Dermedic, szampon Emolient Linum – zbawienie dla wymagającej skóry!

napisała
Moja skóra głowy jest wymagająca i bardzo kapryśna. Wcześniej stwierdzone ŁZS okazało się nim nie być i tak naprawdę po dziś dzień nie wiem skąd wziął się mój problem i co go powoduje. No, ale żyć trzeba więc standardowo musiałam zacząć działać na własną rękę. Metodą prób i błędów dobierałam sobie szampony. Większość nie pomagała więc do nowości podchodziłam bardzo sceptycznie. Na szczęście na mojej drodze stanął szampon Dermedic Emolient Linum, który z założenia nie powinien się sprawdzić a działa tak dobrze, że zużywam już którąś z kolei butelkę. 
Po Oliproxie moja skóra głowy była w opłakanym stanie. Okropnie swędziała, czasami wręcz bolała, pojawiło się mnóstwo krostek i strupków. Chciało mi się wyć. Po Dermedic po raz pierwszy sięgnęłam z nadzieją, że przyniesie ukojenie. Nie miałam już innego pomysłu, a że otrzymałam go w którymś z Shinyboxów to postanowiłam wypróbować. To był strzał w dziesiątkę! Już pierwsze użycie dało ogromną ulgę. Skóra nieco się uspokoiła, zniknęło zaczerwienienie, zmniejszył się łupież. Czułam dużo większe nawilżenie, przestało mi doskwierać okropne uczucie ściągnięcia. Z ogromnym niepokojem umyłam nim głowę po raz kolejny. Niepotrzebnie bo było jeszcze lepiej. Po kilku myciach swędzenie całkowicie ustało, a wszelkie czerwone krostki na karku i przy skroniach zniknęły. 
Jeśli chodzi o samo mycie włosów – szampon nieco je plącze, ale każda odżywka w połączeniu z Tangle Teezerem daje sobie spokojnie radę. Często stosuję też metodę OMO więc problem znika całkowicie. Mimo tego, że szampon jest bardzo delikatny, nie spowodował obciążenia moich włosów. Nie stosuję innych szamponów a do tej pory nie zdarzyło się by były przyklapnięte, szybciej się przetłuszczały, czy zbijały w nieestetyczne strąki. Wręcz przeciwnie, są uniesione u nasady, puszyste i bardzo miękkie. Dermedic bez problemu zmywa mi także krem Isany, czy olej z korzenia łopianu. Jeszcze ani razu nie było sytuacji, że włosy były niedomyte. Stwierdzam zatem, że pomimo swej delikatności jest niezwykle skuteczny.
Po pierwszej skończonej butelce nie mogłam go nigdzie dostać stacjonarnie. Obdzwoniłam wszystkie apteki aż wreszcie zamówiłam na allegro w zawrotnej cenie 10zł/200ml. W tym czasie próbowałam ratować się szamponem Hipp, ale po pierwszym myciu skończyło się to katastrofą. Nie sprawdził się także Sanosan. W związku z tym Emolient Linum stał się moim szamponem numer jeden, którego mam teraz niezły zapas i już planuję złożyć kolejne zamówienie. Nie mam pojęcia co zrobię, gdy go zabraknie i nie zakładam nawet takiej opcji. Biorąc pod uwagę, że butelka starcza mi na ponad miesiąc codziennego mycia, nie muszę się martwić przez najbliższe pół roku. ;)
Polecam serdecznie wszystkim, którzy mają jakiekolwiek problemy skórne. Naprawdę warto wypróbować! Podejrzewam, że osoby, które nie męczy żadna dolegliwość nie docenią jego właściwości, ale taki wrażliwiec jak ja jest wniebowzięty. Cieszę się, że znalazłam go w boxie bo sama bym zapewne na niego nie trafiła. :) 
Znacie go? Używałyście? A może macie na zbyciu? Chętnie odkupię :D 
Buziaki,
Agu
51 komentarzy
0

