Popularne posty

Jesienna wishlista

niedziela, 4 września 2016

No i nadszedł wrzesień! Jak tam nastroje po pierwszym dniach w szkolnych murach? Ja edukację mam dawno za sobą, ale wciąż z ekscytacją witam ten miesiąc. Co roku pozytywnie mnie nastraja i inspiruje do zmian oraz układania nowych planów. A że dziś pogoda typowo jesienna, korzystam z wolnej niedzieli i z kubkiem gorącej kawy tworzę listę zakupową na najbliższe tygodnie. Jeśli chcecie ją poznać, zapraszam do dalszej części wpisu. 



Na liście mam produkty z wielu kategorii, jedne droższe, drugie tańsze, ale wszystkie mocno przemyślane i potrzebne. Tego typu planowanie pozwala mi uporządkować moje zachcianki i zachować kontrolę nad nieplanowanymi zakupami. Nie pamiętam kiedy ostatni raz kupiłam coś pod wpływem chwili, a później tego żałowałam.


LIGHTBOX

Bardzo podoba mi się ostatnio modna lampka, którą możemy ozdabiać różnymi napisami. Lubię tego typu gadżety - cotton balls, wszelkiego rodzaju światełka i inne bajery, zawsze znajdą u mnie miejsce. Jedyne co powstrzymuje mnie przed zakupem, to cena. Lightbox w rozmiarze A4 na stronie cottonovelove.pl kosztuje 169zł i dlatego zastanawiam się, czy nie spróbować zrobić go sama w domu. Widziałam nawet gdzieś w sieci tutorial.

ŚWIECE

Jesieni nie wyobrażam sobie także bez świec. W moim mieszkaniu praktycznie zawsze (nawet latem) pali się jakiś wosk albo słoik Yankee Candle. Mam kilka ulubionych zapachów i lubię je mieć pod ręką. Faworytami są te otulające, ciepłe, które zapewniają mi przytulną atmosferę. Ostatnio bardzo spodobała mi się Wanilla Cupcake i ona na pewno do mnie trafi, ale zamierzam też skusić się na propozycje innych marek. Chcę poznać więcej wosków Kringle i wypróbować świece dostępne w TK Maxx. Jeśli miałyście z nimi do czynienia, dajcie znać w jakie warto celować. ;-)

KSIĄŻKI

Moja książkowa wishlista jest tak długa, że aż mnie samą zadziwia. Zdradzę Wam jednak dwie pozycje będące na jej szczycie. "Pierwsza przychodzi miłość" to najnowsza powieść Emily Giffin, jednej z moich ulubionych autorek. Bardzo lubię jej książki, są typowo kobiece, wciągające i dość lekkie, ale zawsze z jakimś przekazem. Idealne na coraz dłuższe, jesienne wieczory, które się zbliżają. Jeśli nie miałyście z Emily do tej pory styczności, polecam. :-) Druga książka to "Slow life" Joasi Glogazy. "Slow fashion" bardzo przypadła mi do gustu i pomogła uporządkować garderobę, więc mam nadzieję że nowość również mi się spodoba. Często słyszę, że w tego typu poradnikach są zawarte same oczywiste kwestie, ale przecież zazwyczaj nasz problem nie tkwi w niewiedzy, a w nieumiejętności zastosowania pewnych reguł i prawd w codziennym życiu. Mam więc nadzieję, że wraz z lekturą nabiorę na nowo dystansu do kilku spraw i jeszcze lepiej zorganizuję swoją codzienność. Przydałoby mi się trochę więcej spokoju.

ZALOTKA

Obecna powoli dogorywa więc czas wysłać ją na emeryturę. Nie wiem, czy kupić ją ponownie (Ardell), czy "zainwestować" w Inglota. Muszę jeszcze temat przemyśleć i na dniach się zdecydować, bo nie wyobrażam sobie już tuszowania rzęs bez ich wcześniejszego podkręcenia. Różnica jest ogromna!

SUSZARKA OBROTOWA

Mam dość sterczących we wszystkie strony odrastających włosków i puszących się pasm. Nie chcę używać prostownicy, więc stwierdziłam, że najlepszym rozwiązaniem będzie suszenie ich za pomocą suszarki obrotowej. Moja koleżanka od lat stylizuje na takiej włosy i ostatnio, gdy u niej byłam, spróbowałam i przepadłam. To naprawdę świetna sprawa i przydatny gadżet, szczególnie dla osób, które do układania włosów mają dwie lewe ręce (czytaj ja). Zdecyduję się chyba na ten sam model jaki ma Aga - wiem, że to Philips, ale muszę dopytać o numerek.

