tołpa:® dermo face, idealic

napisała AGU
Od kilku tygodni testuję kosmetyki z linii tołpa:® dermo face, idealic. Zdążyłam już sobie wyrobić opinię na ich temat, którą dziś chcę się z Wami podzielić. Jeśli zastanawiacie się nad zakupem któregoś z kremów, zapraszam do dalszej części wpisu. :-)
W skład linii wchodzi 5 kosmetyków – cztery zaliczane do pielęgnacji podstawowej to CC krem upiększający na dzień SPF 30, BB krem upiększający na dzień w wersji bogatej i lekkiej oraz upiększający krem regenerujący na noc. Dodatkowo, produktem uzupełniającym jest również upiększająca maska oczyszczająca na twarz, szyję i dekolt. 

Zacznę od kosmetyku, który najbardziej przypadł mi do gustu. Upiększający krem regenerujący na noc, bardzo szybko poprawił stan mojej cery. Z wiecznie odwodnionej, lekko zmęczonej i szarawej, stała się bardziej nawilżona, miękka, wypoczęta i świetlista po przebudzeniu. Zniknęły zaczerwienienia na policzkach, ślady po wypryskach szybciej się goją, pojedyncze, drobne krostki wyskakują rzadziej, a koloryt skóry jest bardziej wyrównany. Nie zauważyłam natomiast redukcji starych przebarwień – jakie były, takie nadal są. Podobnie sprawa ma się z porami. Odpowiada mi także lekka, szybko wchłaniająca się, kremowo-żelowa konsystencja i przyjemny, perfumowany zapach, który jest dość intensywny, ale niedrażniący dla nosa.

Kolejny na podium jest CC krem upiększający na dzień z SPF 30. Co prawda, nie ma najjaśniejszego odcienia i dla posiadaczek cer porcelanowych niezbyt się nada, ale ja od jakiegoś czasu sięgam po balsamy brązujące, więc w moim przypadku, beżowy odcień, jest jak najbardziej ok. Dobrze stapia się ze skórą i nałożony zarówno pędzlem, jak i palcami, nie odcina się na linii żuchwy. To kosmetyk lekki, który ładnie ujednolica koloryt cery i delikatnie kamufluje niedoskonałości, jednak przy większych zmianach, potrzebny będzie korektor. Krem CC ma silne właściwości nawilżające i zdecydowanie wymaga przypudrowania, szczególnie w przypadku cer mieszanych i tłustych. Nie wchłania się do matu, ale ulubiony kosmetyk fiksujący usunie nadmiar połysku i przedłuży jego trwałość. U mnie, w nienaruszonym stanie utrzymuje się około 7 godzin, później muszę zebrać nadmiar sebum z czoła i brody, ale bibułki załatwiają sprawę. Z twarzy schodzi równomiernie, nie tworząc plam, ani smug. Sądzę, że to fajny kosmetyk na lato, gdy nie chcemy obciążać skóry ciężkimi podkładami, a zależy nam na ładnym wyglądzie na co dzień. Zapewnia on bowiem efekt wypoczętej, rozpromienionej i świeżo wyglądającej cery. Duży plus także za to, że krem posiada filtr SPF 30. Dodam jeszcze, że zapach posiada, taki jak pozostałe kosmetyki z linii – mocno wyczuwalny, ale przyjemny. 