Zobacz także

51
Dodaj komentarz

avatar
27 Comment threads
24 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Aneta Starosta
Gość

Cieszę się, że nareszcie znalazłaś coś, co pomogło :)

Lovely Kate
Gość

O..widzę, że kolejna osoba źle zdiagnozowana. Wyobraź sobie, że ja łykałam jakieś świństwo toksyczne na grzybki przy ŁZS..a okazało się, że mam pokrzywkę alergiczną. Dobre, nie?:)

Anonimowo
Gość

masakra…ja już nie mam słów na polskich lekarzy.:/

korej mru
Gość

O, to świetnie że jednak nie masz ŁZS ; ) u mnie niestety to jest łzs…

Anonimowo
Gość

świetnie czy nie, nadal nie wiem co mi jest niestety. za Ciebie trzymam kciuki!:)

Marteczka Ka
Gość

Ja problemów nie mam ale mój facet i owszem – muszę mu kupić

Anonimowo
Gość

polecam z całego serca, wiadomo, że każda skóra jest inna,ale mam nadzieję, że się sprawdzi :)

nikki
Gość

Dobrze, że znalazłaś w końcu szampon, który Ci pomógł :) Ja osobiście nigdy go nie używałam, bo na szczęście nie mam żadnych problemów ze skórą głowy.

Anonimowo
Gość

zazdroszczę! też kiedyś nie miałam :(

Żaneta
Gość

Mam dwie córeczki z atopowym zapaleniem skóry.Skóra na głowie to koszmar :/
Mam szampony lecznicze(Selsun i Oilatum Scalp-ten pierwszy lepszy),ale można ich używać rzadko i między tymi myciami nie mam szamponu(używam Elave Baby),który by nie pogarszał stanu głowy.
Długo zastanawiałam się nad tym szamponem(nie kupiłam tego Shinybox-a :/ ),ale po tym co przeczytałam to od razu kupuję,dorzucam do paczki i czekam,mam nadzieję,że córeczkom też pomoże,starsza strasznie potrafi głowę podrapać.
Dziękuję za Ci serdecznie za ten post i cień nadziei

Anonimowo
Gość

Znam ten ból niestety z własnego doświadczenia, mój problem zaczął się niespodziewanie i nie wiem czym jest spowodowany, wiele szamponów przetestowałam i mnóstwo łez przy tym wylałam. Jeśli ten post komuś pomoże będę szczęśliwa, a jeśli cierpiącym maluchom, tym bardziej! :) Daj znać jak się szampon spisuje, każda skóra jest inna,ale wierzę, że pomoże!! :)

Żaneta
Gość

Oczywiście dam znać.
Niestety z tymi szamponami i lekami różnie bywa,ale jestem dobrej myśli :)
Pozdrawiam

Żaneta
Gość

A przypomniało mi się u mojego taty też wystąpiło nagle jakieś 3 lata temu(ma 57 lat i wcześniej nie miał takich problemów),ale ma tylko nad uszami wrażliwą skórę,reszta głowy ok.Stosuje jakieś maści.

Agusiak747
Gość

Ja go lubię, chociaż wrażliwcem nie jestem. Ot, taki zwykły szampon, z krótkim składem :)

Anonimowo
Gość

dla mnie to cud!:)

karminowe.usta
Gość

Cieszę się, że trafiłaś na szampon, który przyniósł ukojenie Twojej wymagającej skórze głowy. Zanim trafiłam na Alterrę, wielokrotnie borykałam się z podobnym problemem. Gdy tracimy nadzieję na poprawę, czasem możemy trafić na prawdziwą perełkę:)

Anonimowo
Gość

Dokładnie! u mnie Alterra się nie sprawdziła, jeśli o szampony chodzi, ale odżywka i maska to miodzik:)

monikamn
Gość

A podasz link do sprzedawcy u którego kupiłaś go w tak atrakcyjnej cenie? :)

