Makeup Revolution – paleta 8 korektorów Ultra Cover And Conceal Palette, Light

napisała
Dziś kolejny kosmetyk Makeup Revolution na tapecie. Pewnie kojarzycie paletę ośmiu korektorów – Ultra Cover And Conceal Palette? Wiele osób porównuje ją np. do kamuflażu Catrice. Czy słusznie? Zapraszam do dalszego czytania. 

Paleta przychodzi do nas zapakowana w dodatkowy kartonik, a jej docelowe opakowanie to czarny plastik. Ma on całkiem dobrą jakość, jedyne zastrzeżenia mam do lusterka. Fajnie, że o nim pomyślano bo jest duże i przydatne, ale w moim egzemplarzu jest bardzo luźno przyklejone i mam wrażenie, że niedługo mi odleci. 
Posiadam wersję light, w której mieści się 8 różnych kolorów. Można je nakładać solo lub mieszać ze sobą. Na początku pomyślałam, że nie jest to paleta dla bladziochów, ale gdy zaczęłam jej używać, okazało się, że większość kolorów ładnie stapia się z moją skórą, a nawet te najciemniejsze można rozbielić jasnymi z pierwszego rzędu (góra i dół) z lewej. Nie znajdziemy tu też świnkowatych, różowych odcieni. Uważam więc, że kolorystycznie MUR wypada naprawdę nieźle.

Korektory mają bardzo kremową konsystencję, dla mnie wręcz tłustawą, nieco rozwodnioną. Ciężko mi to nawet opisać. Początkowo podobało mi się to, bo praca z nimi jest przyjemna. Nie wiedziałam jednak co za to odpowiada bo jakoś tak nie spojrzałam na skład. Gdy nadrobiłam braki, wszystko było jasne… Na pierwszym miejscu parafina! Kawałek dalej… znów parafina. :D Producent chyba mocno tego nie przemyślał.
Skład: Paraffinum Liquidum, Talc, Ethylhex Pamitate, Ozokeritate, Poly(methyl methacrylate), Paraffin, Trimethyl Phenyl, Silsesquioxane, Beewaxs, Mica, Methylparaben, Propylparaben, BHT, (+/-): CI 77891, CI 77491, CI 774692, CI 77499

Wiele razy podkreślałam, że parafina mnie zapycha, jeśli jeszcze jest trochę dalej w składzie lub używam kosmetyku rzadko, to jest ok, ale korektor to nieodłączna część mojego makijażu. No i niestety, choć korektory kryją całkiem nieźle, naprawdę ładnie wyglądają na skórze, fajnie maskują przebarwienia i niedoskonałości, nie podkreślając przy tym suchych skórek, to u mnie się nie sprawdzają. Po kilku dniach na brodzie, gdzie nałożyłam je na ślady po krostkach, pojawiły mi się nowe. Dlatego dziewczyny ze skórą nietolerującą parafiny, uważajcie. 

Jeśli jednak parafina Wam niestraszna i Wasza skóra nie buntuje się po kosmetykach z jej zwartością, zawsze możecie spróbować. Paletka kosztuje 30zł i dostępna jest TUTAJ. Moja koleżanka z suchą skórą, jest w MUR zakochana. Twierdzi, że żaden korektor nie wyglądał na jej skórze tak naturalnie. I faktycznie, świetnie się z nią stapia, pięknie kryje sińce pod oczami i blizny po wypryskach, ale w tym przypadku to za mało. 
zdjęcie w cieniu

