Wishlista, czyli moje wiosenne zachciewajki

napisała AGU
Dawno nie było na blogu tego typu wpisu, a ja z taką przyjemnością tworzę wishlisty! :D Z chęcią zaglądam do tego typu postów również na innych blogach i z tego co wiem, Wy także je lubicie. :) Dziś więc dzielę się zachciewajkami i moimi planami zakupowymi na najbliższe miesiące!

    1. Buty do biegania. Na oku mam model Reebok Floatride Run Ultraknit. Mają ponoć świetną amortyzację, są wygodne, lekkie i przewiewne. Podobają mi się też wizualnie. Muszę je jednak przymierzyć nim zdecyduję się na zakup.
    2. Wygodny fotel biurowy to mój must have! Spędzam wiele godzin przy biurku, więc potrzebuję czegoś, co odciąży moje plecy, kark i pozwoli na komfortową pracę przed komputerem. Nie będę jednak ukrywać, że aspekt wizualny również ma dla mnie znaczenie i większość typowych krzeseł biurowych mi się nie podoba. :( W oko wpadł mi przepiękny obrotowy fotel Trini w odcieniu butelkowej zieleni. Znalazłam go na stronie favi.pl – która jest wyszukiwarką mebli i dekoracji. Bardzo żałuję, że nie znałam jej wcześniej, gdy remontowaliśmy salon. Można tam bowiem znaleźć mnóstwo inspiracji, a do tego dochodzi szeroki wybór mebli i dodatków w jednym miejscu. Znacznie skraca to czas poszukiwań i ułatwia podjęcie decyzji.
    3. Mata do akupresury. Maty Pranamat stały się ostatnio bardzo popularne i bardzo chciałabym sprawdzić ich skuteczność na swoich plecach. Zmagam się z nawracającym bólem odcinka szyjnego i sporym napięciem mięśniowym, a nie zawsze mam czas wybrać się na masaż, dlatego mata wydaje się być super rozwiązaniem do stosowania w domu.
    4. Akrylowy organizer na kosmetyki. Dokładnie mini komoda z szufladkami. Brakuje mi czegoś, gdzie mogłabym schować kosmetyki do codziennego, szybkiego makijażu. Chcę mieć pod ręką produkty, po które sięgam najczęściej. Tego typu rozwiązanie wydaje się najlepsze, bo otwarte koszyczki zbierają kurz i łatwo w nich o bałagan. Szukam czegoś w rozsądnej cenie, bo z tego co zdążyłam się zorientować akrylowe gadżety są dość drogie!
    5. Smartwatch albo zegarek sportowy. Na zdjęciu widzicie Samsung Galaxy Watch 42mm, bo po prostu podoba mi się wizualnie, ale muszę zrobić dokładniejszy research. Potrzebuję zegarka, który: pozwoli mi na odtwarzanie muzyki (w połączeniu z słuchawkami bezprzewodowymi) przede wszystkim podczas biegania i treningów, mierzenie ilości kroków, tętna, spalonych kalorii, godzin snu i najlepiej CPM. Nie zależy mi na byciu online 24/7 i bombardujących mnie powiadomieniach, wręcz przeciwnie – w telefonie mam wszystkie powyłączane. Muszę jeszcze na ten temat poczytać, bo pod uwagę biorę jeszcze zegarek Polar Vantage M.
    6. Złote lusterko. Szukam ładnego złotego lusterka średnich rozmiarów, gładkiego lub z dodatkiem marmuru. Musi mieć możliwość przekręcania i przede wszystkim być solidnie wykonane. Moje stare z Ikea jest średnio praktyczne. Miałam ochotę na złote lustro z Homla, ale każda sztuka w sklepie stacjonarnym miała jakiś ubytek – zdarta farba, rysy, wygięcia.
    7. Roller, masażer do twarzy z kwarcu. Uwielbiam masaż twarzy szczoteczką soniczną i od jakiegoś już czasu kusi mnie ten kwarcowy wałeczek. Podejrzewam, że zapewnia relaks w czystej postaci i rozluźnienie, a w dodatku działa przeciwzmarszczkowo. No i jest piękny wizualnie! Dlatego już niedługo będzie mój.
    8. Woda toaletowa Jo Malone Blackberry & Bay. Miłość od pierwszego powąchania! Gdybym miała używać jednego zapachu, to postawiłabym właśnie na ten. Marzy mi się ta woda od kilku miesięcy, ale cena jest wysoka, dlatego czekam na jakaś super promocję lub szczególną okazję do sprezentowania ich – albo przez samą siebie, albo przez bliskich. :D Tym bardziej, że w kolejce czeka także wersja Lime Brasil & Mandarin.
    9. Benefit Ka-BROW. Najlepsza pomada jakiej używałam! W ogóle najlepszy kosmetyk do brwi. Odkąd ją mam używam jej codziennie, ale przydałby mi się ciemniejszy odcień. Zdecydowałam się na numerek 3 i przy mocniejszym makijażu muszę nałożyć więcej  pomady, albo przyciemnić ją cieniem, dlatego potrzebuję 3,5 do kompletu. Jej cena jest wysoka, ale naprawdę nie miałam jeszcze kosmetyku, który byłby tak łatwy, szybki i precyzyjny w użyciu. A i pędzelek z zestawu mi wyjątkowo pasuje.
    10. Nabla, Poison Garden, paleta cieni. To już taka czysta zachcianka, bo palet mam tyle, że nie zużyję ich chyba do końca życia. Gdy PG weszła do sprzedaży nie zachwyciła mnie, ale im dłużej jej się przyglądam, tym bardziej to połączenie kolorów wydaje mi się trafione. A, że marka tworzy kosmetyki świetnej jakości, to nie pogniewałabym się, gdyby paleta trafiła do moich zbiorów. :D
I to już wszystkie punkty na mojej wishliście. Jeśli możecie mi podpowiedzieć i doradzić w kwestii produktów, które przedstawiłam, to będę wdzięczna. Jestem też bardzo ciekawa na co Wy macie chrapkę w najbliższym czasie. Dajcie znać! :)
20 komentarzy
0

