Essie – moja lakierowa wishlista :)

napisała
Lakiery Essie poznałam w lipcu zeszłego roku. Zamówiłam wtedy online swoje trzy pierwsze buteleczki, które pokazywałam Wam tutaj. Na tym stanęło po dziś dzień. Niby polubiłam je od samego początku, ale nie na tyle by kupić kolejne. Dopiero teraz, kiedy po dość długiej przerwie od malowania paznokci, sięgnęłam po kolorowe emalie, doceniłam jak fantastyczne są Essiaki. Szerokie pędzelki, które idealnie rozkładają się na płytce, pokrywając ją równomiernie. Do tego krycie, trwałość ( u mnie nawet 5 dni bez odprysku) i wykończenie. Byłam przyzwyczajona, że trzeciego dnia muszę zmyć lakier bo wygląda tragicznie, a tu taka niespodzianka! Poza tym, te wszystkie piękne kolory, którymi kuszą dziewczyny z innych blogów. Po prostu przepadłam! Jeśli śledzicie mnie na facebooku [klik] to wiecie, że wczoraj oficjalnie się przyznałam,że dopadła mnie essiemania. :D Dwa wieczory siedziałam i tworzyłam swoją kolorową wishlistę. Posiłkowałam się przede wszystkim blogami Karotki [klik] i Sylwii [klik]. Jeśli chodzi za Wami jakiś lakier Essie, polecam zajrzeć do dziewczyn. Tam znajdziecie dosłownie wszystko! Szczegółowe opisy, swatche, porównania. ;) Dokładnie tutaj:
Na dzień dzisiejszy moja lista liczy 43 sztuki, które planuję sukcesywnie zdobywać. Niestety, regularna cena lakierów zachwycająca nie jest (około 35zł), ale mamy szeroki wybór odcieni w sklepach internetowych oraz na aukcjach. Tam możemy spotkać Essie już za 12zł. Super-Pharm też często funduje nam ciekawe promocje. Zamierzam więc polować i kupować w atrakcyjnych cenach. :D Cierpliwa jestem, nie spieszy mi się. ;)
Obiecałam wczoraj na fb, że podzielę się z Wami kolorami, które sobie zapisałam. Liczę też, że dzięki temu wpisowi, m.in. dowiem się od Was, który z nich warto mieć w pierwszej kolejności. A może jakiś powinnam wykreślić lub koniecznie dopisać? Podzielcie się doświadczeniami! :) Za wszelkie info o wypasionych okazjach także z góry dziękuję! :) Chciałabym również, z biegiem czasu, każdą nazwę podlinkować, jeśli pojawią się swatche i prezentacja na blogu. 
Poniżej prezentacja moich chciejstw. Nie układałam tego ani alfabetycznie, ani odcieniami bo do jutra bym się nie wyrobiła. :>  Dacie wiarę, że siedziałam nad tym wpisem ponad pół dnia?! ;) To chyba najbardziej czasochłonny post na moim blogu. ;) Mam nadzieję, że nic nie pomieszałam z podpisywaniem buteleczek. :)
1. A Crewed Interest | 2. Bachelorette Bash | 3. Beyond Cozy | 4. Big Spender | 5. Haute As Hello | 6. Boom Boom Room | 7. Lilacism | 8. Demure Vix | 9. Flawless | 10. Full Steam Ahead | 11. Foot Loose | 12. Fiji | 13. Funny Face | 14. Go Ginza
15. Guilty Pleasures | 16. Cute As A Button | 17. Island Hopping | 18. Jamaica Me Crazy | 19. Lights | 20. Madison Ave Hue |21. Mint Candy Aple | 22. Muchi Muchi | 23. Miss Fancy Pants | 24. Peach Daiquiri | 25. Me better | 26. Neo Whimsical | 27. Roussian Roulette | 28. Sand Tropez | 29. Parka Perfect 
30. Snap Happy | 31. Splash Of Grenadine | 32. Status Symbol | 33. Sunday Funday | 34. Super Bossa Nova | 35. Tart Deco | 36. Too Too Hot | 37. The Girls Night Out | 38. Turquise&Caicos | 39. Your Hut Or Mine | 40. Where’s My Chaffeur | 41. Watermelon | 42. Very Cranberry | 43. Wer’e In It Together 
No i to by było na tyle. :D Teraz pozostaje mi polować na promocje lub znaleźć jakiegoś sponsora haha, inaczej czeka mnie żywot bankruta. ;)

