak żeby zrobić to trwale i czuć się energicznie aż do końca czerwca niezbędne jest beGLOSSY Fresh. :D

    mkubiak95@opoczta.pl

    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  103. Wybrałabym wersję SWEET, ponieważ maska w tym pudełku odpowiada mi bardziej niż w drugim - zawsze nakładam oczyszczającą i odżywiającą jedną po drugiej, a tu miałabym dwa w jednym. Ponadto jestem bardzo ciekawa balsamu Balmi. Peeling Farmony znam i wersja jeżynowo-malinowa jest moją ulubioną ze wszystkich.
    Mail: cassidy.vinci@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  104. Biorę udział c:
    Według mnie wariant Fresh jest bardziej oddający mnie. Jest taki świeży, energetyczny i letni! Ciekawi mnie Carmex ponieważ nigdy go nie miałam, a dodatkowo zapach mięty w upalne dni doda energii. Suchy szampon Ausie również dla mnie jak znalazł, bo dodaje objętości - czegoś co uwielbiam na swojej głowie. Dodatkowo płatki z ekstraktem z ogórka to zabawny patent. Mam nadzieje, że pachną ogórkiem. Ten zapach kojarzy mi się z wiosną, dlatego miło będzie zrelaksować się i powracać do cieplutkich dni :)
    email: sandrunia0@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  105. Wybieram zestaw SWEET, ponieważ uwielbiam słodką kolorystykę,a zawartość pudełka bardzo mnie zaciekawiła. Brałam już udział w kilku konkursach z tymi pudełkami,lecz szczęście mi nie dopisało,a bardzo chcę mieć te pudełko,nigdy go nie miałam,dlatego chciałabym go przetestować i się w końcu dowiedzieć jak to jest mieć takie pudełko :)
    martyncia215@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  106. Wybieram wersję Sweet, ze względu na serum antyoksydacyjne. Już nie jestem taka młoda, ćwierć wieku na kartu to chyba wystarczający powód, by zacząć walkę z wolnymi rodnikami :D Tak, chcę być stara i słodka, ale cii :D A poza tym to chcę skonfrontować suchy szampon z Aussie i balsam do ust z Balmi, z tymi dostępnymi dla przeciętnej Kowalskiej :D
    martishia89@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  107. Wybieram pudełeczko fresh, bo uwielbiam orzeźwiające zapachy. Nigdy nie byłam słodka i nie przepadam za kosmetykami, które mają zbyt cukierkowy zapach.
    millena90m@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  108. Wybieram wariant sweet, aby doładować baterie przed ostatnimi tygodniami ciąży i intensywnymi wakacjami z dwulatkiem. Dodatkowo pudełeczko byłoby wspaniałym prezentem na zbliżające się urodziny :)
    mlukaszczyk@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  109. Wybieram zestaw Fresh, gdyż jest on idealną kombinacją:
    Finezji
    Radości
    Energii
    Siły
    Harmonii
    potrzebnych mi aby zachować na długo pamięć o letnich i upalnych dniach sierpnia i być orzeźwionym i świeżym każdego poranka stawiając czoła trudom i wyzwaniom po powrocie do pracy.
    Ps. Śliczne buty!!
    Pozdrawiam
    m.miema1@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  110. Wybieram pudełko Fresh, ponieważ bardzo lubię świeże zapachy i uwielbiam carmexa, a wersję miętową jeszcze nie miałam okazji wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A! Zapomniałam :D
      soniya2500@gmail.com
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  111. Chętnie przygarnęłabym pudełko Fresh, ponieważ... kobieta zmienną jest :D. Zazwyczaj w mojej łazience goszczą słodkie, cukierkowe zapachy. Bardzo je lubię, ale powoli zaczynają mnie nudzić. Myślę, że nadszedł czas na wypróbowanie czegoś nowego. W dodatku w tym pudełeczku znajduje się Carmex, który bardzo ładnie nawilża moje usta (a w nadchodzących miesiącach na pewno to się przyda). Pozdrawiam, Karolina.
    karolina1323@onet.eu

