Popularne posty

warkocz w roli głównej

niedziela, 22 lipca 2012

Cześć dziewczyny:)
Po intensywnym weekendzie nie mam siły na jakiś dłuższy wpis, ale muszę Wam coś pokazać. Temat dla mnie bardzo na czasie ponieważ we wrześniu czeka mnie wyjście na wesele więc już zaczynam się zastanawiać co zrobić z włosami aby przetrwały całą noc zapewniając przy tym komfort i dobre samopoczucie. Choruję ostatnio na warkocze. Uwielbiam w każdym wydaniu, wciąż próbuję, uczę się pleść. Średnio mi to wychodzi, ale na pewno jest lepiej niż na początku. :) Zazdroszczę talentu niektórym dziewczynom, które z łatwością tworzą różne fantazyjne sploty. Dlatego dziś porcja zdjęć. Zbiór z różnych stron internetowych poświęconych fryzurom. W rolach głównych gwiazdy ekranu. Niektóre mam na dysku bardzo długo i nie pamiętam już nawet skąd są.

Nie jestem w stanie określić, która podoba mi się najbardziej. Moim zdaniem każda jest świetna. Warkocz w połączeniu z upięciem, takim jak kok prezentuje się nadzwyczaj efektownie. :) Tylko kto mnie tak uczesze....?

Lubicie warkocze? Jaką fryzurę nosicie na co dzień? Ja zazwyczaj stawiam na rozpuszczone, a Wy? :)  Dajcie znać! ;)

Ściskam,
Agu



Nie zapomnij zajrzeć na:



Zobacz także:

39 komentarze

  1. Odpowiedzi
    1. widzę, że gust mamy podobny;) ogólnie podobają mi się fryzury w nieładzie, nie lubię jak coś za mocno uklepany, przylizane:) dwójka jest piękna!

      Usuń
    2. popieram, drugie najlepsze:)

      Usuń
    3. Mnie też się fryzura Heidi najbardziej podoba :)

      Usuń
    4. i ja muszę dołączyć do fanklubu zdjęcia nr.2 ;-)
      Po za tym u mnie tez marnie z zdolnościami plecenia warkoczy - mój mąż potrafi mi zrobić ładniejszego francuza ode mnie O_O

      Usuń
  2. wprost uwielbiam takie plecionki na boku ALE noszy grzywk ei niestety za cholere nie mam gdzie zrobic czegos takiego zeby nie wygladac idiotycznie :( dlatego wyzywalam sie zawsze na wspollokatorce, wygladala genialnie!

    ( mam taki problem ze zrobic potrafie ale nie mam na kim :P )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marie, jak to nie masz na kim? Przyjeżdżaj do Szczecina :D

      Ja przez większość czasu nosiłam prostą grzywkę aż postanowiłam zapuścić włosy bo rzeczywiście czasami była utrudnieniem, ale teraz mam długość do niczego i też łatwo nie jest:P moje włosy są ogólnie śliskie i dość sypkie i wszelkie upięcia, warkocze itd słabo się na nich trzymaja:(

      Usuń
    2. ja niestety bez grzywki wygladam jak " pol du*y zza krzaka" ;-)))

      Usuń
    3. hahaha mam podobnie , jednak od jakiegoś roku - grzywki nie noszę i czołem dzielnie świece !

      Usuń
  3. Śliczny fryzury..
    Na co dzień rozpuszczone lub kucyk ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. przepiękne są, moja koleżanka miała na studniówce przedłużony kłos i o ile nie jestem zwolenniczką sztucznych włosów to ten wyglądał naprawdę ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja zazwyczaj mam rozpuszczone włosy, uważam, że jakoś kiepsko mi w spiętych... Bardzo podoba mi się upięcie J. Alby:)

    OdpowiedzUsuń
  6. świetne fryzury! wypróbowałabym na swoich włosach, ale z nich raczej niczego takiego nie wyczaruję :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też uwielbiam warkocze! Szkoda, że mój mężczyzna już trochę mniej ;P.

    OdpowiedzUsuń
  8. też rozpuszczone:)
    na co dzień spięte w kok

    OdpowiedzUsuń
  9. strasznie podobają mi się pokazane przez Ciebie fryzury :) niestety, szczytem moich możliwości jest zwykły, tradycyjny warkocz :P

    OdpowiedzUsuń
  10. oj ja też jestem warkoczofanką :D te kombinacje na zdjęciach świetnie wyglądają, ale przy moich dużych polikach nie ma mowy o czesaniu się w ten sposób :( za to tradycyjny warkocz z tyłu lub boku bardzo często noszę :P

    OdpowiedzUsuń
  11. te ktore ma jessica alba sa super :) uwielbiam warkocze!

    OdpowiedzUsuń
  12. kurcze, co ja bym dała żeby mieć włosy, z których da się wyczarować takie ładne warkocze a nie szczurze ogonki :( bu :(

    OdpowiedzUsuń
  13. jak dla mnie 2,4 i 5 po prostu cudo <3

    OdpowiedzUsuń
  14. na co dzień albo rozpuszczone albo kitka.. w domu robię zwykły warkocz lub niechlujnego koka;) bardzo chciałabym się nauczyć robić takie cuda

    OdpowiedzUsuń
  15. bardzo lubię warkocze, szczególnie francuskie- nawet teraz mam dwa na głowie :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Wszystkie piękne, ale 2 wyjątkowo. Szkoda, że tak nie potrafię

    OdpowiedzUsuń
  17. Caly czas cwicze ale rezultaty dosc mizerne, ale sie nie poddaje :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja to mogę sobie póki co tylko warkoczyka, a nie warkocz zapleść ;)))

    Zdjęcia nr 1 i 2 podoba mi się najbardziej.

    OdpowiedzUsuń
  19. some great inspirations!! have to try some :)

    OdpowiedzUsuń
  20. lubię warkocze, ale na moich lokach to tak średnio wyglądają ;) giną troszkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. sa przepiekne! 2 pierwsze powalają.... cholera uszę sie kiedyś nauczyc robic w końcu francuza

    OdpowiedzUsuń
  22. ja jestem beztalenciem odnosnie karkoczy a szkoda bo uwielbiam ale brak cierpliwosci sprawia ze nie moge sie naumiec:(

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiam warkocze :)


    Chciałabym cię zaprosić na mojego bloga (kosmetycznie przy kubku gorącej czekolady ) Obserwuję cię już jakiś czas :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Koczek Heidi i Scarlett świetne. Dodatkowo makijaż Scarlett jest taki promienny, wygląda w nim bosko!

    OdpowiedzUsuń
  25. scarlett wygląda pięknie *.*
    strasznie mi się podoba taki 'sun kissed make up' do warkoczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. It is not my first time to pay a visit this site, i am visiting this site dailly and get pleasant
    facts from here daily.

    Here is my homepage - pradasale-shop.com

    OdpowiedzUsuń
  27. This is really interesting, You're a very skilled blogger. I have joined your feed and look forward to seeking more of your excellent post. Also, I have shared your web site in my social networks!

    Review my web-site: ロレックスコピー

    OdpowiedzUsuń

_________________________________________________

Masz do mnie jakiekolwiek pytanie? Zadaj je proszę pod najnowszym wpisem. :-)

Wszystkie komentarze zawierające autopromocję i aktywne linki reklamowe nie będą publikowane. Dotyczy to również marketingu szeptanego uskutecznianego przez firmy (w tym także niezwiązane z tematyką bloga).

Dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad! ♡
Pozdrawiam serdecznie,
Agu
__________________________________________________