Zaprawione w bojach Essiemaniaczki, liczę na Wasze podpowiedzi w komentarzach. :D Ciekawią mnie również bazy pod lakier/odżywki wzmacniające więc jak macie jakieś typy, piszcie (Eveline 8w1 odpada;)). Z góry dziękuję! :) 
112 komentarzy
0

Zobacz także

112
Dodaj komentarz

avatar
53 Comment threads
59 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
monica heinrogaczkiKasiuleczkaMonika KosmetykaKasiaS1980 Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
KasaBlanka
Gość

Tart Deco mam i jest uroczy :)

Anonimowo
Gość

mega mi się podoba!

patrycja sprada
Gość

Zapraszam do mnie na wpis o tych lakierach ;) Pokazałam wszystkie, które mam i omówiłam, które warto mieć :)) Nie wklejam linka, żeby nie śmiecić :P

Anonimowo
Gość

wklejaj :D

lacquer-maniacs
Gość

Kochana, wybrałaś same piękne lakiery :D Ja ze swojej strony polecę jeszcze zainteresować się In the cab-ana i Chinchilly oraz Bordeaux :) No ja i mój blog w razie czego służymy pomocą :D

Anonimowo
Gość

Ty mi lepiej tutaj nie dopisuj :D

lacquer-maniacs
Gość

Hi hi hi :P Prosiłaś o sugestie!:P So here I am!:P

Racja Pielęgnacja
Gość

wszystkie moje miętusy tu masz:) Tzn. te, które ja chciałabym mieć. Mam tylko 2 essiaki, French affair i met me at the sunset:)

Anonimowo
Gość

i jak? :)

aGwer
Gość

O dżizys! Niesamowicie dużo! Ja póki co jeszcze się nie wyleczyłam z nielubienia Essie, chociaż kolory mnie kuszą ;P

Anonimowo
Gość

ja mam pierwsze wrażenia na plus więc ochota przyszła na więcej :D

GumaDoZuciax3
Gość

mam Go Ginza i Bahama mama :D a Essie mint candy apple kusi mnie od jakiegoś czasu :)

Anonimowo
Gość

już niedługo będą moje :D wszystkie trzy :D

EwelkaNM
Gość

Śliczne kolorki. Jeśli będziesz wiedziała o ciekawych promocjach, podzielisz się? :) Też bym się skusiła :)

Anonimowo
Gość

no pewnie :) sprawdzaj ezebra.pl ekobieca.pl paataal i kosmetyki z ameryki + allegro :)

M.
Gość

Widzę, że dominują róże i fiolety w różnych odcieniach ;)
Piękna lista!

Anonimowo
Gość

bardzo lubię róż na paznokciach ;)

Joanna Marek
Gość

Ja tez mam juz spora kolekcje ESSIE moze nie tak obszerna jak Twoja ……U mnie w USA sa dostepne prawie w kazdym sklepie kosmetycznym i cena ich wacha sie kolo $8.50 …..nie naleza do bardzo drogich ale tanie tez nie sa. Maja swietny wybor kolorow. Ja tez zbieram sie do napisania na moim blogu mojej ocenych tych lakierow :)

Anonimowo
Gość

ale to nie jest moja kolekcja, tylko lista kolorów, które chce mieć :D aktualnie mam trzy butelki ;)

Aneta Starosta
Gość

Sporo tego, sporo :)
Ja mam kilka buteleczek i jak najbardziej rozumiem zachwyt nad marką Essie.
Moim ukochanym lakierem (z tych, które posiadam) jest Too Too Hot – przepięknie prezentuje się na paznokciach!
A na liście do kupienia jeszcze dwa: cute as a button i status symbol :)

Anonimowo
Gość

moja przygoda dopiero się zaczyna :-)

Karo Lina
Gość

1 & 21 <3 :)

Anonimowo
Gość

wszystkie <3

Kalinka Malinka
Gość

Mi przeszedł zachwyt Esiakami jak poznałam serie profesjonalną..Która bardzo mnie uczulała (swędzące plamy wokół ust nosa i powieki..kolejny etap to skóra schodząca płatami w tych miejscach)..Zaczęłam analizować czym one się różnią od tych z podstawowej szafy (bo t z hebe czy superpharm są ok i krzywdy mi nie robią).. Przeanalizowałam dogłębnie składy i co?? ESSIE PROFESSIONAL MA W SKŁADZIE FORMALDEHYD więc chyba mam sprawcę.. Szkoda bo reklamują się jako lakiery bez tego składnika..a u taki zonk..

a paleta kolorów z podstawowej szafy to dla mnie za mało..