SPODNIE

Z racji tego, że ostatnio moja waga uległa zmianie, powoli wymieniam zawartość garderoby na nową. Brakuje mi sporej ilości ubrań, ale to temat na oddzielny post. Priorytetem są na ten moment spodnie, a dokładniej długie, klasyczne jeansy, bo jedyne które mam, spadają mi z tyłka, mimo paska. Bardzo lubię te z H&M, więc pewnie zawitam do sklepu na dniach i zdecyduję się na któryś z modeli. 

BOTKI

Potrzebuję też botków, najlepiej brązowych, które będą wygodne i odpowiednie do chodzenia na co dzień. Celuję w płaskie, bo wysokie obcasy zostawiam sobie jedynie na wyjścia. Na stronie H&M spodobały mi się te ze zdjęcia (wszystko przez koleżankę, która mi je podesłała), ale nie widziałam ich stacjonarnie. I tak teraz sobie myślę, klikać, czy nie klikać... Początkowo celowałam w coś całkiem innego, ale ten model pasowałby idealnie do mojej ramoneski. :-D

KOCI KUBEK

Jak na prawdziwą kociarę przystało, uwielbiam kocie gadżety. Co prawda, staram się z nimi nie przeginać, ale takie drobne akcenty są naprawdę urocze. Do kubków też mam słabość, więc to połączenie idealne. :-) Jeśli tylko będzie dostępny w szczecińskim Home&You ten powyżej (na stronie już jest wyprzedany), na pewno będzie mój. Herbata od razu zyska na smaku. ;-)

TELEFON

Jestem posiadaczką Huawei Honor 7 i często pytacie, czy polecam ten model. Niestety nie mogę napisać, że to telefon godny zakupu, bo mój okropnie gubi zasięg. W trakcie rozmowy, znajomi bardzo często mówią mi, że im zanikam i totalnie mnie nie słychać. Mimo, że siedzę na przykład w jednym miejscu i zasięg na wyświetlaczu mam niby super. Niesamowicie mnie to wkurza, bo mam też problem, by się czasem do kogoś dodzwonić. Wiem, że mogłabym go reklamować, bo jest na gwarancji (na pewno to zrobię, jak już się ostatecznie wkurzę), ale tak czy inaczej zamierzam go wymienić na inny model. Marzy mi się Iphone 6S i zamierzam mocno się starać, aby do końca roku był mój, jednak nie wiem co z tego wyjdzie. Zobaczymy. Nie jest to mały wydatek i trochę boli mnie samo myślenie o tym, że taką sumę miałabym przeznaczyć na telefon.

KOMODA ALEX

Kolejny piorytetowy zakup. Moje domowe biuro się rozrasta i potrzebuję więcej miejsca. Planuję przeorganizować kosmetyki, muszę ogarnąć dokumenty i inne "przydasie" do prac kreatywnych, czy chociażby zdjęć na bloga. Seria mebli Alex z Ikei jest do tego celu iealna. Szuflady są pakowne, wytrzymałe i znacznie ułatwiają organizację przestrzeni, a ponadto, po prostu ładnie się prezentują. 


I to już wszystko na ten moment, choć zapewne niedługo znów coś wpadnie mi w oko i jesienna wishlista się powiększy. :-) 

Koniecznie dajcie znać jak prezentuje się Wasza i podzielcie się swoimi najpilniejszymi zachciankami. :-) Na co polujecie? 




Nie zapomnij zajrzeć na:



Zobacz także:

67 komentarze

  1. Ja się też zabrałam za tworzenie jesiennej wishlisty - dzisiaj nawet już parę punktów udało mi się odhaczyć :) Wymieniłam parę podstawowych elementów garderoby (u mnie 10 kg na minusie też spowodowało taką potrzebę ;)), zaopatrzyłam się w dwa ciepłe swetry na jesień. Szukam nadal butów (to co dzisiaj widziałam w popularnej butowej sieciówce wołało o pomstę do nieba, dawno nie widziałam tylu brzydkich butów :P), jakiejś jesiennej "okryjbidy", bo nie mam żadnej kurtki na okres typowo przejściowy. Z woskami Yankee jestem na bieżąco, ale widziałam, że nowa jesienna kolekcja od Kringle wygląda cudownie i cały czas waham się czy puścić koszyk do realizacji :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to rzuciłyśmy tyle samo kilogramów! :-D Gratulacje! :-) Z butami też mam problem, szukam bardzo prostych, czarnych, a tu same jakieś koturny, cyrkonie, świecidełka - nie moje klimaty. ;-) Idę paczeć na Kringle! :-D
      Ps. Fajnie, że wróciłaś! ;-)

