Popularne posty

Niekosmetyczne podsumowanie 2012 :)

piątek, 4 stycznia 2013

Dzisiaj, tak przy okazji początku weekendu, post leki i przyjemny. W blogosferze krąży ostatnio tag związany z niekosmetycznym podsumowaniem roku. Wydał mi się na tyle ciekawy, że postanowiłam na niego odpowiedzieć. :) 
źródło

Dominujące uczucie na 2012 r.?
Satysfakcja, radość, ale też stres, niepewność i oczekiwanie.

Co zrobiłaś po raz pierwszy w 2012 r.?
Obroniłam tytuł magistra  i spełniłam jedno ze swoich największych marzeń :)

Co zrobiłaś ponownie w 2012 r. po długiej przerwie?
Przeprowadziłam się.

Czego nie zrobiłaś w 2012 r.?
Nie zrealizowałam zeszłorocznych postanowień...

Słowo roku?
Szczęście! 

Przytyłaś czy schudłaś?
Schudłam a potem przytyłam. Na dzień dzisiejszy jest mnie dużo, za dużo i zamierzam to zmienić.

Miasto roku?
Szczecin, który coraz bardziej staje się mój :) 

Odwiedzone miejsca?
W tym roku raczej nigdzie nie wyjeżdżałam, nie licząc wizyt w domu, wesel i mini wakacji nad morzem. :)

Ekscesy alkoholowe?
Pomińmy tę kwestię. :]

Włosy dłuższe czy krótsze?
Regularnie podcinane, ale i tak dłuższe, no i oczywiście wciąż w fazie zapuszczania. :) 

Wydatki większe czy mniejsze?
Zdecydowanie większe, zresztą czy któraś z Was ma małe bądź nie ma ich wcale? ;)

Wizyty w szpitalu?
Kilka jednodniowych na izbie przyjęć. Ze sobą i z bliskimi. Zdecydowanie nie lubię. ;/

Miłość?
Ta sama, niezmienna od ponad 3,5 roku. :) Mocniejsza z dnia na dzień. ;) 

Osoba, do której dzwoniłaś najczęściej?
Mama i mój mężczyzna.  :) 

Z kim spędziłaś najpiękniejsze chwile?
Zdecydowanie z moim mężczyzna. :))))

Z kim spędziłaś najwięcej czasu? 
Standardowo jak wyżej - mężczyzna i mama .:))

Piosenka roku? 
Jest ich zbyt wiele bym mogła wymienić jedną. :) Co jakiś czas wałkuję jedną, teraz na tapecie jest Gossip 
Move In The Right Direction, Bruno Mars Locked Out Of Heaven i Little Dragon Ritual Union  ale w ciągu roku przewinęło się mnóstwo tytułów, które utkwiły mi w pamięci. 

Książka roku? 
Najbardziej w pamięci utkwiły mi Drzwi do piekła Marii Nurowskiej oraz Sekretne Życie Kwiatów Vanessy Diffenbaugh

Serial roku?
Gossip Girl, Dr House 

Stwierdzenie roku?
Marzenia się spełniają! 

Najpiękniejsze wydarzenie?
Moment, w którym moje marzenie stało się rzeczywistością  :) A także chwila, kiedy tuż po dwóch obronach (licencjat i magisterka) zdałam sobie sprawę, że to już za mną i jestem wolna! :) Cóż to była za ulga! ;) 

2012 jednym słowem?
Spełnienie :) 

Podsumowując, 2012 rok był dla mnie naprawdę dobrym rokiem. Wiele się wydarzyło, były sytuacje stresujące, ale koniec końców wszystko pozytywnie się skończyło. Mam nadzieję, że nadchodzące 12 miesięcy będzie równie łaskawe! :)))

źródło
Jestem strasznie ciekawa Waszych odpowiedzi, jeśli prowadzicie własne blogi zachęcam Was do stworzenia takiego wpisu, podsyłajcie linki, z przyjemnością zajrzę. :)  Osoby bez bloga, od czego są komentarze?  Wszystkich chętnych zapraszam do odpowiadania pod postem. ;)

Ściskam,
Agu 



Nie zapomnij zajrzeć na:



Zobacz także:

26 komentarze

  1. Cieszę się, że miniony rok był dla Ciebie dobrym rokiem. Niech obecny będzie jeszcze lepszy :)

    Skoro się domagasz, proszę, link do mojego podsumowania :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie,że czujesz się w Szczecinie jak w domu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Juicy, mieszkam w nim już ponad 5 lat i raczej się stąd nigdzie nie wybieram więc nie może być inaczej ;)

      Usuń
    2. Ja mieszkam od dziecka,z przerwą na studia,ale nie wiem czy chcę tu zostać;)

      Usuń
  3. Ciekawe :). Czytając miałam takie przebłyski "ona jest mi bliska"... Dziwne uczucie. Hmm... Ja boję się odpowiedzieć na te pytania bo musiałabym poruszyć nieprzyjemny dla mnie temat... Mam inne podsumowanie - fotograficzne, zawarłam w nim chwile, które chcę zapamiętać. Jeśli Cię interesuje to znajdziesz na moim blogu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już patrzę :) i życzę aby ten rok obfitował w same przyjemne tematy! :)

      Usuń
  4. jak ja bym chciał poczuć tę wolność po obronie pracy magisterskiej, jestem na siebie zła, bo ciągle to odkładam, ale Tobie gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne podsumowanie. Ja się zastanawiam, czy zrobić, czy nie.

    OdpowiedzUsuń
  6. ja miałam taki zamotany rok, że nie wiedziałabym co tam napisać, bo w sumie dzielił się na 3 różne części:) zazdroszczę przeprowadzki i powodzenia w przyszłym roku, oby był równie udany:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bo Szczecin to fajne miasto:) Na początku szczerze go nienawidziłam, ale na studiach pokochałam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. strasznie podoba mi się ten tag :) też się broniłam w tym roku! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Super ten tag! Życzę szczęścia jeszcze większego niż w ubiegłym roku :)
    z przyjemnością obserwuję i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mój rok nie był tak udany, ale mam nadzieję, że ten będzie dużo lepszy

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja też zdecydowałam się na to podsumowanie i między innymi Ty mnie do niego zainspirowałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  12. O proszę, u mnie też Gossip rządziło w tym roku ;) Bardzo pozytywna ta ich piosenka, daje pozytywnego kopa w 4 litery.
    Kochana, życzę Ci, żeby w 2013 roku udało Ci się realizować swoje postanowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Już jest i u mnie ten tag :) ZAPRASZAM!

    2013 ma w końcówce 13, więc na pewno będzie wspaniałym rokiem! Tego Ci życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Oby ten rok był dla Ciebie jak najlepszy! Ja też przyłączyłam się do tej zabawy: http://zanka-pl.blogspot.nl/2012/12/historycznie-makijaz-sylwestrowy-i-tag.html
    Zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
  15. Dopiero co wróciłam ze Szczecina i dopiero co, zanim zajrzałam do Ciebie, pomyślałam, że coraz bardziej lubię to miasto :) I proszę, Ty także :)))

    Najlepsze pomyślności na 2013! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. WOW pozdrawiam Szczecin :D Byłem tydzień temu w schronie!! SUPER

    OdpowiedzUsuń
  17. Kochana, Twój 2012 rok chyb a był szczęśliwy z tego co widzę i tego samego i jeszcze lepszego roku życzę Ci w 2013. No i niech miłość kwitnie, 3,5 roku to naprawdę dużo!
    Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Udany miałaś rok, mam nadzieje, że ten rok też będzie tak udany.

    OdpowiedzUsuń
  19. życzę i, aby ten rok był równie udany!
    ja dopiero początkująca jestem i jeszcze nie jestem do końca pewna, w jakim stopniu chcę się uzewnętrzniać, dlatego ten tag sobie daruję ;)

    OdpowiedzUsuń

_________________________________________________

Masz do mnie jakiekolwiek pytanie? Zadaj je proszę pod najnowszym wpisem. :-)

Wszystkie komentarze zawierające autopromocję i aktywne linki reklamowe nie będą publikowane. Dotyczy to również marketingu szeptanego uskutecznianego przez firmy (w tym także niezwiązane z tematyką bloga).

Dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad! ♡
Pozdrawiam serdecznie,
Agu
__________________________________________________