Kilka zastrzeżeń mam natomiast do BB kremów upiększających na dzień, zarówno w wersji bogatej, przeznaczonej do cery normalnej i mieszanej jak i lekkiej, dla skóry normalnej i suchej. Przede wszystkim, sama nazwa jest myląca – BB większości kobiet sugeruje, że to kosmetyk stricte do makijażu, a tak nie jest. To po prostu krem na dzień, który posiada delikatny pigment i może być bazą pod dalszy makijaż. Podkładu jednak nie zastąpi, krycia nie zapewni. Sam producent na opakowaniu zaleca w planie pielęgnacji na dzień, aby najpierw użyć kremu BB (lekkiego lub bogatego), a tuż po nim nanieść na skórę krem CC. Kosmetyk po wyciśnięciu z tubki, ma jasny, szarawy kolor, z widocznymi, ciemniejszymi mikro drobinkami. To właśnie pigmenty, które po rozsmarowaniu, zapewniają delikatny odcień. Nie jest on najjaśniejszy, więc ponownie napiszę, że dla dziewczyn z super jasną cerą, nie będzie odpowiedni. Dodam jeszcze, że kluczem do sukcesu jest tutaj aplikacja z umiarem – mniej, znaczy lepiej. Gruba warstwa kremu i tak nie zapewni krycia, a może narobić smug, rolować się i dłużej wchłaniać. Mała ilość, przyjemnie nawilża, ładnie wyrównuje koloryt cery i przygotowuje ją do dalszego makijażu. Testowałam obie wersje i zdecydowanie bardziej mojej skórze służy lekka. Bogata jest bardziej treściwa i z pewnością spisze się lepiej u typowych “sucharków. Obie jednak wchłaniają się dość długo i niestety nie do matu. Ja najpierw przystępuję do makijażu oka, a po chwili aplikuję krem CC lub inny podkład. Sprawdziłam jak kremy dogadują się z fluidami różnej maści i jestem w szoku, bo okazało się, że BB to doskonała baza pod minerały. Zero warzenia, aksamitne, gładkie wykończenie bez nadmiaru pudrowości. Z płynnymi formułami bywało różnie – aplikacja większości podkładów była bezproblemowa, ale pojedyncze sztuki, takie jak Double Wear, czy Revlon, lekko się rolowały. Zauważyłam za to, że makijaż dłużej się trzyma i nie wymaga poprawek.

Co do samego działania i efektów, jakie zauważyłam, stosując wszystkie kosmetyki z linii tołpa:® dermo face, idealic łącznie (krem BB, krem CC i krem na noc) – po pierwsze, na pewno nieźle się uzupełniają. Po drugie natomiast, wzrosło ogólne nawilżenie mojej cery, zniknęły suche skórki na nosie, które wracają do mnie jak bumerang, zaobserwowałam także poprawę kolorytu, miękkości i gładkości. I tak jak już wspomniałam wyżej – zniknęło zaczerwienienie, krostki pojawiają się rzadziej. Nie wystąpiło żadne podrażnienie, czy też zapchanie objawiające się wysypem nowych niedoskonałości. 
Jeszcze kilka słów o upiększającej masce oczyszczającej na twarz, szyję i dekolt, będącej uzupełnieniem pielęgnacji. Generalnie maski marki tołpa.® bardzo lubię i chętnie sięgam po nie będąc w drogerii. Ta również przypadła mi do gustu. Przyjemnie odświeża cerę, delikatnie złuszcza martwy naskórek, widocznie odżywia i nawilża, lekko ściąga pory oraz sprawia, że twarz wygląda na wypoczętą. Jedna saszetka (6ml) spokojnie wystarcza mi na dwie aplikacje.

Do plusów zaliczam również fakt, że kosmetyki tołpy nie zawierają alergenów, PEG-ów, sztucznych barwników, silikonów, konserwantów i oleju parafinowego.
Nie sposób nie wspomnieć o samych opakowaniach, które cieszą oko (przynajmniej moje). Prosty design, charakterystyczny dla marki tołpa.®, zdecydowanie trafia w moje upodobania. Kosmetyki mieszczą się w aluminiowych tubkach. Dzięki nim produkt jest dłużej bezpieczny bo opakowanie nie zasysa powietrza i bakterii. Ponadto, opakowania poddawane są recyklingowi, więc przy okazji są bezpieczne dla środowiska.

Wszystkie wyżej wymienione kosmetyki kupicie na stronie producenta TUTAJ oraz stacjonarnie, w drogeriach. Regularna cena kremów to 39,99zł, natomiast obecnie, w promocyjnej cenie krem CC kosztuje 23,99zł. Koszt maseczki to 8,99zł.

