Essence, tree hugging (01) – lakier z limitki Wild Craft

napisała
Nie planowałam żadnych zakupów związanych z limitką Essence, generalnie rzadko kiedy mnie one ruszają. Jednak skusiłam się na lakier, a to wszystko przez Obsession. :D
Trzeba przyznać, że kolory wszystkich kosmetyków są piękne. Typowo jesienne, prezentują się naprawdę świetnie. W dodatku cienie mają niezłą pigmentację. Jednak mam zakupowy ban na produkty naoczne, dlatego po paru minutach wmawiania sobie ‘nie potrzebujesz tego, masz 4324 innych cieni!’ wrzuciłam do koszyka tylko lakier. Przeżyliśmy już swój pierwszy raz więc chcę Wam go pokazać. :)

Tree Hugging (01) zawiera w sobie delikatne drobinki, których na pierwszy rzut oka nie widać. Na paznokciach są one malutkie i nienachalne. Efekt bardzo mi się podoba. Sam kolor jest niezwykle klasyczny i elegancki, nada się na każdą okazję.

Cóż, zachwytów jednak nie będzie. Kolor sam w sobie, owszem, podoba mi się strasznie, ale malowanie nim paznokci to był istny koszmarek. Nie wiem czy to moja płytka jest dziwna, czy to wina Nail Teka jako bazy, czy z lakierem jest coś nie tak… Jedna cienka warstwa – ok, druga już o wiele gorzej. Lakier zaczynał się ciągnąć, smużyć i za cholerę nie mogłam go nałożyć równomiernie. W dodatku po dwóch warstwach  na niektórych paznokciach nadal prześwitywały białe końcówki, czego nie znoszę. Byłam tak zirytowana, że zmyłam paznokcie i pomalowałam je na nowo. Było tak samo. Skończyło się na kolejnym zmyciu i sięgnięciu co inny lakier.

Zastanawiałam się jeszcze nad jaśniejszym kolorem, ale dziś ochota przeszła mi całkowicie. Chociaż z drugiej strony dobrze by było je porównać. Być może trafiłam na jakiś felerny egzemplarz?

Jestem trochę zawiedziona i rozczarowana. Tym bardziej, że czytałam w sieci pozytywne opinie i cały czas winę staram się zrzucić na moją płytkę. Spróbuję jeszcze bez żadnej bazy i jak się coś zmieni na pewno dam znać.

A Wy skusiłyście się na coś z limitki Wild Craft? :)

Pozdrawiam,
Agu

64 komentarze
0

Zobacz także

64
Dodaj komentarz

avatar
35 Comment threads
29 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
KarolaBellaLaNińahotrainDorota Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Zielone Serduszko
Gość

Muszę go mieć! Chociaż spróbować… Bo kolor jest niesamowity! :)

Anonimowo
Gość

kolor jest cudny, muszę znaleźć na niego jakiś sposób i się z nim dogadać:)

Zielone Serduszko
Gość

Zapisałam sobie nazwę do mojej lakierowej listy. Nie odpuszczę go sobie! :)

Anonimowo
Gość

musisz się spieszyć bo ta limitka rozchodzi się bardzo szybko!:)

Zielone Serduszko
Gość

Znając moje szczęście to pewnie nie trafię, ale może jednak :P

Jedwabna.
Gość

Miałam go w ręku jednak nie wzięłam ani jednego lakieru ale całą resztę owszem :D

Anonimowo
Gość

ja się powstrzymałam;)

alessa
Gość

A czekałaś aż pierwsza warstwa wyschnie?:)
Ja tak zawsze robię i nie mam z większoscią lakierów problemów bez względu na bazę jaką położę pod lakier.:)
Pozdrawiam

Anonimowo
Gość

Tak, zawsze tak robię, ale tutaj ewidentnie jest coś nie tak:( Spróbuję jeszcze raz:)

Karotka
Gość

Kolor ma piękny! Szkoda, że jest taki niesforny, ale może spróbuj nałożyć go na inną bazę? Słyszałam, że Nail Tek generalnie czasem nie współgra z niektórymi lakierami…

Ja nie skusiłam się na nic ani z limitki Essence ani Catrice, bo jak je dopadłam, to były już właściwie zupełnie przebrane ;) Może to i lepiej ;)

Anonimowo
Gość

Jak byłam przedwczoraj to było wszystko, tylko rozświetlacz został jeden i był wymacany. ;) Mi najbardziej podobały się lakiery i cienie, rozświetlacz miał drobinki więc takie już mam, a cienie…piękne, ale obiecałam sobie, że nie kupię żadnych innych poza inglotami do uzupełnienia paletki. ;)

Karo
Gość

Ładny, szkoda, że słaby. Z limitki podobają mi się cienie, ale do Natury mi nie po drodze, więc pewnie nie kupię.