Anonimowo
Gość

to faktycznie nieciekawie :/ a jak używałaś lakierów, odżywek z formaldehydem to nic takiego się nie działo?

dust n bones
Gość

ja się bardzo rozczarowałam Essie kiedy wypatrzyłam na internetowej stronie odżywkę Millionails reklamowaną jako bez formaldehydu, wzięłam ją w ciemno, a stojąc w kolejce do kasy patrzę na skład a tam jak byk formaldehyd – poleciała z powrotem na półkę.

Kalinka Malinka
Gość

Wg moich obliczeń formadelhydu w essie może być więcej niż w eveline 8w1.. w Eveline jest na 9 miejscu w składzie i producent podaje stężenie 2%.. W profesjonalnym essie jest już na 6 miejscu!! (w kolorze którym sprawdzałam to Bachelorette Bash pozostały mi dwa z tej serii ten i jazz, reszty już się pozbyłam)Ale miałam też z limitki jesiennej benzynkowy For the Twill Of It (nie profesjonalny) i też bardzo mnie uczulił..więc zastanawiam się czy to nie jest przypadkiem tak, że l'oreal zaczął zmieniać składy tych lakierów odkąd stał się właścicielem marki i byc może wkrótce po cichutku wszystkie będą… Czytaj więcej »

Anonimowo
Gość

trochę to niepokojące :/

sauria80
Gość

dobry wybory1 Demure Vixe noszę często, dziś z lekkim brokatem :)

Anonimowo
Gość

widziałam, cudny jest!

Urban
Gość

Mogę Ci odsprzedać wiele z nich po bardzo niskiej cenie :) W razie czego pisz.

Anonimowo
Gość

napisane :D

Zielone Serduszko
Gość

Bardzo ładnie to przygotowałaś :)

Mam dwa lakiery Essie – Muchi muchi i Mademoiselle i jestem zadowolona, ale raczej z kolorystyki niż z jakości, która moim zdaniem nieszczególnie się wyróżnia. Może to jednak kwestia moich paznokci :)

Dwa lakiery z Twojej listy są i na mojej (Fiji i Watermelon). Na mojej są jeszcze Bikini So Teeny i Van d`go :)

Anonimowo
Gość

Bikini mam, jest fajny, ale pod topem zmienia kolor :(

Zielone Serduszko
Gość

Jakiego top coatu używasz? :)
Miałabyś coś przeciwko jeśli i ja zrobiłabym podobny post? O swojej lakierowej chciejliście? :)

Anonimowo
Gość

Seche Vite lub Revlon, teraz chcę kupić Insta Dri i wypróbować Essie Good To Go :)

no co Ty! :) rób śmiało i koniecznie podziel się linkiem! ;)

Zielone Serduszko
Gość

Insta Dri miałam i bardzo polecam :)
Moja lista jest krótsza, bo liczy tylko (?) sześć pozycji, ale na pewno czytelnicy podpowiedzą więcej :) Dzięki! Wieczorem zabiorę się za post :)

Karola
Gość

Piękne kolory wiele z nich tez mam na oku :D Essiemania też mnie dopadła dobrze, że wiele odcieni można kupić taniej :D
Where's My Chaffeur, Neo Whimsical, A Crewed Interest mam są rewelacyjne:) Beyond Cozy kupiłam niedawno, ale po pierwszym użyciu jestem nim oczarowana, najpiękniejszy glitter jaki mam w kolekcji.
Polecam spojrzeć na All Tide Up nietypowy odcień o genialnym kryciu ;)

Anonimowo
Gość

zaraz oblukam :D

Karola
Gość

*All Tied Up kojarzy mi się z kompotem truskawkowym :P

Anonimowo
Gość

faktycznie odcień nietypowy, może się skuszę :D

13th door.
Gość

Ja właśnie powoli się przymierzam do Tart Deco ;)

Anonimowo
Gość

śliczny jest :)

INFINITY BLOG
Gość

Świetna lista! Mnie Essie tez powoli wciąga :)

