czwartek, 30 października 2014

Kolagen NTC - moje wrażenia po dwóch miesiącach stosowania - podsumowanie

Minął już prawie miesiąc od poprzedniego wpisu dotyczącego Kolagenu NTC [recenzja klik]. Obiecałam Wam wtedy podsumowanie, czyli moje końcowe spostrzeżenia po wykończeniu buteleczki o pojemności 50ml, a że praktycznie świeci już ona pustkami, myślę, że najwyższa pora na małą aktualizację. :) Zapraszam do dalszego czytania.



środa, 29 października 2014

6 kosmetyków, bez których nie wyobrażam sobie jesieni

Jesień to pora roku, którą wręcz uwielbiam. Uważam, że ma swój klimat i nawet mgliste poranki, czy deszczowe dni mi niestraszne. :) Zresztą mam swój niezbędnik i cały arsenał umilaczy więc inaczej być nie może. Dziś podzielę się z Wami kosmetykami, bez których nie wyobrażam sobie tegorocznej jesieni, a wkrótce skupię się też na typach niekosmetycznych. ;) Zapraszam do dalszego czytania.



poniedziałek, 27 października 2014

10 za 10 zł #7 | tanie i dobre kosmetyki pielęgnacyjne

Miałam Wam dziś zaprezentować moje matowe, pomadkowe typy na jesień, ale spierzchnięte przez przeziębienie usta nie nadają się do noszenia tego typu wykończeń. Do pomadek wrócimy za kilka dni, a dziś zapraszam Was na siódmy już post z serii 10 za 10zł. Mam nadzieję, że znajdziecie pośród poniższej dziesiątki coś dla siebie. Zaprasza do dalszego czytania! :)




sobota, 25 października 2014

Włosowy niezbędnik - ulubione gadżety do włosów: suche szampony Batiste, gumki Invisibobble, szczotki Tangle Teezer

Dziś chcę Wam zaprezentować mój ulubiony włosowy zestaw, bez którego nie wyobrażam sobie pielęgnacji włosów. Nie są to kosmetyki lecz gadżety, które towarzyszą mi od długiego czasu, i najzwyczajniej w świecie ułatwiają życie oraz pozwalają na ujarzmienie fryzury w tempie ekspresowym. Zapewne moje typy dobrze znacie, ale mimo wszystko, zapraszam do dalszego czytania. :)

czwartek, 23 października 2014

podkład legenda | Revlon Colorstay do cery tłustej i mieszanej - 150 buff i 180 sand beige

Niedawno zdałam sobie sprawę, że przez cztery lata istnienia bloga, nie pojawiła się na nim recenzja kultowego już podkładu Revlon Colorstay do cery tłustej i mieszanej! Dziś zatem nadrabiam, bo musicie wiedzieć, że swego czasu zużyłam niezliczone ilości buteleczek tego kosmetyku. Były to jeszcze czasy studiów i pamiętam, że poleciła mi go koleżanka. Wydawało mi się wtedy, że jest to podkład idealny i lądował na mojej buzi dzień w dzień. Później się na niego obraziłam i miałam długą przerwę, a od jakiegoś czasu znów gości w mych progach. Co dziś myślę na jego temat? O tym w dalszej części wpisu. :) 



wtorek, 21 października 2014

3200 - krem zawierający prawdziwy tłuszcz z tygrysa - innowacja w pielęgnacji

Na rynek polski wkracza nowa marka 3200 oferująca krem z prawdziwym tłuszczem tygrysa. To rozwiązanie idealne dla kobiet borykających się z wszelkiego rodzaju problemami skórnymi. Jeśli doskwiera Ci trądzik, walczysz z bliznami, przebarwieniami, piegami, cieniami pod oczami, czy zmarszczkami to jest to kosmetyk dla Ciebie! Producent obiecuje, że upora się nawet z największymi dolegliwościami skórnymi, spłyci najgłębsze zmarszczki i opóźni proces starzenia się skóry. Brzmi cudownie prawda? Ponadto, jest to kosmetyk całkowicie naturalny. Nie znajdziemy tu grama chemii. Został też wyprodukowany w edycji limitowanej. Na rynku jest tylko 3200 sztuk! Twarzą promującą ten cudowny krem została Pemburu Haram - jedna z najbardziej znanych malezyjskich aktorek i modelek jednocześnie. Oczywiście, musimy mieć świadomość, że wyprodukowanie kremu wiąże się z pozbawieniem życia tygrysa, no, ale czego nie robi się dla urody, prawda?