środa, stycznia 31, 2018

Plan na lepszą wersję samej siebie i super konkurs NeoNail

Nowy rok stara ja? To nie dla mnie. Uważam, że każda okazja jest dobra do świeżego startu, zmotywowania się i zmian. Na ten rok mam sporo planów, o których już Wam zresztą opowiadałam, ale priorytetem i głównym postanowieniem jest bycie lepszą wersją samej siebie. Dziś opowiem Wam o tym co to właściwie dla mnie znaczy, a przy okazji podrzucę Wam też informację o konkursie z genialnymi nagrodami!





Ze względu na ciągły rozwój i dojrzewanie według mnie nie istnieje najlepsza odsłona danej osoby, ale to nie zwalnia nas od tego, by każdego dnia starać się ulepszyć, podejmować wyzwania, walczyć z kompleksami, słabościami, przekraczać granice i być z siebie coraz bardziej zadowoloną. Taki mam właśnie plan na 2018 rok i od początku stycznia konsekwentnie go realizuję. Chcę się skupić przede wszystkim na:

#dbaniu o relacje z najbliższymi - zamiast scrollować bezwiednie facebooka lub dyskutować na komunikatorze, czasem naprawdę warto spotkać się na kawę i porozmawiać twarzą w twarz. Zamiast siedzieć w domu wsiąść w auto i odwiedzić babcię, przestać unosić się honorem, bezsensownie się boczyć, a wyjaśnić nieporozumienie z przyjaciółką. Internet, technologia, gadżety, obecnie wszystko ma ułatwiać nam kontakt, ale czy aby na pewno tak jest? 


#dbaniu o siebie - nie narzekam na brak obowiązków w ciągu dnia, blogowanie to jedynie odcinek moich zajęć i bywa tak, że wieczorem po prostu padam na twarz. Biorąc prysznic po 2 w nocy nie mam siły na wklepywanie balsamu do ciała, czy maseczkę. Było mi źle z tym, że nie dbam o skórę tak jak powinnam, więc rozpisałam sobie grafik pielęgnacji i się go trzymam. Ponadto, sporo zabiegów wykonuję w międzyczasie, ale o tym opowiem innym razem. Kiedy zrobię coś dla siebie, czy to nałożę olej na włosy, czy pomaluję paznokcie, od razu czuję się tysiąc razy lepiej.

moje ulubione ostatnio kolory lakierów hybrydowych NeoNail


#odpoczynku bez wyrzutów sumienia - pracując na własny rachunek zawsze jest coś do zrobienia. ZAWSZE. Nie można jednak ciągle działać na najwyższych obrotach, bo wtedy produktywność spada na łeb, na szyję. U mnie od jakiegoś czasu godzina 20, to czas na przyjemności. Odpalamy serial albo film na Showmaxie, czytam książkę, zaszywam się w łazience, albo robię na przykład nowy manicure. :-) Oczywiście zdarzają się dni, gdy praca wzywa, ale jest ich coraz mniej i bardzo się z tego powodu cieszę. 

#dbaniu o wewnętrzny spokój - jestem bardzo nerwowa, emocjonalna, szybko się stresuję i przeżywam nawet najbardziej błahe sprawy. W zeszłym roku bardzo odbiło się to na moim zdrowiu, dlatego obecnie eliminuję wszelkie sytuacje stresujące, toksyczne znajomości, uczę się odpuszczać i po prostu wrzucać na luz. Panuję też nad językiem - czasem warto pomyśleć zanim popłyną słowa.

#dbaniu o dietę - nie dlatego, by schudnąć, ale aby dobrze się czuć, mieć więcej energii i opanować problemy z cerą. Niestety obserwuję ogromny wpływ jedzenia na wygląd mojej skóry. Wszelkie słodycze, przetworzone posiłki, czy laktoza w nadmiarze sprawiają, że zamieniam się w jednego wielkiego pryszcza.


#pokonywaniu barier i wewnętrznego strachu - nie należę do najbardziej pewnych siebie osób na świecie. Wspominałam nie raz, że krępują mnie eventy, tłumy, mam opory przed nawiązywaniem nowych znajomości. Ba, nawet opory przed opublikowaniem selfie! Jestem introwertykiem i też trochę tchórzem, przyznaję. Powtarzam sobie jednak jak mantrę, że strach ma wielkie oczy, ale warto brnąć do przodu, ryzykować, spełniać marzenia, otwierać się na nowe znajomości, bo życie mamy tylko jedno. Zdradzę Wam, że dziś odważyłam się i zapisałam na konferencję dla blogerów! :D



Co pomaga trzymać mi się planu?