Anonimowo
Gość

Cienie są śliczne, długo musiałam ze sobą walczyć by ich nie wziąć :)

Kosmetyczna Kraina
Gość

Mało co mnie z tej serii limitowanej kusi.
Chociaż kto wie, co będzie, gdy zobaczę ja w drogerii ;)
Kolor lakieru przyjemny – mam podobny z avon, więc nie będę dublowała koloru.

Anonimowo
Gość

Kolorek cudny, ja też się wzbraniałam, ale jak już poszłam to się skusiłam. ;)

Obsession
Gość

teraz to mnie nie pocieszyłaś :( kolorek wprost dla mnie stworzony ale jeśli i mój egzemplarz będzie płatał takie figle to klapa :( zdam oczywiście relacje co i jak u mnie z tymi lakierkami :]

Anonimowo
Gość

Kasia, czekam z niecierpliwością chociaż u Ciebie pewnie będzie ok, mam wrażenie, że to wina mojej płytki, dużo lakierów nie chce jej ogarnąć, jeszcze nie doszła do siebie po wieloletnim zaniedbaniu :)

Pati
Gość

a ja właśnie nie mogę nigdzie dostać tej limitki a mam ochotę na 2 lakiery i rozswietlacz…

Anonimowo
Gość

rozświetlacz mi się nie spodobał bo ma drobinki :) lakiery mogłabym Ci kupić, ale dopiero w poniedziałek bo dziś wyjeżdżam :(

One_LoVe
Gość

szkoda że jakościowo koszmarek, bo kolor całkiem fajny. :)

Anonimowo
Gość

wielka szkoda, ale dam mu jeszcze szansę :)

bumtarabum
Gość

Szkoda, że te limitkowe lakiery essence takie nierówne są.
Nigdy człowiek nie wie, na co trafi, ruletka ;)

Anonimowo
Gość

Dokładnie:(

roxi
Gość

jaki fajny :O

Anonimowo
Gość

Prawda, że cudny?:)

xkeylimex
Gość

Kolor ładny, ale chyba nie jakoś wybitnie oryginalny- jest dużo podobnych na rynku. Mi (o dziwo!) bardziej wpadły w oko te ciemniejsze odcienie lakierów z tej limitki. I chociaż mam je w domu, muszę się mocno powstrzymywać, bo są to nagrody do mojego rozdania xD

Anonimowo
Gość

Każdy kolor mi się bardzo podoba:D Też musiałam być silna jak pakowałam Obsession paczuchę ;D

damon
Gość

Kolor bardzo ładny, szkoda że taki problematyczny w nakładaniu.

Anonimowo
Gość

Wielka szkoda:(

Joanna Czarnocka
Gość

Ostatnio zdecydowanie zakochuję się w kosmetykach Essence. Nie mam ich wiele, ale wszystkie nabyłam po przeczytaniu blogowych recenzji i nie narzekam ;) Na ten lakier chyba też się skuszę… ;)

Anonimowo
Gość

Kosmetyki Essence są dobre, ja je lubię, ale zdarzają się niewypały ;)

Cosmetics Freak
Gość

Ja sobie tą limitkę odpuściłam. Nie moje kolory.
Szkoda, że lakier się taki kiepski okazał..

Anonimowo
Gość

Wielka szkoda, ale jeszcze pokombinuję ;)

SweetPerelka
Gość

oo kolor piękny ale jakość lakieru mówi sama za siebie a szkoda:(

Anonimowo
Gość

zdecydowanie, ale jeszcze dam mu szansę ;)

JuicyBeige
Gość

Nie widziałam jeszcze tej limitki, kolor jest śliczny, tylko ciekawe,czy to tylko u Ciebie to smużenie występuje… poczekam jeszcze na opinię Obs, zobaczymy,czy warto.

