piątek, czerwca 29, 2018

NeoNail Base Extra Cover - nowy wymiar hybrydowego manicure

Nie wiem, czy wiecie, ale kiedyś miałam zawsze krótkie paznokcie, najczęściej pokryte bezbarwną odżywką. Dopiero lakiery hybrydowe odmieniły moje podejście do manicure. Odkąd zaczęłam swoją przygodę z NeoNail stylizacja paznokci sprawia mi niesamowitą frajdę, pozwala kreatywnie się wyżyć i coraz bardziej wciąga. Tym bardziej, że marka nie próżnuje i regularnie wypuszcza gorące nowości - zarówno wpisujące się w trendy nowe linie lakierów jak i produkty, które mają nam ułatwić wykonywanie manicure i przyspieszyć proces jego tworzenia. Do tych drugich należy NeoNail Base Extra Cover, o której dziś mowa. Musicie poznać ją bliżej, zatem zapraszam do dalszej części wpisu!


NeoNail Base Extra Cover

Base Extra Cover to nowa baza w asortymencie NeoNail, która jest zdecydowanie czymś więcej niż tradycyjną bazą pod lakier hybrydowy. Według mnie lista jej zalet jest dość długa, a do najważniejszych zaliczyć możemy:
  • przepiękny, beżowo-różowy odcień, który prezentuje się na płytce niesamowicie elegancko,
  • gęstość pozwalająca na zbudowanie paznokci z zachowaniem krzywej "C", zamaskowanie niedoskonałości na płytce takich jak np. nierówna jej struktura, czy też przedłużenie płytki nawet o 7mm,
  • krycie - jedna warstwa zapewnia jasny, mleczny efekt, trzy cienkie gwarantują pełne krycie i widoczny kolor,
  • trwałość - baza wzorowo utrzymuje się na paznokciach, nie odpryskuje, manicure dzielnie znosi wszelkie prace domowe i remontowe - zdarłam właśnie tapety w salonie i wszystko jest na swoim miejscu,
  • twardość - baza po utwardzeniu w lampie staje się naprawdę twarda, nawet jeśli przedłużamy nią końcówki paznokcia nie musimy się obawiać, że staną się miękkie, czy odkształcą się, całość trzyma się pięknie do zmiany stylizacji;
  • łatwość obsługi - z bazą pracuje się naprawdę łatwo, dzięki odpowiednio gęstej formule możemy ją precyzyjnie rozłożyć na płytce i zbudować odpowiedni kształt paznokcia, nic się nie rozlewa na skórki, nie tworzą się smugi, nawet najbardziej początkująca hybrydomaniaczka z powodzeniem sobie poradzi,
  • samopoziomowanie - baza pięknie się poziomuje i naprawdę nie trzeba wielkiej wprawy, by stworzyć ładny kształt paznokcia z zachowaniem krzywej "C"
  • oszczędność czasu - na bazę możemy nanieść kolorowy lakier hybrydowy, ale nie musimy, jeśli jesteśmy fankami delikatnych zdobień wystarczy urozmaicić manicure tu i ówdzie, ale kolor bazy jest tak ładny, że aż żal go przykrywać!
Przydatna wskazówka: Po nałożeniu bazy odwróć dłoń jej wierzchem do dołu i przytrzymaj w tej pozycji kilka sekund. Płytka zyska piękny kształt bez większego wysiłku. :)


Przykładowe stylizacje z NeoNail Base Cover w roli głównej

Poniżej przedstawiam Wam cztery przykładowe stylizacje z NeoNail Base Extra Cover. Miałam przygotowywać je krok po kroku, ale praca z bazą jest tak prosta, że obrazkowy instruktaż jest tu zbędny. :) Wystarczy, że tak jak zwykle przygotujemy płytkę, następnie dla wzmocnienia przyczepności naniesiemy cienką warstwę NeoNail Hard Base, a tuż po przejdziemy do aplikacji NeoNail Base Extra Cover. Nakładamy tyle warstw ile potrzeba - jeśli budujecie płytkę najlepiej aby, pierwsza była cienka, druga nieco grubsza. Mi kolor spodobał się tak bardzo, że naniosłam 3 cienkie warstwy. Niektóre paznokcie delikatnie przyozdobiłam, zrobiłam także swój pierwszy w życiu french. :) Wiecie, że stawiam na proste rozwiązania!

Na poniższym zdjęciu, zaczynając od góry mamy:
Przydatna wskazówka: Gdy zależy nam na nadbudowie, albo przedłużeniu płytki tuż po aplikacji bazy i odtłuszczeniu paznokci Cleanerem możemy przejść do ich opiłowania i nadania odpowiedniego kształtu. W momencie kiedy będzie nas satysfakcjonował ponownie przemywamy płytkę Cleanerem usuwając pył i przechodzimy do malowania lakierem hybrydowym lub zdobienia.


Mój manicure z NeoNail Base Extra Cover 

Tym razem postawiłam na delikatność i klasykę. Myślę, że tego typu manicure sprawdzi się na ślub, ważniejsze uroczystości, czy nawet do pracy. Zresztą same oceńcie efekt końcowy. Ja jestem zakochana w kolorze Base Extra Cover i nie miałam serca przykrywać jej innymi lakierami. Gra więc w stylizacji pierwsze skrzypce. 