      Usuń
    2. Niestety, wszędzie się wszystko świeci i same ortopedyczne podeszwy, no dramat :D Kringle paczaj koniecznie, niektóre zapachy (waniliowe latte, kaszmir&kokos, comfy sweater) muszą być obłędne :D
      Dzięki! Trochę mi to zajęło, ale otrząsnęłam się po ślubnej gorączce i teraz mogę działać z czystym sumieniem :D

      Usuń
  2. Właśnie planuję zakup zalotki, bo z moją też już trzeba się pożegnać. Zdecyduję się na Inglota - na tę droższą wersję, podobno warto. Ja zalotki używam codziennie, pewnie posłuży mi kilka lat, więc wolę kupić coś lepszego :)
    Ostatnio czytuję Emily Giffin - straszne czytadła, ale dobre na odstresowanie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też używam zalotki codziennie i myślę właśnie nad tą droższą Inglota. :-)

      Co do Emily, dla mnie to takie babskie, ciepłe i odmóżdżające pozycje. W sam raz na wieczór i odpoczynek. Ja się przy nich bardzo relaksuję. :-) A co aktualnie czytasz? :-)

      Usuń
    2. ja kupiła zalotke shu uemura i przepadłam <3

      Usuń
  3. Kubek też chętnie bym przygarnęła. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też tworzę wishlistę ale u mnie jak zwykle jest mega mega długa :-) Iphone'a 6s plus już mam - szczerze polecam 👍 Suszarka obrotowa u mnie się nie sprawdziła - jest na liście " do sprzedania". Pozostałe marzenia mamy zupełnie inne 😄

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzę Ci zatem, aby marzenia się spełniły :-)

      Usuń
  5. Przypomniałaś mi o chęci posiadania zalotki;) ja mam taką podgrzewaną, ale słaba jest niestety więc rzadko uzywam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podgrzewanej nigdy nie używałam akurat :-)

      Usuń
  6. Po 4 latach moja szczotka obrotowa wysiadła, miałam z Rowenty, świetna sprawa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama nie wiem czy nową czy może Tangle Angel Shine 70mm....

      Usuń
  7. W takie botki sama chętnie się zaopatrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cena iPhone'a jest wysoka, ale gwarantuję Ci, że jak tylko weźmiesz go do dłoni - zakochasz się. Długo broniłam się przed marką Apple, nadal uważam, że jest zbyt droga, ale jakość sprzętu - marzenie. iOS bywa wkurzający (zwłaszcza w kwestii zrzucania sobie muzyki i zdjęć - ja omijam to Spotify oraz Dropboxem). Ale jego płynność, szybkość, bezproblemowość - wiem, że nie wrócę do Androida. Także trzymam kciuki, żeby Ci się udało ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie ich ceny chyba nigdy nie przestaną przerażać. ;-)

      Nie dziękuję! ;-)

      Usuń
  9. Też na jesień muszę się zaopatrzyć w świece, spodnie i botki. Czytałam obie książki, muszę przyznać, że 'pierwsza przychodzi miłość' to moim zdaniem najlepsza książka Emily Giffin. Ciekawa, ciepła opowieść o kobietach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, to tym bardziej nie mogę się doczekać lektury! :-)

      Usuń
  10. W kwesti wyposażenia wnętrz prpoponuję zajrzeć na półkę w IKEA z produktami na wyprzedaży - zlokalizowana gdzieś przy kasach :) Kupiłam okazyjnie wazon oraz 2 białe krzesła obrotowe ze zniżką 30% :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam dostępu do stacjonarnego sklepu Ikea, ale dzięki za podpowiedź, może inne dziewczyny skorzystają :-)

      Usuń
  11. Hahah, też mam Honora 7 ;) u mnie na szczęście działa bezproblemowo :) szczerze mówiąc słyszałam że jeżeli dużo korzysta sie z socialmedia na iphonach to podobno nie dają rady :( kupowalas już kiedyś buty w hm? Ja bym się bała ich jakosci :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Honor tym bardziej nie daje rady z social media ;-) Skoro większość "działających w sieci" korzysta z iphonów, to raczej muszą się sprawdzać. Jeśli nie na jabłuszko to padnie na samsunga. ;-)

      Co do butów z H&M, miałam wiele par i to dla mnie jedne z najwygodniejszych butów w sieciówkach.