Anonimowo
Gość

trudno się nie wciągnąć :)

katarzyna.marika
Gość

A ja w piątek publikowałam wpis o mojej kolekcji Essiaków ;) Kilka z Twojej listy chciejstw Mam :) Ja póki co czekam na kolekcję letnią Essie Hide&Go Chic, mam nadzieję, że pojawi się w Polsce ;)

Jeżeli chodzi o odżywkę, to dla mnie najlepsza jest Nail Tek Foundation II z Nail Teka, zawsze i wszędzie :)

Anonimowo
Gość

Nail Teka znam i lubię, ale szukam czegoś nowego :D idę spojrzeć na pościk :>

Anne Mademoiselle
Gość

Ja polecam Nice is Nice oraz A List. Odradzam Muchi Muchi. Miałam z nim problemy przy aplikacji i jakoś niczym szczególnym się nie wyróżniał.

Watermelon, Turquois&Caicos, Sand Tropez, Demure Vix. Mam i uwielbiam <3

Anonimowo
Gość

kurcze, może Wy mi lepiej już nic nie polecajcie :DD bo z torbami pójdę :D

Karotka
Gość

Właśnie! Watermelon też też mus! :)

Aleksandreta K.
Gość

Lilacism polecam z czystym sumieniem. U mnie ten Essiak wygrywa :)

Anonimowo
Gość

jest bosssski <3

taro-bun
Gość

Uwielbiam essiaki i mam ich w kolekcji kilkanaście :) Moim ulubieńcem jest Mint Candy Apple, natomiast Tart Deco troszkę mnie rozczarował swoją konsystencją. Ale i tak Essie u mnie zdecydowanie króluje, po inne lakiery sięgam sporadycznie.

Anonimowo
Gość

ja zamierzam wszystkie swoje lakiery wymienić na Essie :)

Arnell
Gość

Dużo różu :)

Anonimowo
Gość

oj tak :) różowa ze mnie dziewczyna ;D

syllunia
Gość

Ja mam jeden róż, jeden bronzer i drugie opakowanie podkładu, który jest re-we-la-cyj-ny!
Ale jestem pewna, że pokombinuje jeszcze z innymi odcieniami tych róży mineralnych :)

Faktycznie napracowałaś się przy tym wpisie, widzę dużo róży, ale wiem, że bardzo je lubisz. Niestety jestem zawiedziona, bo nie widzę tu moich ukochanych niebieskości i mojego jedynego Essiaka, jakiego posiadam MESMERIZED :) Ja ostatnio chorowałam na ORLY i mam ich mnóstwo, ale jakoś wciąż chcę wiecej, uwielbiam ich ogromne buteleczki. ESSIE mania jeszcze przede mną, ale na pewno kolekcję powiększę :)

Anonimowo
Gość

Orly i kolekcja BLUSH też mi się marzy, jest booooska!

Anonimowy
Gość
Anonimowy

z odżywek Essie grow stronger :) jedna z niewielu która nie ma formaldehydu w składzie i nią właśnie ratowałam się po masakrze jaką zrobiła u mnie Eveline 8 w jednym. Jedyny jej minus, że przy 3 warstwach odpryskuje płatami, przy dwóch trochę na końcówkach po 3-4 dniach, ale ogólnie jestem zachwycona działaniem nawet przymykając oko na cenę koło 30 złotych :)

Anonimowo
Gość

oo dzięki za polecenie :)

Southgirl
Gość

Go Ginza koniecznie, moje cudo ukochane :D

Anonimowo
Gość

będzie mój :D

JuicyBeige
Gość

Sporo kolorów które masz na liście już mam i powiem jedno, to wciąga, nie mam dość kupowania nowych Essie:))

Anonimowo
Gość

prawdziwy essie-szał :D

Kaczmarta
Gość

Z wymienionych przez Ciebie mam Tart Deco i We're in it Together – bardzo udane kolory, poza tym mam jeszcze Lovie Dovie i dwa inne, których nazwy teraz nie pamiętam. Też czaję się na kolejne :) Essie, China Glaze i ostatnio Orly to moi ulubieńcy, OPI jak dla mnie przereklamowane ;)

Anonimowo
Gość

z OPI mam dwie miniaturki i nie jestem z nich zadowolona ;)

Moniak23
Gość

oszalała! :D to cała dostępna kolekcja? :D

Anonimowo
Gość

coś Ty, to nawet nie 1/3 :D

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Narodziny nowej essiemaniaczki :DDD

Anonimowo
Gość

Twoja jest w tym także zasługa, kusicielko Ty :DDDD

Iva G
Gość

O matko i córko ile tego:-) ja na tę chwile napalona jestem:-) na Fiji i jak tylko zobaczę go na jakiejś promocji będzie mój:-) choć ostatnio bardzo nie lubię zamawiać przez internet-to czekanie mnie denerwuje…:-) a tylko w ten sposób mogę go zakupić. Powodzenia w zdobywaniu tych perełek:-)

Anonimowo
Gość

ja też na większość będę polowała w sieci :D dzięki!