    OdpowiedzUsuń
  112. Podoba mi się wersja Sweet :) Chciałabym, aby w te jesienne wieczory pomimo chłodu, zrelaksować się w wannie i poczuć letnie zapachy, wspomnienia (a jest co wspominać!) :D Dodatkowo wpadł mi jeden produkt, który chciałam kupić kuzynce na urodziny (ma 12.09) suchy szampon, idealna sprawa :) Z resztą gorąca herbata, dobra książka (chyba sobie kupię tą serię co Ty masz :D), maseczka i wanna będą idealnie współgrać na jesień. Nie mam szczęścia, ale spróbuję :) mail:skrzat_sk@go2.pl

    OdpowiedzUsuń
  113. Moja skóra chętnie przekona się jak smakuje pudełeczko Fresh :) Uwielbiam rześkie, pełne energii zapachy, ponieważ dodają mi siły witalnej, a ta z pewności przyda się na chłodniejsze jesienne dni. Taka miła niespodzianka jak pudełko beGLOSSY wersja FRESH jeszcze przez chwilę będzie pięknym wspomnieniem mijającego lata. Ponadto to co cenię w pielęgnacji to odświeżenie i nawilżenie, bo tego potrzebuje ode mnie wymagająca skóra.

    Lato minęło zdecydowanie za szybko, ale liczę na piękne, słoneczne jesienne dni, które swoim urokiem zrekompensują chłodniejszą pogodę. PS Chętnie powalczyłabym o lepsze stopnie w szkole, ale niestety już teraz pozostaje mi dorosłe życie, heh :P Pozdrawiam i czekam na inne wpisy. mail: sopeczka@tlen.pl

    OdpowiedzUsuń
  114. Ciężko było mi się zdecydować ale ostatecznie w rywalizacji wygrywa pudełko Fresh. Coś świeżego na mojej półce bez wątpienia by się przydało. Porównując oba pudełka przekonał mnie do siebie Carmex i to ze względu na niego wybrałam właśnie je. Chciałabym otrzymać takie pudełko i poczuć zapach kuli do kąpieli <3 Otwierając je czułabym się jak mała dziewczynka. "Rzuciłabym" się na to pudełeczko uradowana jak nigdy :) Pozdrawiam mój email: patrycjaz1991@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  115. Nie tylko Ty pozbylas się centymetrów i kilogramów! :) gratuluję!

    Wybieram sweet. Zawsze byłam zwolennikiem słodkości jeśli chodzi o kosmetyki, od słodko pachnących pomadek, przez żele do kąpieli, balsamy, masła i perfumy. Zdecydowanie ten zestaw jest bliższy mojemu sercu. ponadto znam jego zawartość i bardziej przypadła mi do gustu :)
    (Haha, może to taka zachęta do dalszego uczenia się, takie małe oslodzenie zycia w aktualnej już klasie maturalnej) :)
    Emi.kosmita@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  116. Gratuluję efektów! :) a co do września to też go bardzo lubię odkąd jestem studentką :D

