Popularne posty

Ku pamięci ;) Isana z olejem babasu

poniedziałek, 24 września 2012

Na wstępie chciałam gorąco przywitać nowe czytelniczki! :) Wczoraj, gdy zerknęłam w statystyki nie bardzo wiedziałam co jest grane, ale po chwili okryłam, że duża w tym zasługa Czarnej Orchidei, która wyróżniła mnie na swoim blogu Kosmetyczne Alter Ego. Serdecznie dziękuję po raz kolejny! :))
Jestem niesamowicie szczęśliwa, że liczba obserwatorów wzrasta każdego dnia. Dzięki Wam wiem, że to co robię ma sens. No, bo czym byłby ten blog bez osób, które go odwiedzają, komentują posty i aktywnie uczestniczą w jego 'życiu'? Jesteście niesamowitą dawką motywacji i kopniakiem energii! Sprawiacie, że ciągle mi się chce. Dziękuję!!

 Dzisiaj chciałabym napisać parę słów o mojej ulubionej, znanej już chyba wszystkim, odżywce marki Isana. Mowa oczywiście o wersji z olejem babasu, którą Rossmann postanowił wycofać. Nie rozumiem kompletnie tej decyzji i głęboko wierzę w to, że kosmetyk powróci na półki. Tym bardziej, że mam ją na wykończeniu, a we wszystkich drogeriach R., w których byłam, nie było już ani jednej sztuki więc nie zdążyłam zrobić zapasów. :( Wmawiam sobie, że zmieniają tylko opakowanie. ;)


Odżywka wygładzająca Isany była obecna w mojej łazience nieprzerwanie. Odkąd ją odkryłam, kupuję regularnie. Nie wiem ile butelek zużyłam. Pokochałam ją na tyle, że nie szukałam żadnych zamienników, nie miałam potrzeby odkrywania nowych kosmetyków tego typu.


Sięgałam po nią zawsze wtedy, gdy nie miałam zaplanowanego dłuższego posiedzenia z maską do włosów, czyli stosunkowo często. Była moim wybawieniem kiedy się spieszyłam i chciałam aby moje włosy dobrze wyglądały. Miała na nie niesamowity wpływ. Jaką mam czuprynę, każdy widzi na zdjęciu w pasku bocznym. Moje włosy sięgają do połowy pleców, jest ich całkiem sporo i z natury są podatne na skręt. Za czasów regularnego prostowania, nie wyobrażałam sobie wyjść z domu z rozpuszczonymi włosami jedynie po ich wysuszeniu. Zaraz się puszyły i wyglądały okropnie. Odkąd zaczęłam o nie mocniej dbać i włączyłam Isankę do codziennej pielęgnacji, ich wygląd naprawdę się poprawił. Teraz myję włosy, nakładam odżywkę, czekam aż wyschną i wychodzę... :)  Prostownicy używam jedynie na większe wyjścia, bardzo sporadycznie.


Dzięki niej włosy są wygładzone, zdyscyplinowane i o niebo lepiej się układają. Kiedy użyję suszarki i chłodnego nawiewu, jestem w stanie uzyskać efekt jak po prostownicy. ;) Dlatego jestem niesamowicie zła, że nie mogę jej nigdzie dostać. Nie mam pojęcia co z tym fantem zrobić i jaką odżywkę kupić, gdy Isana całkowicie mi się skończy. Może Wy polecicie mi coś podobnego, równie dobrego? :) 

Wiem, że Isana z olejem babasu ma grono swoich zwolenników, ale są też osoby, którym nie przypadła do gustu. Jestem bardzo ciekawa do której grupy Wy należycie? Koniecznie dajcie mi znać czy kochacie ją tak samo mocno jak ja,  czy jest Wam całkowicie obojętna. ;)



Nie zapomnij zajrzeć na:



Zobacz także:

109 komentarze

  1. Ja bardzo lubię Garnier Awokado & Karite :) Isanę też lubię, ale nie jestem w niej aż tak zakochana jak inne dziewczyny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ten Garnier jest również moim ulubionym :) a babassu...cóż taki sobie przecietniaczek,nie dla moich włosów :)a co do wycofania :/ ja ubolewam nad zielonym babydream i truskawkowym kremem liliputz :P

      Usuń
    2. Oj truskawkowy Liliputz był moim ulubieńcem :)

      Usuń
    3. W takim razie wypróbuję Garniera :)