Beauty_Station
Gość

Znając mnie skróciłabym tę listę do jakiś 10 sztuk :D Wiele z tych lakierów różni się iędzy sobą jedynie o jeden ton, więc pytanie czy faktycznie dla znikomej różnicy warto mieć je wszystkie? Sama swego czasu kupowałam lakiery jak szalona, ale kiedy w końcu przy porządkach zauważyłam ile lakierów jest do siebie podobnych doszłam do wniosku, że nie ma sensu kupowac koljenych tylko malować tymi, które mam.

Anonimowo
Gość

W buteleczkach być może faktycznie nie różnią się od siebie mocno, ale ogladałam zdjęcia w sieci i widać ogromne różnice w wykończeniach i końcowym efekcie. Nie upieram się jednak, że kupię je wszystkie. :) Na pewno zacznę od skrajnie różnych kolorów i poprzyglądam się jeszcze essiakom na żywo w szafach. :)

Magiel Codzienny
Gość

Bardzo lubię Watermelon i Status Symbol :) Mam też Lapiz Of Luxury, (chłodny jasny jeans, który lubię latem) oraz Mint Candy Apple który trochę zawiódł mnie jakościowo – ale kolor to mięta idealna!!

Anonimowo
Gość

MCA to już kultowy kolor Essiaków :)

Karotka
Gość

Bardzo udana lista! Na pewno jest jeszcze trochę kolorów, na które warto zwrócić uwagę, ale z tych, które wymieniłaś jako pierwsze polecam Ci Mint Candy Apple, Fiji, Splash of Grenadine, Big Spender, Beyond Cozy, Peach Daiquiri, Sunday Funday i The Girls Are Out :)

A oprócz tego zerknij sobie na ten blog – dziewczyna przygotowała swatche wszystkich lakierów ze stałej kolekcji. Nie wszystkie są dostępne u nas w szafach, ale przez internet da się zamówić wszystko :D
http://www.nailderella.com/2013/09/essie-color-guide-1-100.html

Anonimowo
Gość

oj lepiej nie patrze :D

Pat
Gość

Mi przypadły do gustu różnego rodzaju róże no i prześliczny Watermelon <3 niech powędruje u Ciebie na górę listy:) no i jeszcze dwie odmiany mięty – Turquise&Caicos i Minty Candy Aple :)

Pozdrawiam,
Pat.

Anonimowo
Gość

Watermelon i miętka są boskie <3

kirei
Gość

Ja czekam na brzoskwinkę z kolekcji wiosennej, mam nadzieję, że niedługo pojawi się w sklepach (chyba Resort Fling?)

Anonimowo
Gość

mi się cała nowa kolekcja podoba, poza jednym kolorem :)

Anonimowy
Gość
Anonimowy

mój jedyny essiak to watermelon i jest cudowny! polecam ten kolor, jest taki niezwykły, czasem róż, czasem malina, a i bywa też czerwienią :) mam ochotę na kolejne buteleczki :)

Anonimowo
Gość

oglądałam jego zdjęcia w sieci, przecudnie prezentuje się na pazurkach. Dziękuję za polecenie :)

Hikki
Gość

Uważam, że faktycznie wiele z nich jest do siebie podobnych i może lepiej byłoby jeszcze raz się zastanowić nad zakupem. Czasem naprawdę nie warto kupować dwóch, trzech lakierów różniących się tak mało, że niemal niezauważalnie.
Osobiście posiadam pięć buteleczek Essie – Stylenomics, Tart Deco, Need a Vacation, Bahama Mama i It's Genius :) Podoba mi się wiele odcieni i z pewnością je kupię, chociaż postaram się nie szaleć i dokładnie przyglądać odcieniom :)

