My Secret, Paradise Lagoon – paletki cieni Blue Ocean & Flower Fantasy

napisała
Cześć dziewczyny:) Dziś chciałabym Wam pokazać cienie marki My Secret, pochodzące z limitowanki Paradise Lagoon. Aktualnie można dostać je w dobrych cenach w Naturach więc być może komuś przyda się ta recenzja i ułatwi podjęcie decyzji. :)
Paletki występują w dwóch wersjach kolorystycznych. Jedna z nich to Blue Ocean (zawierająca niebieskości), druga zaś to Flower Fantasy (odcienie różu ). Każda składa się z pięciu żywych, dość zgranych ze sobą kolorów. Znajdziemy w nich zarówno cienie satynowe, perłowe jak i maty.
I choć kolory podobają mi się bardzo to mam niestety kilka zastrzeżeń… Głównie w kwestii pigmentacji, która jest średnia. Choć na paletkę Blue Ocean wypracowałam sobie już sposób – aplikuję cienie standardowo na bazę, potem nakładam je nie pędzelkiem a pacynką, to i tak tracą one na intensywności przy rozcieraniu. W przypadku Flower Fantasy niestety ten sposób mało pomaga. Tutaj cienie są naprawdę bardzo delikatne i muszę się bardzo namachać by uzyskać kolor taki jaki chcę. Próbowałam nawet aplikacji na mokro, ale to i tak nie zadowoliło mnie w 100%.
rzad po lewej – aplikacja pacynką, bez bazy | rząd po prawej – aplikacja palcem, bez bazy
rzad po lewej – aplikacja pacynką, bez bazy | rząd po prawej – aplikacja palcem, bez bazy
Dlatego jeśli miałabym już komuś polecić którąś z nich, to zdecydowanie była by to paleta Blue Ocean. Jeśli się znajdzie na nią sposób, włoży odrobinę wysiłku, można wyczarować piękne oko. Idealnie wpasowujące się w wakacyjny look. Kolory świetnie komponują się z letnią opalenizną!
Natomiast na Flower Fantasy nadal szukam idealnego rozwiązania. Kolory są ładne i naprawdę chciałabym móc się z nią bardziej pobawić. Póki co ta wersja kolorystyczna sprawdza się jedynie na dzień, w przypadku kiedy nakładam eyeliner i chcę mieć dodatkowo jakiś  delikatny kolor na powiece. A szkoda.:(
Jeśli chodzi o trwałość, tutaj nie mam nic do zarzucenia. Na trzech bazach, które mam cienie trzymają się cały dzień.
Paletki w regularnej cenie kosztowały 15,99zł/9g. Teraz jest dostępna za 9,99zł.  Dlatego jeśli podoba Wam się zestawienie kolorów w Blue Ocean – polecam, Flower Fantasy – tylko dla wytrwałych.

Posiadacie, którąś z tych paletek? Jak Wam się sprawuje? A może dopiero planujecie się skusić?
38 komentarzy
0

Zobacz także

38
Dodaj komentarz

avatar
20 Comment threads
18 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
LaNińaChabrowaPatiKarola Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Angela
Gość

Podobają mi się! świetne kolory.

Anonimowo
Gość

;)

Alieneczka
Gość

ładne, letnie kolory ;)

Anonimowo
Gość

o tak, kolory na teraz:)

la6
Gość

wolę kupować cienie pojedynczo, ale te zestawienia są całkiem ładne :)

Anonimowo
Gość

ja lubię jedynki kompletować w całość (Inglot), ale dobrą paletką nie pogardzę (Sleek);))

Beauty_Station
Gość

Kolory niestety nie moje, zbyt krzykliwe ;) Cena bardzo korzystna :)

Anonimowo
Gość

ja raczej też stawiam na kolory bardziej stonowane, ale od czasu do czasu szaleństwo jest potrzebne, choćby się miało ograniczać do zacisza domowego;)

Bambi
Gość

tropikalne zestawienie kolorów :)

Anonimowo
Gość

pasuje do tych tropików za oknem:)

Idalia
Gość

Moja siostra kupiła kiedyś wersję z turkusami i mówi, że sprawują się bardzo fajnie. :)

Anonimowo
Gość

trochę ciężko je rozetrzeć, ale ogólnie nie jest źle:)

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Ja miałam paletkę Flower Fantasty i oddałam młodszej kuzynce.

Anonimowo
Gość

i jak? ucieszyła się?:)

Katarzyna K.
Gość

Niestety ale nie są to moje kolory :(

Anonimowo
Gość

ja na co dzień też wolę brązy:)

vilandre
Gość

kolorystycznie bardziej podoba mi się Flower Fantasy, ale pomacałam ją w Naturze i zrezygnowałam z zakupu

Anonimowo
Gość

eh, szkoda, że ma kiepską pigmentację:(

iwona ja
Gość

swietne letnie połączenie kolorów :)

Anonimowo
Gość

świetnie by się sprawdziły na plażową imprezę:)

Ala
Gość

ślicznee <3 Ta z niebieskim świetna .

Anonimowo
Gość

:) widzę, że turkusy lubię nie tylko ja:)

imprevisivel
Gość

Podobaja mi się te letnie kolorki :)

Anonimowo
Gość

idealne na letnie imprezy:D

Asia
Gość

Szkoda, że ta Flower Fantasy taka marna :( Za to druga ma śliczne odcienie, ale zupełnie niepasujące do mojej urody :(
Pozdrawiam serdecznie! :)

Anonimowo
Gość

ja również pozdrawiam:)

One_LoVe
Gość

nie powaliły mnie na kolana, zostaję przy sleekach. :P

Anonimowo
Gość

do Sleeków mam parę zastrzeżeń, ale lubię:) ulubiony zostaje Inglot!:)

merczens
Gość

tę z niebieskościami mam z wymiany i jest fatalna w rozcieraniu :(

Anonimowo
Gość

no mogłoby być lepiej bo kolory piękne:)

Pepper and Coco
Gość

bardziej mi się podoba FF :P

Anonimowo
Gość

kolory fajne, pigmentacja leży, no chyba, że moje powieki jakieś wybredne:)

Karola
Gość

Ja nie mam żadnej i jakoś mnie nie kuszą;)

Anonimowo
Gość

:)

Pati
Gość

faktycznie szału nie robią. Ja miałam je już z 2 razy w rękach ale nigdy się nie zdecydowałam…to chyba dobrze:)

Anonimowo
Gość

ta BO jeszcze jest ok, jak mam więcej czasu to sobie coś nią wyczaruję, ale Inglot to to nie jest:)

Chabrowa
Gość

Ładne kolory, szkoda, że słaba pigmentacja

LaNińa
Gość

pomimo, iz bardzo letnie i wakacyjne kolory, nie są w moim stylu ;)