Avon, Planet Spa, Maseczka błotna do twarzy z minerałami z Morza Martwego

napisała
Zwolenniczką Avonu nie jestem, tym bardziej, że jakiś czas temu dowiedziałam się o ich testach na zwierzętach. Mam jednak w swoich zbiorach kilka produktów tej marki, które kupiłam kiedyś i bardzo lubię. Jednym z nich jest maska błotna z minerałami z Morza Martwego, z serii Planet Spa.
Regularna cena katalogowa jest lekko przesadzona. Nie dałabym nigdy za ten produkt 29,99zł/75ml. Na szczęście bardzo często są promocje i można ją upolować w przyjaznej cenie 9,90zł. :)
Był taki okres kiedy miałam możliwość kupienia masek z tej serii w bardzo atrakcyjnej cenie, zatem mam je wszystkie. Ta jest jednak moim ulubieńcem, a inne pozostają dość daleko w tyle.
Maskę zamknięto w estetycznej, wygodnej tubie. Nie ma żadnego problemu z aplikacją. Produkt ma rzeczywiście konsystencję błota w szaroburym kolorze. Zapach przypomina mi męskie kosmetyki. :) Nałożona na twarz nie zastyga jakoś specjalnie i bardzo łatwo ją zmyć.
Jej zadaniem jest przede wszystkim oczyścić pory, usunąć martwy naskórek i wszelkie zanieczyszczenia, a także wyrównać koloryt i wygładzić skórę. I rzeczywiście to robi! Skóra jest przyjemna w dotyku, oczyszczona i wygładzona. Ponadto zapewnia rewelacyjne uczucie odświeżenia. Naprawdę działa.
Osobiście polecam, używam często i nie wiem co zrobię jak mi się skończy. Po tym jak dowiedziałam się, że Avon testuje na zwierzętach jakoś nie pali mi się do robienia zakupów.
Znacie? Lubicie? Może polecicie jakiś zamiennik? :)
PS. Znikam na parę dni. Zapewne pojawię się w środę, po moim pierwszym starciu. Godzina 10.00 obrona numer jeden! Wasze kciuki się przydadzą. ;)
37 komentarzy
0

Zobacz także

37
Dodaj komentarz

avatar
27 Comment threads
10 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
An JNoLitaBellaDusiołeksauria80 Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Paulina
Gość

Mam i bardzo ją lubie :)

Ala
Gość

Nie posiadam .. Ale być może się skuszę .

Ania.
Gość

lubię tą maseczkę;)

vilandre
Gość

nie mam i nie miałam. staram omijać się kosmetyki Avon szerokim łukiem, chociaż muszę przyznać, że o serii Planet Spa słyszałam sporo dobrego :)

Anonimowo
Gość

kiedyś, jak byłam jeszcze małolatą:P miałam jazdę na Avon, ale niestety dla mnie w większości ich kosmetyki są bardzo średnie, co nie zmienia faktu, że kilka perełek mają i one dają radę. ;) z Planet Spa jest dokładnie tak samo – są buble i są hity :)

Madziak
Gość

Jest to jedna z moich ulubionych maseczek mimo tego, że za Avonem nie przepadam :)

Buziaki, Magda
PS.Zapraszam do siebie :D

One_LoVe
Gość

nie lubię tej serii.

Karolina_21
Gość

nie miałam jej :)

farfaraway
Gość

Testowałam kilka maseczek z Planet Spa i z każdej byłam bardzo zadowolona. Ale od kiedy dowiedziałam się, że Avon testuje na zwierzakach, moja przygoda z ich maseczkami się skończyła (no, kończy – mam jeszcze trochę do wyzerowania ;)).

Aliss
Gość

Hmm.. alkohol denaturowany wysoko w składzie, talk.. nie, to nie jest maseczka dla mnie :/. Wolę dermaglin za 5-6zł w zaszetkach- eko skład i bogaty w glinkę.

