Denko #3 / L’Oreal, Lovely, Mixa, Sylveco, Uriage

napisała AGU
Czas na kolejne denko! Tym razem do kosza lecą same fajne kosmetyki. Zużywałam je z przyjemnością i pewnie jeszcze nie raz zagoszczą w mojej kosmetyczce. Znalazły się nawet te do makijażu, co w moim przypadku, jest sporym osiągnięciem. W dalszej części wpisu znajdziecie garść mini recenzji, więc zapraszam do czytania. 

Uriage, woda termalna

Najlepsza z najlepszych. Doceniam ją nie tylko za właściwości łagodzące i nawilżające, ale także za wygodny atomizer i brak konieczności osuszania twarzy po aplikacji. Jest niezastąpiona w codziennej pielęgnacji. Moja sympatia do niej rozkwita na nowo za każdym razem, gdy z moją skórą dzieje się coś niedobrego. Więcej o Uriage w oddzielnym wpisie TUTAJ.

Mixa, Płyn Micelarny, Optymalna Tolerancja
Bardzo dobry płyn micelarny, do którego wrócę z pewnością za jakiś czas (aktualnie mam kilka innych do zużycia). Rewelacyjnie koi i łagodzi skórę, nie podrażnia jej i nie pozostawia lepkiej warstwy. Jest naprawdę ultra delikatny, a zarazem skuteczny. Rozpuszcza tusz do rzęs w kilka sekund i radzi sobie nawet z mocniejszym makijażem. Duża butelka 400ml, często jest w promocyjnej cenie w Rossmannach. Pierwszą kupiłam w ciemno i od razu dołączyłam do grona fanek Mixy.

Sylveco, rumiankowy żel do mycia twarzy

Chyba najlepszą rekomendacją będzie fakt, że drugie opakowanie już gości w mej łazience. To naprawdę dobry, porządnie oczyszczający i jednocześnie delikatny żel do mycia twarzy. Sprawdza się nawet u posiadaczek wrażliwych cer. Jedyną przeszkodą może być specyficzny, ziołowy zapach, ale ja się do niego przyzwyczaiłam. Więcej o żelu i innych kosmetykach marki pisałam TUTAJ
Sylveco, lekki krem nagietkowy
Jeden z moich ulubionych kremów pod makijaż. Aktualnie mam od niego przerwę, ale wiem, że jeszcze wielokrotnie zagości w mojej łazience. Ma faktycznie lekką formułę, szybko się wchłania i idealnie nadaje się na dzień. Nie pozostawia na twarzy lepkiej warstwy, wchłania się do matu i dobrze współgra z każdym podkładem, którego używam. Jestem na duże tak. Więcej o nim TUTAJ

Lovely, Curling Pump Up Mascara
To jeden z moich ulubieńców, po prostu tani i sprawdzony tusz do rzęs. Jak nie wiem jaki kupić i nie chcę wydawać większej sumy pieniędzy, zawsze po niego sięgam. Ma wygodną szczoteczkę, nie skleja, idealnie wydłuża, delikatnie pogrubia i doskonale rozczesuje rzęsy. Jedynym minusem, jaki dostrzegam z biegiem czasu jest fakt, że dość szybko wysycha i trzeba go wymienić na nowy, bo zaczyna się osypywać. Jak prezentuje się na rzęsach, możecie zobaczyć TUTAJ.

L’Oreal, Lumi Magique

Raz lubiłam ten korektor bardziej, raz mniej, ale koniec końców, uważam, że to dobry kosmetyk, dla dziewczyn, które nie mają dużych cieni. Sprawdzi się świetnie w ukrywaniu lekkich sińców i rozświetlania okolic oczu. Ma jaśniutki odcień (mój to light), ładnie odbija światło, nie włazi w zmarszczki i nie ściera się. Posiada także eleganckie opakowanie, które z czasem niestety, niemiłosiernie się rysuje i palcuje, co zresztą widać na poniższym zdjęciu. O nim i o innych jasnych korektorach poczytacie TUTAJ

No i to tyle. :) Dajcie znać, co ostatnio udało Wam się zużyć i czy miałyście do czynienia z którymś z powyższych kosmetyków. ;)
facebook

instagram

bloglovin

google

69 komentarzy
0

Zobacz także

69
Dodaj komentarz

avatar
36 Comment threads
33 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
Hair CasualMinimalnaBarbara MaciejewskaAgu BlogBasia Smoter Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Anastazja K.
Gość

tez uwielbiam Uriage. Nadchodza upaly, wiec bedzie u mnie niezastapiona!

Agu Blog
Gość

O tak, muszę koniecznie kupić kolejną butelkę!

