Popularne posty

tołpa:® dermo face, idealic

poniedziałek, 30 maja 2016

Od kilku tygodni testuję kosmetyki z linii tołpa:® dermo face, idealic. Zdążyłam już sobie wyrobić opinię na ich temat, którą dziś chcę się z Wami podzielić. Jeśli zastanawiacie się nad zakupem któregoś z kremów, zapraszam do dalszej części wpisu. :-)


W skład linii wchodzi 5 kosmetyków - cztery zaliczane do pielęgnacji podstawowej to CC krem upiększający na dzień SPF 30, BB krem upiększający na dzień w wersji bogatej i lekkiej oraz upiększający krem regenerujący na noc. Dodatkowo, produktem uzupełniającym jest również upiększająca maska oczyszczająca na twarz, szyję i dekolt. 


Zacznę od kosmetyku, który najbardziej przypadł mi do gustu. Upiększający krem regenerujący na noc, bardzo szybko poprawił stan mojej cery. Z wiecznie odwodnionej, lekko zmęczonej i szarawej, stała się bardziej nawilżona, miękka, wypoczęta i świetlista po przebudzeniu. Zniknęły zaczerwienienia na policzkach, ślady po wypryskach szybciej się goją, pojedyncze, drobne krostki wyskakują rzadziej, a koloryt skóry jest bardziej wyrównany. Nie zauważyłam natomiast redukcji starych przebarwień - jakie były, takie nadal są. Podobnie sprawa ma się z porami. Odpowiada mi także lekka, szybko wchłaniająca się, kremowo-żelowa konsystencja i przyjemny, perfumowany zapach, który jest dość intensywny, ale niedrażniący dla nosa.


Kolejny na podium jest CC krem upiększający na dzień z SPF 30. Co prawda, nie ma najjaśniejszego odcienia i dla posiadaczek cer porcelanowych niezbyt się nada, ale ja od jakiegoś czasu sięgam po balsamy brązujące, więc w moim przypadku, beżowy odcień, jest jak najbardziej ok. Dobrze stapia się ze skórą i nałożony zarówno pędzlem, jak i palcami, nie odcina się na linii żuchwy. To kosmetyk lekki, który ładnie ujednolica koloryt cery i delikatnie kamufluje niedoskonałości, jednak przy większych zmianach, potrzebny będzie korektor. Krem CC ma silne właściwości nawilżające i zdecydowanie wymaga przypudrowania, szczególnie w przypadku cer mieszanych i tłustych. Nie wchłania się do matu, ale ulubiony kosmetyk fiksujący usunie nadmiar połysku i przedłuży jego trwałość. U mnie, w nienaruszonym stanie utrzymuje się około 7 godzin, później muszę zebrać nadmiar sebum z czoła i brody, ale bibułki załatwiają sprawę. Z twarzy schodzi równomiernie, nie tworząc plam, ani smug. Sądzę, że to fajny kosmetyk na lato, gdy nie chcemy obciążać skóry ciężkimi podkładami, a zależy nam na ładnym wyglądzie na co dzień. Zapewnia on bowiem efekt wypoczętej, rozpromienionej i świeżo wyglądającej cery. Duży plus także za to, że krem posiada filtr SPF 30. Dodam jeszcze, że zapach posiada, taki jak pozostałe kosmetyki z linii - mocno wyczuwalny, ale przyjemny. 