      Dziewczyny ja nie wiem co to za krem! Pierwszy raz słyszę nazwę Liliputz. :D Do czego on był? :D

      Usuń
    4. Liliputz to seria dla dzieci :D stoi w Ross obok babydream :)
      Ja aktualnie lubię żel/płyn do kąpieli, którym czasem myję włosy. Krem truskawkowy był do ciała a pachniał obłędnie jak truskawki z bitą śmietaną ^^

      Usuń
  2. jeszcze jej nie używałam i pewnie już nie zdążę kupić :( szkoda, bo planowałam ją dorwać, ale do Rossmanna kawałek mam i nie zawsze po drodze :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja ją lubię, choć ulubieńcem nie jest :) Bardziej wolę Mrs. Potter's z aloesem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie używałam. :) Wpisuję na listę:)

      Usuń
  4. A ja chciałam wypróbować morelową z Alterry. Nie wiem, co się dzieje. Wycofują dobre produkty.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja bardzo ją lubiłam, i również zdenerwowało mnie, że ją wycofują:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, ale mam nadzieję, że do nas wróci :)

      Usuń
  6. Widzę, że na niektórych blogach jest płacz i lament z powodu wycofania odżywki Isany z Rossmanna ;) Ja tez niedawno o niej pisałam: http://kalejdoskopagaty.blogspot.com/2012/09/zdrowe-odzywianie-wosow.html
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. sama mam proste i niepuszące się włosy, ale tyle słyszałam o tej odżywce, że kupiłam ją i wcisnęłam siostrze :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wysicofują ją??? Jakim cudem tego nie zauważyłam (wiedziałam że wycofują olejki z Alterry i odzywkę, ale Isanę też?). Będę musiała zajrzeć do moich Rossmanów w celu zrobienia zapasów - mam nadzieję, że jeszcze coś będzie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też:( Wątpię byś coś znalazła, ja byłam w 6 Rossmannach, pytałam też w innych miejscowościach niż Szczecin i nic :( ale trzymam kciuki!

      Usuń
    2. Olejki z Alterry nie są wycofywane - zmieniają opakowania :)

      Usuń
    3. Agu - udalo mi się dziś dorwać ostatnie dwie sztuki;). Jestem wielka!

      eM - dzięki za info, olejków Alterra i tak nie używam (mam stałe źródełko tych z Alvedre) więc się nie orientuję - wiem tylko, że panika była;)

      Usuń
    4. eM - masz rację, też o tym słyszałam, będzie lepiej! :)

      linka_12 - nawet nie wiesz jak Ci zazdroszczę!!!! :)))

      Usuń
  9. nie miałam okazji wypróbować tej odżywki i wygląda na to że nie będę miała...;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może wróci na półki. Trzeba mieć nadzieję! :>

      Usuń
  10. Ja również trafiłam na Twojego bloga przez post Czarnej Orchidei i... nie żałuję! :) Nie miałam okazji wypróbować tej odżywki, w Rossmannach w moim mieście nie ma już po niej śladu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest mi niesamowicie miło! :) Mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej! :)
      W moim mieście też jej już nie ma, a sprawdzałam w kilku Rossach.

      Usuń
  11. Niestety nie zdążyłam wypróbować ;/ Byłam dzisiaj w Rossmannie, i były odżywki z Isany, tylko inne. Niestety :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inne są dostępne :) Nie rozumiem dlaczego nie wycofali właśnie innego rodzaju a zabrali ten najlepszy! :(

      Usuń
  12. Kupiłam ją jakiś czas temu... przyjechałam na wakacje do swojego miasteczka, a ona nieużywana została w Warszawie. Stwierdziłam, że przecież mam czas ją jeszcze wypróbować. Teraz gdy naczytałam się tylu pozytywnych opinii mam ochotę sama sobie lanie spuścić... Jeszcze jak się okaże, że pasowałaby i moim włosom to się zapłaczę, już chyba bym wolała, żeby mi nie pasowała to nie miałabym czego żałować. Wiem, że to głupie myślenie, no ale jakoś trzeba się ratować :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może faktycznie to i lepiej, że nie zdążyłaś wypróbować ;)

      Usuń
  13. Odkryłam zupełnie niedawno i żałuję, że tak późno. Moje włosy bardzo ją lubią:) Po cichu liczę, że może w niemczech dalej będzie w sprzedaży.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby, oby:> Poproszę Cię wtedy o przywiezienie :D

