Jackie czy Marilyn, którą z nich jesteś?

napisała
Zaniedbałam tematykę książkową, a przecież obiecałam Wam, że posty tego typu będą pojawiać się regularnie. Nadrabiam więc zaległości i przedstawiam lekturę, którą przeczytałam jakiś czas temu, i która zdecydowanie zasługuje na oddzielny wpis. Mowa o Jackie czy Marilyn? Ponadczasowe lekcje stylu”, autorstwa Pameli Keogh.

Jackie Kennedy i Marilyn Monroe to niezaprzeczalnie dwie legendy, ponadczasowe ikony stylu, które zapisały się w historii mody. Pierwsza to ogromna elegancja, prostota i klasa sama w sobie. Stuprocentowa dama. Druga jest światową gwiazdą, która nigdy nie zgaśnie.  Artystka, uosobienie seksapilu, kobiecości i wrodzonego uroku osobistego. 
Jackie po dziś  kojarzy się z idealnie skrojonymi garsonkami od Armani, czy Valentino, które zakładała na ważne wyjścia. Na co dzień ceniła sobie wygodę. Stawiała na koszulki polo, jeansy i baleriny. Wybierała stonowany makijaż, delikatnie rozświetlający i podkreślający jej urodę. Jej znakiem rozpoznawczym było także charakterystyczne upięcie włosów oraz duże okulary przeciwsłoneczne. Jackie często nosiła też rękawiczki. Dopiero czytając książkę dowiedziałam się dlaczego. Nie lubiła swoich dłoni – były żółte z powodu palenia papierosów. Chowała również paznokcie, która obgryzała. Szok! :) 
Marilyn to kobieta, która lubiła podkreślać swoją seksualność, atrakcyjność oraz atuty swej figury. Stawiała na skąpe, opięte i dość wyzywające stroje. Lubiła błyszczeć, skupiać na sobie uwagę i być w centrum męskiego zainteresowania. Zawsze perfekcyjnie uczesana, z nienagannym, wyrazistym makijażem i mocną czerwoną szminką na ustach. Nigdy nie rezygnowała z butów na obcasach. 
Pomyśleć by można, że to kobiety całkowicie inne, różniące się od siebie w każdej kwestii. Z każdą przeczytaną stroną, przekonujemy się jednak, że ich drogi życiowe łączą się i mają ze sobą wiele wspólnego – m.in.  miłość do tego samego mężczyzny – Johna Kennedy’ego.
Książka Pameli Keogh spodoba się nie tylko fankom mody. To wciągająca historia opowiadająca o życiu dwóch sławnych kobiet, połączona z zabawnymi anegdotami na ich temat oraz ciekawostkami na temat stylu. Czytając ją dowiemy się nie tylko kogo kochały, jaki miały stosunek do innych osób, po jakie książki sięgały i ile potrafiły wydać pieniędzy za jednym razem. Poznamy także sylwetki współczesnej Jackie i Marilyn. Otrzymamy odpowiedź, która z nich prawdopodobnie robiłaby zakupy online, jakie nosiłyby stroje i w jakie miejsca by zaglądały aktualnie. Prosty quiz na początku książki pozwoli nam także określić, do której nam bliżej. Przyznam Wam, że wypełnienie go okazało się niebywale trudne. :)

Na pochwałę zasługuje także piękne wydanie książki. Twarda oprawa, papier kredowy i ciekawe ilustracje robią wrażenie.

Jeśli szukacie inspirującego zajęcia na wieczór lub dwa, polecam. :) To lektura niezwykle kobieca, lekka i przyjemna. Choć teoretycznie nie jestem fanką tego typu książek, ta bardzo przypadła mi do gustu.

A może już ją czytałyście? Dajcie znać!


Udanego majowego weekendu! :)
PS.Przez ten czas może mnie być tu trochę mniej, ale jeśli macie ochotę być ze mną na bieżąco i trochę bliżej mnie poznać, zapraszam na Instagram. Tam pojawiam się regularnie i dzielę się urywkami swojej codzienności. Wciąga niesamowicie! ;)




39 komentarzy
0

Zobacz także

39
Dodaj komentarz

avatar
20 Comment threads
19 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
Edyta EdytaKarolina WKarotkaNena Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Joanna Marek
Gość

Fajnie by bylo przeczytac ta ksiazke ……ale gdzie ja ja znajde? Zaciekawila mnie Twoja recenzja. Tobie tez zycze udanego majowego weekendu.