Poniżej jeszcze swatche – od lewej krem CC i dwa kremy BB. :-)

Na koniec mam też coś dla Was. :-) Marka tołpa.® ufundowała dla pięciu moich czytelniczek świetne nagrody! Do wygrania jest pięć dedykowanych planów pielęgnacji o wartości 250zł. Każdy z nich zostanie opracowany na podstawie wywiadu przeprowadzonego przez kosmetologa tołpa, za pomocą ankiety online. Jest zatem o co powalczyć! 
Aby wziąć udział w konkursie należy zapoznać się z regulaminem zabawy dostępnym TUTAJ oraz wypełnić poprawnie poniższy formularz.


Ja Wam życzę powodzenia, a Wy koniecznie napiszcie mi, czy znacie kosmetyki z dzisiejszego wpisu i co na ich temat sądzicie. :)


Dedykowane plany pielęgnacji wygrywają:
xaisak@

justyna.kostrz@
karinakotulska@

a.kwasniewska@
monika180@
Gratulacje dziewczyny! Czekam na wiadomości od Was! :) 
48 komentarzy
0

Zobacz także

48
Dodaj komentarz

avatar
26 Comment threads
22 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
natalia kosmetolog tołpaKamila BaczykbiedronkaMonika Blaszczykmonika wołoszyn Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
pirelka
Gość

Uwielbiam Tołpę, większość produktów bardzo mi pasuje. Zaciekawiłaś mnie tą nową serią, mam ochotę sięgnąć po krem CC.

Agu Blog
Gość

Ja też dobrze wspominam każdy używany kosmetyk marki. :-)

Kejt
Gość

Oczywiście napisałam tam swoją odpowiedź ;) Nie spodziewałam się, że te kremy BB mogą mieć aż takie jasne odcienie – te dwa od prawej!

Agu Blog
Gość

To nie jest odcień faktyczny kremu. Tak jak napisałam – kremy zawierają maleńkie drobinki – o właśnie pigmenty, które po rozsmarowaniu, zapewniają delikatny odcień, który dopasowuje się do koloru skóry.

Bogini Bastet
Gość

"Po wyłonieniu Zwycięzcy powinien się on skontaktować z Autorem bloga poprzez adres e-mail: kontakt.agublog@gmail.com, nie później niż w terminie do 04.04.2015 r. Po tym terminie laureat nagrody traci do niej prawo."

Mam nadzieję że data jest tylko nieaktualna :)

Agu Blog
Gość

Tak, już poprawiam, dziękuję za czujność :-)

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Duzy poziom nawilzenia, redukcja niedoskonalosci, zdrowy swiezy i wypoczety wyglad daje krem z najnowszej lini Biodermy Hydrabio Perfecteur sof 30 PA++. Wlasnie za to kocham ten produkt najbardziej. Mam cere tlusta z tendencja do przesuszania sie i tradzikiem. Razem z efaclar duo+ wyleczyl mi buzie. Wspomnials o poziomie nawilzenia i zniknieciu suchych skorek, mysle ze ten krem z Biodermy sprawdzilby sie jeszcze lepiej :)

Agu Blog
Gość

Mam ten krem z Biodermy, ale póki co, nie jestem do niego przekonana. Być może dam mu jeszcze jedną szansę, ale pierwsze wrażenia mam mocno mieszane.

Arnell
Gość

Lubię te markę i mam bardzo dużo kosmetyków od nich, które świetnie mi się sprawdzają ale krem BB z tej serii to jakaś porażka. Nawet minimalna ilość już po kilku minutach na mojej twarzy się roluje (a nie używałam go pod makijaż tylko jako krem w wolny dzien) a poza tym ten kolor… Zupełnie się nie dopasował tylko zrobił czerwony ;(

Agu Blog
Gość

Spotkałam się z opiniami, że się utlenia, ale u mnie ładnie się stapia. To chyba tak jak z płynnym kamuflażem Catricez, niektóre dziewczyny narzekają, że ciemnieje i wygląda brzydko, a inne (w tym ja), go uwielbiają.:-)

Evelinn
Gość

Niestety dla mnie ten BB jest tragiczny :(

Agu Blog
Gość

On nie powinien mieć BB w nazwie. :-)

Justa
Gość

Uwielbiam ich produkty!