Kilka zastrzeżeń mam natomiast do BB kremów upiększających na dzień, zarówno w wersji bogatej, przeznaczonej do cery normalnej i mieszanej jak i lekkiej, dla skóry normalnej i suchej. Przede wszystkim, sama nazwa jest myląca - BB większości kobiet sugeruje, że to kosmetyk stricte do makijażu, a tak nie jest. To po prostu krem na dzień, który posiada delikatny pigment i może być bazą pod dalszy makijaż. Podkładu jednak nie zastąpi, krycia nie zapewni. Sam producent na opakowaniu zaleca w planie pielęgnacji na dzień, aby najpierw użyć kremu BB (lekkiego lub bogatego), a tuż po nim nanieść na skórę krem CC. Kosmetyk po wyciśnięciu z tubki, ma jasny, szarawy kolor, z widocznymi, ciemniejszymi mikro drobinkami. To właśnie pigmenty, które po rozsmarowaniu, zapewniają delikatny odcień. Nie jest on najjaśniejszy, więc ponownie napiszę, że dla dziewczyn z super jasną cerą, nie będzie odpowiedni. Dodam jeszcze, że kluczem do sukcesu jest tutaj aplikacja z umiarem - mniej, znaczy lepiej. Gruba warstwa kremu i tak nie zapewni krycia, a może narobić smug, rolować się i dłużej wchłaniać. Mała ilość, przyjemnie nawilża, ładnie wyrównuje koloryt cery i przygotowuje ją do dalszego makijażu. Testowałam obie wersje i zdecydowanie bardziej mojej skórze służy lekka. Bogata jest bardziej treściwa i z pewnością spisze się lepiej u typowych "sucharków. Obie jednak wchłaniają się dość długo i niestety nie do matu. Ja najpierw przystępuję do makijażu oka, a po chwili aplikuję krem CC lub inny podkład. Sprawdziłam jak kremy dogadują się z fluidami różnej maści i jestem w szoku, bo okazało się, że BB to doskonała baza pod minerały. Zero warzenia, aksamitne, gładkie wykończenie bez nadmiaru pudrowości. Z płynnymi formułami bywało różnie - aplikacja większości podkładów była bezproblemowa, ale pojedyncze sztuki, takie jak Double Wear, czy Revlon, lekko się rolowały. Zauważyłam za to, że makijaż dłużej się trzyma i nie wymaga poprawek.



Co do samego działania i efektów, jakie zauważyłam, stosując wszystkie kosmetyki z linii tołpa:® dermo face, idealic łącznie (krem BB, krem CC i krem na noc) - po pierwsze, na pewno nieźle się uzupełniają. Po drugie natomiast, wzrosło ogólne nawilżenie mojej cery, zniknęły suche skórki na nosie, które wracają do mnie jak bumerang, zaobserwowałam także poprawę kolorytu, miękkości i gładkości. I tak jak już wspomniałam wyżej - zniknęło zaczerwienienie, krostki pojawiają się rzadziej. Nie wystąpiło żadne podrażnienie, czy też zapchanie objawiające się wysypem nowych niedoskonałości. 

Jeszcze kilka słów o upiększającej masce oczyszczającej na twarz, szyję i dekolt, będącej uzupełnieniem pielęgnacji. Generalnie maski marki tołpa.® bardzo lubię i chętnie sięgam po nie będąc w drogerii. Ta również przypadła mi do gustu. Przyjemnie odświeża cerę, delikatnie złuszcza martwy naskórek, widocznie odżywia i nawilża, lekko ściąga pory oraz sprawia, że twarz wygląda na wypoczętą. Jedna saszetka (6ml) spokojnie wystarcza mi na dwie aplikacje.



Do plusów zaliczam również fakt, że kosmetyki tołpy nie zawierają alergenów, PEG-ów, sztucznych barwników, silikonów, konserwantów i oleju parafinowego.

Nie sposób nie wspomnieć o samych opakowaniach, które cieszą oko (przynajmniej moje). Prosty design, charakterystyczny dla marki tołpa.®, zdecydowanie trafia w moje upodobania. Kosmetyki mieszczą się w aluminiowych tubkach. Dzięki nim produkt jest dłużej bezpieczny bo opakowanie nie zasysa powietrza i bakterii. Ponadto, opakowania poddawane są recyklingowi, więc przy okazji są bezpieczne dla środowiska.



Wszystkie wyżej wymienione kosmetyki kupicie na stronie producenta TUTAJ oraz stacjonarnie, w drogeriach. Regularna cena kremów to 39,99zł, natomiast obecnie, w promocyjnej cenie krem CC kosztuje 23,99zł. Koszt maseczki to 8,99zł.

