Popularne posty

Makeup Revolution Chocolate Vice z bliska ♥

środa, 29 czerwca 2016

Na paletę Chocolate Vice zachorowałam w momencie, gdy zobaczyłam jej pierwsze zdjęcia w sieci. Bardzo lubię czekoladowe palety Makeup Revolution, mam je wszystkie i spisują się u mnie równie dobrze, jak cienie droższych marek. Nie mogłam więc nie powiększyć "kolekcji" o tę apetyczną nowość. Tym bardziej, że połączenie kolorystyczne, jest w tym przypadku znacznie bardziej moje, niż w różowej wersji Pink Fizz. Pomyślałam, że dobrze będzie pokazać Wam ją z bliska, bo pewnie macie ją na oku. Jeśli zastanawiacie się, czy warto i jak kolory wypadają na skórze, zapraszam do dalszej części wpisu.






































Opakowanie jak na czekoladki MUR przystało, zostało wykonane z solidnego plastiku. W środku znajduje się duże lusterko i dwustronny aplikator. Tym razem mamy do czynienia z czarnym kolorem i choć prezentuje się on naprawdę gustownie, muszę przyznać, że jest dość trudny w utrzymaniu czystości. Na opakowaniu niestety widać każdy odcisk, pyłek i kurz, a przestrzenie między kostkami czekolady, nie pomagają w usuwaniu zabrudzeń. To właściwie jedyny minus, który od razu rzucił mi się w oczy.

W Chocolate Vice przeważają ciepłe barwy - złoto, brzoskwinie, rudości, ale nie brakuje też uniwersalnych brązów, błyszczącej czerni i cielistych odcieni. Jak zwykle, w palecie mieści się 16 kolorów o różnych wykończeniach - są miękkie maty, satyny, perły, cienie typowo metaliczne, a nawet opalizujące. Moimi faworytami są Require - delikatna brzoskwinka ze złotą poświatą oraz Reason, czyli brzoskwiniowo-różowe złoto. Mieszanka pozwala na stworzenie makijażu na każdą okazję.  Za pomocą nowej czekolady wyczarujemy, zarównos ubtelny makijaż dzienny, jak i typowo wieczorowe smoky. Myślę, że paletka też pięknie spisze się podczas malowania panien młodych.


Cienie mają przyjemną, aksamitną konsystencję. Maty nie są suche, a połyskujące kolory, są wręcz jakby lekko wilgotne i kremowe. Do pigmentacji również przyczepić się nie mogę - wszystkie odcienie są widoczne na powiekach i nie tracą na intensywności podczas rozcierania, choć oczywiście podium należy do błyszczących formuł.

Przy aplikacji delikatnie pylą, ale generalnie ładnie przyczepiają się do włosia pędzla i równomiernie rozkładają się na powiekach, nie tworząc smug i prześwitów. Dobrze łączą się zarówno ze sobą, jak i z cieniami innych marek. Na bazie, jak każde inne cienie Makeup Revolution, utrzymują się u mnie cały dzień. Maluję się rano, demakijaż wykonuję późnym wieczorem, a wszystko nadal jest na swoim miejscu. Myślę, że zdadzą egzamin nawet przy ekstremalnie tłustych powiekach, grunt, aby nie były nakładane na gołą skórę. 


Jednym słowem, praca z Chocolate Vice jest lekka, łatwa i przyjemna. Dalej podtrzymuję zdanie, że czekoladki MUR to naprawdę porządna jakość w stosunkowo niskiej cenie. Za 16 cieni, w ładnym, estetycznym opakowaniu, musimy zapłacić 39,99zł. Mój egzemplarz pochodzi z ekobieca.pl i dostępny jest TUTAJ


Cóż mogę więcej napisać, jeśli tylko kolory trafiają w wasze upodobania, polecam z czystym sumieniem. :-) Odcienie pięknie będą współgrać z letnią opalenizną, a jesienią ożywią niejeden look. :-)

To jak? Kto ma chrapkę? ;-) Dajcie znać, która czekoladka podoba Wam się najbardziej. :-)






Wyniki konkursu Catrice (facebook). 
_______________________________

Dziewczyny dziękuję za udział w zabawie i przepraszam, że musiałyście tak długo czekać na wyniki:

I miejsce: Iwona Radkiewicz
II miejsce: Kamila Palonek
III: Paulina Nowik

Dziewczyny, gratuluję i proszę o wiadomość z danymi (adres + telefon) w wiadomości prywatnej na fb. :-)



Nie zapomnij zajrzeć na:



Zobacz także:

33 komentarze

  1. Nawet nie wiedziałam, że wyszła taka pyszna nowość! Kolory kojarzą mi się typowo z miesiącami letnimi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. PosiadAm w końcu te paletke. Miałam problem z wybraniem bo w innych czekoladka były albo za ciemne albo za zbyt różowe odcienie. W tej jest wyposrodkowane. Mam nadzieje ze będzie się super sprawować.