Anonimowo
Gość

niestety to była jednorazowa aukcja, poza tym sam sprzedawca nie był godny polecenia, na przesyłkę czekałam bardzo długo a telefon był wyłączony. teraz jak sprawdzałam to najniższa cena na allegro to 14zł, ale uważam, że i tak warto;)

monikamn
Gość

Aha, okej. Dziękuję za inf. :))

Karotka
Gość

Pamiętam, że mi o nim pisałaś i chyba sama po niego sięgnę. Mam wrażenie, że te wszystkie naturalne, organiczne i inne dziwne szampony tylko wszystko pogarszają. Jak umyłam głowę Aussie, a kolejnym razem myła mi je fryzjerka, to wszystko się uspokoiło, a teraz znowu myję niby tymi delikatnymi i na drugi dzień po myciu dostaję już szału…

Anonimowo
Gość

Karo, mi niestety też te wszystkie naturalne, dziecięce itd. robiły masakrę. Czasami płakałam w głos! Teraz nic mnie nie swędzi i to jest cud. Łapię się nawet na tym, że uporczywie nie macam skóry głowy i nie sprawdzam, czy czuję coś pod palcami:)

Karotka
Gość

Ooo! Dokładnie tak! Ja już odruchowo macam głowę, nawet jak mnie nie swędzi! A jak już sobie macam, to zaraz zaczyna swędzieć… :/ Chyba jednak natura mi nie służy :P

kommo
Gość

Mam bardzo podobne problemy na skórze głowy i zaraz lecę na allegro poszukać próbnej butelki dla siebie. Dzięki za post, czekałam na niego po uprzednim zajawkowym poście, gdzie pisałaś, że zanosisz się do napisania postu o tym szamponie.

Anonimowo
Gość

Nie ma za co, mam nadzieję, że pomoże również Tobie. Wiem jaki to jest ogromny i upierdliwy problem i jeśli komuś tym postem pomogłam to będę w 7 niebie. :)

Hikki
Gość

Zapoluję na niego :]

Anonimowy
Gość
Anonimowy

U mnie nie sprawdził się absolutnie. Może powinnam dać mu więcej szans niż tylko 1 mycie, ale przestraszyłam się tego śniegu który posypał mi się z głowy.

umorusana

Anonimowo
Gość

Jeśli po pierwszym myciu był śnieg to ja bym nie ryzykowała, u mnie z reguły coś się sprawdza od razu lub wcale. Łudziłam się, dawałam szansę i niestety było tylko gorzej więc albo od razu widzę efekt, albo odstawiam. :)

Adkara
Gość

Muszę go koniecznie wypróbować :)

Anonimowo
Gość

warto:)

Adkara
Gość

Kliknęłam go na allegro :)

Anna
Gość

Nie znam go ale na szczęście nie mam takich potrzeb.
Dermedic za to bardzo lubię i właśnie jestem na etapie zakupu kilku produktów dla Juniorka, może i szampon dorzucę, bo Hipp się nam właśnie kończy :)

Anonimowo
Gość

polecam bo u mnie jest on numerem 1 :)

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Dzięki Twoim wspomnieniu o tym szamponie w przeszłości postanowiłam poszukać go dla mojego mężczyzny, który również miał ogromny problem ze skórą głowy. I dziękuję Ci za to bardzo, bo szampon się sprawdził jak żaden inny. Próbowaliśmy wszystkich dostępnych na rynku produktów przeznaczonych dla dzieci, bez sls, mydła aleppo i nic nie pomagało :) Kupujemy go w super-pharm, ale widzę, że na allegro może to wypadać cenowo korzystniej :)

I pozdrawiamy obydwoje serdecznie! :)

K.

