niedziela, grudnia 04, 2016

Jak nawilżyć skórę pod oczami? Skuteczne kremy pod oczy, maska, żelowe płatki

Kiedyś pominięcie kremu pod oczy uchodziło mi płazem, teraz niestety nie mogę sobie na to pozwolić. Nie dość, że moje skóra ma tendencję do odwodnienia, to jeszcze pojawiły się pierwsze zmarszczki, którym sama jestem sobie winna. Tak się kończy nienoszenie okularów do pracy przed komputerem. Wklepywanie kremu na stałe zostało więc wpisane w pielęgnacyjny harmonogram. Dziś opowiem Wam po jakie kosmetyki sięgam na co dzień, a także czym ratuję się, gdy skóra potrzebuje doraźnego wsparcia. Zapraszam do dalszego czytania.


Kiehl's Creamy Eye Treatment with Avocado

Po pierwsze, to kosmetyk niesamowicie wydajny. Wystarczył mi na kilka miesięcy regularnego stosowania, a wcale go sobie nie żałowałam. Niestety, na zdjęciu widzicie już opakowanie puściutkie w środku. Trudno mi się było z nim pożegnać, bo świetnie się u mnie sprawdzał. Ma dość specyficzną konsystencję, z początkowo gęstej, pod wpływem ciepła palców staje się śliska, jakby wodnista. Nie miałam jednak problemów z wklepaniem i wchłanianiem się kremu. Intensywnie nawilża, odżywia i regeneruję skórę pod oczami. Przy codziennym stosowaniu różnica jest wyraźnie odczuwalna, a także zauważalna, bo obszar pod oczasami staje się delikatnie jaśniejszy, a zmarszczki spłycone. Ponadto, skóra jest bardzo miękka, gładka, przyjemna w dotyku oraz bardziej zwarta, elastyczna i gęsta. Co najważniejsze, efekt ten utrzymuje się również na następny dzień, nawet, gdy pominiemy poranną aplikację. Niestety, trochę trzeba za niego zapłacić, jego cena jest dość wysoka - 14ml kosztuje 113zł a 28/180zł. Dostępny jest w salonach marki oraz online tutaj.

Palmer`s, Cocoa Butter Formula, Line Smoothing Eye Cream

Kolejny dobry krem pod oczy w wygodnej tubce. Ma dość gęstą konsystencję, ale w swej formule jest lekki i łatwo się rozprowadza na skórze. Dobrze nawilża oraz uelastycznia skórę. Staje się  ona miękka, wygładzona i delikatna w dotyku, a drobne zmarszczki są jakby mniej widoczne. Krem bardzo szybko się wchłania, nie pozostawia tłustej warstwy i rewelacyjnie współgra z każdym korektorem, którego używam. Po krótkiej chwili od razu mogę zabierać się za makijaż i uważam, ze wszystkich dziś wymienionych najlepiej sprawdzi się w porannej pielęgnacji. Pozostałe wymagają nieco więcej czasu. Jedynym minusem jest dla mnie zapach sztucznej czekolady, który lekko mnie drażni. Krem zamawiałam tutaj, ale obecnie jest wyprzedany. Kosztuje 33zł/15g.

Ava, Eco Linea, Rewitalizujący krem pod oczy

Krem, do którego wróciłam po przerwie. Wygodna buteleczka z pompką ma jeden minus - rurka jest za krótka i pod koniec opakowania trudno wydobywa się kosmetyk z opakowania, ale przymykam na to oko. Potrzebowałam dobrego kremu od ręki, a Ava dostępna jest w Rossmannie, więc długo się nie zastanawiałam. Bogata, ale nieobciążająca formuła, nienachalny zapach, wyraźne nawilżenie, napięcie oraz wygładzenie skóry, a także natychmiastowe przywrócenie jej komfortu, to jedne z wielu zalet tego produktu. Do wymienionych należy dorzucić jeszcze szybkie wchłanianie, brak lepkiej warstwy, subtelne rozświetlenie skóry oraz przyjazny, ekologiczny skład oparty na olejkach. Plusem jest także wydajność, poprzednim razem miałam wrażenie, że jest nie do zużycia. Kosztuje około 40zł/15ml.