      Usuń
  14. Zdążyłam zużyć połowę opakowania i ją pokochałam, i już jej nie ma. Chlip chlip ;(

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubiłam... Taki pewniak :-) No cóż, trzeba szukać zamiennika, chociaż może być to trudne pod względem niskiej ceny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Liczę, że włosomaniaczki coś odkryją :DD

      Usuń
  16. mi nie przypadła do gustu na szczęście, ale jutro rozejrzę się po rossmanach żeby zrobić zapach dla innych włosomaniaczek :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Ta odżywka jest pierwszym kosmetykiem, który odkryłam dzięki blogosferze. Wielbię ją ogromnie. Niestety, w mojej butelce zostało już niewiele. Nie zrobiłam zapasu - a szkoda. Słyszałam, że w jej miejsce mają wprowadzić nową nawilżającą. Mam tylko nadzieję, że nie pogrzebią za bardzo w składzie.

    OdpowiedzUsuń
  18. Dla mnie jest to przeciętny kosmetyk. Nie robi z moimi włosami nic oszałamiającego. Mam odżywkę, która lepiej je wspomaga. Ale nie twierdzę, że jest zła. Nie szkodzi, przyjemnie pachnie.

    OdpowiedzUsuń
  19. aa czyli dlatego nie mogłam jej znaleźć dzisiaj w R.:(
    i tylko po to przeszukiwałam cały R.żeby dowiedzieć się ,że ją wycofali:(
    ona była mi do życia potrzeba jak powietrze:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. teraz jednak musisz nauczyć się żyć bez niej, damy radę;)

      Usuń
  20. Mam identyczne zdanie o niej, jak Ty. Miałam po niej włosy jak nigdy.. Niestety, już takich mieć nie będę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spokojnie, może aż tak źle nie będzie. Musimy znaleźć zamiennik ;)

      Usuń
  21. dla mnie jest idealną bazą pod olej, ale jakoś mocno nie będę tęsknić ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. uwielbiam tą odżywkę i mam nadzieje że wróci bo właśnie mi się skończyła :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mam taką nadzieję bo mi się właśnie kończy :)

      Usuń
  23. uwielbiam ją tak samo jak Ty, jest niezastąpiona ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ..a teraz jesteśmy zmuszone ją czymś zastąpić, masz jakiś pomysł?:)

      Usuń
  24. moja ulubiona odżywka, która właśnie się kończy :(

    OdpowiedzUsuń
  25. jaaaaa, ale chamstwo xD
    ja należę do grupy "słyszałam, że super - nie miałam okazji jeszcze wypróbować" -.- ;)
    Ja to jestem udana... zawsze w tyle ;)
    Pozdrawiamy PBDKD

    OdpowiedzUsuń
  26. Też kocham Isanę, ale wersję do włosów farbowanych i teraz się boję żeby kolejnych nie zaczęli wycofywać.
    A może wypróbuj teraz "połysk jedwabiu"? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wersji do włosów farbowanych używa moja mama, niby ok, ale dla mnie to nie to samo co różowa. Połysk jedwabiu spróbuję. :)

      Usuń
  27. z Isaną dopiero zaczynam przygodę, jest jak dla moich cieniutkich włosów dość ciężką odżywką, jednak nie będę miała okazji na dłuższe testowanie... zostało mi raptem pół opakowania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niedobrze, ale trzeba być dobrej myśli. może wróci :)

      Usuń
  28. Szczerze nigdy jeszcze nie używałam tej odżywki, bo kiedyś jak już miałam ją kupić to przez pomyłkę wzięłam tą nadającą połysk, mam nadzieje że jutro w Rossmannie dopadnę jedną sztukę :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Kupiłam niedawno i już wycofują:(

    OdpowiedzUsuń
  30. uwielbiam, nic tak nie ujarzmia mojej szopy:( wybrałam ostatnie pieniądze z konta i pognałam do Rossmana, ale już nie było ani pół...:(

    OdpowiedzUsuń
  31. Uwielbiałam tę odżywkę! U mnie działała rewelacyjnie, a tu nagle ją wycofali! Ja też nie mogę jej już nigdzie znaleźć... Nie cierpię takiego wycofywania produktów cichaczem... :/ To już moja druga ulubiona odżywka po morelowej Alterrze, którą Rossman wycofał... Szczęście, że tamtej mam jeszcze 1,5 butelki z poczynionych kiedyś zapasów...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie rozumiem ich decyzji, ale ok. Mi Isany została odrobina i zastanawiam się co mam kupić teraz.:)