Anonimowo
Gość

Ciekawe, też czekam na opinię Kasi ;)

lacquer-maniacs
Gość

Malowałam paznokcie tym jaśniejszym i nie było z nim żadnego problemu, także według mnie możesz spokojnie kupować. Niestety kolejnego dnia troszkę mi odprysł, ale to wina moich rozdwajających się paznokci. Te mam zamiar wypróbować na dniach, zobaczymy jak się u mnie sprawdzi:)

Anonimowo
Gość

Hmmm, jeszcze się zastanowię, w Naturze będę dopiero w poniedziałek ;)

syllunia
Gość

Przepiękny kolor, taka kawa z mlekiem, z dużą ilością mleka :) uwielbiam takie odcienie nude na paznokciach. Mam podobny, ale z innej firmy :)

Anonimowo
Gość

Z jakiej? :)

Świat Wery
Gość

nie lubię jak lakier się ciągnie, ale kolor super

Anonimowo
Gość

ja wręcz nienawidzę!

Iwetto
Gość

Kusiły mnie trochę lakiery z tej limitki, ale kolory zbyt powtarzalne. Ten też wydaje mi się że już był, jakieś dwa lata temu. Chyba nawet mam go jeszcze w kuferku

Anonimowo
Gość

Ja jeszcze takiego nie miałam więc rozczarowanie tym większe:)

CosmCocoPaula
Gość

mi się bardziej spodobał kolor 04 rosewood hood i właśnie dziś dorwałam ostatni :)

Anonimowo
Gość

to super, że udało Ci się kupić!

pannajoanna
Gość

Ja miałam zbyt słaby zapłon i nie dotarłam do mojej Natury ;) Ale koniec końców nie żałuję – limitka fajna, ale nie ma tam nic po co tak naprawdę musiałabym biec w podskokach :))

Anonimowo
Gość

No dokładnie, ja miałam takie samo podejście, ale jak już poszłam to lakier wciągnęłam;)

ewelina
Gość

ja się skusiłam na kilka rzeczy, a teraz musze sobie wmawiać, że juz nic nie kupuje z kolorówki, bo juz wszystko mam:)

Anonimowo
Gość

ja mam to samo:)

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Ładny. :)))

Anonimowo
Gość

Prawda, że uroczy?:)

antiii
Gość

prawda :))))

astoria
Gość

Baardzo mi się podoba:)

Marie
Gość

ehhh bardzo mi sie podoba ta limitka a jestem chora i nie mam kiedy sibrac sie do natury bo tylko spie i spie :( a szkoda bo piekne kolorki maja, ten zgaszony fioletowy lakier jest piekny..!!

Victoria
Gość

Śliczny kolor :D
Ostatnio bardzo lubię takie delikatne kolory nude :)
To pewnie przez ten jesienny nastrój :)

bloGosia
Gość

Kolor jest prześliczny, uwielbiam takie! I też mnie strasznie wkurzają lakiery, które przy pierwszej warstwie zachowują się ok, a przy drugiej ciągną się i zlepiają w mało estetyczne "paski" :/

Dorota
Gość

Mam podobny kolor z Colour Alike, a do Essence raczej mnie nie ciągnie. Ale kolor sam w sobie uroczy:)

hotrain
Gość

na paznokciach wyglada bardzo ladnie…

LaNińa
Gość

też czytałam pozytywne opinie…to się trochę zdziwiłam ;)

Bella
Gość

Kolor piękny, ale aplikacja zniechęca…

Karola
Gość

Wypróbuję dziś swój ale jak nałożyłam na jeden paznokieć to wydawał mi się jednowarstwowcem hmm nic pomaluję zobaczę;)

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Kupiłam dzisiaj ten lakier, kolor 01 tree hugging i mam to samo co Ty. Nie kładłam żadnej bazy, od razu na płytkę i…. pierwsza warstwa ok, chociaż pędzelek od razu mi nie podpasował (robi bruzdy) ale druga warstwa to koszmar. Lakier ciągnie się, nie robi się równa "tafla" tylko taka przeorana breja. Tak jakby włoski były za sztywne/grube? Nie wiem jak to określić. Jak znajdziesz sposób na aplikację tego lakieru to daj znać, bo kolor przepiękny. :D Jonetta.