Lirene – mleczko oczyszczające do demakijażu twarzy i oczu

napisała
Kocham płyny micelarne a mleczka do demakijażu używałam ostatni raz chyba dwa lata temu. Odkąd odkryłam micelki, nie mogę i nie chcę się z nimi rozstać. Jednak w moje łapki wpadło jakiś czas temu mleczko do demakijażu marki Lirene i postanowiłam, że spróbuję. A co mi tam. 

Przyznam szczerze, że nieco się zawiodłam. To znaczy, samemu kosmetykowi nie mogę nic zarzucić, poza parafiną w składzie. Kurcze, czy ona musi być naprawdę wszędzie? :( Nie podoba mi się to.
Przechodząc jednak do meritum… Owszem, kosmetyk dobrze spełnia swoją rolę. Oczyszcza twarz bez zarzutu. Radzi sobie z tuszem, cieniami, generalnie makijażem oka. Ja jednak odzwyczaiłam się od takiej konsystencji i nie do końca pasuje mi się to zamglone spojrzenie, które mam po każdym użyciu tego mleczka. Nie czuję takiego komfortu jak po micelu. Czuję, że twarz jest lepka i brakuje mi uczucia świeżości. Zawsze i tak dodatkowo myję twarz żelem, ale mimo wszystko. Spróbuję jeszcze użyć go tak jak pisała Mallene. Nałożę na całą twarz, wymasuję i zetrę. Być może taki sposób bardziej przypadnie mi do gustu.
Podsumowując, fanki mleczek będą zadowolone. Ja pozostaję wierna micelom. Być może zużyję mleczko do końca, używając np tylko do twarzy a makijaż oczu zmywając płynem dwufazowym, coby się z tą mgłą nie męczyć. A jak nie to oddam w dobre ręce. :)
A Wy co lubicie bardziej? Płyny micelarne czy mleczka? :)
24 komentarze
0

Zobacz także

24
Dodaj komentarz

avatar
19 Comment threads
5 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
AlissYasminellaLaNińaSweetPerelkaKOSMETASIA Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Racja Pielęgnacja
Gość

zdecydowanie micele

Anonimowo
Gość

:)

brudnopis-anianki Ania
Gość

Ja również wole micele, odkąd zaczełam używać , żadko kiedy zdażyło mi się kupić mleczko kiedyś miałam z ziaji ogórkowy chyba

Anonimowo
Gość

micele są najlepsze;)

One_LoVe
Gość

za mleczkami nie przepadam.

Anonimowo
Gość

to tak jak ja:)

MadziaMakeUp
Gość

Też mam to mleczko nie jest złe ale chyba jednak większość z nas woli micele.

Anonimowo
Gość

dokładnie:)

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Ja stawiam na micele, ale kupuję te najtańsze do 10 zl :)

Anonimowo
Gość

ja bardzo lubię Perfectę lub Bourjois, ale od czasu do czasu skuszę się na apteczne:)

Kasia Szymańska
Gość

micele zdecydowanie wolę bardziej od mleczek, jednak nie wiem czemu ale mam uprzedzenie jakieś dziwne co do firmy Lirene

vejjs.
Gość

Ja ostatnio jakoś przerzuciłam się na płyny dwufazowe bo nie mogę trafić na odpowiedni płyn micelarny :(

Paulina
Gość

Ja nie przepadam za mleczkami, zdecydowania wolę micele :)

Maggie
Gość

Bourjois rządzi ;d a tak poza tym, to też nie lubię mleczek, i jakoś nie wyobrażam sie go użyć do całej twarzy! Mój demakijaż twarzy to micel na oczy i żel do mycia twarzy na buzie a na koniec tonik i krem i jestem gotowa. W mleczkach przeraża mnie ta lepkość, aczkolwiek od biedy użyję (mam jeden z Celii, który na szczęście na krótko pozostawia tą lepkość, aczkolwiek zamglenia nie zauważyłam ;>)

Peach
Gość

Micelki są lepsze, nie "oblepiają" twarzy i widzi się po nich normalnie :)

sauria80
Gość

uwielbiam Lirene, ale to już drugie ich mleczko, które mi nie podpasiło ;/

Tim Mcgraw
Gość

love the blog x

If I Had Eyes

Asia
Gość

Lirene jest ok, ale ja właśnie zamówiłam Bioderme H2O sensibio :) ciekawa jestem jej fenomenu :P
Pozdrawiam :)

KOSMETASIA
Gość

ja sie z nim nie polubilam :/

SweetPerelka
Gość

szkoda że zawiera parafinę w swoim składzie…:(

LaNińa
Gość

Po badaniu skóry i konsultacji z Panią dermatolog…nie mogę nic innego używac jak tylko miceli…a więc mleczko odpada ;)

Yasminella
Gość

jak skończy się moja soraya moze sie skusze

Anonimowy
Gość
Anonimowy

ciekawy blog ,chcemy więcej ! ; )
Ola.

Aliss
Gość

Ja nie wiem.. chyba nie umiem posługiwać się mleczkami :/ zawsze podrażniają mi oczy, zawsze muszę natrzeć się 30minut.. zdecydowanie wolę micele, tak jak Ty.