Una
Gość

Właśnie dostałam próbkę tego kremu Sylveco i niezwłocznie wypróbuję, bo mnie ta marka bardzo ciekawi. :-)

Agu Blog
Gość

u mnie kosmetyki Sylveco spisują się świetnie, mam nadzieję, że też będziesz zadowolona. :)

Magda Gontarz
Gość

oprócz kremu wszystkie kosmetyki są na mojej liście zachcianek :D

Agu Blog
Gość

Krem również jest wart wrzucenia na listę. :)

Potyczki kosmetyczki
Gość

Bardzo lubię tusz Lovely ;) I zaciekawił mnie krem nagietkowy Sylveco, chyba się na niego skuszę.

Agu Blog
Gość

Ja byłam z niego bardzo zadowolona!

Chochlik
Gość

U mnie ten krem z sylveco czeka w kolejce ;) Myślę, że otworzę go jakoś w październiku, jak już wrócę na studia.

Agu Blog
Gość

Długo każesz mu czekać. :D

Ala
Gość

Zaciekawił mnie ten rumiankowy żel do twarzy ;)

Agu Blog
Gość

Polecam! :)

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Wodę termalną Uriage i korektor L'Oreal uwielbiam :) Tusz Lovely również kiedyś lubiłam. Teraz już go nie używam :)
A co do marki Sylveco, to ja bardzo lubię lekki krem brzozowy :)

Agu Blog
Gość

Brzozowego jeszcze nie miałam, ale z pewnością wypróbuję. :)

Anna Kopiec
Gość

Miałam żel do twarzy Sylveco rumiankowy, niestety nie polubiliśmy się, mega wysyp miałam po nim :/ Korektor Lumi Magique uwielbiam :) uzywam namiętnie <3 woda termalna juz jest w moim koszyku, myślisz Agu, że może mi pomóc przy wysypie nieprzyjaciół?

Agu Blog
Gość

Zależy co masz na myśli, może jedynie złagodzić zaczerwienienia, czy nawilżyć delikatnie przesuszoną skórę, ale na pryszcza samego w sobie raczej nie podziała :)

Klaudia Jaroszewska
Gość

w końcu ktoś ma zużyć w podobnych ilościach do mnie ;)

Agu Blog
Gość

tzn? :> mało, czy dużo?

Inga Nowicka
Gość

mam Mixe i lovely ale u mnie szału nie robią, zauważyłam że moja skóra musi mieć na nie dzień ;)

Agu Blog
Gość

hehe, jednak co skóra to inne potrzeby i reakcja na dany kosmetyk. :)

Wiedźminka
Gość

muszę kupić tą wodę :)

Agu Blog
Gość

warto, szczególnie teraz!

Marta Ostr - pielęgnacja zawsze spoko!
Gość

Tusz Lovely daje fajny efekt, ale mnie, niestety, uczula :( A tak mi się podobały rzęsy po pomalowaniu! Kremy Sylveco nie robią na mojej twarzy kompletnie nic, co mnie dość dziwi :D Tak jakbym nic nie nakładała… :) Reszty kosmetyków nie miałam okazji przetestować :)

Agu Blog
Gość

O kurcze, to lipa z tym tuszem. A co do kremów, zauważyłam, że jest grono dziewczyn, którym odpowiadają, ale niestety część na nie narzeka. Co skóra, to inne wymagania. :)

Teen about Beauty
Gość

tez lubie ten tusz z lovely ;)

Agu Blog
Gość

cieszę się!

Agnieszka
Gość

Mam właśnie ten płyn micelarny Mixa, ale zauważyłam, że pojawiły mi się suche skórki na nosie i zastanawiam się teraz czy to od niego czy po prostu mój nos ma akurat takiego focha :P

Agu Blog
Gość

Mi pomógł przy przesuszonej cerze, ale ciężko mi powiedzieć. Musisz obserwować. :)

Sabina Sobieraj
Gość

Uwielbiam Uriage, jak dla mnie najlepsza :)

Agu Blog
Gość

Dokładnie, dla mnei też! ;)

Obserwatorka
Gość

Baaardzo zainteresowała mnie ta woda termalna :)

Agu Blog
Gość

Polecam, na lato będzie jak znalazł. :)

Southgirl
Gość

Kurde, jak mam byc szczera to nie rozumiem do konca zachwytow nad woda Uriage :P U mnie o wiele lepiej sprawdza sie Avene, chociaz trzeba ja osuszac, Uriage jest slona i mam wrazenie ze po niej skora dziwnie zaczyna pachniec podczas upalow…

Agu Blog
Gość

Avene lubię, ale Uriage jest moim numerem jeden. Jak widać, każdej z nas pasuje co innego. :)

Paula Sypień
Gość

Nigdy nie używałam wody termalnej, ale od dłuższego czasu zamierzam w nią zainwestować. Teraz pomyślę o tej, dzięki Tobie :) Obecnie płyn micelarny używam Garnier do cery wrażliwej- mój ulubieniec- 400ml, a teraz w Biedrze w atrakcyjnej cenie :D Ale spróbuję Mixa- ile on kosztuje?
O maskarze Lovely słyszałam wiele pozytywów, muszę i ja w końcu ją przetestować :)
Pozdrawiam

Agu Blog
Gość

Paula, Mixa około 20zł kosztuje, w promocji nawet mniej, teraz dokładnie nie pamiętam, ale cenowo zbliżona jest do Garniera, którego swoją drogą, również bardzo lubię. :)
A Uriage polecam, testowałam różne i ta wypada najlepiej. :)

Kamyczek
Gość

Tusz też muszę już wyrzucić a tak bardzo go lubię :( Na szczęście kosztuje grosze.