      Usuń
    2. Hmm, mam Honor 6, od jakiś 4 tygodni i jestem jak najbardziej zadowolona :) obawiałam się, przesiadłam się z samsunga właśnie i się cieszę. Wytrzymała bateria, przyzwoite zdjęcia i też z zasięgiem super i w social media też ok. Może ten Twój jest po prostu wadliwy? Cena Iphona przeraża, jakbym miała go nosić w torebce i bać się czy mi nikt nie ukradnie...za duuużo pięniędzy.
      A komoda z Ikei też od dawna mi się podoba :)

      Usuń
  12. Uwielbiam Twoje wishlisty <3
    I rowniez z ekscytacja witam nadchodzącą jesien, moja ukochana pore roku :) okna juz umylam, teraz czas na planowanie :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie w tym roku ominęło mycie okien - mama mi zafundowała porządki, gdy leżałam w łóżku po szpitalu :-D buziaki

      Usuń
  13. Odpowiedzi
    1. Jutro mam plan zapolować na nią w Biedronce :-)

      Usuń
  14. Wanilla Cupcake mam i bardzo polecam :) Pięknie pachnie, zapach nie jest męczący, ani nudzący się. Mogłabym ją palić i palić.. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam ten zapach, miałam już wosk i bardzo mi się spodobał :-)

      Usuń
  15. Świetna lista :)
    Mam nadzieję, że uda Ci się zdobyć wszystkie wymarzone produkty :)
    A koci kubek sama bym chętnie przygarnęła ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki ;-)

      No to koniecznie musisz się wybrać do home&you ;-)

      Usuń
  16. Kubeczek słodki ;)
    Ja koniecznie muszę zakupić kozaki za kolano <3

    OdpowiedzUsuń
  17. Buty są zawsze na moich wishlistach :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Niestety koci kubek mimo tego, że ładny, jest baaardzo malutki :( Mam inny koci kubek z tego samego tworzywa, również z Home&You, i niestety popękał w środku. Teraz nadaje się tylko do zimnych napojów, bo boję się, że zalanie wrzącą wodą poskutkuje totalnym pęknięciem. Ale trzeba przyznać że cieszy oko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam go na żywo i dla mnie jest w sam raz. :-) Może trafiłaś na jakiś wadliwy egzemplarz? Ja mam wiele kubków z Home&You i nigdy nic się z nimi nie stało, a niektóre są ze mną już bardzo długo. :-)

      Usuń
    2. Faktycznie, pomyliło mi się z filiżanką z tej samej serii która jest trochę mniejsza :) Więc udanych zakupów :))

      Usuń
  19. Książka na którą polujesz( slow life) będzie dostępna od poniedziałku w biedronce za 24,99 :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Moja zalotka jest z Inglota i jakoś nie chce się zepsuć, mimo, że mam już na oku nową :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Agato, metalowa (nie czarna) zalotka z Inglota jest super trwala, porzadna i uzywam jej od kilku lat. Z czystym sumieniem polecam :) Marzy mi sie slynna zalotka Shu Uemury, ale nadal ciezko mi przebolec jej cene, zwlaszcza ze ta Inglota sie sprawdza znakomicie. Moze ktoras z Was ma porownanie? :) Jezeli lubisz kryminaly i serial Suits, polecam Ci serdecznie Remigiusza Mroza i jego serie prawnicza z Chylka i Zordonem w rolach glownych (pierwszy tom to "Kasacja"). Jestem swiezo po lekturze czwartej czesci, czyli wydanego 31.08 "Immunitetu" - Mroz utrzymuje poziom akcji i poczucia humoru, naprawde ciezko sie oderwac od lektury. Pozdrawiam Cie serdecznie!
    Gosia

    OdpowiedzUsuń
  22. ...a koci kubek widzialam w zeszlym tygodniu w Home&You w Kaskadzie :):):)

    Gosia

    OdpowiedzUsuń
  23. na mojej jesiennej wishliście jest biały kindle paperwhite :) niedługo go kliknę i przyleci do mnie z usa. reszta funduszy trafia do budżetu na przyszłoroczne wakacje życia :)

    OdpowiedzUsuń
  24. marzę o tej "komodzie" i świecach z YC :)

    OdpowiedzUsuń
  25. ja za to kocham kryminały i horrory ;D a nie znosze właśnie tych babskich książek i poradników w stylu minimalizn, slow life czy ''mozesz wszystko'' ... chyba by mi dużo musieli dopłacić, żebym to w ogóle do ręki wzięła :P

    OdpowiedzUsuń
  26. poszukaj tego lightboxa na aliexpress, widziałam za jakieś kilka-kilkanaście dolarów.