Anonimowo
Gość

Pozwolę sobie skopiować to co napisałam wyżej :)
W buteleczkach być może faktycznie nie różnią się od siebie mocno, ale ogladałam zdjęcia w sieci i widać ogromne różnice w wykończeniach i końcowym efekcie. Nie upieram się jednak, że kupię je wszystkie. :) Na pewno zacznę od skrajnie różnych kolorów i poprzyglądam się jeszcze essiakom na żywo w szafach. :)

Kamyczek
Gość

Ja na swojej wishliście mam oczywiście Fijji i Bachelorette Bash :)

Anonimowo
Gość

Fiji jest obłędny <3

Dimipedia
Gość

Z Twojej listy mam 11 sztuk;) ogólnie essie uwielbiam i ciągle moja kolekcja się powiększa:) są to jedyne lakiery, które na moich pazurach potrafią przetrwać 6 dni;)

Anonimowo
Gość

ich trwałość jest naprawdę oszałamiająca, no i te kolory :)

Sonja
Gość

uwierzysz że jeszcze nie kupiłam żadnego essie?;)

Anonimowo
Gość

Może to i lepiej? Nie jesteś narażona na uzależnienie ;)

Ke j.
Gość

Tak bardzo podobają mi się te wszystkie kolory. Wielka szkoda, że nie potrafię malować paznokci (taka ze mnie kobieta) :(

Anonimowo
Gość

mnie też do perfekcji daleko, ale się tym nie przejmuję. praktyka ponoć czyni mistrza ;)

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Mam z tych tutaj trzy – Cute As A Button, Muchi Muchi i Parka Perfect. Baaardzo je lubię! :)

Anonimowo
Gość

Chyba nie sposób ich nie lubić, co? :)

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Oj masz rację, zawsze się przy nich zatrzymam na chwilę, byle tylko popatrzeć. ;)

Freewolna
Gość

Nie chcę się chwalić, ale mam Twój 38 ;) Chcę się wymienić albo po prostu go sprzedać :) Jest wystawiony na Vinted, ale jeśli chcesz, odezwij się do mnie freewolna6@gmail.com. Jest używany, ale nie zaszkodzi zobaczyć :)

Anonimowo
Gość

Freewolna, nie szkodzi, że używany. :) Będę miała na uwadze, ale właśnie dogaduję odkupienie kilku essiaków od innej blogerki, m.in 38 więc gdyby nie wypaliło to się odezwę! Pozdrawiam i dziękuję. ;))

nika88
Gość

Sporo tych lakierów Ci się zamarzyło. :)
Ja mam tylko jeden Essie i to nawet taki, który znalazł się na Twojej wishliście – a jest to mięta mint cany apple – według mnie idealny na wiosnę i lato, więc polecam. Z jakości jestem zadowolona i z pewnością kiedyś kupię sobie jakieś inne odcienie, chodzi za mną coś różowego.

Anonimowo
Gość

ja róż na paznokciach uwielbiam :)

KasiaS1980
Gość

Moje serce też skradły. Mam kilka kolorów z Twojej listy, wszystkie kocham. Ostatnio kupiłam Sand Tropez, pierwszy i jedyny w pełnej cenie, resztę kupowałam w promocji po 10, maksymalnie 12 zł za sztukę. Kusi mnie jeszcze Fiji, ale nigdzie nie umiem go dorwać. Chciałam też kupić Watermelon, ale mam lakier Virtual w bardzo podobnym, o ile nie ładniejszym kolorze, więc po co mnożyć byty. Powodzenia w powiększaniu kolekcji :)

Anonimowo
Gość

dzięki Kasia, ja też mam zamiar polować na promocję, a w cenie regularnej kupować tylko wyjątki (choć będę czekać na okazję w SP i Hebe;)), ponad 30zł za lakier to dla mnie wciąż zbyt dużo ;)

Monika Kosmetyka
Gość

Te lakiery mają piękne kolorki:)

Anonimowo
Gość

zgadzam się, a wyobraź sobie, że jest ich "x" razy więcej :D

Kasiuleczka
Gość

na fiji też się czaję :D

Anonimowo
Gość

f jak fantastyczny :D

Anonimowy
Gość
Anonimowy

ja mam madison ave hue i neo whimsical ale chciałabym Status symbol. niestety nie widzę go na promocjach. powodzenia w realizowaniu wish list

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Witam małe sprostowanie lakiery Essie nie zawierają formaldehydu natomiast zawierają foaldehyde resin czyli żywicę przetworzoną z formaldehydu, króra w nie zawiera już formaldehydu i kest bezpieczna za to wzmacnia paznokcie