Ziaja, Ziaja Pro, Program Naprawczy, Maska krem pod oczy z ceramidami 1,3,6

Kiedy moja skóra pod oczami jest wyjątkowo odwodniona i potrzebuje wsparcia, pomaga mi Ziaja. Niestety w codziennej pielęgnacji się u mnie nie sprawdziła, bo parafina w składzie doprowadziła do powstania drobnych krostek, ale stosowana dwa razy w tygodniu sprawdza się bez zarzutu. Zmiękcza skórę, niweluje przesuszenie, poprawia sprężystość i jędrność, wygładza oraz zmniejsza widoczność drobnych zmarszczek. Ja zazwyczaj grubszą warstwę dokładnie wmasowuję w obszar wokół oczu. Kosmetyk ma bogatą konsystencję, ale dość szybko się wchłania. Jest bezzapachowy, więc nie drażni nosa, a poza tym zamknięto go w wygodnej, miękkiej tubie. Kupiłam go w salonie Ziaja za 21,99zł/50ml.


Efektima, Hialu-Lift, hydrożelowe płatki pod oczy

Moje ulubione płatki pod oczy. Genialnie radzą sobie z opuchnięciem i obrzękami. Czasem wrzucam je dodatkowo na dziesięć minut do lodówki, wtedy już w mig otwierają i budzą spojrzenie. Poza tym przyjemnie chłodzą, odświeżają, nawilżają i wygładzają skórę. Są odpowiednio nasączone i odpowiadają mi zarówno kształtem jak i swoją formułą - nie są ani za cienkie, ani zbyt grube. Do plusów zaliczam także fakt, że dobrze trzymają się skóry i nie zsuwają się w trakcie noszenia, śmiało więc mogę je nałożyć i wrócić do obowiązków. Nie powodują łzawienia i nie podrażniają, dlatego regularnie do nich wracam. Kupuję je w Rossmannie, ich regularna cena to 4,99zł.


To już wszystkie kosmetyki, o których chciałabym Wam dziś opowiedzieć. Polecę Wam jednak przy okazji jeszcze kilka innych kremów pod oczy, które miło wspominam. Są to:

→ GoCranberry Odżywczo Wygładzający Krem Pod Oczy
Kozmetika Afrodita krem pod oczy Hydra Thermal
→ Tołpa, ujędrniający krem przeciwzmarszczkowy pod oczy
Clinique, All About Eyes Rich
Dziewczyny, a Wy jak dbacie o skórę wokół oczu? Jaki jest Wasz ulubiony krem pod oczy?

45 komentarzy:

  1. Uwielbiam płatki pod oczy :-) choć czytałam już opinie, że niektóre osoby uczuliły, to mi zupełnie żadnej krzywdy nie robią. Sprawdzają mi się dużo lepiej niż kremy pod oczy :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Od kiedy latem pojawily mi sie worki pod oczami i nie chcą zniknąć, wyczekiwalam tego postu ! :) cudownie ! :) czy to starosc ? (Zaniedbanie na pewno :p)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyczyn worków jest wiele, moze to odwodnienie, albo po prostu jakies niedobory?

      Usuń
  3. Mam ochotę wypróbować krem pod oczy z Nacomi, teraz zabieram się jednak za nowość od Fitomed :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Używam ziaji Uwielbiam ją ale jest tego kremu tak dużo że po miesiącu stosowania zużyłam chyba 1/4 opakowania i na razie idzie w odstawke. I fakt czasem robią się krostki i tez co 3-4 dni używam innego kremu. Ze względu na to że ziaja jest z serii pro, wykonuję najpierw dłużej masaż a potem dopero wklepuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt,krem jest ogromny i szalenie wydajny.

      Usuń
  5. Sama posiadam krem pod oczy marki Khiel's i w 100% zgadzam się z Twoją opinią – jest to najlepszy tego typu krem jaki miałam okazję stosować. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że u Ciebie również się sprawdza.

      Usuń
  6. Wczoraj użyłam płatków pod oczy z Biedronki ;p całkiem fajne tylko kształt mnie trochę denerwował:D a krem pod oczy to i u mnie rzecz niezbędna... nie dość, że mam zmarszczki mimiczne to do tego okropne cienie, które jeszcze potęgują doliny łez:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo, nie widzialam platkow pod oczy w biedronce :-)

      Usuń
  7. Ta maska z Ziai to dla mnie samo zło :P Nie dość, że nie działała, to jeszcze po jej zastosowaniu pojawił mi się jęczmień - straszny bubel, że już o składzie nie wspomnę :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, to kiepsko, u mnie nic takiego się nie dzieje i krem stosowany raz na jakiś czas sprawdza się bardzo fajnie.