zdjęcie w cieniu
Dziwię się gdy widzę, że niektóre makijażystki polecają paletę do pracy na klientkach, mówią, że sprawdzi się jako podkład, nałożona na całą twarz. Może faktycznie wygląda ładnie, ale ja bym takiego ryzyka nie podjęła, bo jednej osobie nie zaszkodzi, a druga może skończyć z pobojowiskiem na skórze. 
Markę bardzo lubię, ale na chwilę obecną paleta jest jedynym kosmetykiem spod szyldu Makeup Revolution, który mnie zawiódł. Myślałam, że będzie to produkt uniwersalny, do stosowania na mnie i moich koleżankach, które maluję coraz częściej, a tak nie jest. Nie mogę go używać więc choć bardzo bym chciała, nie mogę też polecić. Ponadto, choć korektory dobrze kryją to nie są tak zwarte i gęste jak kultowy kosmetyk od Catrice i nie nazwałabym ich kamuflażem. Uważam, że całkowicie się od siebie różnią. 
górny rząd

dolny rząd
Jestem ciekawa, jakie macie doświadczenia z tą paletką? Używałyście jej? Macie ją w swoich zbiorach? Może polecicie mi jakąś paletę sprawdzonych kamuflaży? :)

Photobucket
Photobucket
PhotobucketPhotobucket

42 komentarze
0

Zobacz także

42
Dodaj komentarz

avatar
21 Comment threads
21 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
Agu BlogEveline BisonARTUAalicjamakeup.plAnya Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Kamila Bielak
Gość

Miałam chęć na tą paletę, ale teraz się zastanawiam ;)
I jeszcze pytanie: jakiej wielkości jest ta paleta?

Anonimowo
Gość

taka jak paletki iconic :)

Agata Wójcik
Gość

wydaje się być świetna :D jednak na chwile obecną niepotrzebna mi :)

Anonimowo
Gość

'wydaje się' ;)

Alieneczka
Gość

Nie przekonuje mnie ta marka coś. Palety cieni kusiły, ale zagłębiłam temat i za duzo negatywnych opinii poczytałam..

Magda P
Gość

A ja bardzo lubię palety MUR. Nawet matowe cienie maja świetną pigmentację, i np Sleek ze swoja pigmenacją chowa się przy nim.

Anonimowo
Gość

Z tym, że Sleek się chowa to bym nie przesadzała (obie marki lubię, ale paletki MUR moim zdaniem są bardzo fajne i tak jak mówi Magda – dobrze napigmentowane. Mam 3 palety Iconic oraz paletę Flawless i nie mam im nic do zarzucenia. :)

KosmetyczkaAni Aniaa
Gość

Miałam na nia straszną ochotę ale teraz chyba się zastanowię czy warto w nią zainwestować.

Anonimowo
Gość

Zastanów się. :)

cysia2300
Gość

ja posiadam palete kamuflaży Glazela i jestem z niej zadowolona :)

Anonimowo
Gość

słyszałam o niej wiele dobrego. :)

Klaudia She-wolf
Gość

Fajnie to wygląda, ale czuję, że nie potrzebuję takiej paletki :)

Anonimowo
Gość

:)

Szuszu
Gość

własnie kusi mnie ta paleta ale skoro jestem zachwycona kamuflażem z catrice to jednak się nie skuszę ;)

Anonimowo
Gość

Catrice jest super!

Barbara
Gość

Wygląda super (jak wszystko z makeup revolution), ale mnie zapycha prawie wszystko i bardzo muszę uważać :( . A szkoda!

Anonimowo
Gość

czyli nie jest dla Ciebie. :)

Agnieszka Terek
Gość

Dlatego wlasnie jej nie kupilam:)

Anonimowo
Gość

nie znałam składu, gdy ją wybierałam i nie podejrzewałam nawet, że może mieć w sobie tyle parafiny. :)

Karolina W
Gość

Nie potrzebuję takiej paletki, ale wygląda świetnie.

Anonimowo
Gość

tylko 'wygląda'.