→ Mój Bullet Journal, w którym notuję dosłownie wszystko, co przyjdzie mi do głowy.
→ Plan tygodniowy, w którym ustalam i zapisuję priorytety. Wieszam go na ścianie i zawsze mam w zasięgu wzroku.
→ Ustalanie priorytetów. Nauczyłam się mówić nie i odpuszczać pewne sprawy. Grupuję je między innymi na ważne, pilne i takie, które mogą poczekać. Nie lubię pracować w chaosie, ale jeśli mam na przykład bałagan, to ogarniam tylko biurko, zakładam słuchawki na uszy i pracuję. Dopiero, gdy skończę, biorę się za sprzątanie. 
→ Praca w blokach czasowych! Testuję od niedawna, ale sprawdza się genialnie, być może napiszę o niej więcej w najbliższym czasie.
→ Metoda pomodoro. Jak nie mam siły, chęci, weny itd. to daję sobie 25 minut na konkretne zadanie i skupiam się wyłącznie na nim. Jeśli po tym czasie stwierdzam, że nadal mi nie idzie, odpuszczam, ale zazwyczaj czuję przypływ energii i działam dalej. Najgorzej jest zacząć!
→ Inni ludzie, zarówno Ci z mojego otoczenia, jak i z sieci. Motywują mnie czyjeś sukcesy, czy pracowitość.



Super konkurs NeoNail ze świetnymi nagrodami

Marka NeoNail także pozwala mi być lepszą wersją siebie. Co dokładnie mam na myśli? Lakiery hybrydowe pozwalają mi zadbać o nienaganny manicure w każdych warunkach! To właśnie dzięki hybrydom zapomniałam o odpryskach, odciśniętych wzorach pościeli na lakierze, czy połamanej płytce. Wreszcie są długie, kobiece i pokryte emalią nawet gdy jestem maksymalnie zabiegana. Kiedyś, za czasów tradycyjnych lakierów do paznokci nie było to możliwe i na co dzień musiałam zadowolić się bardzo krótką, zazwyczaj pokrytą bezbarwnym lakierem płytką. Obecnie wystarczy, że wygospodaruję chwilę dla siebie raz na dwa, a nawet trzy tygodnie (z racji mnogości kolorów i ogrom inspiracji NeoNail) zdecydowanie wolę częściej i mogę z dumą prezentować swoje dłonie. Manicure hybrydowy, to jedno z najbardziej genialnych rozwiązań dla wszystkich kobiet. Jestem ogromną fanką hybryd ponieważ pomalowane, ładne paznokcie dodają mi pewności siebie i pozwalają poczuć się kobieco. 


Tym bardziej cieszę się, że mogę Was poinformować o konkursie organizowanym przez NeoNail, w którym do zgarnięcia są genialne nagrody. Już Wam tłumaczę o co chodzi! 

ZASADY KONKURSU SĄ BARDZO ŁATWE :)

W czasie trwania konkursu (17.01-9.02) dokonacie zakupów za minimum 50zł na produkty marki NeoNail i zachowacie paragon (będzie konieczny do odbioru nagrody!), a następnie wejdziecie na stronę konkursową Happy New You with NeoNail i udzielicie odpowiedzi na pytanie "jak dotrzymasz swoich postanowień noworocznych?"



Prawda, że proste? Po wykonaniu zadania pozostaje jedynie czekać na wyniki (laureatki wybiera komisja konkursowa) a ja będę mocno trzymać przez cały czas za Was kciuki! Nagrody są bowiem naprawdę świetne i sama bym cieszyła się niezmiernie, gdyby udało mi się jakąś zdobyć.