Anonimowo
Gość

ja ogólnie kocham naturalne glinki i uważam, że są świetne i śmiesznie tanie:) ale ta maska mimo średnio ciekawego składu służy mi:)

Aliss
Gość

To najważniejsze :)

southgirl
Gość

nie mialam ale juz msm w tej kategorii swojego ulubienca :P

my-pink-plum
Gość

Ja zamiennie korzystam z Dermika – Perfekcja :) Ta Avonu to tez niezłe cudo :)

Marilyn
Gość

zawsze kusiły mnie te maseczki, ale na razie mam zapas ;P

Caught Her Eye
Gość

Powodzenia na obronie!

Silloe
Gość

Też mam tę maseczkę i jeszcze jedną kwiat lotosu czy jakoś tak, ostatnio były po 12,99 więc kupiłam.

Anonimowo
Gość

mi się udało za jakieś niecałe 8zł :D

Marie
Gość

ja za Avonem nie rpzepadam ale slyszalam dobre rzeczy o tej maseczce i ogolnie serii. ja preferuje czysta glinke, najlepszy i najtanszy zamiennik :D

buziaki i powodzenia!

Anonimowo
Gość

glinki są najlepsze!

Maggie
Gość

Tak więc trzymamy kciuki ! ;*
maseczkę mam i chwalę ;)

Anonimowo
Gość

bo ona fajna jest:D

LaNińa
Gość

Ciekawa ta maseczka…ale nie mam nikogo w Avonie :(
trzymam kciuki

herbata
Gość

również mam i stosuję. dodatkowo świetny też jest krem do rąk i krem do stop z tej serii. naprawdę wart polecnia:)

Anonimowo
Gość

krem do rąk miałam z masłem shea, dawał radę. a do stóp i łokci w słoiczku jest super! :)

KOSMETASIA
Gość

ja niestety nie lubie tych serii ;)

Anonimowo
Gość

seria serią :D ale ta maska naprawdę u mnie się sprawdza:D

Smieti
Gość

mam i bardzo lubie!

Chabrowa
Gość

No to trzymam kciuki. Za Avonem też już nie przepadam i maseczki nie kupię

Karotka
Gość

Kiedyś chyba miałam tą maskę, albo raczej moja mama, a ja ją trochę podbierałam. Całkiem miło ją wspominam i chętnie przygarnęłabym ją jeszcze raz, ale nie mam dostępu do konsultantek Avon.

Jako zamiennik przychodzi mi na myśl maska błotna z Biochemii Urody, na nią też się czaję, więc może byłaby akurat :]

Anonimowo
Gość

ja już teraz nie zamawiam, szkoda mi zwierzaków:)
a tej maski z BU nie używałam ;>

sauria80
Gość

coś mi świta, używałam ją chyba wieki temu…

Dusiołek
Gość

Też lubię niektóre produkty z Avonu i niestety nie znam ich zastępników.
Jeśli chodzi o ich maseczki, to akurat jestem na większość uczulona. :/

Trzymam kciuki za obronę! :)

Anonimowo
Gość

ta jest moim faworytem spośród ich maseczek, mam inne z tej serii i jak sobie jedną nałożyłam raz to jakbym się wódką wysmarowała ;))

dzięki! przydały się :)

Bella
Gość

Uwielbiam tę maseczkę :) Mam takie same odczucia jak Ty! Naprawdę fajnie relaksuje i widoczny sposób działa na cerę!

NoLita
Gość

Avon nie testuje na zwierzętach, jest to wymóg Unii Europejskiej.

An J
Gość

Mam tą maseczkę, bardzo lubię. A zamiennik mogę polecić
Bielendę Profesional formula – Oczyszczająca maseczka wygładzająca,
efekt detoksykujący do cery mieszanej, tłustej, trądzikowej, wrażliwej.
Trafisz w podwójnej saszetce już za 2,50zł.