Poniżej jeszcze swatche - od lewej krem CC i dwa kremy BB. :-)



Na koniec mam też coś dla Was. :-) Marka tołpa.® ufundowała dla pięciu moich czytelniczek świetne nagrody! Do wygrania jest pięć dedykowanych planów pielęgnacji o wartości 250zł. Każdy z nich zostanie opracowany na podstawie wywiadu przeprowadzonego przez kosmetologa tołpa, za pomocą ankiety online. Jest zatem o co powalczyć! 

Aby wziąć udział w konkursie należy zapoznać się z regulaminem zabawy dostępnym TUTAJ oraz wypełnić poprawnie poniższy formularz.




Ja Wam życzę powodzenia, a Wy koniecznie napiszcie mi, czy znacie kosmetyki z dzisiejszego wpisu i co na ich temat sądzicie. :)

Dedykowane plany pielęgnacji wygrywają:
xaisak@
justyna.kostrz@
karinakotulska@
a.kwasniewska@
monika180@

Gratulacje dziewczyny! Czekam na wiadomości od Was! :) 



Nie zapomnij zajrzeć na:



Zobacz także:

48 komentarze

  1. Uwielbiam Tołpę, większość produktów bardzo mi pasuje. Zaciekawiłaś mnie tą nową serią, mam ochotę sięgnąć po krem CC.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też dobrze wspominam każdy używany kosmetyk marki. :-)

      Usuń
  2. Oczywiście napisałam tam swoją odpowiedź ;) Nie spodziewałam się, że te kremy BB mogą mieć aż takie jasne odcienie - te dwa od prawej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie jest odcień faktyczny kremu. Tak jak napisałam - kremy zawierają maleńkie drobinki - o właśnie pigmenty, które po rozsmarowaniu, zapewniają delikatny odcień, który dopasowuje się do koloru skóry.

      Usuń
  3. "Po wyłonieniu Zwycięzcy powinien się on skontaktować z Autorem bloga poprzez adres e-mail: kontakt.agublog@gmail.com, nie później niż w terminie do 04.04.2015 r. Po tym terminie laureat nagrody traci do niej prawo."

    Mam nadzieję że data jest tylko nieaktualna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, już poprawiam, dziękuję za czujność :-)

      Usuń
  4. Duzy poziom nawilzenia, redukcja niedoskonalosci, zdrowy swiezy i wypoczety wyglad daje krem z najnowszej lini Biodermy Hydrabio Perfecteur sof 30 PA++. Wlasnie za to kocham ten produkt najbardziej. Mam cere tlusta z tendencja do przesuszania sie i tradzikiem. Razem z efaclar duo+ wyleczyl mi buzie. Wspomnials o poziomie nawilzenia i zniknieciu suchych skorek, mysle ze ten krem z Biodermy sprawdzilby sie jeszcze lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam ten krem z Biodermy, ale póki co, nie jestem do niego przekonana. Być może dam mu jeszcze jedną szansę, ale pierwsze wrażenia mam mocno mieszane.

      Usuń
  5. Lubię te markę i mam bardzo dużo kosmetyków od nich, które świetnie mi się sprawdzają ale krem BB z tej serii to jakaś porażka. Nawet minimalna ilość już po kilku minutach na mojej twarzy się roluje (a nie używałam go pod makijaż tylko jako krem w wolny dzien) a poza tym ten kolor... Zupełnie się nie dopasował tylko zrobił czerwony ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spotkałam się z opiniami, że się utlenia, ale u mnie ładnie się stapia. To chyba tak jak z płynnym kamuflażem Catricez, niektóre dziewczyny narzekają, że ciemnieje i wygląda brzydko, a inne (w tym ja), go uwielbiają.:-)

      Usuń
  6. Niestety dla mnie ten BB jest tragiczny :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. Ja też lubię. :-) A największą perełką, odkrytą przez przypadek, jest krem pod oczy 40+!:-D

      Usuń
    2. Sprawdzi się do suchej skóry? Mam duży problem żeby znaleźć pod oczy krem który będzie wystarczająco treściwy a nadający się pod korektor.