Agu Blog
Gość

No właśnie, ogromnym jego plusem jest niska cena. :)

Kosmetyczne Pudełko
Gość

Uriage uwielbiam <3

Agu Blog
Gość

No to piąteczka! ;)

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Uriage wymiata! Również uwielbiam. Tusz Lovely również lubię.
Muszę skusić się WRESZCIE na coś od Sylveco.

Agu Blog
Gość

Polecam, Sylveco ma świetne kosmetyki!

Cwaniura Blog
Gość

Korektor L'Oreal jest świetny. Tusz Lovely nie sprawdził się u mnie, ale może dam mu drugą szansę :)

Agu Blog
Gość

Dlaczego się nie sprawdził? :)

Iwona
Gość

Miałam tusz Lovely, ale mnie nie urzekł.

Agu Blog
Gość

Dlaczego? Co było z nim nie tak?

Monga
Gość

Mixę też bardzo lubię, ale miałam inną wersję. Lovely wprost uwielbiam, zwłaszcza za jego cenę :) A Sylveco ciągle mnie kusi kolejnymi produktami :)
PS Coś przegapiłam, czy na blogu pojawiły się zmiany? :)

Agu Blog
Gość

Właśnie też chcę wypróbować inną wersję Mixy. :) Zmiany są, ale minimalne. ;)

Monga
Gość

Ja miałam tą przeciw przesuszaniu – jest super :)
Zmiany zauważyłam, tylko się zastanawiam czy pojawiły się wcześniej, a ja przegapiłam czy dopiero przy tym poście :)

Kosmetycznie nawiedzona
Gość

Moja teściowa uwielbia ten korektor i uważa, że jest najlepszy z najlepszych ;)

Agu Blog
Gość

Nie dziwię się, że go lubi. :)

Marzena Cz
Gość

Oprócz wody Uriage znam i używam wszystkich tych kosmetyków i podpisuję się pod pochwałami – to bardzo dobre produkty za niewygórowaną cenę :)

Agu Blog
Gość

Dokładnie! :)

alicjamakeup.pl
Gość

Uwielbiam wodę Uriage i nie wyobrażam sobie, żebym nie miała choć jednego opakowania w domu czy kuferku. Sylveco na razie mnie nie zachwyciły, podobnie jak tusz. Micel muszę wypróbować chociaż ostatnio jestem zachwycona nowościami Uriage, które chyba przebiły nawet różowego Garniera :)

Agu Blog
Gość

Sylveco albo zachwyca, albo zniechęca, zauważyłam po opiniach w sieci. Co do micela, ja z kolei odkryłam na nowo Biodermę Sensibio! :-) Co polecasz z Uriage?

GumaDoZuciax3
Gość

Bardzo lubię ten tusz i korektor :) To moja niezawodna parka w codziennym makijażu :)

Agu Blog
Gość

Na co dzień spisują się świetnie. :)

Madziak k
Gość

Uwielbiam ten rumiankowy żel do mycia twarzy, sprawdza się u mnie super :)

Agu Blog
Gość

Cieszę się, mi również bardzo odpowiada.

Black Raspberry
Gość

Ja obecnie zachwycam się tymiankowym żelem do twarzy Sylveco, a ten rumiankowy czeka w zapasach ;)

Agu Blog
Gość

Ten tymiankowy mam chęć wypróbować. :)

JuicyBeige
Gość

Kończę właśnie micel z Garniera i na pewno teraz sięgnę po Mixę, bo czytałam już o tym płynie same pozytywy, mam nadzieję, że sprawdzi się i u mnie:)

Agu Blog
Gość

Też mam nadzieję, że będziesz zadowolona! :)

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Hmm, Niby Uriage ma koić i nawilżać, a jednak u mnie powoduje przesuszenie. Nie wiem, czy to przez słoność, czy przez co W każdym razie, jak użyję jej dwa dni pod rząd, to nawet moją tłustą skórę wysusza :/

Agu Blog
Gość

Może po prostu Ci nie służy, zdarza się. :)

Basia Smoter
Gość

Ten tusz z Lovely był kiedyś moim ulubieńcem :)

Barbara Maciejewska
Gość

Żel z Sylveco nie jest moim ulubionym ponieważ ciężko go rozprowadzić na twarzy i ciężko się zmywa. Może felerny?

Minimalna
Gość

Wodę Uriage, żel Sylveco i i tusz Lovely też bardzo lubię ; ) A krem z Sylveco mam w wersji brzozowej (też lekki) i też sprawdza się bardzo dobrze ; )

Hair Casual
Gość

Uwielbiam wodę termalną od Uriage. <3