Już Wam piszę co i jak zrobiłam po kolei! 

→ Stary manicure usuwam frezarką Frezarka JSDA Nail Drill JD 700 White (to mistrzostwo świata i jeszcze Wam o niej opowiem!)
→ Sięgam po pilnik o gradacji 100/180 i opiłowuję ewentualne pozostałości lakieru na płytce, nadaję odpowiedni kształt paznokciom, opracowuję skórki, a następnie skupiam się na dokładnym zmatowieniu płytki blokiem polerskim.
→ Odtłuszczam paznokcie Nail Cleanerem i aplikuję cieniutką warstwę bazy Hard Base
→ Wkładam dłoń do lampy LED 24W/48W ECO na 30 sekund. 
→ Aplikuję pierwszą cienką warstwę naszej dzisiejszej gwiazdy, czyli Base Extra Cover.
→ Wkładam dłoń do lampy, utwardzam, a następnie aplikuję drugą, nieco grubszą warstwę i znów utwardzam.
→ Kolor podoba mi się na tyle, że postanawiam nie przykrywać go innym lakierem kolorowym, dlatego też dokładam trzecią cieniutką warstwę Base Extra Cover i ponownie utwardzam w lampie.
→ Moja płytka nie wymaga przedłużania, ani jakiejś specjalnej nadbudowy, dlatego bazy nie muszę praktycznie opiłowywać. Odtłuszczam paznokcie Cleanerem, a następnie przechodzę do delikatnego zdobienia. 
→ Na płytce palca serdecznego i wskazującego nakładam kropelkę złotego, migoczącego lakieru hybrydowego Champagne Kiss, a następnie biorę cieniutki pędzelek  Studio Line - kolinsky 0/0 i roznoszę drobinki dokładnie tam gdzie chcę, aby się znalazły. Najwięcej ma być ich na brzegach, w stronę środka coraz mniej. Ten odcień złota pięknie współgra z Base Extra Cover. 
→Utwardzam paznokcie w lampie. 
→ Na każdym paznokieć aplikuję cienką warstwę Hard Top. Utwardzam ponownie w lampie, przemywam Cleanerem i gotowe. :)

Przydatna wskazówka: Aplikując lakiery hybrydowe - zarówno te kolorowe, jak i bazę i top, pamiętajcie takze o zabezpieczeniu i pokryciu emalią wolnego brzegu paznokcia. Wydłuży to trwałość waszego manicure i pozwoli uniknąć odprysków, czy ścierania się końcówek.


Dajcie znać, czy miałyście już okazję poznać NeoNail Base Extra Cover oraz jak podoba Wam się moja propozycja manicure. Należycie do #teamnude czy może latem dołączacie do #teamneon? ;)

14 komentarzy:

  1. moja kosmetyczka właśnie najbardziej lubi bazy z NeoNail

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. są świetne! bardzo dobrze się z nimi pracuje, tak jak i z kolorkami :)

      Usuń
  2. Ciekawa propozycja, jednak od kiedy dowiedziałam się, że jestem w ciąży, to zrezygnowałam z wszelkich lakierów - hybrydowe trafiły do mamy, a zwykłe do kosza przynajmniej miałam okazję zrobić porządki :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż tak? Ja z tego co słyszałam i czytałam, to ponoć mit, że nie można malować paznokci w ciąży:)

      Usuń
  3. Przepiękny kolor :) Ja bardzo lubię Shape Base od Provocater.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie hybrydy marki Provocater kompletnie się nie sprawdziły, źle je wspominam.

      Usuń
  4. Jako kociara trafiłam tu na post http://www.agatabielecka.pl/2016/10/zakupy-do-domu-pepco-kik-jysk-biedronka.html
    czy ten kubek gdzieś jeszcze można dostać? Na nieszczęście ślad po nim zaginał [chyba w koszu] a był to mój ulubiony... :/ Będę wdzięczna za odpowiedź albo namiar skąd ten kubek w Pepco się wziął [może na spodzie jest jakaś nazwa], żebym mogła gdzieś jeszcze takowy znaleźć. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, sprawdziłam i niestety nie ma nic poza info o zmywarce, przykro mi. :(

      Usuń
  5. Kolor jest naprawdę super, bardzo lubię takie odcienie. Ja na jakiś czas zrezygnowałam z hybrydy także pewnie wypróbuję dopiero za jakieś pół roku :)
    Na razie korzystam z odżywek lub zwykłych lakierów. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja również zanim odkryłam hybrydy, to miałam paznokcie pomalowane głównie bezbarwnym lakierem.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ta baza jest absolutnie genialna <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubię posty o lakierach. Podziwiam ile pracy wkładasz w opisy kolorów!
    Baza Base Cover Extra naniesiona bezpośrednio na płytkę paznokcia odchodzi jak naklejka już po 1 dniu. Myślę, że Hard Base jest tu koniecznością.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

_________________________________________________

Masz do mnie jakiekolwiek pytanie? Zadaj je proszę pod najnowszym wpisem. :-)

Dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad! ♡

Pozdrawiam serdecznie,
Agu

ps. Wszystkie komentarze zawierające autopromocję i aktywne linki reklamowe nie będą publikowane. Dotyczy to również marketingu szeptanego uskutecznianego przez firmy (w tym także niezwiązane z tematyką bloga).
__________________________________________________