      Usuń
  8. Co sądzisz o kremie z jaśminem pod oczy z Ziaji? używałaś może? :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kochana, nieustannie myślę nad Palmersem, Gocranberry, o którym też pisałaś oraz o Lierac diopticreme... Który według Ciebie i was dziewczyny, byłby najlepszy ? :) pozdrawiam!! ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dwa pierwsze polecam tak samo, trzeciego nie mialam, więc nie wiem jak sie sprawdza :-)

      Usuń
  10. Lubię te płatki żelowe pod oczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to super, że Tobie również przypadły do gustu :-)

      Usuń
  11. Płatki żelowe czasem potrafią "uratować sytuację" ;-)
    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  12. Płatki pod oczy działają cuda. Bardzo fajny post.

    OdpowiedzUsuń
  13. Muszę się zaopatrzyć w jakieś płatki żelowe! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli masz problem z opuchlizną i zmęczonym spojrzeniem, polecam.:-)

      Usuń
  14. Miałam ten krem z Palmer's ale u mnie przy kontakcie z oczami powodował szczypanie i łzawienie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, to niedobrze, u mnie na szczęście nic takiego się nie dzieje.

      Usuń
  15. Bardzo rzadko używam kremu pod oczy - a to błąd. Super zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj to niedobrze, warto zadbać o skórę pod oczami odpowiednio wcześnie. :-)
      Dziękuję :-)

      Usuń
  16. Ja chętnie bym przetestowała ten krem Palmer's ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem jak sprawdzilby się u Ciebie :-)

      Usuń
  17. Platki kolagenowe to prawdziwy ratunek! Moim ulubionym kremem pod oczy jest krem arganowy z Nacomi. Drugi i niestety sporo drozszy ulubieniec to eliksir pod oczy z Colway. Swietnie sprawdzaja sie tez krople do oczu nalozone cienka warstwa na okolice pod oczami. Oczywiscie pod warunkiem ze zawieraja 100% kwasu hialuronowego. Warto poczekac az sie wchlona i nalozyc krem :)

    Pozdrawiam
    Gosia

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie znam żadnego z tych kremów, ale mam wielką ochotę na ten z Kiehl's. Obecnie wykańczam krem Madara Time Miracle Wrinkle Smoothing i na ten moment jest to najlepszy krem pod oczy jaki miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mnie krem Kiehls nie zachwycił, ale ciekawa jestem maski Ziaja;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Chyba skuszę się na wypróbowanie kilku spośród tych produktów, bo ostatnio moja skóra pod oczami jest w fatalnej kondycji.

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwielbiam te płatki pod oczy. Natychmiastowa ulga dla opuchniętych oczu.

    OdpowiedzUsuń
  22. Płatki kolagenowe się u mnie nie sprawdziły, za to krem z Kiehl's bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Kiehl's Creamy Eye Treatment kusi mnie od pewnego czasu, ale za to jego cena trochę odstrasza.

    OdpowiedzUsuń
  24. płatki pod oczy są świetne ; ) u mnie najlepiej się sprawdzają

    OdpowiedzUsuń
  25. Ostatnio będąc na kursie makijażu dowiedziałam się, że takie płatki pod oczy idealnie sprawdzają się nałożone pod oczy w trakcie wykonywania makijażu techniką odwróconą. Chyba muszę je spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Kiehl's bardzo dobrze się u mnie sprawdzał (zużyłam kilka próbek) i pełne opakowanie już czeka na swoją kolej ;) Reszty nie znam zupełnie, ale Ava brzmi bardzo ciekawie!

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja używam od 5 tygodni kremu z Resibo i muszę powiedzieć, że bardzo dobrze się sprawuje. Ale ta cena...

    OdpowiedzUsuń
  28. Przypomniałaś mi o płatkach Effektima. Używałam ich kilka lat temu i byłam bardzo zadowolona z efektu. Niestety w tej chwili nie mam do nich dostępu i posiłkuje się gorszymi i droższymi płatkami z Sephora, ale jak będę w Polsce to zrobię sobie zapas Effektimy.
    W tej chwili używam świetnego dziennego kremu Origins Gin Zing, który zawiera drobinki rozświetlające. Nie jest jednak wystarczająco nawilżający na noc, więc musze poszukać czegoś innego. Miałam krem Resibo, który rewelacyjnie się sprawdził, ale kusi mnie teraz ten Kiehl's

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja jestem na etapie testowania Fenomenu C od Perfecty.

    OdpowiedzUsuń

_________________________________________________

Masz do mnie jakiekolwiek pytanie? Zadaj je proszę pod najnowszym wpisem. :-)

Dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad! ♡

Pozdrawiam serdecznie,
Agu

ps. Wszystkie komentarze zawierające autopromocję i aktywne linki reklamowe nie będą publikowane. Dotyczy to również marketingu szeptanego uskutecznianego przez firmy (w tym także niezwiązane z tematyką bloga).
__________________________________________________