Anonimowo
Gość

Jeny, nawet nie wiesz jak mnie ten komentarz ucieszył! Super, naprawdę ogromnie się cieszę. Czytałam go z bananem na ustach:)) To największa motywacja do pisania, gdy wiesz, że komuś jesteś w stanie pomóc. Potrzebowałam takiego kopa! :)) <3

U mnie w SP go nie mieli i nawet nie mogli zamówić:( ale od czego jest allegro!;)
Ściskam:)

Anonimowy
Gość
Anonimowy

też mam problem z atopową skórą, a przez to także ze skórą glowy, aktualnie uzywam Timotei Jerycho Rose 0%, hipoalergicznego, jak narazie daje radę :)

Anonimowo
Gość

mi nic nie pomagało :(

Moniak23
Gość

ajj jak czytałam ten post to aż mnie zaswędziała głowa :P
hmm.. a czy przypadkiem nie zmieniło się twoje otoczenie? Miejsce zamieszkania, woda, miejsce pracy… ? bo może tu tkwić przyczyna ;/
moja mama miała kiedyś swędzący problem.. jak tylko dotknęła skórę głowy.. to musiała się już drapać cały dzień ;/ a wiadomo że nie można..a wszystko przez pyłki które fruwały w jej pracy i negatywnie wpływały na skórę głowy.. ;/

Moniak23
Gość

ps. cieszę się strasznie że trafiłaś na coś co działa i nie kosztuje fortuny.. :))

Anonimowo
Gość

niestety nie, mieszkam tam gdzie mieszkałam, woda ta sama, praca od paru miesięcy też, ale ja mam duże wahania hormonalne i być może to jest powód, niedługo się dowiem :)

Monika T
Gość

Muszę go wypróbować, bo nic mi nie pamaga na łupież :/

Anonimowo
Gość

polecam bo mi też nic nie pomagało :)

Candy Killer
Gość

na mnie ten szampon zupełnie nie działał…miałam na głowie jedno wielkie siano , ale ogólnie firma ma niezłe kosmetyki za niską cene :)

alessa
Gość

Nie miałam. Ale to dobrze,że Ci tak odpowiada i nie musisz się już męczyć przy myciu głowy.

Świat piękna i testowania.
Gość

Szampon fajny jest ,poznałam go zupełnie niedawno :)

Nikuśka .. ♥
Gość

jejciu jaki świetny blog ♥
Obserwujemy? :)

Marie
Gość

nie mam problemow skornych na glowie, ale w trosce o skalp nie raz zastanawialam sie nad takimi szamponami, czuje sie teraz przekonana :)

Ewela S
Gość

Również nie mam problemu ze skórą głowy, ale czasem swedzi, bo jest przesuszona od niektórych szamponów a ten szampon zaczełam uzywać akurat bo wpadło mi w rekę pare próbek. Cóż po kilku miesiacach stosowania moge ze spokojnym sumieniem powiedzieć, że jest naprawdę dobry i sprawdza się jeżeli chodzi o suchą skóre, przy czym nie przetłuszcza włosów, kondycja włosów też się widocznie poprawiła. Ogólnie jestem zadowolona :)
Polecam :)

Anonimowy
Gość
Anonimowy

ten szampon używam od dłuższego czasu. Zresztą nie tylko ja bo mąż i córka też. Ale my ogólnie problemowi nie tylko skóra głowy. Powiem szczerze, ze szampon daje rade w naszym przypadku, a już kilka innych szamponów mamy za sobą. A co również ważne, są po nim ładne włosy.

Kasia
Gość

Jakiś czas temu wybierając szampon w SuperPharmie zerkałam na ten Dermedic i jakiś inny. Wybrałam ten drugi zapamiętując jednocześnie lokalizację Dermedica i dopisując go do listy jako następny szampon do kupienia. Po m-cu już go tam nie było. Nie było go nigdzie… Po Twojej recenzji wiem, że jednak pokopie dalej w szukaniu go, bo warto :-) Dziękuję Ci za nią.
Pozdrawiam