      Usuń
    3. Powinien :-) Z racji 40+ jest dość bogaty, choć przy tym lekki i szybko się wchłania. Z korektorem fajnie współgra. ;-)

      Usuń
  8. miałam ich płyn micelarny ale na tym moja przygoda się skończyła

    OdpowiedzUsuń
  9. Używam kremu BB, w wersji lekkiej. Będzie już ponad miesiąc używania i... zdecydowanie tak. Może nie jest to szczyt moich marzeń, ale naprawdę jest leciutki i widzę delikatne wyrównanie kolorytu. Nie polubił się jednak z kremem CC od Bell.
    Ma też jeden duży minus, który nie drażni tylko mnie, ale i mojego chłopaka - zapach. Ale ten punkt jestem jeszcze w stanie przeboleć. Ostatnio poznałam też słynny płyn micelarny Tołpy. Również jestem z niego bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz, a mi się zapach całej serii bardzo podoba. Od razu zwróciłyśmy z przyjaciółką na niego uwagę. :-D

      Usuń
  10. To nawet nie wiedziałam, że idealic to cała linia.
    Nieco zraziłam się do kremu BB ale... chętnie poznałabym inne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie daj szansę pozostałym. ;-)

      Usuń
  11. Mam lekki krem BB- jak dla mnie jest naprawdę ciemny, a więc tylko na lato. Dlatego rozczarowało mnie, że nie ma filtra, i to minimum ze 20...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Filtr zawsze w cenie, to fakt! :-)

      Usuń
    2. Dokladnie! Nie rozumiem jak w dzisiejszych czasach mozna w ogole wypuscic krem na dzien bez filtra. "Uzywajcie naszego kremu - dorobicie sie nowych przebarwien i wasza skora sie szybciej zestarzeje!" ;-)

      Usuń
  12. Ostatnio kupiłam w Rossmanie w promocji na dowidzenia maskę do włosów farbowanych i jestem bardzo zadowolona. Miałam też krem do cery naczynkowej. Szału nie było ale aluminiowe tubki są genialne. Może skuszę się na jakiś inny krem Tołpy jak zużyję obecne zapasy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bardzo dobrze wspominam też szampon oczyszczający. :-)

      Usuń
  13. Z tołpy kupiłam jedynie dermo face hydrativ nawilżający krem odprężający ale zupełnie się u mnie nie sprawdził więc używam go jako kremu do rąk gdzie działa super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że znalazłaś dla niego zastosowanie! :-)

      Usuń
  14. Mam ten BB upiększający, ale jeszcze go nie używałam jednak dziś spróbuję. Zobaczymy jak to będzie wyglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Z tej serii mam tylko jasny krem BB i mam co do niego mieszane uczucia. Nie wyrównuje kolorytu zupełnie, choć dopasowuje się do mojej cery na tyle, że nie jest widoczny ani za ciemny. Ale strasznie się po nim "świecę". To już mój krem z filtrem lepiej matuje. A nakładam naprawdę cienką warstwę kremu Tołpy. Owszem, przy regularnym stosowaniu skóra pięknie wygląda, ale strasznie kusi mnie, żeby jednak zacząć używać go na noc, bo jestem rozczarowana tym jak twarz wygląda zaraz po aplikacji kremu. Mimo wszystko podobają mi się długoterminowe rezultaty, dlatego pewnie w najbliższym czasie kupię maseczkę Tołpy albo krem na noc :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jaką masz wersję kremu BB? Bogatą, czy lekką? Fakt, nie wchłania się on do matu.