    OdpowiedzUsuń
  3. "Czekoladki" kusiły mnie od dawna, ale skusiłam się dopiero na Salted Caramel, która wyszła pod koniec zeszłego roku :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piekne kolory :) w sam raz dla mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda przepięknie! To czarne opakowanie boskie, chociaż domyślam się, że utrzymanie go w czystości to tragedia. Kolory cieni również super... chyba muszę się skusić

    OdpowiedzUsuń
  6. Jest piękna... Marzy mi się, ale chyba rozsądek musi wziąć górę. Mam już tyle cieni (na własny użytek), że powinnam najpierw choć w połowie je wykończyć, a później rozglądać się za innymi ;) Mam podstawową wersję i 'gorzką' czekoladę :) Obie bardzo lubię, więc pewnie kiedyś i na tę się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czatuję na nią już od dłuższego czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pięknie wygląda ta paletka aż szkoda używać

    OdpowiedzUsuń
  9. piękna paleta :) Szczególnie wpadły mi w oko te brzoskwiniowe kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Koniecznie muszę ją mieć. Koniecznie.

    OdpowiedzUsuń
  11. piękna paleta :) lubię takie kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dodasz makijaż wykonany tymi cieniami? :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne odcienie. Od dawna przymierzam się do zakupu którejś czekoladki, tylko mam problem z wyborem ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudowna!! <3 przypomina mi trochę tą nową paletę z ABH, nie wiem czemu :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajne ma kolorki :) ja mam wersje białą :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękne kolory, chyba skuszę się na tą paletkę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękna jest! <3 Ciągle dumam nad tym czy ją zamówić czy jednak odpuścić :(

    OdpowiedzUsuń
  18. Jakiś czas temu marzyła mi się różowa, ale dużo osób pisało, że te paletki są średnie :(

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam czekoladowe paletki, mam wszystkie oprócz tej i muszę w końcu ją zamówić. Podobno w sierpniu ma mieć premierę kolejna czekoladka, już się nie mogę doczekać! Cień Vice spodobał mi się najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Faktycznie, brakuje tutaj chłodnych odcieni, ale zrobiła na mnie niesamowicie pozytywne wrażenie i... kusi! :P

    OdpowiedzUsuń
  21. Macałam ją u mojej siostry i gdyby nie fakt,że mam już trochę palet byłaby moja

    OdpowiedzUsuń
  22. O nie, idealna, właśnie takiej szukałam <3 specjalnie na moje niebieskie oczy :) ten ostatni rząd ma dość dobra pigmentacje żeby dawać je na całą powiekę?

    OdpowiedzUsuń
  23. ojj mam chrapke...kolorystyka idealna! ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Cudna jest ta paleta :) ja zamówiłam ostatnio Fortune Favours The Brave ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękna ciepła paletka 😁 już jest na mojej liście zakupów 😀 podobno w Rossmanie można zakupić kosmetyki MakeUp Revolution.

    OdpowiedzUsuń
  26. Piękna! Idealnie będzie pasowała do mojej karnacji. Niestety kiedyś kupiłam różową czekoladkę i był to nietrafiony zakup, bo ani razu jej nie użyłam. Może któraś z Was chciałaby ją kupić za 30 zł(przesyłka w cenie):)

    OdpowiedzUsuń

_________________________________________________

Masz do mnie jakiekolwiek pytanie? Zadaj je proszę pod najnowszym wpisem. :-)

Wszystkie komentarze zawierające autopromocję i aktywne linki reklamowe nie będą publikowane. Dotyczy to również marketingu szeptanego uskutecznianego przez firmy (w tym także niezwiązane z tematyką bloga).

Dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad! ♡
Pozdrawiam serdecznie,
Agu
__________________________________________________