      Usuń
  32. Mnie ta odżywka nie zauroczyła, ale to jakiś cyrk, z tego co widzę rossmann wycofuje najlepsze produkty...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli masz na myśli olejki Alterry to one wrócą w innym opakowaniu!:) Ale fakt, kilka innych zostało wycofanych:(

      Usuń
  33. ja niestety nie miałam okazji próbować;/

    OdpowiedzUsuń
  34. U mnie w Rossmannie też już nie było:( Także łączę się w bólu, bo moje falowane włosy (także katowane przez wiele lat prostownicą) wyglądały po babssku bardzo gładziutko. Teraz pozostają mi tylko większe zakupy odżywek Balea w DM (Niemcy i Czechy), bo jak dla mnie są bardzo zbliżone do Isany.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A polecasz coś konkretnego? :) Ja nigdy ich nie używałam. :)

      Usuń
  35. Również trafiłam tu od Czarnej Orchidei ;) Nie wiedziałam ze wycofują ta odżywkę.

    Kochana mam pytanie co do pędzli. Kompletuje mój zbiór pędzli i potrzebuje jakiś porządny pędzelek do blendowania, który wystarczy mi na lata ;P. Jakbyś mogla mi polecić dobry pędzelek do blendowania, z którego Ty jesteś najbardziej zadowolona. Proszę o jego dokładny numerek ;)

    >>Lenti<<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja używam Maestro 497, u mnie sprawdza się bardzo dobrze :) Słyszałam też, że Hakuro ma bardzo dobry - H79, ja akurat go nie mam, ale czytałam recenzje porównawcze i Hakuro wypada nawet lepiej. :)

      Niedawno pisałam o swoich pędzlach, zapraszam:) Tutaj możesz zobaczysz wszystkie jakie mam do oczu: http://kosmetyczka-agaty.blogspot.com/2012/09/przeglad-pedzli-czesc-ii-oczy.html
      A tutaj do twarzy: http://kosmetyczka-agaty.blogspot.com/2012/08/przeglad-pedzli-czesc-i-twarz.html

      Pozdrawiam!:)

      Usuń
  36. Też ją używam i nie wiem, co będzie, gdy mi się już skończy. Jutro sprawdzę, czy w moim Rossmanie jeszcze gdzieś jej nie ma :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się właśnie kończy i nie wiem co mam kupić!:)

      Usuń
  37. Mi bardziej przypadła do gustu odżywka witaminowa, ale - jak wiadomo -każdy włos lubi coś innego ;) w chwilach przerwy od Isany używam bananowej z TBS, może tej wypróbuj?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, wpisuję na listę bananową. Witaminową używałam, nie pasuje mi :)

      Usuń
  38. Mam tego pecha, że dopiero chciałam ją kupić ale niestety..nie ma jej nigdzie ;/
    Kiedy jeszcze sporadycznie śledziłam wpisy blogerek a sama się tym nie zajmowałam omijałam raczej półkę Isany. Wiele razy zrobiłam sobie krzywdę tanimi kosmetykami i stwierdziłam, że to pewnie znowu bubel.
    Będąc już w blogsferze wiele dobrego naczytałam się o tej odżywce więc chciałam ją kupić.. byłam parę razy w Rossmanie i nie było jej. Później zaczęły pojawiać się posty o tym, że mają ją wycofać a ja nadal jej nie mam :(
    Łudzę się, że dorwę ją gdzieś jeszcze ale raczej wyprzątnięto półki.
    Mam nadzieję, że tylko zmienią jej opakowanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też kiedyś omijałam Isanę, ale w ostatnim czasie się to zmieniło. Ma naprawdę dużo świetnych kosmetyków. Również wierzę, że zmieniają jedynie opakowanie odżywki. Nie wyobrażam sobie by miało jej nie być :(

      Usuń
  39. pokochałam niedawno i już musze się z nią rozstać :(((( szkoda bo naprawde u mnie była super :)
    I.