      Usuń
  16. Nie mam żadnego z kosmetyków tołpy z powyższego wpisu, ale bardzo lubię ich kremy do rąk, szczególnie, że są dostępne w miniaturkach, idealnych do kosmetyczki ;) Raczej na żadną z opisywanych rzeczy się nie skuszę, bo jestem kompletnie blada, a poza tym kremy BB preferuję azjatyckie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz, a ja nie miałam ich żadnego kremu do rąk. ;-)

      Usuń
  17. Bardzo lubię maseczki i kremy z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Zachęciłaś mnie do tej serii, więc gdy będę w Polsce krem CC i maska na pewno wpadną mi do koszyka.
    Tołpę lubię wybiórczo (są kosmetyki, które bardzo lubię i używam i są kompletne buble), ale mam nadzieję, że z tą serią się polubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, poleć zatem swoich faworytów! :-)

      Usuń
  19. Krem na noc mnie zaciekawił, aktualnie czegoś szukam, więc może faktycznie zainteresuję się Tołpą? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, bo naprawdę fajnie się sprawdza.

      Usuń
  20. Nie wiem co sądzić o marce Tołpa, miałam już dużo kosmetyków tej marki bo bardzo mnie ona ciekawi i żaden ich kosmetyk nie zrobił mi krzywdy ale też żaden z nich do tej pory nie powalił mnie na kolana swoim działaniem.

    OdpowiedzUsuń
  21. Krem BB zachęca do kupienia, a jako fanka marki Tołpa zdecydowanie przyjrzę mu się bliżej przy nadchodzącej okazji zakupoów:)!

    OdpowiedzUsuń
  22. Witaj Agu, nie mogłam do Ciebie napisać wiadomości prywatnej na facebooku, ale sprawdź proszę maila. Jedna blogerka mocno się Tobą "inspiruje", a dosadniej mówiąc papuguje i odgapia Twoje wypowiedzi! Na mailu masz screeny i szczegóły, bo nie chcę pisać publicznie.

    OdpowiedzUsuń
  23. Moim ulubieńcem póki co jest płyn micelarny tołpa botanic białe kwiaty i krem na dzień i na noc czarna róża również z serii tołpa botaniczny

    OdpowiedzUsuń
  24. Cześć, jestem tu nowa, zajrzałam jako miłośniczka kotów i kosmetyków (dokładnie w tej kolejności) :)) Do tej pory czytałam incognito, teraz postanowiłam stać się bacznym obserwatorem i, mam nadzieję, komentatorem Twoich wpisów :)) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie mogę się zdecydować, który krem na dzień wybrać, przy czym skłaniam się ku BB- mam cerę mieszaną. Jestem wielką fanką Tołpy, przez kilka lat zdążyłam zarazić koleżanki i rodzinę moją miłością. :) Ze swojej strony polecam krem na noc z serii sebio, który działa cuda! Pięknie pachnąca seria z czarną różą, która szalenie otula skórę i nawilża i maseczka z tej samej serii. Serum antycellulitowe 360 stopni bardzo ujędrnia. Nie porwała mnie seria hydrativ, a strefa T jest bardzo silna zdecydowanie nie dla mnie. Pozdrawiam Kamila

    OdpowiedzUsuń
  26. natalia kosmetolog tołpaśroda, czerwca 15, 2016

    Kamila, jeśli kochasz sebio, koniecznie zapoznaj się z nowościami (powinny lada moment pojawić się na naszej stronie). Myślę, że urzeknie Cię krem dermo face, sebio CC, który ładnie kryje, matuje i posiada filtr SPF30, jest idealny na lato. Odkąd go mam, mój idealic BB poszedł w odstawkę ;)

    OdpowiedzUsuń

_________________________________________________

Masz do mnie jakiekolwiek pytanie? Zadaj je proszę pod najnowszym wpisem. :-)

Wszystkie komentarze zawierające autopromocję i aktywne linki reklamowe nie będą publikowane. Dotyczy to również marketingu szeptanego uskutecznianego przez firmy (w tym także niezwiązane z tematyką bloga).

Dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad! ♡
Pozdrawiam serdecznie,
Agu
__________________________________________________