Agu Blog
Gość

Ja też lubię. :-) A największą perełką, odkrytą przez przypadek, jest krem pod oczy 40+!:-D

basias
Gość

Sprawdzi się do suchej skóry? Mam duży problem żeby znaleźć pod oczy krem który będzie wystarczająco treściwy a nadający się pod korektor.

Agu Blog
Gość

Powinien :-) Z racji 40+ jest dość bogaty, choć przy tym lekki i szybko się wchłania. Z korektorem fajnie współgra. ;-)

Kosmetyczny Fronesis
Gość

miałam ich płyn micelarny ale na tym moja przygoda się skończyła

Agu Blog
Gość

Dlaczego? :-)

Kobieta Ekstrawagancka
Gość

Używam kremu BB, w wersji lekkiej. Będzie już ponad miesiąc używania i… zdecydowanie tak. Może nie jest to szczyt moich marzeń, ale naprawdę jest leciutki i widzę delikatne wyrównanie kolorytu. Nie polubił się jednak z kremem CC od Bell.
Ma też jeden duży minus, który nie drażni tylko mnie, ale i mojego chłopaka – zapach. Ale ten punkt jestem jeszcze w stanie przeboleć. Ostatnio poznałam też słynny płyn micelarny Tołpy. Również jestem z niego bardzo zadowolona :)

Agu Blog
Gość

O widzisz, a mi się zapach całej serii bardzo podoba. Od razu zwróciłyśmy z przyjaciółką na niego uwagę. :-D

Anna | Kosmetykoholizm
Gość

To nawet nie wiedziałam, że idealic to cała linia.
Nieco zraziłam się do kremu BB ale… chętnie poznałabym inne.

Agu Blog
Gość

Koniecznie daj szansę pozostałym. ;-)

wakeup makeup
Gość

Mam lekki krem BB- jak dla mnie jest naprawdę ciemny, a więc tylko na lato. Dlatego rozczarowało mnie, że nie ma filtra, i to minimum ze 20…

Agu Blog
Gość

Filtr zawsze w cenie, to fakt! :-)

Ananke
Gość

Dokladnie! Nie rozumiem jak w dzisiejszych czasach mozna w ogole wypuscic krem na dzien bez filtra. "Uzywajcie naszego kremu – dorobicie sie nowych przebarwien i wasza skora sie szybciej zestarzeje!" ;-)

basias
Gość

Ostatnio kupiłam w Rossmanie w promocji na dowidzenia maskę do włosów farbowanych i jestem bardzo zadowolona. Miałam też krem do cery naczynkowej. Szału nie było ale aluminiowe tubki są genialne. Może skuszę się na jakiś inny krem Tołpy jak zużyję obecne zapasy.

Agu Blog
Gość

Ja bardzo dobrze wspominam też szampon oczyszczający. :-)

Akasza
Gość

Z tołpy kupiłam jedynie dermo face hydrativ nawilżający krem odprężający ale zupełnie się u mnie nie sprawdził więc używam go jako kremu do rąk gdzie działa super :)

Agu Blog
Gość

Fajnie, że znalazłaś dla niego zastosowanie! :-)

GumaDoZuciax3
Gość

Mam ten BB upiększający, ale jeszcze go nie używałam jednak dziś spróbuję. Zobaczymy jak to będzie wyglądać :)

Agu Blog
Gość

Daj znać, czy ok. :-)

Paulina Weiher
Gość

Z tej serii mam tylko jasny krem BB i mam co do niego mieszane uczucia. Nie wyrównuje kolorytu zupełnie, choć dopasowuje się do mojej cery na tyle, że nie jest widoczny ani za ciemny. Ale strasznie się po nim "świecę". To już mój krem z filtrem lepiej matuje. A nakładam naprawdę cienką warstwę kremu Tołpy. Owszem, przy regularnym stosowaniu skóra pięknie wygląda, ale strasznie kusi mnie, żeby jednak zacząć używać go na noc, bo jestem rozczarowana tym jak twarz wygląda zaraz po aplikacji kremu. Mimo wszystko podobają mi się długoterminowe rezultaty, dlatego pewnie w najbliższym czasie kupię maseczkę Tołpy albo… Czytaj więcej »

Agu Blog
Gość

A jaką masz wersję kremu BB? Bogatą, czy lekką? Fakt, nie wchłania się on do matu.