    Pudełeczko Sweet pełne kosmetyków wybieram
    Bo TYLKO na jego widok tutaj zamieram
    Wszystko co słodkie wprost Uwielbiam
    W smaki i zapachy się zagłębiam
    Kuleczka do kąpieli wzrokiem mnie dopuszcza
    I w wodzie cudownie się rozpuszcza
    Peeling z jeżyny i maliny pięknie pachnie
    I skórę złuszcza nieprzesadnie!
    Balmi na ustach będzie długo żyło
    By bez skórek się odbyło
    Szampon suchy szybko działa
    Zebyś włosy świeże miała
    Lakier paznokcie maluje piękne
    Wtedy to po prostu miękne
    Na samym końcu płatki do twarzy
    Wtedy już tam nic się złego nie wydarzy!
    mój mail: olaa94@op.pl
    Pozdrawiam Serdecznie
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  117. Myślałam, myślałam i w końcu udało mi się wytypować fajniejsze pudełeczko: FRESH!
    A dlaczego chciałabym je otrzymać? Ponieważ nigdy nie testowałam absolutnie żadnego z produktów, które są w nim zawarte i nie ukrywam, że chętnie bym to zrobiła!
    kemiska@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  118. Zakochałam się w tym "fiolecie" od Sally Hansen, wybieram pudeleczko SWEET.
    Idealny kolor do pracy- nie za bardzo fluo, na uczelnię- nie będzie straszył profesorów, a kto wie może przyciągnie łaskawy wzrok, na jesień- z jednej strony przygaszony i głęboki, ale i tak energetyczny.
    Pozdrawiam!
    szymulina@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  119. Chętnie sprawdziłabym wersje FRESH
    Dlaczego ?
    Bo słońce o sobie daje jeszcze znać
    A ja lubię świeży i energetyczny zapach
    W sam raz pudełeczko na ostanie dni lata
    Które przygotuje skórę do jesieni
    I pomoże dojść jej po wakacyjnych wyprawach
    Całe pudełeczko jest genialne
    I każdego produktu bym używała
    Peeling pomógł by wygładzić skórę
    A balsam zregenerował przesuszone usta
    Szampon to cudowna prawa, bardzo bym go chciała
    Cudna kula, która idealna będzie na chłodniejsze dni
    i choć na chwile przywróci wspomnienia wakacji
    Lecz najbardziej z tych produktów ciekawa jestem kremu pod oczy
    Czy poradził by sobie z moimi sińcami ?
    Oto jest pytanie a dla, każdego produktu którego używam to wyzwanie.
    e-mail: marta1409@vp.pl

    OdpowiedzUsuń
  120. u nas też błąkała się taka kotka. Ale mam jednego Kota i więcej nie mogę. Na szczęście przygarnęła ją sąsiadka ;)

    OdpowiedzUsuń
  121. byłoby fajnie w końcu coś wygrać;p Chętnie przetestowałabym pudełko SWEET;p

    OdpowiedzUsuń
  122. Chciałabym otrzymać zestaw Fresh, bo: a)różowego koloru nienawidzę, b) wolę orzeźwiające zapachy w kosmetykach, c) śniło mi się dzisiaj (:D), że przebierałam w kulach do kąpieli Organique i wybrałam jednak zieloną :P
    e-mail: keepitinmyblacbox@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  123. Marzy mi się Glossy Sweet
    Balsam Balmi - to jest hit!
    Smarowałabym usteczka
    Wszak najpiękniejszam dziewuszka z miasteczka :D
    Szampon Aussie zwie się cudny
    Z nim już prysznic nie jest nudny.
    Peeling do ciała jeżynka-malinka
    Sprawi, że będę jak w wannie pralinka :)
    Płatki z ekstraktem odżywią, oczyszczą,
    Pomarańcze z pewnością wieczorek rozpieszczą.
    Lakier ma kolor piękny w butelce
    Chcę go podziwiać na mojej ręce! :)

    mail: groundbreakingbeauty@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  124. Bez chwili wahania- marzę o pudełku Sweet, z jednego prostego powodu: nie wyobrażam sobie mojego życia bez malin, które towarzyszą mi wszędzie. Gdy tylko otwieram oczy budzi mnie zapach, a zaraz potem smak latte z dodatkiem zblendowanych malin. Na moich ustach zazwyczaj lśni malinowy błyszczyk i kusi swą soczystością. Aby czuć się zawsze świeżo nie rozstaję się z mgiełką do ciała o orzeźwiającym zapachu mięty i maliny. A od czasu do czasu ich z ich mocy korzystam w postaci szybkiej wygładzająco- odżywiającej maseczki bądź toniku z liści malin kojących podrażnienia czy fundując sobie kąpiel na bazie liści malin i jeżyn. Stąd pudełeczko Sweet po prostu urzekło mnie swoją zawartością, bowiem trafiając pod mój dach, trafi do swojego prawdziwego domu :)