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja również planuję zakup botków, jednak czarnych :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ojeju świetna komoda! Idealna na moją ilość kosmetyków :D Również dodam ją do mojej wishlisty :D pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ten koci kubek również znajduje się na mojej liście :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Woski Kringle Candle są super i w sumie na najbliższy sezon raczej kupie właśnie tej marki. Chyba, że nie znajdę ich nigdzie stacjonarnie, to wtedy znów padnie na YC.
    O rany ten koci kubek z Home&you, jaki uroczy! Teraz też chcę taki! ;)
    Nawet nie wiedziałam, że w H&M warto obczaić jeansy, muszę się tam wybrać na zakupy, bo powinnam na jesień kupić nową parę, obecne już mają straszną dziurę ;)
    Też jeżeli będę wymieniać mój telefon na nowy to chciałabym iphone 6, ale jeszcze jestem w trakcie zbierania funduszy, bo raczej kupię za gotówkę. Całe szczęście mój obecny telefon jeszcze działa, więc mogę spokojnie oszczędzanie na nowy telefon sobie rozłożyć w czasie :)
    Taka szafka Alex by mi się przydała! Na razie mam popularny Helmer (na lakiery;)), ale trochę mnie wkurza, bo nie jest zbyt wygodny i szuflady trochę ciężko chodzą. Szkoda też, że już kosmetyki do makijażu mi się w nim nie mieszczą. Jak się będę przeprowadzać, to na pewno po jakimś czasie zainwestuję w coś innego :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Taka komoda by mi się przydała na moje kosmetyki :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Mi na szczęście mój ukochany zrobił zapas książek z okazji urodzin i od razu mi lepiej szczególnie, że trafił w dziesiątkę :D

    OdpowiedzUsuń
  33. Bardzo lubię takie wpisy :) A koci kubek wymiata <3 Idealny na jesień.

    OdpowiedzUsuń
  34. Muszę uzupełnić zapasy świecowe przed jesienią;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Książki Emily też uwielbiam, właśnie za tą lekkość i za to, że są typowo babskie! Moją ulubioną na dzień dzisiejszy to jest chyba coś niebieskiego :) W slow life już się zaopatrzyłam i czeka na swoją kolej :D

    OdpowiedzUsuń
  36. interesuje mnie książka slow life... :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Miałam ten kubeczek i potłukłam ;( Ciągle się zastanawiam czy kupić drugi raz, bo jest przesłodki ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Dostałam od przyjaciółki na urodziny 2 kubki- właśnie w koty. Z Home&you i polecam Ci serdecznie! Są ogromne- mieszczą w sobie ponad pół litra, białe w narysowane czarne sylwetki kotów. Cudo! <3

    OdpowiedzUsuń
  39. Co do Iphone’a - mówię Ci, nie ma co się zastanawiać, praca na tym telefonie, to po prostu bajka :) Cena co prawda odstrasza, ale zawsze można coś na to poradzić. Ja np. stworzyłam sobie taką listę must have w iWisherze i regularnie odkładałam niewielkie kwoty. Po drodze były też moje urodziny, więc udostępniłam listę znajomym na facebooku a oni się dorzucili do mojego marzenia
    Także głowa do góry! Na pewno się uda. Jakbyś chciała skorzystać, to tutaj masz link do tej apki, z której korzystam.

    OdpowiedzUsuń
  40. Agatko, jeśli trafisz ten kubeczek, weź też dla mnie, proszę. Chyba, że się spóźniłam...
    Podałabyś przez Mamę?

    OdpowiedzUsuń
  41. mi się już udało kupić jesienne botki :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Mam ten kubek :) ma delikatne ścianki, bo jest z porcelany, ale prezencja absolutnie fantastyczna.

    OdpowiedzUsuń
  43. Świetne te botki, też o takich myślę :) Marzą mi się takie trochę motocyklowe i nie czarne, bo czarne już mam :)
    A iphona szczerze polecam :) Używam tego telefonu od ponad 7 lat, oczywiście, wymieniałam w tym czasie modele. Wiem, że chyba już nigdy nie zdecyduję się na zmianę marki smartfona :)

    OdpowiedzUsuń

_________________________________________________

Masz do mnie jakiekolwiek pytanie? Zadaj je proszę pod najnowszym wpisem. :-)

Wszystkie komentarze zawierające autopromocję i aktywne linki reklamowe nie będą publikowane. Dotyczy to również marketingu szeptanego uskutecznianego przez firmy (w tym także niezwiązane z tematyką bloga).

Dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad! ♡
Pozdrawiam serdecznie,
Agu
__________________________________________________