Joanna K
Gość

Fajna ta paletka, szkoda tylko, że tyle w niej parafiny :(

Anonimowo
Gość

szkoda, szkoda :(

Rarity
Gość

Nie mam i raczej nie kupie, bo juz duzo osób mówi ze niecalkiem fajna

Anonimowo
Gość

zapowiadała się nieźle, ale coś nie wyszło… :|

Lady Madlen
Gość

A tak bardzo mi się podobała. Cóż… parafina niestety całkowicie ją dyskwalifikuje. Boję się wręcz pomyśleć jak po takiej jej ilości wyglądałaby moja skóra twarzy, gdzie nawet najmniejsza ilość powołuje do życia na mojej budzi stado zasórników. Niestety produkt kompletnie nie dla mnie, a szkoda, bo sprawiała wrażenie naprawdę obiecującej.
Natomiast odnośnie polecania do pracy na klientkach przez wizażystki to powiem szczerze, że gdyby po wizycie u takiej pani, która nałożyłaby mi na buzię ten produkt, wywołałby mi non urodzaj paskudztw na budzi moja noga nie postąpiłaby u niej nigdy więcej (podobnie jak moich koleżanek, znajomych itd.).

Anonimowo
Gość

Lady, dlatego jestem mocno zdziwiona tym polecaniem. Nie wyobrażam sobie nałożyć parafiny komuś na całą twarz.

eve label
Gość

szkoda, że ta parafina jest :/ przydałby mi się dobrze kryjący korektor… zamówiłam właśnie próbnik z Annabelle Minerals, zobaczymy co z tego wyjdzie, ale jako że to minerały to nie nastawiam się na super krycie…

Anonimowo
Gość

minerały odpowiednio zaaplikowane, kryją bardzo dobrze :)

Marta Elfu
Gość

Paleta wygląda bardzo interesująco :) fakt faktem producent nie przemyslal z ta parafina… Ze swojej strony mogę polecić korektor z maybelline Fit me w formie "blyszczyka ". Powoli cala seria wchodzi na nasz rynek :)

Anonimowo
Gość

o dzięki Marta, na pewno go wypróbuję!

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Oj tak, Catrice nosi już miano "kultowego" – i słusznie! Z prezentowanymi przez Ciebie kosmetykami się nie znam, ale paleta kolorów zupełnie mi nie odpowiada (no, może ten najjaśniejszy? ;) ).

Anonimowo
Gość

Te dwa pierwsze od lewej są naprawdę ładne i nadają się dla bladziochów, ale ta parafina…

Mika.Lifestyle
Gość

Korektory wrecz kamuflarze mam juz swoje sprawdzone z bh cosmetixs

Anonimowo
Gość

zerknę na nie, dzięki za polecenia! :)

Anya
Gość

Chyba jednak zostanę przy Catrice, choć sam pomysł "regulowania" i mieszania odcieni korektorów bardzo przypadł mi do gustu.

Anonimowo
Gość

Catrice jest świetny, chyba dokupię inne kolory. :)

alicjamakeup.pl
Gość

Od początku nieco sceptycznie podchodziłam do tej marki. Oglądałam te kosmetyki na targach w miniony weekend i kiepskie wrażenie się pogłębiło, w ogóle mnie nie ciągnie do zakupów…

Anonimowo
Gość

Do mnie wiele kosmetyków z oferty marki trafia, są tanie i dobre, ale korektory niestety nie.

ARTUA
Gość

Sama nie czytałam składu, jak zamawiałam ten produkt. Póki co nie stwierdziłam negatywnych zmian, więc może się u mnie przyjmie. Z efektu, który paletką uzyskuję, jestem bardzo zadowolona. Duży plus, za brak różowych odcieni, których mam wrażenie jest pełno na rynku.

Eveline Bison
Gość

Właśnie zastanawiam się nad tą paletką:) Chodzi mi głównie o używanie pod oczy i do rozjaśniania centralnej części twarzy…ale teraz mam wątpliwości;)
Agnieszko, jeśli masz porównanie z kamuflażem Catrice, to czy mogłabyś mi polecić który kosmetyk jest lepszy? Chodzi mi o okolicę oczu, bo na twarz bardzo rzadko stosuję.

Z góry dziękuje za odpowiedź :)

Agu Blog
Gość

Pod oczy polecałabym bardziej ten płynny kamuflaż Catrice albo nowy korektor MUR ten Conceal & Define. :-)