Anonimowo
Gość

Ja kupilam ja w znaku, szukam ebooka :)

beaaatka21
Gość

Wspaniałego weekendu <3

Anonimowo
Gość

♡♡♡

Gwiazdka.
Gość

To prawda – lektura jest łatwa, lekka i przyjemna :) Mnie też zachwyciły obrazki oraz ogólny wygląd książki – czcionka podrozdziałów idealnie pasuje ;) Całkiem miło można przy niej spędzić czas i raczej określiłabym ją jako zbiór ciekawostek, które w typowych biografiach raczej się pomija :)
A, i mimo wykonania testu z początku książki, dalej nie wiem której jest we mnie więcej ;)

Anonimowo
Gość

To prawda, typowa biografia to nie jest :))

esPe
Gość

Mam tę książkę, ale jeszcze nie czytałam :)

Anonimowo
Gość

Polecam sięgnąć w wolnej chwili :-)

agierra
Gość

Chyba sięgnę po tę ksiązkę ;)

Anonimowo
Gość

Polecam, lekka, przyjemna i inspirująca lektura :-)

Kawaii Maniac
Gość

Po samym opisie podejścia do ćwiczeń fizycznych wychodzi na to że jestem Marylin XD

Anonimowo
Gość

Hahaha mi tez chyba blizej do niej ;-)

Sonnaille
Gość

Ja mam takie książkowe zaległości, że szkoda gadać. :P Jakoś do tej pory nie ciągnęło mnie do tego typu książek, ale kto wie, może się skuszę. :)
Jak zwykle piękne zdjęcia, udanego weekendu. :)

Anonimowo
Gość

Dziękuję :) a książkę polecam!

Aneta Starosta
Gość

Lektura mocno nie w moim guście, więc odpuszczę.

Przyjemnego majówkowego wypoczynku :)

Anonimowo
Gość

Wzajemnie :-)

4premiere
Gość

Ja chetnie by ja przeczytala, lubie takie ksiazki, czetso i gesto dowiadujemy sie bardzo ciekawych rzeczy o gwiazdach:)

Anonimowo
Gość

To prawda, a książka jest naprawdę fajna :-)

Ciiasteczko
Gość

Przeczytałam… i zdecydowanie staję w kolejce za Marilyn. :)

Anonimowo
Gość

Hehehe :)

Ke j.
Gość

Dużo powstaje teraz takich książek o stylu. Wydaje mi się, że mogłabym po nią sięgnąć, bo obie kobiety cenię :)

Anonimowo
Gość

Ja też je cenię i uważam, że warto poznać ich historię :-)

lacquer-maniacs
Gość

Słyszałam co nieco o tej książce, wygląda na dość ciekawą. Wydaje mi się, że bardziej byłabym podobna do Jackie :)

Anonimowo
Gość

Też tak myślałam, ale okazało się, że bliżej mi do tej drugiej :D

Racja Pielęgnacja
Gość

WPisuję książkę na listę książek do przeczytania. A insta wciąga, oj wciąga:)

Anonimowo
Gość

Hehe oj tak :DDD

Rarity
Gość

uwielbiam książki o MM. Była całkowicie inną osobą niż myślimy..

Anonimowo
Gość

Racja :)

Iva G
Gość

Jeśli chodzi o Twój instagram to "podglądam" Cię tam codziennie i z niecierpliwością czekam na kolejne zdjęcie :). Co do książki to po Twojej recenzji wydaje się ona być ciekawą pozycją to przeczytania na zbliżające się coraz cieplejsze wieczory :). Rozejrzę się za nią na pewno :) pozdrawiam i również życzę Ci udanego majowego weekendu :)

Anonimowo
Gość

Dziękuję, miło mi :-) a książkę polecam! :-)

kirei
Gość

Chętnie bym przeczytała :)

Anonimowo
Gość

:)

Nena
Gość

Brzmi ciekawie, muszę poszukać jej w Empiku :)

Anonimowo
Gość

Warto się rozejrzeć :-)

Karotka
Gość

Myślę, że skuszę się na nią przy kolejnych zakupach w Znaku :) Robiłam do niej przymiarkę, ale póki co nie kupiłam jeszcze swojego egzamplarza, za to podarowałam jeden cioci Michała :)

Anonimowo
Gość

I jak, czytała już? Zadowolona? :-)

Karolina W
Gość

Bardzo chętnie bym ją przeczytała :)

Anonimowo
Gość

:-)

Edyta Edyta
Gość

Trafiłam na twojego bloga przypadkiem, poszukując recenzji tej książki: jest cudowny, schludny, pięknie oprawiony, zostanę z Tobą na trochę;)
Pozdrawiam!