    mail: ulkagisz@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  125. Mojemu bratu się urodzily 4 kotki <3 Dawniej nie lubiłam kotow, a teraz uwielbiam! Jutro jadę do nich w 'odwiedziny' to je wygłaskam za wszystkie czasy :) Takie kochane stworzonka :)
    I ja chętnie przygarnę pudełeczko :) Podoba mi się wersja sweet :)
    pinklipstickmua@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kotki należy sterylizować, a nie dopuszczać do rozmnażania się maluchów. :(

      Usuń
  126. Agu! Pudełko be GLOSSY fresh do mnie przemawia! Chciałabym żeby zapach świeżych ogórków i winogron towarzyszył mi we wrześniu i przypominał o lecie. Pozdrawiam! ;)
    j.specht@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  127. Gratuluję postępów w zrzucaniu wagi! ;)

    Wybieram Fresh - i nie, wcale nie dlatego, że nie jestem słodka i nie uwielbiam słodkości :-) Wręcz przeciwnie! Jednak od paru miesięcy dużo ćwiczę oraz prowadzę aktywny i zdrowy tryb życia. Dbam o sylwetkę i zawzięci dążę do wypracowania wymarzonej figury. Siódme poty na siłowni wylewane, kremy antycellulitowe regularnie wmasowywane, a nawet ulubionego Magnusa wiśniowego bez problemu już zamieniam na czystek i yerbę mate ;-) Ale nie ma tak łatwo - jeden rywal jest wyjątkowo nieugięty. A mianowicie słodycze! Z bólem serca je odstawiam, a idąc do supermarketu po kolejną paczkę sucharków czuję się jak osiołek, który próbuje sięgnąć po marchewkę tuż przed sobą, ale nie może :-( Stale staram się afirmować, a w kalendarzu rysuję cukierki i przekreślam je w każdym dniu, w którym udało mi się uniknąć słodyczy. Na wszelkie sposoby próbuję to sobie zakodować głęboko w podświadomości. Może zabrzmi to zabawnie, ale niechaj pudełko Fresh będzie moim kolejnym małym motywatorem - "fresh" kojarzy mi się z energią, siłą, świeżością i chęcią do działania. "Sweet"... cóż, z różowym szlafrokiem i całkowitym relaksem z truskawkowo-czekoladową maską na buzi :) Jestem przekonana, że kosmetyki z pudełka "fresh", zamiast rozleniwiać i zachęcać do snucia refleksji o tym, ile to pyszności mnie omija, dodawałyby mi powera i podczas codziennej pielęgnacji przypominałyby o moim postanowieniu :-) Oczywiście nie ukrywam, że produkty z tego pudełeczka zapalają w mojej głowie lampkę z czerwonym billboardem "Tak, chcę Was mieć!", szczególnie dlatego, że żadnego z nich nie miałam okazji wypróbować :-)

    k_kotynska@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  128. Masz kochane kotki! Ja niestety niedawno musiałam się ze swoim rozstać ;(
    I jak na razie nie sądzę, żeby jakikolwiek kotek mógł zastąpić moją poprzednią pociechę ;(

    OdpowiedzUsuń
  129. gdzie są wyniki? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie się pojawiły w dzisiejszym poście ;)

      Usuń

_________________________________________________

Masz do mnie jakiekolwiek pytanie? Zadaj je proszę pod najnowszym wpisem. :-)

Wszystkie komentarze zawierające autopromocję i aktywne linki reklamowe nie będą publikowane. Dotyczy to również marketingu szeptanego uskutecznianego przez firmy (w tym także niezwiązane z tematyką bloga).

Dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad! ♡
Pozdrawiam serdecznie,
Agu
__________________________________________________