NAGRODY GŁÓWNE:

3 x tydzień metamorfozy z Ewą Chodakowską w Polsce, w teminie - 08-14.06.2018 roku w hotelu Columna Medica
5 x zestaw biżuterii marki Lilou
10 x Starter Set Premium od NeoNail


Marka NeoNail przygotowała dla wszystkich także specjalny planer do pobrania, który pomoże Wam w dotrzymaniu obranych celów i ułatwi codzienność! Widzicie go na zdjęciach. Dostępny jest na stronie dedykowanej konkursowi. Ja, jak wspomniałam wyżej już od dłuższego czasu korzystam z tego typu rozwiązania. Drukuję tygodniową rozkładówkę, planuję podstawowe aktywności i wieszam ją nad komputerem. Szczegóły rozpisuję w BuJo.


Dziewczyny, a jak tam Wasze postanowienia noworoczne? Pamiętacie jeszcze o nich? Realizujecie je? :) Weźmiecie udział w konkursie? 

6 komentarzy:

  1. No i piękne te plany ;) Dobrze, że nie zapominasz o sobie ;) U nas kobiet to przychodzi bardzo łatwo, w natłoku spraw i obowiązków kompletnie zapominamy, że nawet takie małe rzeczy jak pomalowane paznokcie, dodają nam pewności siebie. "Lepsza wersja siebie" - jak ja nie lubię tego stwierdzenia ;) Najgorzej, że promują je osoby, które chcą, żebyśmy wyglądały jak ich wersje, kopie, a nie lepsze wersje nas samych ;) Codziennie stajemy się lepsi, nawet za uśmiech do obcej osoby w autobusie, po zadbaniu o swoje ciało, po spacerze na świeżym powietrzu ;) Powinniśmy być lepsi sami dla siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedy tak czytam punkt po punkcie, to ileż my mamy wspólnego :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Moje postanowienia mają się całkiem dobrze, aż jestem w szoku! Odkładam tylko na dalszy plan jazdy samochodem, ale w końcu nadejdzie ten moment kiedy w końcu się za to zabiorę :P
    Masz bardzo fajne plany, a ja bardzo chętnie poczytam o pracy w blokach czasowych. Sama od jakiegoś czasu stosuję coś w tym stylu, ale jeszcze nie mam konkretnego "planu" - więc pisz! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Warto skupic sie na sobie a nie tylko na innych, to bardzo wazne! Nikt za nas zycia nie przezyje.

    Ja staram sie wszystko zapisywac w kalendarzu, to ulatwia mi i mojemu mezowi funkcjonowanie :)

    Na pewno skorzystam z takiego tygodniowego planera gdy tylko dojda do mnie zamowione wczoraj magnesy na lodowke :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Od nowego roku mam postanowienie, że schudnę i trzymam się go, ale na razie bez większych efektów niestety, bo dopiero niecałe 2kg zleciało :/ Ciężko mi wytrzymywać w postanowieniach, zwłaszcza związanych z jedzeniem, dlatego postanowiłam, że może lepiej mi pójdzie jak będą one bardziej "publiczne". Wczoraj na blogu ruszyłam z akcją o dość żenującej nazwie "nowy rok nowa ja" ale mam nadzieję że w końcu się uda :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Agata, bardzo podobają mi się Twoje postanowienia. A zwłaszcza to, że zdecydowałaś się zapisać na konferencję dla blogerów. Dzisiaj też zapisałam się na Blog Conference w Poznaniu i zamierzam też zapisać się ponownie na See Bloggers. Też raczej jestem introwertyczna, emocjonalna i nerwowa, ale staram się nie poddawać temu i przeć do przodu;). Również stosuję bloki czasowe i staram się bardzo wtedy nie odpalać fb, no ale czasem nie wychodzi ;). Postanowień, a może raczej planów do zrealizowania na ten rok mam sporo i to takich dość poważnych. Jak je zrealizuję? Chcę je podzielić na mniejsze kroczki, żeby nie wydawały mi się takie trudne do zrealizowania i żeby łatwiej mi było działać ;). Miłego dnia - Ania.

    OdpowiedzUsuń

_________________________________________________

Masz do mnie jakiekolwiek pytanie? Zadaj je proszę pod najnowszym wpisem. :-)

Dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad! ♡

Pozdrawiam serdecznie,
Agu

ps. Wszystkie komentarze zawierające autopromocję i aktywne linki reklamowe nie będą publikowane. Dotyczy to również marketingu szeptanego uskutecznianego przez firmy (w tym także niezwiązane z tematyką bloga).
__________________________________________________