Popularne posty

styczniowy Shinybox - duży plus!

środa, 23 stycznia 2013

Wiem, że w sieci mnóstwo już zdjęć styczniowego pudełeczka ShinyBox, ale nie mogę sobie odmówić przyjemności napisania kilku zdań na jego temat. W tym miesiącu jestem niesamowicie zadowolona bo zawartość wpisała się w me gusta  idealnie! :) 


Po pierwsze, bardzo się cieszę, że zmienił się styl pakowania boxów. Teraz zawartość owinięta jest kolorową bibułką i niezmiernie cieszy oko. Same zobaczcie, czy to nie jest urocze? :) Ja przywiązuję ogromną uwagę do takich rzeczy i w tym przypadku ShinyBox ma u mnie ogromnego plusa. :) 


A co mamy w środku? Same smakołyki! W tym miesiącu otrzymujemy aż 3 pełnowymiarowe kosmetyki plus dwie spore miniaturki. :)

olejek i żel były zapakowane w kartoniki, do zdjęcia je rozpakowałam :)
Przyjrzyjmy się bliżej kosmetykom, od razu opiszę Wam moje pierwsze wrażenia na ich temat bo nie wytrzymałam i już wypróbowałam. :)


Dermedic, oczyszczający żel do mycia twarzy z serii NORMATIV - produkt pełnowymiarowy
Wiem, że wiele z Was narzeka na ciągłą obecność tej marki w boxach. Mi to nie przeszkadza. Dzięki ShinyBoxowi mam okazję poznać bliżej te kosmetyki, których wcześniej nie znałam, a są naprawdę dobre. Gdyby nie grudniowe pudełko, nie odkryłabym rewelacyjnego szamponu, który ratuje moją skórę głowy każdego dnia (więcej niedługo). Jeśli chodzi zaś o żel to również bardzo mi się podoba. Dobrze oczyszcza skórę, nie wysuszając jej przy tym i nie powodując ściągnięcia. Poza tym nie szczypie w oczy i przyjemnie pachnie. Używam go dopiero kilka razy więc więcej nie mogę powiedzieć, ale na pewno dam Wam znać za jakiś czas bo myślę, że wart jest uwagi. 


Dermedic, tonik głęboko oczyszczający z serii ACNEEXPER - produkt pełnowymiarowy
Pierwsze co mi się w nim spodobało to śliczny zapach., bardzo świeży i pobudzający. Jeśli chodzi o działanie to pierwsze wrażenia także na duży plus. Tonik nie zawiera alkoholu, na co ja zwracam bardzo uwagę. Póki co nie wysuszył mi skóry, ani jej nie podrażnił. Reguluje wydzielanie sebum i rzeczywiście twarz jest porządnie oczyszczona. Na jego temat również napiszę więcej, gdy poużywam go trochę dłużej.


Kremowy błyszczyk Lumene Wild Rose - produkt pełnowymiarowy 
Posiadam odcień 25, który jest przepięknym brudnym, zgaszonym różem. To pierwsze moje zetknięcie z tą marką i muszę przyznać, że dzięki błyszczykowi mam ochotę na więcej. Odkąd mam boxa, gości na moich ustach codziennie. Nie posiada drobinek, ma gęstą, nieklejącą się konsystencję dzięki temu długo się utrzymuje, a na ustach daje ładny, nienachalny efekt. 


Schwarzkopf Professional, olejek pielęgnacyjny  do włosów BC Oil Miracle - miniatura 5ml
Zakochałam się w tej buteleczce! Lubię takie malutkie opakowania a jak są jeszcze tak ładnie wykonane to przepadam całkiem. :) Olejek można stosować na sucho lub mokro, ja póki co użyłam go kilka razy tak jakbym używała jedwabiu. Kropelka na końcówki i delikatnie na całą długość. W widoczny sposób poprawił wygląd włosów, szczególnie końcówek, które proszą się już o wizytę u fryzjera. Dodał włosom blasku, dużo lepiej się układały i rozczesywały. Pojemność jest mała, ale tego typu kosmetyki są bardzo wydajne i myślę, że olejek starczy na długi czas. 