    OdpowiedzUsuń
  40. bardzo lubie produkty Isany. Faktycznie nie ma jej już w Rossmannie. Wielka strata. Nie rozumiem czemu wycofywane są produkty, które są polecane i które sprawdzają się w codziennym użytkowaniu:(

    OdpowiedzUsuń
  41. Witam
    Ja również trafiłam tu dzięki Czarnej Orchidei i już widzę, że będę lubiła tu zaglądać :) Po prostu blog z klasą, z lekkością prowadzony (bardzo nie lubię naciąganych blogów, z błędami, że zbyt częstym powtarzaniem "dziewczyny", "moje kochane" itp).
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Ja również nie zdążyłam zrobić zapasów, a szkoda bo była to jedna z moich ulubionych odżywek :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Miałam wypróbować, ale teraz to już chyba za późno

    OdpowiedzUsuń
  44. Fajna, ale szału jak dla mnie nie robi, aczkolwiek szkoda, że Rossmann szaleje i wycofuje fajne produkty...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ją uwielbiam :) Nie wiem co ich opętało;/

      Usuń
  45. Uwielbiałam ją :) Nie rozumiem jak Rossmann mógł ją wycofać. Teraz będę musiała poszukać jakiegoś godnego zastępcy.

    OdpowiedzUsuń
  46. Bardzo lubię tę odżywkę i ubolewam nad jej wycofaniem:(

    OdpowiedzUsuń
  47. a ja nadal z niecierpliwością i ogromnym zaciekawieniem czekam na recenzje tego tuszu do rzęs o którym wspominałaś;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się napisać o nim do końca tego tygodnia!:))))

      Usuń
  48. Ubolewam ja także i żyję nadzieją że jednak jej nie wycofają

    OdpowiedzUsuń
  49. O ja też jestem nowa tutaj hehe :) Kurcze nie wiedziałam, że wycofują tą odżywkę:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie witam Cię serdecznie i mam nadzieję, że zostaniesz na dłużej!:)

      Wycofują, a raczej już wycofali, nigdzie jej nie ma:(

      Usuń
  50. A ja jeszcze nie wiem ;) Czeka u mnie w zapasach jednak mam swoje typy, które działają na moje włosy jak opisywana odżywka więc nie robię lamentu ;)

    Nie podoba mi się to, że firma (nie tylko Rossmann ale ogólnie) wycofuje często z rynku chodliwy i dobrze sprzedający się produkt. Najczęściej na to miejsce trafia bubel. Mam nadzieję, że tym razem tak nie będzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tego nie rozumiem:( Powinni wycofywać raczej te produkty, które nie sprzedają się dobrze, ale może mają inną taktykę. :)

      Hexx ana, a jakie odżywki sprawdzają się u Ciebie? Jestem ciekawa Twoich typów bo niedługo będę musiała się rozejrzeć :)

      Usuń
  51. Ja mialam w/w odzywke jedna kupiona w PL i jedna w DE....roznica w konsystencji ogromna. W PL dosc rzadka, lejaca. W DE gesta. Efekty tez lepsze po tej z DE. Moze Rossmann w PL nie tyle wycofuje, a zrobi cos z skladem, by odzywka byla gestsza?

    Jezeli chcesz, to moge Ci przyslac dla wyprobowania jedna z DE :)


    /issska

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo Iza, odezwę się do Ciebie niedługo :)))

      Usuń
    2. Nie ma problemu, jak cos to pisz :)


      /issska

      Usuń
  52. ja ja bardzo lubie i zawsze musze miec u siebie. jej wycofanie strasznie mnie zaskoczylo... czyzby Rossmannowi sie nie podobalo ze maja taka dobra i tania perelke?

    OdpowiedzUsuń
  53. oo, nie wiedziałam że wycofali, ostatnio gdy byłam i nie widziałam jej na półce, myślałam, że po prostu zabrakło. Myślę, że coś na pewno zmienią w związku z nią, bo jest dosyć popularna ;) Opakowanie wody brzozowej też ostatnio zmienili

    OdpowiedzUsuń
  54. miałam i podzielam Twoje zdanie o tej odżywce . Świetna za minimalne pieniądze :)

    OdpowiedzUsuń

_________________________________________________

Masz do mnie jakiekolwiek pytanie? Zadaj je proszę pod najnowszym wpisem. :-)

Wszystkie komentarze zawierające autopromocję i aktywne linki reklamowe nie będą publikowane. Dotyczy to również marketingu szeptanego uskutecznianego przez firmy (w tym także niezwiązane z tematyką bloga).

Dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad! ♡
Pozdrawiam serdecznie,
Agu
__________________________________________________