Zobacz także

20
Dodaj komentarz

avatar
14 Comment threads
6 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
nostamiAGUPaucia Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
oluniad
Gość

Mnie paleta cieni trochę rozczarowała, kolory ładne ale trwałość słaba, gdybym wiedziała, to bym jej nie kupiła, szczególnie za takie pieniądze.

AGU Agata Bielecka
Gość

O kurcze, to niedobrze. W takim razie przemyślę jeszcze jej zakup i może skuszę się jednak na nową paletę Affect.

Perfect Foundation
Gość

Zegarek Samsung bardzo Ci polecam. Mam good kilku miesięcy i jestem bardzo zadowolona. Jak dla mnie ma wszystkie te funkcje o których piszesz plus kilka innych. W komplecie jest wymienny gumowy pasek, ale można też dokupićbransolety do bardziej eleganckich stylizacji

AGU Agata Bielecka
Gość

No właśnie czytałam o nim dużo dobrego i prezentuje się też ładniej niż Polar. :) Muszę go obejrzeć gdzieś na żywo!

Milena M
Gość

Też mam zegarek na wishliście.

AGU Agata Bielecka
Gość

Prezentuje się pięknie, mam nadzieję, że sprawdza się równie dobrze jak wygląda. :D

Addeleworld
Gość

Ja właśnie w tym miesiącu kupiłam ten kwarcowy roller i to rzeczywiście fajna sprawa ;) idealna też do rozprowadzenia maseczek w płachcie :) Fotel do biurka fenomenalny❤️ Moje zachcianki są głównie ubraniowe- torebka, mokasyny, apaszka :)

AGU Agata Bielecka
Gość

Oj kusi mnie ten roller już trochę i chyba na dniach go kliknę! :) Z zachcianek ubraniowych, to też muszę jakieś mokasyny/balerinki kupić i pewnie coś jeszcze do szafy wpadnie, ale tego jakoś nie planuję. :D

odcienie nude
Gość

Co do krzesła w pracy mamy wypaśne krzesła biurowe i powiem Ci, że daje ogromny komfort pracy. Takie fotele są ładne, ale to biurowe paskudniki dają właściwy konfort pracy przez 8h:((

ClaudiaMorningstar
Gość

Ja też poszukuję złote lustra, swojego czasu ZaraHome miała je w swojej ofercie, ale nie zdążyłam. Ten fotel jest boski!

Prymulka
Gość

Z tą paletą Nabli spotykam się już nie pierwszy raz, ale jest cudna! Fotel też ładny :)

thespecialbeauty
Gość

Fotel w bitelkpwej zieleni zachwyca , wygląda cudownie ? kwarcowy roller kusi i mnie więc może niedługo również się na niego zdecyduje ;)

Wszystkie moje bziki
Gość

Fotel i lustro!!! Zajrzę na favi :)

Chocolade
Gość

Jaki stylowy fotel :D

KosmetykoFanki
Gość

Na tą matę mam ogromną ochotę tylko szukam jej tańszego zamiennika :D Masażer do twarzy też już niedługo będzie mój :)

Joy of jelly
Gość

Ten fotel to marzenie! Szukam właśnie dodatków do mieszkania w tym kolorze.

Paucia
Gość
Paucia

Mnie przeraża cena pranamat. To jest rzecz, która może być bardzo pomocna w rehabilitacji osób chorych itd. Ale skąd ta cena? Producent odpowiedział mi kiedyś, że najlepsze materiały zostały użyte itd. Sprawdziłam i wyszło mi, że to i tak nie usprawiedliwia takiej ceny. A szkoda bo mogłaby pomóc wielu osobom. A gros potrzebujących nie będzie sobie mogło pozwolić na zakup bo cena jest po prostu zbyt wysoka.
Roller mam, jadeitowy. Uwaga! Nie daje żadnego rezultatu jak się go zapomina używać ??

nostami
Gość

Tez mi się marzy roller do twarzy, własnie najlepiej ten z różowego kwarcu ;-))