Schwarzkopf Professional, szampon BC Oil Miracle - miniatura 30ml
To jedyny kosmetyk z boxa, o którym nie mogę powiedzieć nic więcej poza tym, że ładnie pachnie. Jeszcze go nie używałam i pewnie nie prędko po niego sięgnę bo do szamponów podchodzę bardzo ostrożnie. Moja skóra nadal płata figle i po prostu się boję. A bardzo bym chciała by nie zrobił mi krzywdy ponieważ koleżanka ostatnio mówiła, że go używała i włosy po nim są niesamowicie mięciutkie. Zobaczymy. :)

Podsumowując, styczniowe pudełko to dla mnie rewelacja i bardzo się z niego cieszę. To pierwsze pudełko, które sprawiło, że praktycznie wszystkie kosmetyki od razu zostały rozpakowane i poszły w ruch.  Oby tak dalej Shiny! ;) 

A Wy co sądzicie o styczniowym pudełeczku? :) 
Pozdrawiam,
Agu



Nie zapomnij zajrzeć na:



Zobacz także:

44 komentarze

  1. A ja jestem częściowo zadowolona, a częściowo bardzo rozczarowana :) Duży plus za to, że tak ładnie pakują teraz nasze pudełeczka. Wcześniej fiolet, teraz róż :) Kosmetyki do pielegnacji włosów, jak najbardziej, uwielbiam firmę Schwarzkopf więc będę testować z przyjemnością. Błyszczyk też ma ładny kolor, ale Dermedic mam już dość. Żel całkowicie nie dla mojego rodzaju skóry, więc używać nie będę. Toniku mogę wypróbować, ale generalnie bardzo nie lubię eksperymentować z kosmetykami do pielęgnacji twarzy:( Mam nadzieję, że w lutym dostaniemy walentynkowego Shiny i w koncu każdy będzie w 100% zadowolony:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja myślę, że zawsze ktoś będzie niezadowolony. :) Nie da się dogodzić wszystkim w 100%.;)))

      Usuń
  2. ja także jestem zadowolona, szampon świetnie pachnie to prawda, mam ten sam odcien błyszczyka i bardzo mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo mi się ten box podoba, praktycznie ze wszystkiego byłabym zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten box zadowoliłby również i mnie :-) Intryguje mnie żel do twarzy, czekam na recenzję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak trochę poużywam to dam znać :))

      Usuń
  5. duży plus za kosmetyki Dermedic i błyszczyk Lumene!

    OdpowiedzUsuń
  6. taka niespodzianka co miesiąc musi być ekstra :D

    OdpowiedzUsuń
  7. byłabym bardzo zadowolona z kilku produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie zamawiam, ale chyba jestem zadowolona z takiego stanu rzeczy :) Zrezygnowałam z GB, jakoś nie do końca spełniał on moje oczekiwania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja gdybym miała wydać 50zł to pewnie bym nie kupiła, ale fajne jest też to, że można kupić archiwalne pudełka w niższej cenie :)

      Usuń
  9. Ja jestem bardzo ciekawa tego żelu.
    Będę wypatrywała recenzji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno się pojawi za jakiś czas:))

      Usuń
  10. Niezła zawartość, Dermedic to dobra firma, a błyszczyk ma śliczny kolor, kiedyś Lumene było w naturze, miałam szminki, błyszczyki,nieśmiertelny róż a nawet kremy. teraz nieco trudniej dostać produkty tej firmy. Szkoda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie ja nigdzie ich nie widziałam stacjonarnie. :(

      Usuń
  11. Z tego pudełka byłabym bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetne pudełko, pierwsze trzy produkty ekstra.

    OdpowiedzUsuń
  13. uwielbiam lumene, a błyszczyk to rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Całkiem fajna zawartość pudełeczka :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nominowałam Cię do The Versatile Blogger. Mam nadzieję, że zechcesz wziąć udział w zabawie :)
    http://martaamakeup.blogspot.com/2013/01/the-versatile-blogger.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję:) taki tag już się u mnie pojawił, chyba nawet 2 razy:))))

      Usuń
  16. Bardzo ciekawa zawartość :) to musi być bardzo miłe dostawać co miesiąc taki prezencik :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ten szampon znam z GB i jest genialny, tak samo błyszczyk Lumene :D
    Dawno nie widziałam tak fajnego boxa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. błyszczyk jest cudny, szampon nie dla mojej skóry głowy:)

      Usuń
  18. Lubię firmę Lumene, napewno się nie zawiedziesz:)
    Pudełko rzeczywiście bogate:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo fajne kosmetyki, interesuje mnie też żel do mycia twarzy :)

    OdpowiedzUsuń

_________________________________________________

Masz do mnie jakiekolwiek pytanie? Zadaj je proszę pod najnowszym wpisem. :-)

Wszystkie komentarze zawierające autopromocję i aktywne linki reklamowe nie będą publikowane. Dotyczy to również marketingu szeptanego uskutecznianego przez firmy (w tym także niezwiązane z tematyką bloga).

Dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad! ♡
Pozdrawiam serdecznie,
Agu
__________________________________________________