High Heels Junkie
Gość

Nie mam żadnego z kosmetyków tołpy z powyższego wpisu, ale bardzo lubię ich kremy do rąk, szczególnie, że są dostępne w miniaturkach, idealnych do kosmetyczki ;) Raczej na żadną z opisywanych rzeczy się nie skuszę, bo jestem kompletnie blada, a poza tym kremy BB preferuję azjatyckie.

Agu Blog
Gość

O widzisz, a ja nie miałam ich żadnego kremu do rąk. ;-)

Amoi blog
Gość

Bardzo lubię maseczki i kremy z tej firmy :)

Agu Blog
Gość

Maseczki mają świetne!

Kasia
Gość

Zachęciłaś mnie do tej serii, więc gdy będę w Polsce krem CC i maska na pewno wpadną mi do koszyka.
Tołpę lubię wybiórczo (są kosmetyki, które bardzo lubię i używam i są kompletne buble), ale mam nadzieję, że z tą serią się polubię :)

Agu Blog
Gość

Kasiu, poleć zatem swoich faworytów! :-)

aGwer
Gość

Krem na noc mnie zaciekawił, aktualnie czegoś szukam, więc może faktycznie zainteresuję się Tołpą? :)

Agu Blog
Gość

Polecam, bo naprawdę fajnie się sprawdza.

Marta Kom
Gość

Nie wiem co sądzić o marce Tołpa, miałam już dużo kosmetyków tej marki bo bardzo mnie ona ciekawi i żaden ich kosmetyk nie zrobił mi krzywdy ale też żaden z nich do tej pory nie powalił mnie na kolana swoim działaniem.

monika wołoszyn
Gość
monika wołoszyn

Krem BB zachęca do kupienia, a jako fanka marki Tołpa zdecydowanie przyjrzę mu się bliżej przy nadchodzącej okazji zakupoów:)!

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Witaj Agu, nie mogłam do Ciebie napisać wiadomości prywatnej na facebooku, ale sprawdź proszę maila. Jedna blogerka mocno się Tobą "inspiruje", a dosadniej mówiąc papuguje i odgapia Twoje wypowiedzi! Na mailu masz screeny i szczegóły, bo nie chcę pisać publicznie.

Monika Blaszczyk
Gość

Moim ulubieńcem póki co jest płyn micelarny tołpa botanic białe kwiaty i krem na dzień i na noc czarna róża również z serii tołpa botaniczny

biedronka
Gość

Cześć, jestem tu nowa, zajrzałam jako miłośniczka kotów i kosmetyków (dokładnie w tej kolejności) :)) Do tej pory czytałam incognito, teraz postanowiłam stać się bacznym obserwatorem i, mam nadzieję, komentatorem Twoich wpisów :)) Pozdrawiam :)

Kamila Baczyk
Gość

Nie mogę się zdecydować, który krem na dzień wybrać, przy czym skłaniam się ku BB- mam cerę mieszaną. Jestem wielką fanką Tołpy, przez kilka lat zdążyłam zarazić koleżanki i rodzinę moją miłością. :) Ze swojej strony polecam krem na noc z serii sebio, który działa cuda! Pięknie pachnąca seria z czarną różą, która szalenie otula skórę i nawilża i maseczka z tej samej serii. Serum antycellulitowe 360 stopni bardzo ujędrnia. Nie porwała mnie seria hydrativ, a strefa T jest bardzo silna zdecydowanie nie dla mnie. Pozdrawiam Kamila

natalia kosmetolog tołpa
Gość
natalia kosmetolog tołpa

Kamila, jeśli kochasz sebio, koniecznie zapoznaj się z nowościami (powinny lada moment pojawić się na naszej stronie). Myślę, że urzeknie Cię krem dermo face, sebio CC, który ładnie kryje, matuje i posiada filtr SPF30, jest idealny na lato. Odkąd go mam, mój idealic BB poszedł w odstawkę ;)